Dodaj do ulubionych

Co znacza te slowa...

24.04.08, 19:06
witam ,jak waszym zdaniem mozna odczytac te slowa
"Milosc cielesna jest niczym,jezeli nie jednoczy w sobie
nienasycenia i bezwstydu ....
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 19:10

      Nie wiem.
      Nic nie rozumim. ;-)
      • kochanica-francuza Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 19:11
        Autor opiewa frustrację seksualną. ;-)
        • enen4 Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 21:59
          A może owiniętą w bawełnę próbę wprowadzenia jakiegoś nowego triku? :)
    • forumowicz_pospolity Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 21:33
      na nasze to bedzie
      "ciupciać się należy dłużej niż przewiduje norma Durexa dla POlski
      i przy włączonym świetle":)
      • qw994 Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 23:33
        Dobre :)
    • menk.a Re: Seks nie lubi pruderii :P nt 24.04.08, 21:34
      sayed24 napisała:

      > witam ,jak waszym zdaniem mozna odczytac te slowa
      > "Milosc cielesna jest niczym,jezeli nie jednoczy w sobie
      > nienasycenia i bezwstydu ....
    • funny_game Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 21:49
      Wypowiadający je liczy, że ktoś się nabierze na pseudofilozoficzne, nic nie
      znaczące tanie farmazony, tyle na pewno znaczy. I wątpię, czy więcej :)
      • hsirk Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 22:14
        och, z pyska mi to wyjelas... :)
        • funny_game Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 22:30
          Już oddaję, to się więcej nie powtórzy :P
      • kochanica-francuza Oj funny czepiasz się ;-) 24.04.08, 23:30
        POanalizować zawsze można. ;-)

        Ciekawe, czy autorowi/autorce wątku jest to potrzebne do wypracowania i czy
        umieści w nim nasze opinie.
        • funny_game Re: Oj funny czepiasz się ;-) 24.04.08, 23:48
          Się nie czepiam, a wczuwam w rolę podmiotu lirycznego przemawiającego do kozy
          albo innej taniej bombonierki :D
    • kozica111 Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 22:27
      Można mieć jajko albo kawior.
    • minasz Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 22:45
      a kto by sie zastanawiał nad wypocinami kretyna
    • eluch_a Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 23:50
      Chodzi o to, że żeby seks można było seksem nazwać to musi być to
      wulgarne ostre rżnięcie.
      • kochanica-francuza Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 23:53
        eluch_a napisała:

        > Chodzi o to, że żeby seks można było seksem nazwać to musi być to
        > wulgarne ostre rżnięcie.

        Upraszczasz, a poza tym nie masz racji. ;-)
        • eluch_a Re: Co znacza te slowa... 24.04.08, 23:57
          To nie moje zdanie, tylko zdanie autora przytoczonych w pierwszym
          poście słów.
          A poza tym ja nie wiem, czy to jest takie głupie...
          • kochanica-francuza Re: Co znacza te slowa... 25.04.08, 00:01
            eluch_a napisała:

            > To nie moje zdanie, tylko zdanie autora przytoczonych w pierwszym
            > poście słów.

            No, ja go interpretuję inaczej.

            > A poza tym ja nie wiem, czy to jest takie głupie...
    • kora3 Re: Co znacza te slowa... 25.04.08, 08:50
      wyatkowo patetyczne :)
      na okragło oznacza to tyle, ze seks jest do bani, jeśli szybko się
      pzrestaje zaskakiwać i jest się pruderyjnym - moze być ?
    • 2szarozielone Re: Co znacza te slowa... 25.04.08, 09:14
      na moje to znaczy tyle, że w seksie należy oddać się w 100% i pragnąć w 100%, i
      chrzanić wszelkie ograniczenia. i wtedy jest full wypas. zgadzam się z tym zresztą.
    • milamber7 Re: Co znacza te slowa... 25.04.08, 11:11
      ale to takie oczywiste... dwa słowa -> pożądanie -> otwartość = rozkosz :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka