pigwaa
10.05.08, 12:20
Grywam w Dużego Lotka. Staram się regularnie kupować zakłady.
Niedawno było do wygrania 15 mln. Mój m. też czasem kupuje losy.
Było dość poźno. Losu akurat zapomniałam kupić. Nawet bym o tym nie
pamiętała ale sam zapytał czy dziś zagrałam. Okazało się, że mój m.
kupił trzy zakłady. Chciałam od niego odkupić jeden, który sam
wybierze. Nie zgodził się, bo przecież "i tak będziesz miała w tym
udział". Zdziwiłam się i zrobiło mi się nieswojo a nawet przykro, bo
ja bym w przeciwnym przypadku sie zgodziła. Zaproponowałam, żeby w
takim razie sprzedał mi pół udziału w jednym zakładzie. Również się
nie zgodził. Czy jestem materialistką i egoistką, bo chciałam
konkretów?