avital84
25.02.08, 09:39
Trochę oszukany tytuł. ;)
Czy ktoś z Was był długo singlem, potem ten stan zmienił i teraz żałuje?
Singlowanie ma wiele zalet. Z czasem nie tęskni się za nimi?
No i czy nie jest tak, że single, które się decydują późno na związki prędko
są rozczarowane nowym stanem rzeczy?
I drugie pytanie. Czy zdarzyło Wam się być bardziej samotnym w związku niż
będąc samemu? Chyba nie po to się jest z kimś by być osobno, więc dziwią mnie
takie układy i osobiście nie dałabym rady, bo to musi być psychiczny
dyskomfort być zawsze gdzieś na entym miejscu.