Dodaj do ulubionych

WIELCY mężczyźni

13.02.08, 23:49
nie, nie to, co myślicie :)

tak sobie czytam listy Witkacego... i oglądam film - dokument o pewnym
artyście wielkim... i tak sobie myślę, że nie ma większego spustoszenia niż
jest w stanie dokonać naprawdę genialny mężczyzna o wyjątkowej osobowości i
charyzmie - w mądrej i wrażliwej kobiecie, która w nim te wszystkie zalety
dostrzeże, doceni i pokocha. Płoną jak ćmy lecące w ogień... tylko mniej
spektakularnie. smutne to.
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: WIELCY mężczyźni 13.02.08, 23:53
      Artyści są pokręceni. ;) Serio. ;)

      I jakoś tak na szczęście bywa, że to ja w nich dokonuje spustoszenia...;P A nie
      odwrotnie. Artyści są pokręceni, a ja bardziej cenię w ludziach cechy, których
      sama nie mam. ;)
      • funny_game Re: WIELCY mężczyźni 13.02.08, 23:56
        Zaraz tam pokręceni. Mike Patton na pewno by mi zrobił zwykłe domowe,
        niepokręcone pankejksy, gdybym go odpowiednio obcasikiem przymusiła :D
        • avital84 Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:00
          On wygląda normalnie, a nawet więcej...;)
          Ale są artyści i artyści.
          Ci, którzy bardziej tworzą niż odtwarzają są najczęściej pokręceni.
          • funny_game Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:10
            Bardzo usilnie polecam i zachęcam do odsłuchania czegoś więcej niż FNM, jeśli
            chodzi o twórczość tego pana ;)
            Squeeze me macaroni w wykonaniu Mr. Bungle będzie ok na początek :D
      • 2szarozielone Re: WIELCY mężczyźni 13.02.08, 23:58
        Ja wiem, że są... i tak sobie teraz pomyślałam, że pół biedy, jak fascynują się
        nimi jakieś nie do końca mądre laski... które oni traktują jako jednorazową
        fascynację... Ale kobiety, które już potrafią wspiąć się na wyżyny jakiegoś...
        partnerstwa... z którymi znajdują wspólny język i wdają się w głębsze związki...
        Te pierwsze mają euforię, a potem ból odrzucenia, który w końcu mija. A te
        drugie zazwyczaj poświęcają swoje życie, plączą się w dziwaczne akcje, spalają
        się w miłości, wykańczają się... I trudno powiedzieć, czy więcej dostają, czy
        więcej tracą. Tak jakoś mnie refleksja naszła. Smutna.
        • avital84 Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:03
          Bo mądre szaerozielone dziewczyny powinny uwierzyć w to, że same są wielkie i
          niezwykłe, a nie szukać tylko tej wielkości w mężczyźnie. ;)
          • 2szarozielone Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:10
            ej, znowu o mnie... ja o żonie Witkacego. i o Mary Austin - dziewczynie i
            przyjaciółce Freddiego Mercury. tak mnie naszło. mój muzyk jest cudowny, ale nie
            jest Witkacym ani Freddiem, więc mnie nie spali, jak tamci faceci - te kobiety.
            rusza mnie to, że one chyba najwięcej wycierpiały i poświęciły - a nie były
            najgłupsze spośród tych, z jakimi ci faceci mieli do czynienia. przeciwnie.
            • hsirk Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:11
              >więc mnie nie spali


              tamte tez tak myslaly

              ale ja wredny jestem
              • 2szarozielone Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:19
                może i tak :) już troszkę nadpalona jestem. ale tylko troszkę.
                • hsirk Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:20
                  uwazaj na skrzydelka. chityna jest latwopalna :)
                  • 2szarozielone Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 00:21
                    ja mam chyba plastikowe, bo dziecko popkultury ze mnie :)
      • eeela Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 01:46

        > Artyści są pokręceni. ;) Serio. ;)


        Z wlasnego bogatego doswiadczenia czerpiac stwierdzam, ze owszem, sa pokreceni,
        ale kazdy inaczej, a niektorych o wiele latwiej da sie zmobilizowac do
        wyrzucenia smieci niz na przyklad naukowcow, wiec w sumie nie narzekam :-)
        • wielo-kropek Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 01:53
          Kobieta artystka mnie mocno kreci. Artystka kazda powinna byc.
      • rozczochrany_jelonek Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 03:08
        > Artyści są pokręceni. ;) Serio. ;)
        >
        > I jakoś tak na szczęście bywa, że to ja w nich dokonuje spustoszenia...;P

        może to nie był wielki artysta ;)
    • frankhestain myslalem ze chodzi o takich z silowni 14.02.08, 09:52
    • modliszka24 Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 15:02
      moze i tak ale tak to juz jest
    • aurelia_aurita Re: WIELCY mężczyźni 14.02.08, 16:02
      a wielkie kobiety? takie to mają źle w związkach - bo facet zazwyczaj nie
      wytrzymuje sytuacji, w której kobieta przerasta go talentami czy intelektem.
      tak czy inaczej wychodzi na to, że to zawsze kobieta ma gorzej...
      najlepszy IMHO związek to taki, w którym oboje mają jakieś swoje pasje, w
      których się mogą realizować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka