krzysiek1042
04.03.08, 14:48
oglądałem . Zastanawiałem się co jest w nim takiego szczególnego,że było warte
Oscara. Teraz już nieco wiem. Faktycznie film ,ogląda się jednym tchem. Niby
pachnie westernem a trochę zalatuje Brudnym Harrym i klimatami San
Francisco,jest ,jednak mimo wszystko wciągający ale też przeznaczony nie dla
każdego. Ja mogę powiedzieć ,że jestem generalnie zadowolony. Nie jest to
kolejna Szklana pułapka czy Jestem legendą ,choć te filmy są równie dobre w
swej kategorii. Teraz nakręcam się na "Aż poleje się krew". Polecam wypad do
kina na tytułowy film... No Country For Old Men