sro-ka
22.01.08, 18:18
Z Waszego życia. Coś czego się wstydzicie najbardziej, czego obawa o
ujrzeniu światła dziennego spędza Wam sen z powiek.
Zacznę od siebie. Flirtowałam z facetem mojej najlepszej
przyjaciółki. Ostro się migdaliliśmy. Miałam doła, uważałam się za
nieatrakcyjną, a on był w pobliżu. Ochłonęłam dopiero wtedy, kiedy
ze mnie ubranie ściągał. Do najgorszego nie doszło, ale i tak mam
kaca moralnego olbrzymiej wielkości. Na szczęście zerwali ze sobą
niedługo potem.
Wstydzę się tego potwornie, aż zmieniłam nick na potrzebę tej
historii. Możecie pojechać po mnie ostro, albo opisać swoje mroczne
tajemnice...