ola.77
26.04.08, 15:40
Spotkałam świetnego faceta, starszego o 10 lat (on ma 40). Znajomość
rozwijała się intensywnie, ale wczoraj w łóżku okazało się, że... on
zawsze był z pannami, które brały pigułki, więc prezerwatywa dla
niego to dyskomfort. I faktycznie, hm, do niczego nie doszło,
właśnie przez gumkę. Ja się boję tej jego przeszłości, sama zawsze
sie zabezpieczałam, nie chcę pójść na żywioł i później dowiedzieć
się, że zaraził mnie np. wirusem... I co robić? Próbować dalej, żeby
się przekonał do prezerwatywy, czy wysłać go na badania? I jakie?