disa
18.03.08, 22:09
Dzisiaj podczas kolacji z moją Miłością zaczęłam jęczeć
Disa "z Wami to są same problemy"
Miłość "chyba z Wami"
Disa: "z Wami"
M: "nie prawda! To z Kobietami są problemy"
D: "niby JAKIE??"
M: "no różne"
D: "no ale jakie?"
M: "HMMMM eee...hmmm" (żuje kurczaka)
D: "wymień chociaż jeden problem jaki masz z kobietami!!"
MYŚLI
M: "o! Nie gracie w gry"
D: "??????????????????????????????? tylko tyle? Nie masz innych problemów"
M: "to mało??"
D: "a coś bardziej sensownego? Związkowego?"
M: "to jest ważne i sensowne"
D: ...alkoholu
Boże!!! widzisz i nie grzmisz HAHAHAHAHAHAHA
To musi być miłość... że JA osoba bez cierpliwości to wytrzymuje hihihi