Dodaj do ulubionych

kilogramy szczęścia

10.06.08, 17:06
czy wy też z braku stresów i w czasach ogólnej szczęśliwości ważycie więcej?
wśród moich znajomych ta prawidłowość jest bardzo częsta, u mnie np. taki
margines wynosi 4 kilo - teraz in plus (nie)stety:)
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 17:46
      normalka
    • liisa.valo Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 17:51
      Tak :)
      Ale najważniejsze, żeby się czuć dobrze w swoim ciele. Ja niestety w
      swoim ciele dobrze czuję się tylko, jeśli jest szczupłe, gładkie i
      jędrne, stąd te huśtawki nastrojów. W chwilach szczęścia tyję, a
      potem mam doła, żem gruba :)
    • sumire Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 18:00
      nie, jest dokładnie odwrotnie. jak się zakocham, to bardzo gwałtownie chudnę.
    • mahadeva Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 18:05
      zazdroszcze zycia bez stresu :)
      choc powiem szczerze, ze z wiekiem coraz bardziej luzuje...
      ale to prawda, gdy bede juz miec meza, bede miec cudowne zycie pelne
      przyjemnosci, i jesc jeszcze wiecej tortow :)
    • rose-ana Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 18:34
      Ja tak nie mam, w drugą stronę też nie.
    • 8n Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 18:56

    • 8n Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 18:57
      ja bez wzgledu na stan, czy to skrajna depresja, czy milobycie, czy zakochanie, czy wakacje, czy sesja zimowa zawsze mam za dużo kilogramów ;(
    • almondgirl Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 22:23
      u mnie odwrotnie - jak się np. zakocham, albo cos innego supe
      rfajnego się dzieje, to chudnę i jest mi lekko zarowno na duszy, jak
      i na ciele:)
    • 0_marina Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 23:11
      Przed ślubem ważyłam 54-55 kg a po ślubie przytyło mi się do 60 kg a ostatnio
      schudłam 4 kg z czego bardzo się cieszę, ponieważ chciałabym wrócić do swojej
      dawniejszej wagi. Jestem na dobrej drodze ku temu :)))
    • soulshunter Re: kilogramy szczęścia 10.06.08, 23:14
      wystarczy spojzec na Kalisza czy Gosiewskiego. To dopiero szczesliwe chlopy. A Urbanski? Noooo to prosze panstwa chodzaca szczesliwosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka