Dodaj do ulubionych

***Rodzeństwo****

02.09.03, 12:33
Macie rodzeństwo ? Ja mam wspaniałego "wielkiego brata" - jak go w skrytości
ducha nazywam :)) Co ciekawe - w dzieciństwie nie układało się nam najlepiej
a teraz mogę na niego liczyć przy każdej okazji :)
Mam też całą qpę ciotecznych i cioteczno-ciotecznych :)
Wspaniale jest mieć tak liczną rodzinę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: agiga Re: ***Rodzeństwo**** IP: *.rodium.pl 02.09.03, 12:58
      ja mam siostrę. to zależy róznie nam się układa, ale raczej zle(ostatnio). to
      ona jest tym kochanym dzieckiem, ja zawsze jestem z boku, nie mogę darować tego
      moim rodzicom, i coraz częsciej im to mówię, ale nikt nie widzi problemu, jest
      źle, chciałabym się wyprowadzić, wszystko jest dla mojej siostry, ja jak nie
      pracowałam, to mi mama na ubrania nie dawała, ani na nic, a dla niej: nowe
      spodnie, prosze, karta do komnórki żaden problem, buty - racja nie masz
      porządnych, itp. dlaczego tak jest?
      • anahella pewnie lepiej sobie dajesz rade 02.09.03, 13:40
        albo o niewiele prosisz. Z moja siostra tez tak jest. Ona
        miala wszystko, moje potrzeby byly zawsze drugorzedne.
        Efekt jest taki ze ona nadal sobie nie daje rady (ma 40
        lat) a ja sama zaspokajam swoje potrzeby.
    • oberver A ja mam siostrę :-))) 02.09.03, 12:58
      między nami jest kilka lat różnicy, i kiedyś faktycznie nie było prawie
      kontaktu, bo jak ja byłam juz na studiach, to ona jeszcze podstawczak.
      Ale teraz bardzo się kochamy i rozumiemy o wiele lepiej. Pomagamy sobie w wielu
      sprawach, jej dzieciaki kocham jak własne.
      Jedyny problem, ze ona mieszka w innym kraju, i nie widzimy się za czesto, ale
      ona chce mnie do siebie ściągnąć.
      Powodzi się jej coraz lepiej, i z tego bardzo się ciesze, bo lepiej mieć za
      granica bogatą siostrę niż biedną, ale jak jestem u niej to jej zawsze pomagam,
      bo oboje z mężem prowadzą własny biznes.
      I ta pomoc sprawia mi wielką przyjemnośc.
      o.
    • tristana Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 13:00
      a ja nie mam nikogo i czuje sie w zwiazku z tym troche... niezsocjalizowana ;)
    • aguszak Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 13:23
      Mój brat jest ode mnie młodszy o prawie dwa lata. Kłóciliśmy i biliśmy się
      kiedyś nieprzyzwoicie i czasem nawet do "pierwszej krwi" ;))) Teraz nie czujemy
      wcale tej różnicy wieku. To on załatwił mi pracę i wspomaga zawodowo, jak tylko
      może. Prywatnie staramy się bardzo byc dla siebie przyjaciółmi, troszczymy się
      o siebie i pomagamy. Czasem są jednak takie przykre zgrzyty, które jednak mimo
      wszystko staramy się szybko wyjaśniać i zwalczać. Jesteśmy w końcu najbliższymi
      osobami na świecie (choć mamy już swoje rodziny) i nic tego nie zmieni.
      Najważniejsze jest to, że umiemy ze soba rozmawiać i o tych przyjemnych
      rzeczach i o tych już mniej przyjemnych.
      Mówi, się, że jak rodzeństwo się tłukło i kłóciło ze sobą w dzieciństwie, to w
      dorosłym życiu będą się kochać - coś w tym jednak jest.
    • atlantis75 Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 13:38
      lyche1 napisała:
      > Macie rodzeństwo ?


      Mam dwóch braci. Młodszych :) Jeden o rok (równo!), drugi
      o 7 lat. Z tym pierwszym nie układa mi się najlepiej,
      trudno nam się dogadać czasami. Ten drugi to mój Wielki
      Przyjaciel :)
      Zawsze marzyłam o starszej siostrze...

      • anahella Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 13:41
        atlantis75 napisała:

        > Zawsze marzyłam o starszej siostrze...

        aja zawsze marzylam zeby moja starsza siostra szybko
        dorosla i sie wyprowadzila:) dobre to, czego nie znamy:)
    • melinek Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 15:04
      Nie mam juz rodzienstwa i mozna powiedziec,
      ze wlasciwie go nie mialam. Siostra starsza
      o 1,5 roku ze wzgledu na swoja chorobe mieszkala
      w osrodku opieki.
      Moj maz za to ma trzy siostry. On jest przedostatni.
      Bardzo pomaga mlodszej siostrze. Zalatwil jej
      miejsce w akademiku na studiach, komputer z refundacja.
      Dobrze jest miec duza rodzine i wiele rodzenstwa.
      Jedyny plus nieposiadania go, to brak klopotow
      z podzialem majatku przy sprawie spadkowej.
      Brak testamentu bardzo poroznil mojego tate
      z jego bratem po smierci ich matki.
    • diab.lica Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 15:10
      mam dwa lata starszego brata.
      oprocz tego mlodsza ode mnie o lat 18 przyrodnia siostre.
      nie widuje jej, bo musialabym przy okazji widywac jej matke :(
    • niedzwiedziczka Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 15:13
      Mam starszego brata i starszą siostrę. Córkę siostry
      pomagałam wychowywać i traktowałam jak własne dziecko.
      Niestety, mój brat, z którym wydawało mi się że miałam
      dobry kontakt, ożenił się z młodszą o 11 lat kobietą,
      której największym marzeniem jest być "obrzydliwie"
      bogatą. Ja nie jestem, więc jestem dla niej nikim.
      Siostrę też oczarowała do tego stopnia, że musieliśmy się
      z mężem i dzieckiem wyprowadzić z domu, a ja miałam
      depresję głębszą niż rów mariański. Nie utrzymujemy
      kontaktu już ponad 2 lata. I jakoś tak mi lepiej, bo nikt
      mnie już nie traktuje, jak głupią młodszą siostrę.
      • niedzwiedziczka P.S. 02.09.03, 15:15
        Zazdroszczę tym, ktorzy przyjaźnią się ze swoim
        rodzeństwem. Ja próbowałam, ale oni nadają na innych
        falach niż ja.
    • malen_a Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 15:16
      ja mam i brata (starszego) i siostre (duzo lat mlodsza)
      z bratem teraz jest ok, tzn nie zawsze, ale ogolnie nasze stosunki sa duzo
      lepsze niz chocby 3 lata temu, natomiast siostra jest moim oczkiem w glowie i
      nie moge poprostu jakos przyswoich sobie, ze to juz taka duza dziewczyna, ze ma
      chlopaka itp... dla mnie to zawsze ta kruszynka, ktora mama ze szpitala
      przyniosla :-)
    • atmen Re: ***Rodzeństwo**** 02.09.03, 15:54
      Ja zawsze marzyłam o starszym bracie... A mam dwie starsze siostry, i to
      solidnie starsze, bo o 17 i 20 lat... Zawsze się śmieje, że jestem dzieckiem
      przypadku, chyba nie mogło być inaczej (rodzice taktownie się nie wypowiadają).
      Z siostrami mam kontakt raczej średni, nie jest to jakaś niesamowita bliskość.
      W dzieciństwie były dla mnie bardziej ciociami, teraz może dorastamy do jakichś
      partnerskich stosunków (zwłaszcza z jedną), ale za bardzo się sobie nie
      zwierzamy i chyba nie nazwałabym tego przyjaźnią.
      • Gość: siwa Re: ***Rodzeństwo**** IP: 217.20.201.* 02.09.03, 23:59
        mam 2 siostry i 3 braci. wiek rozny od 12 lat starszego brata, po 6 lat
        mlodszego brata. czasem sie smiejemy, ze gdyby moj najstarszy brat sie
        postaral, to moglby miec dzieci w wieku naszego najmlodszego brata, bo roznica
        wieku 18 lat. w takiej duzej rodzinie roznie bywa, ale ciesze sie, ze ich
        wszystkich mam. teraz mieszkam daleko, ale jak tylko jade do Polski, to
        wszystkich odwiedzam. a wyobrazcie sobie te swieta, kiedy wszyscy wraz z moimi
        rodzicami i wszystkimi dziecmi mojego rodzenstwa siadamy przy ogromnym stole.
        suuuper. przez ostatnich kilkanascie lat najblizszy kontakt mialam z siostra o
        6 lat starsza, ale niezyje od prawie 2 lat. teraz moge przegadac cala noc z
        siostra o 12 lat starsza. w dziecinstwie czesto sie klucilismy, jak to wsrod
        rodzenstwa, ale jestesmy ze soba bardzo zzyci. ciesze sie, ze mam taka
        rodzinke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka