06.04.08, 18:44
najpiewr po 9 latach udreki odeszlam przed slubem. Dobrze zrobilam,
zaczelam gleboko oddychac, zyc, znów jestem sobą. Kilka miesiecy
pozniej - wielka milosc, z klopotami do pokonania, ale taka sila,
taka energia, prawda w tym byla, wspólne planowanie przyszłości,
ślub, dzieci, pies, dom, wakacje - wszystko było, ze mimo wielu
obaw, zaufałam, postawilam na 1 karte całą siebie i całe swoje
życie. To było to, o co latami się modliłam, spełnienie marzeń.
Kiedy to zrobiłam, kiedy oddałam mu siebie, kiedy dotarło to niego,
że mnie ma, że mnie zdobyl, zostawił mnie. Nie wiem, czemu tak mnie
oszukał, jak mógł aż tak kłamać... I teraz siedze, ryczę, jak
nastolatka, nie mam juz siły, oni wszyscy są tacy sami, wszyscy są
skończonymi sk..synami. Już na nic nie liczę, chcę tylko, żeby mi
przeszło. Nie mam już siły. Dziękuję za przeczytanie.
Obserwuj wątek
    • e1982 Re: dramat 06.04.08, 18:48
      na szczęście nie każdy taki jest :)
      trzeba w to uwierzyć ;)
      pozdrawiam!
      3maj się
    • vandikia Re: dramat 06.04.08, 18:48
      ... bo nie stawia się wszystkiego na 1 kartę
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: dramat 06.04.08, 20:51
        czyli, ze zawsze dobrze miec jakiegos pana w odwodzie? ;-)
        • vandikia Re: dramat 06.04.08, 21:11
          nie,
          trzeba mieć też inny "sens życia" oprócz ogólnie pojętego
          zainteresowania drugim człowiekiem
    • alunia78 Re: dramat 06.04.08, 19:01
      to że tobie trafił się taki debil nie znaczy że wszyscy tacy są,ale nie przeczę
      są wyjątki od regóły
    • mini_kks Re: dramat 06.04.08, 19:15
      A teraz odsuń krzesło od kompa, odetchnij głęboko i zacznij nowe życie.
    • perejil Re: dramat 06.04.08, 19:30
      nie mam siły, aby walczyć ze złymi emocjami, jakie mnie teraz
      dominują. Znowu potrzebuję czasu, bardzo dziękuję za wasze
      odpowiedzi.
    • mahadeva Re: dramat 06.04.08, 19:35
      Kochana, nic na sile! Co Ci sie tak spieszy z tym domem i psem - to
      tylko mit - ja zreszta bede musiala sobie sama sprawic dom i psa, bo
      zaden facet sie chyba nie nada :) Choc mam kogos na oku - ale nic na
      sile :) To chyba jedyny sposob - zajmij sie przyjazniami, romansami,
      nie oczekuj cudow - wazne, zeby miec satysfakcje z zycia - a Twoje
      marzenia same sie spelnia! Pomysl teraz o sobie, kup nowy samochod,
      spotkaj sie z przyjaciolmi, ani sie obejrzysz i sie stanie!
      • perejil Re: dramat 06.04.08, 19:46
        to o czym piszesz to prawda w 100%, to wlaśnie mnie spotkało po tym
        pierwszym odejściu, przed ślubem, tak wówczas było, i właśnie stalo
        się, pojawił się TEN. Ale TEN książę z bajki mnie oszukał, dlatego
        mówię, że nie mam już siły, 30 na karku...
        • mahadeva Re: dramat 06.04.08, 21:00
          ja to olewam, tez nie jestem mloda - 28 i nikogo nie mam, ale
          przeciez nie zyje po to, zeby sie tym martwic!
        • vandikia Re: dramat 06.04.08, 22:54
          znajdziesz siłę
          zacznij lubić siebie, rób dla siebie dobrze, nawet jak nie masz
          ochoty, jak nic Ci sie nie chce i gdy na nic nie masz siły
          przecież nie może być non stop źle, ja w to wierzę :)
    • funny_game Re: dramat 06.04.08, 20:37
      Pietruszko, na podstawie 2 przypadków wyrabiać sobie opinię na temat dostępnych
      milionów? :)

      Pewnie teraz boli jak cholera, ale prędzej czy później przejdzie.
      • perejil Re: dramat 07.04.08, 17:08
        oj, nie dwóch przypadków, tu opisałam tylko te dwa najważniejsze dla
        mnie przypadki, pozostałych 6 nie warto wspominać...
    • hsirk Re: dramat 06.04.08, 20:39
      oni wszyscy są tacy sami, wszyscy są
      > skończonymi sk..synami

      a ja sobie, k.urwa, wypraszam
      • eleni80 Re: dramat 06.04.08, 20:42
        ale Ty masz dopiero 16 lat, jesteś niemalże aniołem jeszcze ;)
        • hsirk Re: dramat 06.04.08, 20:48
          no i dlatego boli, jak ktos sku..synem nazywa
      • perejil Re: dramat 07.04.08, 17:06
        PRZEPRASZAM
    • figgin1 Re: dramat 06.04.08, 22:51
      co znaczy oddałam mu siebie, kiedy dotarło to niego,
      > że mnie ma, że mnie zdobyl,
      • perejil Re: dramat 07.04.08, 17:06
        oddałam mu siebie, kiedy dotarło to DO niego,
        > > że mnie ma, że mnie zdobyl,
        >
    • perejil Re: dramat 07.04.08, 17:10
      już przestaje się użalać, koniec, do roboty się wezmę lepiej.
      Dziękuję za wszytskie wasz odpowiedzi, grupowe wsparcie forumowe jak
      zwykle pomaga :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka