Dodaj do ulubionych

echhh :] z mojego życia osobistego :D

18.03.08, 22:09
Dzisiaj podczas kolacji z moją Miłością zaczęłam jęczeć
Disa "z Wami to są same problemy"
Miłość "chyba z Wami"
Disa: "z Wami"
M: "nie prawda! To z Kobietami są problemy"
D: "niby JAKIE??"
M: "no różne"
D: "no ale jakie?"
M: "HMMMM eee...hmmm" (żuje kurczaka)
D: "wymień chociaż jeden problem jaki masz z kobietami!!"
MYŚLI
M: "o! Nie gracie w gry"
D: "??????????????????????????????? tylko tyle? Nie masz innych problemów"
M: "to mało??"
D: "a coś bardziej sensownego? Związkowego?"
M: "to jest ważne i sensowne"
D: ...alkoholu

Boże!!! widzisz i nie grzmisz HAHAHAHAHAHAHA
To musi być miłość... że JA osoba bez cierpliwości to wytrzymuje hihihi
Obserwuj wątek
    • novalijka1 Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:12
      Boze co za facet.Bradziej inteligentnie nie potrafi sie
      wyslowic,wypowiedziec.Chodzi mu o to ,ze nie grasz w gry tak jak
      jakies male dziecko?! Nie wytrzymalabym z takim palantem.
      • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:31
        nie obrażaj go jest niesamowicie inteligentny

        tylko ciężki w związku :D
    • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:18
      Heheh, ja dziś zaczęłam mojemu wymieniać różne beznadziejne kategorie facetów :)
      I w końcu spytałam, jakie kobiety są najgorsze. To mi powiedział, że pojedynczo,
      to wszystkie są fajne i OK, ale w grupie są straszne. I grupa trzech kobiet,
      zwłaszcza jak w pobliżu się facet kręci, pokłóci się zawsze i straszliwie.
      • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:21
        Oł, wybacz Duszko, ale wolałabym usłyszeć od swojego faceta ten tekst o grach.
        Może być nawet zabawne usłyszeć coś takiego.
        Natomiast tekst Twojego absztyfikanta jest wrednym stereotypem.
        A teraz skoro nas tu tyle, pokłóćmy się! :P
        • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:26
          Heh, już się z nim dzisiaj pokłóciłam - mam jeszcze raz? :) Wiesz, po tym jak
          wyrzuciłam z siebie, że najgorsi faceci, co bym ich kijem nie tknęła, to artyści
          wszelacy, z naciskiem na muzyków, i informatycy, to i tak łagodnie zareagował :)
          (on jest 2w1)

          To była rozmowa żartem, oparta na stereotypach. Wrednych ;]
          • selica Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:34
            Informatycy. Jooooo :DDD
          • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:36
            No to ja jestem przewrażliwioną feministką, no trudno.
            Ale takiego tekstu bym bez awantury płazem nie puściła.
            Nie ma, że żartem.
            • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:42
              Zależy z czyich ust :) Ja znam poglądy tego faceta na wiele spraw, w tym na
              kobiety i różnice międzypłciowe. I takie żarty to dla mnie tylko żarty :) Tak
              samo jak moje teorie o mężczyznach, za które mógłby się ciężko obrazić.

              Poza tym uważam, że w obu stereotypach jest ziarno prawdy. Ale oczywiście jak
              wszystkie generalizacje są krzywdzące i nie warto się ich kurczowo trzymać :)
              • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:48
                Są żarty i zbyt grube żarty. Zauważ, że żart ten pada w specyficznej sytuacji
                towarzyskiej, o ile dobrze zrozumiałam.
                • disa ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feministkach 18.03.08, 22:51
                  :D
                  moj watek :p
                  albo jest Disowo albo bede trolowac :D

                  hihihi
                  • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 22:52
                    To też będzie Disowo-trollowo. Łudzisz się, że o tej porze tu zdyscyplinowany
                    wątek będziesz mieć? Ja tu whisky mam!! ;)
                    • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 22:53
                      o ja tez :D
                      z pepsi HAHAHAHAHAHA
                      I jestem po sexie wiec MAM MOC ;p
                      • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 22:56
                        Ja tam tylko czystą albo z lodem :)

                        Sex miewam tylko weekendowy, więc w międzyczasie napięcie wyzwala we mnie
                        agresję. Strzeż się ;]
                        • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:00
                          o nie!!!
                          lacze sie z Toba w bolu :( ... w weekendy?? :(
                          jak Ty zyjesz??
                          (sie nie odzywam bo ostatnio mialam post liczony w tygodniach -i chocby mnie kolem lamali nie przyznam sie ile HAHAHAHAH bo moj image puszczalskiej leglby w gruzach HAHAHAHA)

                          Ja musze whisky z pepsi =wytwarza sie arszenik to utrzymuje moja jadowitosc na odpowiednim poziomie yhhyhy
                          • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:05
                            W weekendy jestem sowicie wynagradzana za trudy i cierpienia :) Mimo tej
                            częstotliwości mizernej, nigdy się tak spełniona nie czułam :)

                            jak ja żyję?

                            toć mówię. czysta whisky :)
                            • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:08
                              o nie!!! :D zmien na wode mineralna i znajdz sobie FuckingFrienda :D
                              • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:12
                                Taaaa, ten obecny miał być FF, a się toksyczna miłość i obsesja zrobiła. Dwóch
                                takich nie udźwignę :) Wolę łyskacza.

                                Zresztą po takim tygodniu, a bywa, że i dwóch - to ziemia się trzęsie i niebo
                                rozstępuje, a ptaki śpiewają "Stairway to heaven" od tyłu :-D Nie narzekam.
                                • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:14
                                  no w sumie
                                  ja jestem na etapie mieszkac PRAWIE razem (raz tu raz tu) fascyncji i sexu 2-3razy dziennie :D
                                  • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:18
                                    A ja na etapie - widzimy się co tydzień-dwa tygodnie - przez całą noc, do rana
                                    (dosłownie), niebo nam się wali na głowy. Tak dwie noce z rzędu. I do kolejnego
                                    weekendu leczę zakwasy. Ale to nie kwestia wyboru, tylko konieczności... I pół
                                    roku to trwa jakoś...
                                    • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:22
                                      wiem, ze czasami warto... ale obys sie nie wypalila
                                      • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:25
                                        eeeh, ja i tak tego faceta na własność nie zdobędę, na zawsze. nie będzie dzieci
                                        i domku z ogródkiem, i ślubu w białej bezie :))) więc może lepiej, żebym się
                                        wypaliła :)
                                        • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:42
                                          o boze tej bezy to mi najbardziej zal.......
                                          ale wiem co czujesz.... na pocieszenie Ci powiem... ze mimo wszystko... sa inni i nie znasz dnia ani godziny ;]
                                          • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:44
                                            a mnie najbardziej żal tej kozy, co się miała w ogródku przy domu paść. zawsze
                                            chciałam mieć kozę ;)

                                            czasem mnie chwytają dołki, ale akurat nie dziś :)))
                                            • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:46
                                              o nie! ja mialam kozy!!! ak bylam mlodasza... Tata kupil bo wiadomo, ze ja alergik, a pozniej jeszcze ze 2 dostalismy :/
                                              i sie rozkozily i bylo ich ponad 10 bo nikt nie mial wizji zjesc... a pozniej przyjechal wujek i wszystkie zabral HAHAHAHAH

                                              Ale kozy fajne :D mUndre zwierza ;]
                                              • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:48
                                                no teraz to będę miała doła :(( załatwiłaś mnie ;)
                                                • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:52
                                                  ej! nie panikuj! jak chcesz koze to i zalatwie HAHAHAHAHAHAH
                                                  • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 19.03.08, 00:07
                                                    ale domku z ogródkiem nie ma i nie będzie :) szczypiorkiem z doniczki kozy nie
                                                    wyżywię :)
                                                  • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 19.03.08, 00:10
                                                    a balkon masz?
                                                    szczypior, gazeta i gar wody hihih

                                                    a na powaznie to ja ide spac powinnam o 4 wykonac 1telefon co by to moje xboxowsie na pUciunka nie zaspalo bo w delegacje wyrusza echhhhhhhhhhhhhhhh
                                                  • 2szarozielone Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 19.03.08, 00:15
                                                    moje kochanie mi wysłało smsa na dobranoc, więc chyba też się kładę :) bo do
                                                    roboty rano... bleee ;)
                  • funny_game Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:00
                    Nie zwykłam przyjmować do wiadomości napominań, że mam gadać na temat. Pogódź
                    się z tym, albo wojna! :D
                    • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:08
                      rygor!!! rygor musi byc!!!!!
                      • funny_game Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:11
                        Chcesz, to załatwię Ci pobór do wojska :P
                        • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:15
                          o ! ja bym chciala, ale z przyczyn zdrowotnych by mnie nie wzieli :(

                          bylabym HOT w mundurku, robiąc musztre yhyhhyhyhy
                          • funny_game Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:18
                            To Ty jeszcze nie masz mundurka???????????????????
                            • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:23
                              chlip chlip suczowojskowego nie :(
                              • funny_game Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:33
                                Z kim ja gadam :D
                                • disa Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 18.03.08, 23:43
                                  ej kazdy ma swoje fetysze ;]p
                              • nekomimimode Re: ej Wy dwie o xboxie mi prosze, a nie feminis 19.03.08, 10:04
                                disa napisała:

                                > chlip chlip suczowojskowego nie :(

                                obosz;/
                                • disa czy Ty masz jakis problem Disowy ze sobą? 19.03.08, 10:25
                                  bo tak to wyglada ;]
                                  • nekomimimode Re: czy Ty masz jakis problem Disowy ze sobą? 19.03.08, 11:43
                                    co to jest problem disowy?
                • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:54
                  Żart padł w poszarpanej rozmowie na gg. Eeeeehhh, z nas jest po prostu para
                  złośliwych prowokatorów i lubimy kłuć i patrzeć, gdzie boli. Taki sport. A przy
                  tym oboje mamy podobny, dość zrównoważony światopogląd, więc to się nigdy w
                  większe kłótnie nie przeradza.
        • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:41
          NO JA MIAŁAM NADZIEJE ze sie dowiem czegos nowego....ZYCIOWEGO......
          a ten mnie xboxem zalatwil HAHAHAHAAHHAAHHAHAA
          • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:50
            To ja wolę być załatwiona xboxem i się ubawić, ewentualnie odwdzięczyć się
            szydełkiem, niż usłyszeć pseudo-psychologiczną prawdę życiową nacechowaną
            negatywnie i stereotypowo :)
            • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:51
              ojejku, ale to tak jak by powiedziec "pokazac facetowi kawalek cycka/nogi i juz sie slini"
              • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:03
                No i?
                Zależy w jakiej sytuacji i rozmowie pada taki tekst. Nie wyczułam konwencji
                śmiertelnie poważnej w Twojej rozmowie z facetem, teraz wiem, że w przypadku
                Szarozielonych też nie należy tego brać zbyt poważnie.
                Ale co ja zrobię, że nie przepuszczę żadnej okazji do awantury???!!! :P
            • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:03
              Oj Funny, daj spokój, po Tobie się nie spodziewałam takiej serio reakcji na
              przekomarzanie się. Tak mamy - w romowach jedziemy często po bandzie
              stereotypami, uogólnieniami, czarnym humorem, absurdem itd. Co nie oznacza, że
              nie mamy poukładane w głowach i nie mamy szacunku do pewnych rzeczy. Ale jak
              mistrzowie z Monty Pythona uważamy, że śmiać się można ze wszystkiego.

              Jeszcze powinnam się obrazić, że "pojedynczo każda kobieta jest OK" - bo pytanie
              zostało zadane w kontekście erotyczno-związkowo-miłosnym. To przeoczyłaś :)
              • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:09
                Doczytałam :)
                Już Disie napisałam powyżej, że już ok, czaję, prywatne żarty.
                • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:13
                  Luuuuz :) To Twoje zdrowie :)))
                  • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:19
                    Wstyd mi, wodę mam mineralną tylko :D
                    • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:26
                      No! Ale żeby mi to było ostatni raz! ;)
                      • funny_game Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:32
                        Na usprawiedliwienie dodam tylko, że właśnie "zamiałam" ochotę na uchlanie się :)
                        • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:36
                          heheheh :) no to odpuszczam :) grzechy.
              • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:09
                bo pojedyncza cycka pokaze :]
                a jak sa 2 to juz jednejprzed 2 glupio ;]
                • 2szarozielone Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:15
                  Hahahaha, wiesz, że to do niego podobne by było :)))
                  • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 23:16
                    no ja bym tak odpyszczyla :D
      • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:31
        AHAHAHHAAH ; cos w tym jest
        • nekomimimode Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 10:05
          disa napisała:

          > AHAHAHHAAH ; cos w tym jest

          no to fajne musisz mieć koleżanki i doświadczenia
          ja się osobiście nie spotkałam z czymś takim, dobrze ,że obracam się
          w gronie mądrych osób ;P
      • nekomimimode Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 09:59
        na swoim przykładzie nie zauważyłam, jeśli o ta kłótnię idzie.
        ciekawe skąd on wie że zawsze
    • naprawdetrzezwy A zakochałaś się w nim po serii wielogodzinnych 18.03.08, 22:23
      dysput?


      A propos - jakie masz problemy z "Nami"?
      • disa Re: A zakochałaś się w nim po serii wielogodzinny 18.03.08, 22:37
        moje aktualne Slońce to chyba jest bezproblemowe ;]

        zazwyczaj to rozbraja mnie swoja bezposrednioscia i prostota wypowiedzi :]
        Jestem przyzwyczajona do wysluchiwania od mezczyzn komplementow/obiwtnic/pierdół ......... A ten to anwet soba manipulowac nie daje HAHAHAHAHA

        Pamiętam jak raz chciałam zrobić TYPOWO kobiecą rzecz i strzelić focha .. no strzeliłam i mowie mu "lepiej bedzie jak sobie juz pojdziesz", a on sobie wyszedł !! WYSZEDŁ 1 raz w życiu facet nie kajał sie, nie błagał, nie rozdrażniał mnie itd...

        aktualnie jest bezproblemowo

        MIŁOŚĆ MIŁOŚĆ MIŁOŚĆ
        • hsirk Re: A zakochałaś się w nim po serii wielogodzinny 18.03.08, 23:18
          > MIŁOŚĆ MIŁOŚĆ MIŁOŚĆ


          uuuahahahaha... :DDD
    • 8n Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:25
      a moj BYŁY powiedział

      ładnie dzis wygladałas
      ku.. te kremy czynia jednak cuda
      • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 18.03.08, 22:39
        a ja bym powidziala
        "to nie kremy to brak Ciebie" HAHAHAHAHA
    • hsirk gowno tam nie milosc... 18.03.08, 22:34
      chcesz bardzo sobie to wmowic i wmawiasz...


      inaczej nie zalozylabys tego watku

      powaznie mowie
      • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 22:38
        hsirk
        no ja sobie raczej nic nie musze wmawiac ;]

        watek raczej zartobliwie zalozony w stylu "co mezczyzni wiedza o kobietach" podtytuł "co mezczyzn drazni w kobietach"

        :D
        • hsirk Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 22:43
          moim zdaniem musisz cale mnostwo...



          a jesli twierzisz ze nie musisz to ok.

          pytanie tylko : po co to robisz???

          ale, jak zwykle - twoj problem, cyrk i malpy
          • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 22:45
            a czy Ty nie mozesz zajac sie GŁÓWNYM problemem ??
            jakim jest xbox i fakt, że kobiety nie graja :D

            widzisz mnie jego wypowiedz po prostu ROZBROILA :] być moze jest zabawna i slodka tylko dla mnie :D ale glebia xboxa mnie pochlonela
            • hsirk Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 22:54
              to jest problem poboczny.

              ale, niech ci bedzie
              • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 22:57
                ja innego nie mam :D
                zreszta xbox to tez nie problem :D
                ale MĘKA gdy musze wysłuchiwac:
                Disa zagramy?
                Disa kupilem te gre w ktora kiedys gralas i Ci sie podobala
                kupilem gre ktora musi Ci sie spodobac
                mam gre tylko dla Ciebie
                wpadniesz pograc?
                pogramy razem?

                :D
                coraz mniej tego, ale i tak mnie meczy bo ja nie mam zdolnosci do gier :D
                • hsirk Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:01
                  dobrze ok. skoro nalegasz...

                  niech ci bedzie. jak mowilem twoj problem
                  • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:06
                    a no moj :D z xboxem ciezko wygrac hihihihi ale satysfakcje mam bo nie byl wlaczany ponad tydzien :D
                    seseseseseese
                    • hsirk Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:09
                      i jestes po seksie, i od razu na forum i mowisz ze nie masz problemu.


                      oj, tak. a swistak tez siedzi :/
                      • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:17
                        a nie uwazasz, ze szukanie u innych problemow tam gdzie ich nie ma ukazuje tylko i wylacznie jakie Ty masz problemy? ;]
                        • hsirk Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:20
                          alez oczywiscie.

                          ale to forum publiczne. a ty bys chciala zeby wszyscy pisali tylko
                          tak jak chcesz.

                          na marginesie, problem jest. choc sie chcesz oszukac.
                          • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:24
                            zatem chętnie wyslucham jaki to ja mam problem bo go nie widze, a byc moze jak go zobacze i zdam sobie z niego sprawe to bedzie mi lepiej ;]
                            • hsirk Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:26
                              na razie go nie zobaczysz nawet jakby podszedl i ugryzl cie w dupe.
                              w przeciwnym wypadku juz bys go widziala.

                              choc go nie widzisz ale go czujesz.

                              poszukaj sama :DDD
                              • disa Re: gowno tam nie milosc... 18.03.08, 23:44
                                moim jedynym problemem jest ZACHLANNOSC ;]
                                musze uwazac aby nie byc zbyt inwazyjna dla niego ;]
    • wlatca_muh Bardzo inteligentny facet 19.03.08, 09:41
      ale chyba tylko dla ciebie - skoro takie flaki z olejem cytujesz na forum
      uważając je za interesujące to i facet może też wydawać ci się intelignetny
      • disa on po prostu nie ma innych problemow ;] 19.03.08, 09:56
        ale rozumiem, ze to przekracza juz Twoja ynteligencje ;]
    • mala_mee Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 10:01
      Mozna to wszystko obrócić na wlasną korzyść :)
      I czasem takie gry są wręcz potrzebne żeby coś uzyskac :)
      • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 10:02
        no ja wiem :D szantazystka jestem :D
        "zagram z Tobą jak...."
        :D
        • mala_mee Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 11:07
          Oj, wiesz, trzeba tu uważać, bo zaraz, jak powiesz, że mówisz
          swojemu facetowi, że zrobisz mu laskę, jak pójdzie z Tobą do skelpu -
          zostaniesz posądzona o prostytuowanie się...
          Wiesz jak to tu bywa :)))
          • disa Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 11:11
            swojemu to ja moge nawet zrobic za pozmywanie naczyc HAHAHAHAHAHAHA
            wole to niz zmywanie :D hihihihi
    • minasz Re: coz za inteligencka rozmowa hehe 19.03.08, 10:30
      • disa Re: coz za inteligencka rozmowa hehe 19.03.08, 10:43
        no i jeszcze mamy dziki sex :D
        2prymitywy z nas :D
    • claudel6 Re: echhh :] z mojego życia osobistego :D 19.03.08, 10:43
      co jakis czas jakas kobieta na forum zamieszcza taka scenke ze swoim kolesiem w
      roli glownej, ktora w jej mniemaniu jest strasznie smieszna. tia..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka