Dodaj do ulubionych

szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać?

02.03.08, 11:32
mam dylemat, zapisałam sie na angielski do szkoly jezykowej, jestem
na poziomie Intermediate i chcialabym w miare niedlugim czasie zdac
FCE. Jednak zajecia wygladaja tak ze robimy glownie podrecznik lub
cwiczenia do niego, malo jest materialu dodatkowego, to w sumie nic
bo sama sie " douczam" ale rzadko tez jestesmy sprawdzani, tzn.
nasza wiedza. Szkoła do ktorej chodzi jest podobno nalepsza w moim
jesli chodzi o angielski, chociaz wiadomo ze wszystko zalezy od
lektora. Zawsze wydawalo mi sie ze taka szkola jezykowa jest lepsza
od korepetycji bo uczenie w grupie moze bardziej motywuje, poza tym
mozna sie bardziej osluchac- tylko ze tak naprawde slucha sie
stękania innych wiec osluchac sie mozna jedynie sluchajac lektora.
Natomiast na korepetycjach mozna caly czas mowić, stawiac swoje
wymagania i prowadzic lekcje tak jak nam zalezy. W szkole do ktorej
chodze mialam grupe 14 osobowa, czyli jak dla mnie zbyt liczna,
rozdzielono nas ale na krotko bo szefowa tej szkoly stwierdzila ze
poniewaz kilka osob odeszlo to 10 osobowa grupa tez jest ok a jak
chcemy byc rozdzieleni to mamy doplacic,
chciałabym poznac Wasze opinie, co jest wedlug Was lepsze szkola czy
korki, musze dzis podjac decyzje,
z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • wilk11 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 11:38
      Moje argumenty byłyby takie: jeśli chodzi Ci o dodatkowe atrakcje typu poznanie
      nowych ludzi (i wszystko co może być z tym związane) to oczywiście kurs. Ale
      jeśli na celu jest nauka i to w miarę sprawna i szybka, to prywatne lekcje są
      bezkonkurencyjne. Mówię z doświadczenia, materiał na lekcjach prywatnych robię
      4x szybciej.
      • hefalumpek5 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 11:47
        o poznanie nowych ludzi mi nie chodzi i znacznie lepiej czuje sie w
        mniejszej grupie. Jedynym minusem korkow jest chyba to ze czasem jak
        trafisz na osobe z ktora dobrze ci sie rozmawia to mozna czesc
        lekcji przegadac po polsku:/ druga sprawa to ta motywacja, moze w
        grupie czlowiek bardziej sie przyklada bo nie chce wyjsc na glupka:)
        chciaz w sumie to troche glupie bo jak chce sie uczyc i ma sie jakis
        cel to nie wazne czy sie jest w grupie czy samemu
        • i.nes Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 11:55
          hefalumpek5 napisała:

          > bo jak chce sie uczyc i ma sie jakis
          > cel to nie wazne czy sie jest w grupie czy samemu

          o, i to jest clou! :))
        • wilk11 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 11:56
          Najważniejsze to trafić na dobrego lektora, z którym owszem będzie Ci się dobrze
          gadało, ale właśnie on/a przypilnuje, że tylko po angielsku.
          Podobnie z motywacją. Jak to będzie jakaś fajna, charyzmatyczna osoba to wstyd
          będzie się nienauczyć, a przyjemność obkutym być na max ;)
        • wilk11 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 11:59
          >>ma sie jakis
          > cel to nie wazne czy sie jest w grupie czy samemu

          Ważne. Bo uwaga lektora na zajęciach indywidualnych skupia się tylko na Twoich
          potrzebach i Twoim poziomie i słuchaniu Twoich wypowiedzi itp.
          Kto bywał na kursach wie, że w pewnym momencie, nawet po dobrym placement
          teście, grupa się różnicuje.
        • arszana korepetycje, ale... 02.03.08, 11:59
          musisz wybrac korepetyora, ktory potrafi do takiego egzaminu
          przygotowac, a nie zawsze sie to zdarza, aby osoba uczaca jezyka
          potrafila to zrobic... na poziomie FCE ( mimo, ze najnizszy)
          potrzebne sa umiejetnosci aktywizujace ucznia do rozmowy, wyrazania
          swoich opinii z rownoczesnym naciskiem na urode budowanych zdan,
          poprawnosci oczywiscie i zawartosc struktur na okreslonym poziomie,
          nauczyciel musi miec oprocz podrecznika, swoiste wyczucie tego co
          wazne i niezbedne jak rowniez powinien stosowac szereg technik
          poprawiajacych pisanie, mowienie, doskonalenie tych umiejetnosci
          obok materialu z podrecznika... ale moze sama wyczujesz czy zajecia
          daja Ci cos i czy po takiej godzinie czujesz postep.
          • hefalumpek5 Re: korepetycje, ale... 02.03.08, 12:04
            no wlasnie, znalezienie dobrego lektora jest najwiekszym problemem,
            narazie po kolejnym semestrze w tej szkole nie czuje zbytniego
            postepu:/
            • baba67 Re: korepetycje, ale... 02.03.08, 14:16
              Mam 4 letnie doswiadczenie jako korepetytorki i w pelni podzielam zdanie
              zwolennkow prywatnych lekcji jako najefektywniejszej metody przygotowywania do
              egzaminow.Jednak przyznam ze sama pare lat temu przygotowywalam sie do CAE w
              malej grupie z native speakerem (w szkole jezykowej) i ta opcja tez jest dobra
              nie ma mowy po pogwarkach po polsku (lektor nie mowil), tempo bardzo dobre co
              lekcja zadawana praca pisemna oddawana na nastepnych zajeciach, bardzo
              stymulujace i mile towarzystwo zachecajace do wymiany pogladow.
              No i swiadomosc, ze jesli lekcje opuscic kasa przepada, co jest istotne u osob
              ktore nie grzesza samodyscyplina i ciagle im cos przeszkadza w systematycznej
              nauce.Nikt nie chce robic z siebie glupka przed grupa.
              Problemem jest znalezienie odpowiedniej szkoly z malo licznymi grupami-koszta
              sa wysokie ale konkurencyjbne do opcji z prywatnymi lekcjami.Jesli mieszkasz w
              WArszawie polecam Lingwiste.
              • hefalumpek5 Re: korepetycje, ale... 02.03.08, 14:58
                zgadzam sie ze jesli chodzi o zajecia z nativem to jak najbardziej
                jest to lepsze od korepetycji tylko ze ja narazie musze opanowac
                wiecej slownictwa potrzebnego do takich zajec i gramatyki, poza tym
                zajecia z nativem sa raczej takim dodatkiem do " zwyklych" zajec,
                mysle ze na takie cos zdecyduje sie w ciagu wakacji najpredzej,
                ps. tez sama udzielam korkow ale z innego jezyka a mieszkam na sląsku
                • slonkodniem Re: korepetycje, ale... 02.03.08, 21:38
                  Najwiekszy blad! Jak bedziesz czekala na zajecia z nativem do czasu
                  az lepiej poznasz ten jezyk, to nigdy sie nie nauczysz. Tak samo
                  kiedys myslalam, ze niby jak ma mnie nauczyc niemiecki nauczyciel
                  jezyka niemieckiego po niemiacku, skoro nie znam jeszcze ani slowa,
                  bo robie kurs od podstaw. Nie moglam wybrac kogos mowiacego po
                  polsku, bo byla to szkola w Niemczech. Nie ma nic lepszego niz nativ
                  speaker! Wszystko zalezy od umiejetnosci przekazywania wiedzy, czy
                  to dobry nauczyciel, a to rozpoznasz po kilku pierwszych lekcjach.
    • simply_z Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 15:02
      szkoła ma cie niejako ukierunkować ale wazna jest samodzielna
      praca ,tym bardziej jesli przygotowujesz sie do certyfikatu:robienie
      testow ,sluchanie ,tlumaczenie nawewt piosenek ,czytanie literatury
      po ang czy nawet prasy ,rozmawianie lub pisanie z innymi ludzmi po
      ang .to tez dużo daje itd.
    • b.wierzbowska1 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 21:05
      Po pierwsze, jeśli jestes na poziomie inter, to FCE jeszcze daleko...

      Po drugie, kwestią nie jest tutaj czy kurs czy korepetytor, tylko
      profil kursu. Chcesz zdawać FCE, to zapisujesz sie na kurs
      przygotowujący do FCE i oparty na odpowiednim podręczniku. Albo
      szuksz lektora, który ma doświadczenie w przygotowaniu do egzaminów,
      a nie do pogaduszek o d... Maryni czy do tłuczenia ćwiczeń. Nie ma
      co się łudzić, do egzaminu trzeba sie przygotowac jak do egzaminu a
      nie jak do wyjazdu do pracy w Tesco w Londynie:) Lektor musi znac
      DOKŁADNE wymagania na egzaminie i pod te wymagania prowadzic zajęcia.

      BTW, rodzajów kursów może byc wiele - ogólne, biznesowe,
      specjalistyczne, egzaminacyjne, konwersacyjne itp. Wybierz taki,
      który Cie interesuje, czyli egzaminacyjny. Powodzenia!
      • baba67 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 21:10
        TO ZALEZY JAKI NATIVE- sa kwalifikowani nauczyciele, ktorzy naucza wszystkiego,
        no ale to tacy ktorzy znaja troche polski i potrafia wytlumaczyc zagadnienia
        gra.matyczne po polsku.W Twoim wypadku nie musi byc native-moze byc utalentowany
        metodycznie i obeznany z wymaganiami student anglistyki(taniej!), ale i tak
        wiekszosc pracy musisz wykonac sama.
    • xtrin Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 21:45
      Osobiście uczyłam się w szkołach językowych. Efekty były bardziej niż zadowalające.
      • hefalumpek5 Re: szkoła językowa czy korepetycje- co wybrać? 02.03.08, 22:14
        a w ilu osobowej grupie odbywały sie zajecia? mnie sie wydaje ze w
        10-cio nie ma szans sie zbyt wiele i w miare szybko nauczyc:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka