avital84
22.04.08, 09:27
Jestem w szoku!
Na uczelni ustawiła się długa kolejka po wpisy z jednego z przedmiotów.Moja
ciężarna koleżanka, która rodzi za 2 tygodnie stała na jej końcu. Powiedziałam
jej żeby przeszła na początek, bo przecież nie powinna tyle stać. Ona
powiedziała, że jest przyzwyczajona, bo podczas tych dziewięciu miesięcy tylko
jedna osoba, pewien mężczyzna w autobusie, ustąpił jej miejsca. Ludzie w
kolejkach na poczcie, w banku, w sklepie udają, że jej nie widzą, podnoszą
wzrok w kierunku sufitu, odwracają głowy albo spuszczają je w dół.
Zdziwiło mnie to bardzo i zmartwiło. Również spotkałyście się z takimi brakami
w podstawach dobrego wychowania? Może same macie podobne doświadczenia albo to
Wy odwracacie głowy?