Dodaj do ulubionych

Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak potwór!

12.03.08, 23:16
Nie moge tego przeboleć nie sądziłam, że ktos jest zdolny do czegos
Takiego !!! Ale od poczatku ... wprowadzilam sie do mieszkania w
lutym i bylo nieźle Znałyśmy się wczesniej wiec nie było "szoku"
jednak bo niedługim czasie zauwazylam ze zaczynam "przeszkadzac"
kolezance - ona sie ciagle uczy i ma lekki sen Drażni ją to ze ja
czasem poźno wracam i ona sie budzi albo to, ze przywiozlam sobie
telewizor - bo ona nie moze sie uczyc przez to (choc nie oglądam go
przy niej!) Ostatnio oskrażyla nas (moje inne kolezanki z
sąsiedniego pokoju) ze zjadłyśmy jej płatki, choc nikt ich nie
ruszyl.
Ostatnio idąc pod prysznic zauwazylam ze z moim zelem jest cos nie
tak , byl jakis taki wodnisty bardziej i inaczej pachnial ale nic
to pomyslalam i umylam sie nim - jakie bylo moje zdziwnienie kiedy
moja skora zaczela mnie strasznie piec swędziec zrobila sie czerwona
i w jakis burchlach i krostach Cała twarz w plamach burchlach nie
wiadomo czym !!! pęka to boli i robią mi sie wyrwy i dziury w
twarzy !!! :((((((( jestem zrozpaczona Nie moge na to patrzec co sie
dzieje z moja nieskazitelna do tej pory skórą :( Spakowalam walizke
i wrocilam do domu do lekarza Z wapnem sie nie rozstaje ale nic juz
nie pomoze na te dziury wypalone :(((((( i tu uwaga - Dziury
wypalone...Rozcieńczonym preparatem do udrażniania rur !!!! dodanym
do mojego zelu !!!
ok nie widzialam jak mi go dolewala do żelu ale jestem tego prawie
pewna, bo po czasie z zelu niewiele zostalo a zaczelo pachniec
wlasnie tym środkiem, który nomem omen niedawno kupiłysmy bo zapchal
nam sie zlew Nie wiem co mam robic Nie chce oskarżać kogos
bezpodstawnie, ale jestem praktycznie pewna swego Mam iść na
policje ??
Obserwuj wątek
    • elkamirabelka Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 12.03.08, 23:22
      wez ten zel do jakiegos laboratorium, no i oczywiscie, ze idz na policje!
    • diabel-tasmasnki Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 12.03.08, 23:29
      dziecko kochane pomyśl troche zanim nastepnym napiszesz jakąś bzdurę.
      • femi26 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 12.03.08, 23:37
        Wiedzialam ze beda takie komantarze - dla ciebie to jest bzdura a ja
        nie wiem co mam zrobić :(( Moja mama jest w szoku co mi sie stalo z
        twarzą i ramionami Na reszcie ciala jakos tak bardzo nie podzialalo,
        moze skóra jest tam odporniejsza Oczywiscie nie powiedzialam jej o
        swoich przypuszczeniach, bo boje sie reakcji. I nie jestem
        dzieckiem piszacym bzdury Jutro ide z żelem do laboratorium
        Kolezanki mama jest laborantką i juz obiecala zrobić jakies odczyny
    • kamelia04.08.2007 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 00:02
      istne horror story, moze pozazdroscila, że jestes piękna i seksowna
      jak tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=16&w=76744604&a=76744604


      a oka nie stracilas od tego żelu do udrozniania rur?
      ja bym poleciala na policje (o ile bym mogła w tym stanie zdrowia),
      a nie do mamy do labolatorium
      • poecia1 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 00:16
        > a oka nie stracilas od tego żelu do udrozniania rur?
        > ja bym poleciala na policje (o ile bym mogła w tym stanie
        zdrowia),
        > a nie do mamy do labolatorium

        Albo od razu do szpitala!
    • conena Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 00:03
      i jedyne co jesteś w stanie zrobić to bredzić na forum?
      kosz.
    • kamelia04.08.2007 pic na wodę, no ale jak to sobie zaplanowałaś... 13.03.08, 00:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=76744604&v=2&s=0
      zdanie ostatnie: miała byc zmiana i jest zmiana, tak jak
      zapowiadałaś...
    • niewierny_facet Rad kilka 13.03.08, 00:17
      Przede wszystkim dobry lekarz od oparzeń - w końcu najważniejsze, żeby nie
      zostały żadne blizny - to nr 1.
      Nr 2 - zrób koniecznie obdukcję lekarską w zakładzie medycyny sądowej.
      Ten żel, płyn zabezpiecz tak, żeby można było wziąć odciski palców, to samo zrób
      z udrożniaczem rur, odplamiaczami i innymi środkami żrącymi, jakie mogą być w
      mieszkaniu.
      "Koleżankę" podejdź sposobem - weź dyktafon, kamerkę, może nawet wynajmij
      prywatnego detektywa. Zaproponuj jej by spróbowała tego kosmetyku - możesz dla
      bezpieczeństwa kupić drugi taki sam dla niepoznaki (nieskażony), zobacz jak
      zareaguje, zarejestruj/nagraj to.
      Możesz później ją pociągnąć za słowo, powiedzieć, że wiesz co zrobiła i
      nagrywaj jej słowa ( może Ci sie przyzna;) ) Postaw nieskażony żel i powiedz, że
      go oddasz do ekspertyzy - nagraj ukrytą kamerą jak go opróżnia itp - (do tego
      prywatny detektyw się przyda).
      Musisz zgromadzić dowody żeby ją oskarżyć w procesie cywilnym (o odszkodowanie)
      i - jeśli obdukcja pozwoli - karnym. Na policję nie licz, bo Ci w niczym nie
      pomoże. Zbieraj dowody i idź od razu do prokuratora z tym.
      • edi681 co to są burchle????? n/t 13.03.08, 09:45
        • funny_game Re: co to są burchle????? n/t 13.03.08, 10:36
          Może takie gorsze purchle?
          • minasz Re: codnoisnie burchli -forum dermatologiczne 13.03.08, 10:43
            [CYTAT]
            14-10-2007 o 18:47, gość :
            Cześć Witam.
            Chciałbym zasięgnąć waszej opinii w pewnej sprawie.
            Otóż na moim ciele (pupa ;)) pojawiły się burchle. Dokłądnie 4 sztuki bardzo
            blisko siebie. Wyglada to jak po ukąszeniu komara lub innego owada, z tym ze w
            samym środku burchla jest czarna kropka, może jakiś korzeń. Próbowałem go usunąć
            niestety nie jest to możliwe. szczypią i swędzą, co jest bardzo uciążliwe bo
            nie można chwile spokojnie posiedzieć. Prowadzenie samochodu czy spotkanie w
            biurze to katorga.
            Nie jestem osobą która stroni od mydła, kapie się regularnie.
            Nie mam zielonego pojęcia co to jest, i jak z tym walczyć, jak przeciwdziałać?
            • funny_game Re: codnoisnie burchli -forum dermatologiczne 13.03.08, 10:58
              Porzygam się :/
              • minasz Re: codnoisnie burchli -forum dermatologiczne 13.03.08, 11:11
                wyglada ze burchel to inna nazwa czyraka
            • mnop2 Re: codnoisnie burchli -forum dermatologiczne 13.03.08, 13:30
              Z całym szacunkiem i należną powagą dla kłopotów autorki wątku


              Edi, Funny, Minasz

              muszę se na nowo makijaż zrobić, bo caly zryczałam ze śmiechu!
              :DDDDDDDDDDDDDD
              • funny_game Re: codnoisnie burchli -forum dermatologiczne 13.03.08, 13:34
                Nie sądzę, by Minasz był szczęśliwy z tego powodu, że Go w jednym szeregu ze mną
                stawiasz. Burchli dostanie pewnie ze złości :D
                • mnop2 Re: codnoisnie burchli -forum dermatologiczne 13.03.08, 13:35
                  hehe
    • minasz Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 10:24
      czuc scieme na kilometr
      • elagresto Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 11:12
        ściema czy nie, zasada jest prosta: mieszkasz ze świrami? znajdź inne lokum.
    • diakini Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 13:22
      Policja ma sens jak masz dowody, bo tak to tylko nerwy zszarpiesz. Z
      kolezanką pewnie się trzeba rozstać.
      Myślę, że teraz najważniejsze jest dobrze wyleczyć rany. Nie wiem
      gdzie mieszkasz, ale w Warszawie mogę polecić ci pana dr Krzysztofa
      Szymańskego - chirurga pastya i specjaistę od oparzeń
      pozdrawiam
      • femi26 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 13:58
        Dzieki diakini za choć jeden normalny wpis Z lekarzem na pewno sie
        skontaktuje bo wygląda to paskudnie wyrwy w skórze jak u Juszczenki
        po zatruciu tylko troche mniejsze, płytsze :( Zauważyłam ze
        to "przysycha" i twardnieje bo wczesniej się sączyło :(
        • eu_nika Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 14:28
          Strasznie Ci współczuję... :(
          Niestety nie mam pomysłu jak mogłabyś tą sprawę załatwić, tak aby Cię to
          satysfakcjonowało. Zmuszenie jej do przyznania się brzmi jak z filmu
          sensacyjnego, nie bardzo w to wierzę. Pokonanie jej własną bronią.. lepiej nie
          sięgać po takie środki..

          Mam nadzieję, że uda Ci się doprowadzić skórę do poprzedniego stanu..
          Pozdrawiam..!
          • iga.4 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 15:48
            mysle,ze policja ci nie pomoze,ciężko bedzie przeprowadzić ci taką
            akcję jak proponuje niewierny facet a nawet jesli to co zawiasy
            dostanie?jednak zgłoś to i zrób wszystko żeby mieć dowody.jak juz
            sie podleczysz to złap ją jak będzie szła gdzieś sama i stłucz ja
            tak,że ją własna matka nie pozna.
            • e1982 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 17:07
              szto to burchel??
        • lilith.b Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 18:58
          Dobrej porady udzielil ci tez Niewierny_facet.
          Czytasz wszystkie posty aby?
        • rosa_de_vratislavia Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 27.04.08, 08:00
          femi26 napisała:

          > Dzieki diakini za choć jeden normalny wpis

          Wiesz...historia brzmi sensacyjnie,a jeszcze dziwniejsze jest Twoje
          zachowanie, bo
          a)z okropnymi pęcherzami/ranami na twarzy nie zgłosiłaś się do
          szpitala,
          b) nie byłaś na Policji.

          Nie dziw się,że niektórzy podejrzewają Cię o wymyślanie
          niestworzonych historii...
          BTW, dowodem będzie wypis ze szpitala.
    • feralcat Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 13.03.08, 18:56
      Nierozumie po co tu o tym piszesz? myslisz ze jestesmy to on-line
      lekarze i prawnicy? a skad my mamy wiedziec co robi? snujemy takie
      same przypuszczenia jak i ty mozesz.
    • agamadrid Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 27.04.08, 04:20

    • mnop2 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 08.05.08, 23:19
      przeczytałam to kolejny raz i to jest horhor!
    • ofelia1982 Re: Współlokatorka mnie oszpeciła Wyglądam jak po 08.05.08, 23:22
      nie wiem, brzmi jak troll.
      jesli nie troll to wspolczuje psychola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka