Dodaj do ulubionych

Dieta kopenhaska

IP: *.root.pl 21.08.03, 23:11
Ktos byl na niej? I jak?
Obserwuj wątek
    • mamosz Re: Dieta kopenhaska 21.08.03, 23:12
      Gość portalu: rudzina napisał(a):

      > Ktos byl na niej? I jak?

      A jaka to dieta?
      • Gość: rudzina Re: Dieta kopenhaska IP: *.root.pl 21.08.03, 23:50
        taka:

        Nie jest to dieta odchudzająca, przeciwnie – dieta
        zwiększa przemiane materii i dlatego działa nawet po
        zakończeniu kuracji. Jeżeli kurację przeprowadza się
        niewolniczo zgubisz nadmiar tłuszczu (7-20 kg)." A
        wyglada tak:

        1-8 dzień poniedziałek
        Śniadanie
        1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru.
        Lunch
        2 jajka na twardo gotowany szpinak (brokuła) 1 pomidor
        Obiad
        1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną

        2-9 dzień wtorek
        Śniadanie
        1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
        Lunch
        1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 duży owoc
        Obiad
        1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego

        3-10 dzień środa
        Śniadanie
        1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru, 1 kromka (grzanka)
        Lunch
        Gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc.
        Obiad
        2 jajka na wardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryna

        4-11 dzień czwartek
        Śniadanie
        1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru
        Lunch
        1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, małe opakowanie
        twarożku naturalnego
        Obiad
        1 mała puszka kompotu owocowego, 2/3 szklanki jogurtu
        naturalnego

        5-12 dzień piątek
        Śniadanie
        1 duża tarta marchew z cytryną
        Lunch
        1 duża ryba z cytryną (może być odrobina sosu do pieczenia)
        Obiad
        1 duży befsztyk, sałata i brokuła

        6-13 dzień sobota
        Śniadanie
        1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru i jedna grzanka
        Lunch
        1 kurczak, sałata z olejem i cytryną
        Obiad
        2 jajka na twardo, 1 duża marchew

        7 dzień
        Śniadanie
        Kubek herbaty bez cukru
        Lunch
        1 kawałek chydego grillowanego mięsa, 1 świeży owoc
        Obiad
        NIC
        • Gość: melmire Re: Dieta kopenhaska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 00:17
          Ja probowalam i nie wytrzymalam, chociaz moze to dlatego ze w trakcie roku
          szkolnego, gdyby to byly wakacje, i to samotne (bez petajacych sie po domu
          produktow spozywczych przeznaczonych dla lubego0 moze by sie udalo. Ale dla
          mnie zbyt meczace, i ten szpinak, buuuuuuuuuuuuuulllllllllllllllllleeeeee....
          • Gość: rudzina Re: Dieta kopenhaska IP: *.root.pl 22.08.03, 00:47
            Ale schudlas cos?
            • Gość: melmire Re: Dieta kopenhaska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 20:23
              Nie :)
        • Gość: siedem Re: Dieta kopenhaska IP: 213.216.66.* 22.08.03, 12:06
          wy macie zdrowo nasrane we łbach.

          5040
        • Gość: VIP STUDIO Re: Dieta kopenhaska - powinno być oświęcimska IP: 212.160.98.* 22.08.03, 13:50
          Co w tym wspaniałego i niesamowitego, że przez dwa tygodnie głodzisz i
          wyniszczasz swój organizm ?

          Bo jak to inaczej nazwać !

          Ciekawe w jakim czasie i ile kilogramów ofierze tej diety przybędzie gdy ją
          zakończy. Będziemy mieli piekne jo-jo. Chyba, że ofiara bardzo się przejmie i
          wprowadzi tą dietę do swojego stałego menu.
          W ten sposób dołączy do "ekskluzywnego grona" anorektyczek.

          Nie ulegajcie ułudzie "cudownych diet".

          Proces odchudzania jest procesem złożonym.

          Pozdrawiam,

          VIP STUDIO - kliknij


          Gość portalu: rudzina napisał(a):

          > taka:
          >
          > Nie jest to dieta odchudzająca, przeciwnie – dieta
          > zwiększa przemiane materii i dlatego działa nawet po
          > zakończeniu kuracji. Jeżeli kurację przeprowadza się
          > niewolniczo zgubisz nadmiar tłuszczu (7-20 kg)." A
          > wyglada tak:
          >
          > 1-8 dzień poniedziałek
          > Śniadanie
          > 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru.
          > Lunch
          > 2 jajka na twardo gotowany szpinak (brokuła) 1 pomidor
          > Obiad
          > 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną
          >
          > 2-9 dzień wtorek
          > Śniadanie
          > 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
          > Lunch
          > 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 duży owoc
          > Obiad
          > 1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego
          >
          > 3-10 dzień środa
          > Śniadanie
          > 1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru, 1 kromka (grzanka)
          > Lunch
          > Gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc.
          > Obiad
          > 2 jajka na wardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryna
          >
          > 4-11 dzień czwartek
          > Śniadanie
          > 1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru
          > Lunch
          > 1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, małe opakowanie
          > twarożku naturalnego
          > Obiad
          > 1 mała puszka kompotu owocowego, 2/3 szklanki jogurtu
          > naturalnego
          >
          > 5-12 dzień piątek
          > Śniadanie
          > 1 duża tarta marchew z cytryną
          > Lunch
          > 1 duża ryba z cytryną (może być odrobina sosu do pieczenia)
          > Obiad
          > 1 duży befsztyk, sałata i brokuła
          >
          > 6-13 dzień sobota
          > Śniadanie
          > 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru i jedna grzanka
          > Lunch
          > 1 kurczak, sałata z olejem i cytryną
          > Obiad
          > 2 jajka na twardo, 1 duża marchew
          >
          > 7 dzień
          > Śniadanie
          > Kubek herbaty bez cukru
          > Lunch
          > 1 kawałek chydego grillowanego mięsa, 1 świeży owoc
          > Obiad
          > NIC
          • Gość: kohol Re: Dieta kopenhaska - powinno być oświęcimska IP: *.crowley.pl 22.08.03, 13:56
            Gość portalu: VIP STUDIO napisał(a):

            > Ciekawe w jakim czasie i ile kilogramów ofierze tej diety przybędzie gdy ją
            > zakończy. Będziemy mieli piekne jo-jo. Chyba, że ofiara bardzo się przejmie i
            > wprowadzi tą dietę do swojego stałego menu.

            Nie miałam jo-jo. Schudłam 5 kg i nic mi nie wróciło. A żywię się normalnie,
            nie wprowadziłam diety na stałe.
    • Gość: kohol Re: Dieta kopenhaska IP: *.crowley.pl 22.08.03, 08:55
      Gość portalu: rudzina napisał(a):

      > Ktos byl na niej? I jak?

      Ja sobie troche folgowałam na tej diecie (zamiast przepisowego obiadu zjadałam
      połowę obiadu w pracy), poza tym wytrwałam 12 dni, schudłam 5 kg. Ale to zależy
      dużo od wagi wyjściowej.
    • Gość: atta. Re: Dieta kopenhaska IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 11:53
    • Gość: atta Re: Dieta kopenhaska IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 11:58
      Bylam. Po wszystkim -6, bardzo w wymiarach mi spadlo. Z ta przemiana materii
      bym chyba nie przesadzala, po prostu bardzo malo jesz, i faktycznie potem chce
      sie jesc duzo mniej, tzw skurczony zoladek.
      Za drugim razem nie schudlam praweie nic. Bardzo duzo sie pije w trakcie.
      Jezeli chcesz poznac wszystkie szczegoly to poszukaj szczegolow na forum GW,
      bodajze Fitness, tam jakis rok temu byla na ten temat goraca dyskusja i stamtad
      ja wzielam. Najlepiej ja przeprowadzac z kolezanka, laczycie sie w mekach.
      Szczegolnie w dniu - obiad - nic.
      Pozdrawiam, powodzenia.
    • oberver A co po tych 7 dniach ? 22.08.03, 12:11
      Można jeść normalnie?
      nie chodzi mi o ilości (bo kałdun ponoć skurczony) ale o produkty.
      I cholera ten kompot na obiad, fujjj
      • Gość: atta Re: A co po tych 7 dniach ? IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 12:32
        13 dnni trwa. Kompot to niekoniesznie rozgotowane owoce, moze byc salatka
        owocowa z puszki albo cos w tym stylu. Polecam poszukac w starych postach
        sprzed roku mniej wiecej, chyba fitness. TAm byl koles - totalny ekspert,
        swietnia wsztystko tlumaczyl.
        Co do mnie, to efekt jojo raczej nie zaistnial, dopiero przytylam jak sobie
        serio pofolgowalam z zarciem, ale to inna historia.
        Zaraz po diecie cera sliczna, lekka sie czujesz jak piorko, ciuchy spadaja.
        Rozkosz. Tylko jezli pracujesz fizycznie, to zapomnij. Bardzo slabo sie czuje
        czlowiek przez kilka pierwszysch dni.
    • lunatica poddałam się i poległam 22.08.03, 12:37
      ja. jeden dzień wytrzymałam. zaczęliśmy ją we dwoje. tylko na odległość. mój
      osobisty wytrzymał cały dzień... ale ja zadzwoniłam do niego po 22 i
      powiedziałam, że zżarłam jabłko.... nie wytrzymałam. z głodu tak wyostrzyły mi
      się zmysły, że w telewizji widziałam tylko reklamy jedznia... i prawie czułam
      zapach.
      może gdybyśmy zaczęli w dwójkę, razem, na miejscu to by się udało. a tak:
      klapa.
      ale nie żałuję. teraz zrzuciłam trochę, bez wysiłku... sama nie wiem jak to
      się stało :-)

      L.
      • Gość: atta Re: poddałam się i poległam IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 12:46
        Nie nie, kochana, nigdy z facetem. Tylko kolezanka. Facet nie rozumie
        magoicznego i oczyszczajacego znaczenia procesu diety. I jak zjesz to jablko,
        cZY nawet litr lodow, to mu ulzy, bo ma wrazenia, ze na niego warczysz i
        ograniczasz. Druga kobieta natomiast trzyma Cie w dyscyplinie, bo wie, ze
        schudniencie o rozmiar, nie tylko przycmiewa noibla z fizyki kwantowej, ale
        jest tez cwiczeniem charakteru! A facet? Mimo innych kolosalnych zalet, na tym
        polu wysiada.
        pzdr
        • lunatica Re: poddałam się i poległam 22.08.03, 13:50
          kurcze... ale to właśnie on trzymal tempo... no nic. może następnym razem się
          uda. L.
    • Gość: loko [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 20:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: hip a co z solą? IP: *.acn.waw.pl 22.08.03, 22:11
      Czy można używać soli w trakcie prowadzenia diety ? Czy są jakieś ograniczenia?
      Pozdrawiam, hip
      • Gość: rudzina Re: a co z solą? IP: *.root.pl 22.08.03, 22:34
        Zadnych przypraw nie mozna. Zwlaszcza soli. zAtrzymuje
        wode w organizmie i zwalnia przemiane materii.
        • Gość: hip Re: a co z solą? IP: *.acn.waw.pl 22.08.03, 23:01
          Noo, masz Ci los. A nikt o tym nic nie pisze! Już prawie miałam zacząć od
          jutra, ale w tej sytuacji jeszcze to parę razy przemyślę. Dzieki i pozdrawiam, h
          • oberver Ja się tez zastanawiam 22.08.03, 23:13
            może od poniedziałku ? Cholera to trudne?
            • Gość: rudzina Re: Ja się tez zastanawiam IP: *.root.pl 22.08.03, 23:26
              To moze razem? Ja dzis zaczelam tzw. trzydniowa ktora
              jest dobym wstepem dla kopenhaskiej a wyglada tak:

              Dzień 1:

              Śniadanie: grejpfrut lub jabłko, jedna grzanka, szklanka
              czarnej kawy.
              Obiad: dwie łyżki tuńczyka lub innej chudej ryby, jedna
              grzanka, szklanka czarnej kawy.
              Kolacja: plaster chudego, gotowanego mięsa, filiżanka
              warzyw gotowanych na parze (buraczki, marchewki, selery).

              Dzień 2:

              Śniadanie: jajko na twardo, jedna grzanka, pół banana,
              szklanka czarnej kawy.
              Obiad: pół filiżanki chudego twarożku z pięcioma
              krakersami, szklanka czarnej kawy.
              Kolacja: dwie parówki, dwie marchewki uduszone na parze.

              Dzień 3:

              Śniadanie: cienki plasterek żółtego sera, pięć krakersów,
              małe jabłko, szklanka czarnej kawy.
              Obiad: jajko na twardo, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy.
              Kolacja: dwie łyżki tuńczyka lub innej chudej ryby
              morskiej, pół filiżanki gotowanych na parze buraczków,
              jedna filiżanka kalafiora.


              A teraz najważniejsze: przed każdym posiłkiem należy
              wypić dwie szklanki przegotowanej wody. To konieczne.
              Niezbędne jest również przestrzeganie ścisłej diety-
              absolutnie żadnych zmian. Działa tu współzależność
              chemiczna składników. Nie wolno używać cukru ani soli,
              nawet śladowo. Dieta jest rygorystyczna , ale- do wykonania.
              To tylko trzy dni! Kto przez trzy dni nie potrafi wyrzec
              się tego czy owego, aby zrzucić 5 kg?
              Po diecie należy zrobić dziesięciodniową przerwę i –
              można ją powtórzyć, zrzucając dalsze 5 kg. Ale na tym
              koniec! Dobrze byłoby na stałe odzwyczaić się od soli i
              cukru albo znacznie ograniczyć ich stosowanie. To ułatwia
              utrzymanie wagi.

              • oberver Ok, to zaczynamy od poniedziałku ! 23.08.03, 17:53
                lub od wtorku, bo dzisiaj poszłam na plac z zamiarem nabycia brokułów, i poza
                3 zdechlakami nic nie znalazłam.
                O szpinak, świeży też ciężko o tej porze roku, trzeba poczekać z miesiąc.
                Jeju, ja juz sie boję, ale zachęciłyście mnie.
                Mój cel to ok 4-5 kg, bo inaczej byłabym za chuda.
                ojjjjjjjjjjjj
          • Gość: melmire Re: a co z solą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 23:23
            Nieslony szpinak jest doskonala przyprawa diety, to cos jak chleb krasnoludow -
            patrzysz na niego, i dochodzisz do wniosku ze wcale nie jestes taki glodny.....
            • Gość: hip chleb krasnolodow IP: *.acn.waw.pl 23.08.03, 17:44
              DOKŁADNIE! Ja w jakiejś diecie, może to była jakaś diabelska odmiana
              kopenhaskiej miałam zapisany smażony w plastrach seler (cały) - bez soli, bez
              cytryny, bez w ogóle niczego. I naprawdę przestawałam być głodna, a trzeba się
              było przełamać, bo zgodnie z protokołem diety nie wolno było niczego omijać.
              Inna sprawa że w ciągu 14 dni naprawdę bardzo ładnie schudłam ok. 7-8 kilo. I
              ten szelest zsuwających się z bioder obcisłych parę dni temu spodni. Ej, łza
              się kręci.Sukcesów! h
              • Gość: melmire Re: chleb krasnolodow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 19:38
                Chyba wolalabym seler, tylko czy koniecznie smazony? Nie moze byc surowy?
              • byhanya Re: chleb krasnolodow 23.08.03, 22:59
                oj jaki ten seler pyszny. robilam z innej okazji. cielam w bardzo cienkie
                platki i na patelnie teflonowa bez tluszczu - pychota! lekko slodkawy
                tak tez traktowalam pietruszke z odrobina oleju sezamowego oooooo nogi mi sie
                uginaja super super polecam
      • Gość: Oliwka Re: a co z solą? IP: *.metronet.pl 25.08.03, 12:38
        Nie mozna używać soli.
    • byhanya Re: Dieta kopenhaska 23.08.03, 23:00
      czy sa jakies wskazowki dotyczace ilosci?
      osobiscie brokulow moge zjesc tone
    • Gość: WIOTKA Re: Dieta kopenhaska IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 23:24
      A ja schudłam szybciutko, naprawdę,UWIERZCIE,BEZ WIELU WYRZECZEŃ! Nie jem
      chleba (zero pieczywa ONLY!)Drugie danie bez ziemniaczków,ryżu,makaronu,tylko
      mięso + sałatka)Dużo jogurtów na śniadanie.Kolacja najpóźniej o 19-tej.I też
      bez chleba.kAWA,HERBATA BEZ CUKRU.No i przestałam jeść słodycze.Tylko w postaci
      owoców słodycz wchłaniam.Wszystko skuteczne.Mam 167 i doszłam do 53 kg w około
      2 miesiące.Podoba mi się tak jak jest.Nieźle.I brzuszek płaściutki bez żadnych
      ćwiczeń.
      • Gość: melmire Re: Dieta kopenhaska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 00:24
        Niestety , dla mnie chleb, ziemniaki, ryz, makarony , kasze i slodycze to duze
        wyrzeczenie :) Nie potrafie wytrzymac do poludnia na jogurcie, zeby nie wiem
        co, zwlaszcza zima.
        • Gość: siwa Re: Dieta kopenhaska IP: 217.20.200.* 24.08.03, 19:01
          tez myslalam o tej kopenhaskiej, ale widze, ze to zupelnie nie dla mnie. kawy
          pic nie moge, a od zapachu buraczkow robi mi sie nie dobrze. nie wmusze ich w
          siebie, choc by nie wiem co.
          • Gość: Misia Re: Dieta kopenhaska IP: *.metronet.pl 25.08.03, 12:46
            Stosowałam tę dietę i jestem bardzo zadowolona. Było ciężko ,szczególnie w
            pierwszych dniach ,ale wytrwałam i schudłam 4 kg.Mija rok od jej
            zakończenia ,a nic nie przytyłam. w posiłkach nie łaczętylko ze sobą
            węglowodanów i białek.
      • Gość: rafael Re: Dieta kopenhaska IP: *.one.pl 24.08.03, 19:45
        Gość portalu: WIOTKA napisał(a):

        > A ja schudłam szybciutko, naprawdę,UWIERZCIE,BEZ WIELU WYRZECZEŃ! Nie jem
        > chleba (zero pieczywa ONLY!)Drugie danie bez ziemniaczków,ryżu,makaronu,tylko
        > mięso + sałatka)Dużo jogurtów na śniadanie.Kolacja najpóźniej o 19-tej.I też
        > bez chleba.kAWA,HERBATA BEZ CUKRU.No i przestałam jeść słodycze.Tylko w
        postaci
        >
        > owoców słodycz wchłaniam.Wszystko skuteczne.Mam 167 i doszłam do 53 kg w
        około
        > 2 miesiące.Podoba mi się tak jak jest.Nieźle.I brzuszek płaściutki bez
        żadnych
        > ćwiczeń.
        ------------------------
        W identyczny sposób w 5 mies. pozbyłem się 25 kg. Różnice: kawa i herbata ze
        słodzikiem, a jedzenie dosładzałem miodem. Przy okazji zostałem prawieże
        jaroszem - mięso: średnio raz na mies. - pierś z kurczaka. Przestawiłem się na
        ryby. No i żeby mieć "brzuszek płaściutki" gimnastyka wieczorem. I kilka razy w
        tygodnu, jak czas pozwala, spacer po objedzie.
        Co do dziety kopenhaskiej - kiedyś wspomniałem o niej mojemu dietetykowi.
        Jęknął i złapał się za głowę. Bałe mię dalej drążyć temat ;)
    • Gość: oliwka Re: Dieta kopenhaska IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 19:47
      Moi rodzice stosowali ta diete, dotrwali do końca, ojciec schudł 9 kg. a mama 5
      kg. Bardzo skurczył im sie żołądek, jedza duzo mniej niz zwykle, czyli prawie
      nic... Szczerze im współczułam jak "musieli sie katowac", naszczęście mi tego
      nie potrzeba! Pozdrawiam/oliwka
    • minnie Re: Dieta kopenhaska 01.09.03, 17:15
      Jestem wlasnie wtrakcie diety: 2 dzien i wcale nie jest tak strasznie jak by
      sie moglo wydawac. dam znac po 13 dniach!
      Pozdr
      Minnie
      • minnie Re: Dieta kopenhaska 02.09.03, 12:10
        schudlam juz 1kg w 2 dni!
        • agick Re: Dieta kopenhaska 02.09.03, 12:36
          dzień drugi właśnie mija..:)
          niejest źle - to tylko 13 dni.
          pozdrawiam wszystkich, agick
    • kasiak26 Re: Dieta kopenhaska 02.09.03, 15:17
      ja byłam , schudłam 10 kg. odzyskałam 2 kg. efektu jojo - żadnego !!!!!!!! to
      jest super - mimo, ze ciężkie.....

      życzę powodzenia
      • minnie Re: Dieta kopenhaska 04.09.03, 10:51
        Mnie juz ubylo 1,5 kg w 4 dni!
      • Gość: gosia Re: Dieta kopenhaska IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.03, 11:40
        a co z woda niegazowana?i kawa?tylko jedna filizanka czarnej kawy dziennie?pzdr
    • oberver Wiecie co? ja też od wtorku ... 04.09.03, 21:23
      jestem na diecie, ale trochę zmodyfikowanej. Nie jem wcale chleba, na
      śniadanie herbatka z miodem i cytryną, potem w pracy kawa. Ok. 11:00 sałatka,
      którą przygotowuję w domu. Sałata, kawałki pieczonego kurczaka, lub wędzony
      węgorz, kukurydza, pomidor, bazylia, to wszystko z sosem vinegret. Poza tym
      banan, jabłka, sliwki, jeden jogurt. O 16:00 normalny obiadek ale z duża
      ilościa warzyw, a małą ziemniaczków, a na kolację o 18:oo miska malin, z łyżką
      śmietany i płaską łyżeczką cukru.
      Jeju ciągle mnie ssie, ale tez już dzisiaj zauważyłam ze wranglery nie sa
      takie opięte. Może moja dieta da wolniejsze efekty, ale dla mnie i tak to
      prawdziwa mordęga i wyrzeczenie, zwłaszcza, że np. w niedzielę mam zaplanowaną
      ptrawdziwą ucztę, cos co wprost uwielbiam, tj. founde, serki przywozi kolo ze
      Szweizu, i tego sobie na pewno nie odmówię.
      o.
      • Gość: Linn Re: Wiecie co? ja też od wtorku ... IP: *.dialup.tiscali.it 05.09.03, 14:44
        Najwazniejsze jest sniadanie, a Ty je wyeliminowalas. Im blizej wieczora, tym
        mniej powinno sie jesc. Na stracenie porannych kalorii jest caly dzien.
        • minnie Re: Wiecie co? ja też od wtorku ... 06.09.03, 19:55
          Schudlam juz 2 kg w 6 dni!
    • minnie Re: Dieta kopenhaska 12.09.03, 12:56
      Schudlam 3 kg!
      • Gość: mała musi byc kawa? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 13:05
        gratuluję minnie!

        Mam pytanie:czy w tej diecie koniecznie trzeba pic kawę? Nie można jej zastąpić
        herbatą? Nie lubię kawy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka