Gość: rudzina IP: *.root.pl 21.08.03, 23:11 Ktos byl na niej? I jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamosz Re: Dieta kopenhaska 21.08.03, 23:12 Gość portalu: rudzina napisał(a): > Ktos byl na niej? I jak? A jaka to dieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudzina Re: Dieta kopenhaska IP: *.root.pl 21.08.03, 23:50 taka: Nie jest to dieta odchudzająca, przeciwnie – dieta zwiększa przemiane materii i dlatego działa nawet po zakończeniu kuracji. Jeżeli kurację przeprowadza się niewolniczo zgubisz nadmiar tłuszczu (7-20 kg)." A wyglada tak: 1-8 dzień poniedziałek Śniadanie 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru. Lunch 2 jajka na twardo gotowany szpinak (brokuła) 1 pomidor Obiad 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną 2-9 dzień wtorek Śniadanie 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru Lunch 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 duży owoc Obiad 1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego 3-10 dzień środa Śniadanie 1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru, 1 kromka (grzanka) Lunch Gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc. Obiad 2 jajka na wardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryna 4-11 dzień czwartek Śniadanie 1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru Lunch 1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, małe opakowanie twarożku naturalnego Obiad 1 mała puszka kompotu owocowego, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego 5-12 dzień piątek Śniadanie 1 duża tarta marchew z cytryną Lunch 1 duża ryba z cytryną (może być odrobina sosu do pieczenia) Obiad 1 duży befsztyk, sałata i brokuła 6-13 dzień sobota Śniadanie 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru i jedna grzanka Lunch 1 kurczak, sałata z olejem i cytryną Obiad 2 jajka na twardo, 1 duża marchew 7 dzień Śniadanie Kubek herbaty bez cukru Lunch 1 kawałek chydego grillowanego mięsa, 1 świeży owoc Obiad NIC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: Dieta kopenhaska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 00:17 Ja probowalam i nie wytrzymalam, chociaz moze to dlatego ze w trakcie roku szkolnego, gdyby to byly wakacje, i to samotne (bez petajacych sie po domu produktow spozywczych przeznaczonych dla lubego0 moze by sie udalo. Ale dla mnie zbyt meczace, i ten szpinak, buuuuuuuuuuuuuulllllllllllllllllleeeeee.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudzina Re: Dieta kopenhaska IP: *.root.pl 22.08.03, 00:47 Ale schudlas cos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: Dieta kopenhaska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 20:23 Nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Dieta kopenhaska IP: 213.216.66.* 22.08.03, 12:06 wy macie zdrowo nasrane we łbach. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP STUDIO Re: Dieta kopenhaska - powinno być oświęcimska IP: 212.160.98.* 22.08.03, 13:50 Co w tym wspaniałego i niesamowitego, że przez dwa tygodnie głodzisz i wyniszczasz swój organizm ? Bo jak to inaczej nazwać ! Ciekawe w jakim czasie i ile kilogramów ofierze tej diety przybędzie gdy ją zakończy. Będziemy mieli piekne jo-jo. Chyba, że ofiara bardzo się przejmie i wprowadzi tą dietę do swojego stałego menu. W ten sposób dołączy do "ekskluzywnego grona" anorektyczek. Nie ulegajcie ułudzie "cudownych diet". Proces odchudzania jest procesem złożonym. Pozdrawiam, VIP STUDIO - kliknij Gość portalu: rudzina napisał(a): > taka: > > Nie jest to dieta odchudzająca, przeciwnie – dieta > zwiększa przemiane materii i dlatego działa nawet po > zakończeniu kuracji. Jeżeli kurację przeprowadza się > niewolniczo zgubisz nadmiar tłuszczu (7-20 kg)." A > wyglada tak: > > 1-8 dzień poniedziałek > Śniadanie > 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru. > Lunch > 2 jajka na twardo gotowany szpinak (brokuła) 1 pomidor > Obiad > 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną > > 2-9 dzień wtorek > Śniadanie > 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru > Lunch > 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 duży owoc > Obiad > 1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego > > 3-10 dzień środa > Śniadanie > 1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru, 1 kromka (grzanka) > Lunch > Gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc. > Obiad > 2 jajka na wardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryna > > 4-11 dzień czwartek > Śniadanie > 1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru > Lunch > 1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, małe opakowanie > twarożku naturalnego > Obiad > 1 mała puszka kompotu owocowego, 2/3 szklanki jogurtu > naturalnego > > 5-12 dzień piątek > Śniadanie > 1 duża tarta marchew z cytryną > Lunch > 1 duża ryba z cytryną (może być odrobina sosu do pieczenia) > Obiad > 1 duży befsztyk, sałata i brokuła > > 6-13 dzień sobota > Śniadanie > 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru i jedna grzanka > Lunch > 1 kurczak, sałata z olejem i cytryną > Obiad > 2 jajka na twardo, 1 duża marchew > > 7 dzień > Śniadanie > Kubek herbaty bez cukru > Lunch > 1 kawałek chydego grillowanego mięsa, 1 świeży owoc > Obiad > NIC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Dieta kopenhaska - powinno być oświęcimska IP: *.crowley.pl 22.08.03, 13:56 Gość portalu: VIP STUDIO napisał(a): > Ciekawe w jakim czasie i ile kilogramów ofierze tej diety przybędzie gdy ją > zakończy. Będziemy mieli piekne jo-jo. Chyba, że ofiara bardzo się przejmie i > wprowadzi tą dietę do swojego stałego menu. Nie miałam jo-jo. Schudłam 5 kg i nic mi nie wróciło. A żywię się normalnie, nie wprowadziłam diety na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Dieta kopenhaska IP: *.crowley.pl 22.08.03, 08:55 Gość portalu: rudzina napisał(a): > Ktos byl na niej? I jak? Ja sobie troche folgowałam na tej diecie (zamiast przepisowego obiadu zjadałam połowę obiadu w pracy), poza tym wytrwałam 12 dni, schudłam 5 kg. Ale to zależy dużo od wagi wyjściowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atta. Re: Dieta kopenhaska IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 11:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atta Re: Dieta kopenhaska IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 11:58 Bylam. Po wszystkim -6, bardzo w wymiarach mi spadlo. Z ta przemiana materii bym chyba nie przesadzala, po prostu bardzo malo jesz, i faktycznie potem chce sie jesc duzo mniej, tzw skurczony zoladek. Za drugim razem nie schudlam praweie nic. Bardzo duzo sie pije w trakcie. Jezeli chcesz poznac wszystkie szczegoly to poszukaj szczegolow na forum GW, bodajze Fitness, tam jakis rok temu byla na ten temat goraca dyskusja i stamtad ja wzielam. Najlepiej ja przeprowadzac z kolezanka, laczycie sie w mekach. Szczegolnie w dniu - obiad - nic. Pozdrawiam, powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
oberver A co po tych 7 dniach ? 22.08.03, 12:11 Można jeść normalnie? nie chodzi mi o ilości (bo kałdun ponoć skurczony) ale o produkty. I cholera ten kompot na obiad, fujjj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atta Re: A co po tych 7 dniach ? IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 12:32 13 dnni trwa. Kompot to niekoniesznie rozgotowane owoce, moze byc salatka owocowa z puszki albo cos w tym stylu. Polecam poszukac w starych postach sprzed roku mniej wiecej, chyba fitness. TAm byl koles - totalny ekspert, swietnia wsztystko tlumaczyl. Co do mnie, to efekt jojo raczej nie zaistnial, dopiero przytylam jak sobie serio pofolgowalam z zarciem, ale to inna historia. Zaraz po diecie cera sliczna, lekka sie czujesz jak piorko, ciuchy spadaja. Rozkosz. Tylko jezli pracujesz fizycznie, to zapomnij. Bardzo slabo sie czuje czlowiek przez kilka pierwszysch dni. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica poddałam się i poległam 22.08.03, 12:37 ja. jeden dzień wytrzymałam. zaczęliśmy ją we dwoje. tylko na odległość. mój osobisty wytrzymał cały dzień... ale ja zadzwoniłam do niego po 22 i powiedziałam, że zżarłam jabłko.... nie wytrzymałam. z głodu tak wyostrzyły mi się zmysły, że w telewizji widziałam tylko reklamy jedznia... i prawie czułam zapach. może gdybyśmy zaczęli w dwójkę, razem, na miejscu to by się udało. a tak: klapa. ale nie żałuję. teraz zrzuciłam trochę, bez wysiłku... sama nie wiem jak to się stało :-) L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atta Re: poddałam się i poległam IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 22.08.03, 12:46 Nie nie, kochana, nigdy z facetem. Tylko kolezanka. Facet nie rozumie magoicznego i oczyszczajacego znaczenia procesu diety. I jak zjesz to jablko, cZY nawet litr lodow, to mu ulzy, bo ma wrazenia, ze na niego warczysz i ograniczasz. Druga kobieta natomiast trzyma Cie w dyscyplinie, bo wie, ze schudniencie o rozmiar, nie tylko przycmiewa noibla z fizyki kwantowej, ale jest tez cwiczeniem charakteru! A facet? Mimo innych kolosalnych zalet, na tym polu wysiada. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: poddałam się i poległam 22.08.03, 13:50 kurcze... ale to właśnie on trzymal tempo... no nic. może następnym razem się uda. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loko [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 20:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip a co z solą? IP: *.acn.waw.pl 22.08.03, 22:11 Czy można używać soli w trakcie prowadzenia diety ? Czy są jakieś ograniczenia? Pozdrawiam, hip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudzina Re: a co z solą? IP: *.root.pl 22.08.03, 22:34 Zadnych przypraw nie mozna. Zwlaszcza soli. zAtrzymuje wode w organizmie i zwalnia przemiane materii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip Re: a co z solą? IP: *.acn.waw.pl 22.08.03, 23:01 Noo, masz Ci los. A nikt o tym nic nie pisze! Już prawie miałam zacząć od jutra, ale w tej sytuacji jeszcze to parę razy przemyślę. Dzieki i pozdrawiam, h Odpowiedz Link Zgłoś
oberver Ja się tez zastanawiam 22.08.03, 23:13 może od poniedziałku ? Cholera to trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudzina Re: Ja się tez zastanawiam IP: *.root.pl 22.08.03, 23:26 To moze razem? Ja dzis zaczelam tzw. trzydniowa ktora jest dobym wstepem dla kopenhaskiej a wyglada tak: Dzień 1: Śniadanie: grejpfrut lub jabłko, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy. Obiad: dwie łyżki tuńczyka lub innej chudej ryby, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy. Kolacja: plaster chudego, gotowanego mięsa, filiżanka warzyw gotowanych na parze (buraczki, marchewki, selery). Dzień 2: Śniadanie: jajko na twardo, jedna grzanka, pół banana, szklanka czarnej kawy. Obiad: pół filiżanki chudego twarożku z pięcioma krakersami, szklanka czarnej kawy. Kolacja: dwie parówki, dwie marchewki uduszone na parze. Dzień 3: Śniadanie: cienki plasterek żółtego sera, pięć krakersów, małe jabłko, szklanka czarnej kawy. Obiad: jajko na twardo, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy. Kolacja: dwie łyżki tuńczyka lub innej chudej ryby morskiej, pół filiżanki gotowanych na parze buraczków, jedna filiżanka kalafiora. A teraz najważniejsze: przed każdym posiłkiem należy wypić dwie szklanki przegotowanej wody. To konieczne. Niezbędne jest również przestrzeganie ścisłej diety- absolutnie żadnych zmian. Działa tu współzależność chemiczna składników. Nie wolno używać cukru ani soli, nawet śladowo. Dieta jest rygorystyczna , ale- do wykonania. To tylko trzy dni! Kto przez trzy dni nie potrafi wyrzec się tego czy owego, aby zrzucić 5 kg? Po diecie należy zrobić dziesięciodniową przerwę i – można ją powtórzyć, zrzucając dalsze 5 kg. Ale na tym koniec! Dobrze byłoby na stałe odzwyczaić się od soli i cukru albo znacznie ograniczyć ich stosowanie. To ułatwia utrzymanie wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
oberver Ok, to zaczynamy od poniedziałku ! 23.08.03, 17:53 lub od wtorku, bo dzisiaj poszłam na plac z zamiarem nabycia brokułów, i poza 3 zdechlakami nic nie znalazłam. O szpinak, świeży też ciężko o tej porze roku, trzeba poczekać z miesiąc. Jeju, ja juz sie boję, ale zachęciłyście mnie. Mój cel to ok 4-5 kg, bo inaczej byłabym za chuda. ojjjjjjjjjjjj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: a co z solą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 23:23 Nieslony szpinak jest doskonala przyprawa diety, to cos jak chleb krasnoludow - patrzysz na niego, i dochodzisz do wniosku ze wcale nie jestes taki glodny..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip chleb krasnolodow IP: *.acn.waw.pl 23.08.03, 17:44 DOKŁADNIE! Ja w jakiejś diecie, może to była jakaś diabelska odmiana kopenhaskiej miałam zapisany smażony w plastrach seler (cały) - bez soli, bez cytryny, bez w ogóle niczego. I naprawdę przestawałam być głodna, a trzeba się było przełamać, bo zgodnie z protokołem diety nie wolno było niczego omijać. Inna sprawa że w ciągu 14 dni naprawdę bardzo ładnie schudłam ok. 7-8 kilo. I ten szelest zsuwających się z bioder obcisłych parę dni temu spodni. Ej, łza się kręci.Sukcesów! h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: chleb krasnolodow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 19:38 Chyba wolalabym seler, tylko czy koniecznie smazony? Nie moze byc surowy? Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: chleb krasnolodow 23.08.03, 22:59 oj jaki ten seler pyszny. robilam z innej okazji. cielam w bardzo cienkie platki i na patelnie teflonowa bez tluszczu - pychota! lekko slodkawy tak tez traktowalam pietruszke z odrobina oleju sezamowego oooooo nogi mi sie uginaja super super polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwka Re: a co z solą? IP: *.metronet.pl 25.08.03, 12:38 Nie mozna używać soli. Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: Dieta kopenhaska 23.08.03, 23:00 czy sa jakies wskazowki dotyczace ilosci? osobiscie brokulow moge zjesc tone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIOTKA Re: Dieta kopenhaska IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 23:24 A ja schudłam szybciutko, naprawdę,UWIERZCIE,BEZ WIELU WYRZECZEŃ! Nie jem chleba (zero pieczywa ONLY!)Drugie danie bez ziemniaczków,ryżu,makaronu,tylko mięso + sałatka)Dużo jogurtów na śniadanie.Kolacja najpóźniej o 19-tej.I też bez chleba.kAWA,HERBATA BEZ CUKRU.No i przestałam jeść słodycze.Tylko w postaci owoców słodycz wchłaniam.Wszystko skuteczne.Mam 167 i doszłam do 53 kg w około 2 miesiące.Podoba mi się tak jak jest.Nieźle.I brzuszek płaściutki bez żadnych ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: Dieta kopenhaska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 00:24 Niestety , dla mnie chleb, ziemniaki, ryz, makarony , kasze i slodycze to duze wyrzeczenie :) Nie potrafie wytrzymac do poludnia na jogurcie, zeby nie wiem co, zwlaszcza zima. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwa Re: Dieta kopenhaska IP: 217.20.200.* 24.08.03, 19:01 tez myslalam o tej kopenhaskiej, ale widze, ze to zupelnie nie dla mnie. kawy pic nie moge, a od zapachu buraczkow robi mi sie nie dobrze. nie wmusze ich w siebie, choc by nie wiem co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Dieta kopenhaska IP: *.metronet.pl 25.08.03, 12:46 Stosowałam tę dietę i jestem bardzo zadowolona. Było ciężko ,szczególnie w pierwszych dniach ,ale wytrwałam i schudłam 4 kg.Mija rok od jej zakończenia ,a nic nie przytyłam. w posiłkach nie łaczętylko ze sobą węglowodanów i białek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafael Re: Dieta kopenhaska IP: *.one.pl 24.08.03, 19:45 Gość portalu: WIOTKA napisał(a): > A ja schudłam szybciutko, naprawdę,UWIERZCIE,BEZ WIELU WYRZECZEŃ! Nie jem > chleba (zero pieczywa ONLY!)Drugie danie bez ziemniaczków,ryżu,makaronu,tylko > mięso + sałatka)Dużo jogurtów na śniadanie.Kolacja najpóźniej o 19-tej.I też > bez chleba.kAWA,HERBATA BEZ CUKRU.No i przestałam jeść słodycze.Tylko w postaci > > owoców słodycz wchłaniam.Wszystko skuteczne.Mam 167 i doszłam do 53 kg w około > 2 miesiące.Podoba mi się tak jak jest.Nieźle.I brzuszek płaściutki bez żadnych > ćwiczeń. ------------------------ W identyczny sposób w 5 mies. pozbyłem się 25 kg. Różnice: kawa i herbata ze słodzikiem, a jedzenie dosładzałem miodem. Przy okazji zostałem prawieże jaroszem - mięso: średnio raz na mies. - pierś z kurczaka. Przestawiłem się na ryby. No i żeby mieć "brzuszek płaściutki" gimnastyka wieczorem. I kilka razy w tygodnu, jak czas pozwala, spacer po objedzie. Co do dziety kopenhaskiej - kiedyś wspomniałem o niej mojemu dietetykowi. Jęknął i złapał się za głowę. Bałe mię dalej drążyć temat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oliwka Re: Dieta kopenhaska IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 19:47 Moi rodzice stosowali ta diete, dotrwali do końca, ojciec schudł 9 kg. a mama 5 kg. Bardzo skurczył im sie żołądek, jedza duzo mniej niz zwykle, czyli prawie nic... Szczerze im współczułam jak "musieli sie katowac", naszczęście mi tego nie potrzeba! Pozdrawiam/oliwka Odpowiedz Link Zgłoś
minnie Re: Dieta kopenhaska 01.09.03, 17:15 Jestem wlasnie wtrakcie diety: 2 dzien i wcale nie jest tak strasznie jak by sie moglo wydawac. dam znac po 13 dniach! Pozdr Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: Dieta kopenhaska 02.09.03, 12:36 dzień drugi właśnie mija..:) niejest źle - to tylko 13 dni. pozdrawiam wszystkich, agick Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak26 Re: Dieta kopenhaska 02.09.03, 15:17 ja byłam , schudłam 10 kg. odzyskałam 2 kg. efektu jojo - żadnego !!!!!!!! to jest super - mimo, ze ciężkie..... życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Dieta kopenhaska IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.03, 11:40 a co z woda niegazowana?i kawa?tylko jedna filizanka czarnej kawy dziennie?pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
oberver Wiecie co? ja też od wtorku ... 04.09.03, 21:23 jestem na diecie, ale trochę zmodyfikowanej. Nie jem wcale chleba, na śniadanie herbatka z miodem i cytryną, potem w pracy kawa. Ok. 11:00 sałatka, którą przygotowuję w domu. Sałata, kawałki pieczonego kurczaka, lub wędzony węgorz, kukurydza, pomidor, bazylia, to wszystko z sosem vinegret. Poza tym banan, jabłka, sliwki, jeden jogurt. O 16:00 normalny obiadek ale z duża ilościa warzyw, a małą ziemniaczków, a na kolację o 18:oo miska malin, z łyżką śmietany i płaską łyżeczką cukru. Jeju ciągle mnie ssie, ale tez już dzisiaj zauważyłam ze wranglery nie sa takie opięte. Może moja dieta da wolniejsze efekty, ale dla mnie i tak to prawdziwa mordęga i wyrzeczenie, zwłaszcza, że np. w niedzielę mam zaplanowaną ptrawdziwą ucztę, cos co wprost uwielbiam, tj. founde, serki przywozi kolo ze Szweizu, i tego sobie na pewno nie odmówię. o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Wiecie co? ja też od wtorku ... IP: *.dialup.tiscali.it 05.09.03, 14:44 Najwazniejsze jest sniadanie, a Ty je wyeliminowalas. Im blizej wieczora, tym mniej powinno sie jesc. Na stracenie porannych kalorii jest caly dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
minnie Re: Wiecie co? ja też od wtorku ... 06.09.03, 19:55 Schudlam juz 2 kg w 6 dni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała musi byc kawa? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 13:05 gratuluję minnie! Mam pytanie:czy w tej diecie koniecznie trzeba pic kawę? Nie można jej zastąpić herbatą? Nie lubię kawy... Odpowiedz Link Zgłoś