Dodaj do ulubionych

Ło macierzy, ale Matki-Polki

18.06.08, 20:25
Nic, tylko siedzimy w domu ucząc się gotować i przyswajając
tradycyjno-katolickie wartości.

Sponsoring w Polsce???? Jak to możliwe????

www.polskiemalzenstwo.org/dziewczyny.html
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:26
      noz sie w keiszeni otwiera jak sie czyta takie bzdety...
    • kochanica-francuza przepraszam o sponsoringu w Polsce na innej części 18.06.08, 20:28
      strony

      www.polskiemalzenstwo.org/towarzyskie.php
    • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:30
      a ty co, męża szukasz że takie strony czytasz ha ha ha
      • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:33
        ciekawy.pan napisał:

        > a ty co, męża szukasz że takie strony czytasz ha ha ha

        Pewnie, znasz jakiegoś kandydata?

        Musi mieć tylko dwie ważne cechy: ja muszę z nim wytrzymać i on musi wytrzymać
        ze mną. ;-)
        • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:45
          > Pewnie, znasz jakiegoś kandydata?

          jednego znam, ale uwierz na słowo, że bys go nie chciała :))
          a co do samego tekstu, to mam wrażenie, że to coś jakby pisane dla obcokrajowców
          i wbrew pozorom nie takie głupie, bo mam kilku znajomych niemców i anglików i
          oni np bardzo cenią polki i mówią ze jesli mogli by wybierac to milion razy
          woleli by za żone polke niz swoją pijaną, rozkrzyczaną i wredną rodaczkę
          • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:48
            pijaną, rozkrzyczaną i wredną rodaczkę

            Z picia, rozwrzeszczenia i wredoty słyną głównie Niemcy i Brytyjczycy płci
            męskiej... Taaa, woleliby nas, bo mają co do nas jakieś dziwne wyobrażenia,
            jakimi to jesteśmy słowiańskimi strażniczkami domowego ogniska, buahahahaha
            • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:52
              > Z picia, rozwrzeszczenia i wredoty słyną głównie Niemcy i Brytyjczycy płci
              > męskiej...

              kwestia dyskusyjna, brytyjki to wlewają w siebie alkohole litrami, więc raczej
              się angolom nie dziwię, ze niezbyt cenią te swoje panie :))

              Taaa, woleliby nas, bo mają co do nas jakieś dziwne wyobrażenia,
              > jakimi to jesteśmy słowiańskimi strażniczkami domowego ogniska, buahahahaha

              może i racja, ale nie zmienia to faktu, że wo.a takie strażniczki domowego
              ogniska od rozrywkowych panien
              • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:54


                > się angolom nie dziwię, ze niezbyt cenią te swoje panie :))

                Niby dlaczego?


                >

                > może i racja, ale nie zmienia to faktu, że wo.a takie strażniczki domowego
                > ogniska od rozrywkowych panien

                Tylko że ilość strażniczek wśród Polek zmalała znacznie, o czym autor strony
                omieszkał poinformować...
                • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:57
                  > > się angolom nie dziwię, ze niezbyt cenią te swoje panie :))
                  >
                  > Niby dlaczego?

                  bo pomiedzy kandydatką na zonę a panią do niezobowiązującego seksu jest spora
                  róznica, w UK akurat przeważają te drugie, dla jednych na szczęscie dla innych
                  nie bardzo, co nie zmienia faktu, ze spora część anglików jednak rozgląda się za
                  "rodzinnymi" polkami

                  > Tylko że ilość strażniczek wśród Polek zmalała znacznie, o czym autor strony
                  > omieszkał poinformować...

                  ale kilku szczęsciarzy zawsze się znajdzie :)
                  • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:59
                    ciekawy.pan napisał:

                    > > > się angolom nie dziwię, ze niezbyt cenią te swoje panie :))
                    > >
                    > > Niby dlaczego?
                    >
                    > bo pomiedzy kandydatką na zonę a panią do niezobowiązującego seksu

                    A kto mówi o niezobowiązującym seksie? Mówiliśmy o piciu! To nie jest tożsame.
                    Można być seksującą się abstynentką i cnotliwą imprezowiczką (imprezy w zaufanym
                    gronie)
                    • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:01
                      > A kto mówi o niezobowiązującym seksie? Mówiliśmy o piciu! To nie jest tożsame.
                      > Można być seksującą się abstynentką i cnotliwą imprezowiczką (imprezy w zaufany
                      > m
                      > gronie)

                      to najczesciej idzie w parze. Do lustra się przecież nie pije, a alkohol +
                      imprezy = seks a to z kolei nie równa się żonie :))
                      • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:03

                        > to najczesciej idzie w parze.

                        O, wcale niekoniecznie.


                        Do lustra się przecież nie pije

                        Nie, ale można pić z koleżankami w domu.



                        z kolei nie równa się żonie :))

                        Czyli na żony wybieracie te, które imprezowały bez waszej wiedzy, np. w mieście
                        rodzinnym?


                        • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:08
                          > Nie, ale można pić z koleżankami w domu.

                          ale to już wtedy jest powazny alkoholizm a tego ukryć się nie da :))

                          > Czyli na żony wybieracie te, które imprezowały bez waszej wiedzy, np. w mieście
                          > rodzinnym?

                          a skąd mam wiedzieć, ja zony nie szukam :)) Ale z tego co zauważyłem to
                          mężczyźni (bez względu na kraj) szukaja raczej tych spokojniejszych których
                          imprezy, alkohol seks z przypadkowymi osobami itp nie krecą aż tak bardzo.
                          • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:09

                            > ale to już wtedy jest powazny alkoholizm a tego ukryć się nie da :))

                            A jakie jest kryterium alkoholizmu? Picie poza knajpą?



                            >
                            > a skąd mam wiedzieć, ja zony nie szukam :)) Ale z tego co zauważyłem to
                            > mężczyźni (bez względu na kraj) szukaja raczej tych spokojniejszych których
                            > imprezy, alkohol seks z przypadkowymi osobami itp nie krecą aż tak bardzo.

                            ... bo się wyszalały wcześniej
                            • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:11
                              > A jakie jest kryterium alkoholizmu? Picie poza knajpą?

                              pije się dla dobrego humoru a nie dla samego smaku alkoholu, jak ktoś pije dla
                              smaku to już z nim jest źle :)

                              > ... bo się wyszalały wcześniej

                              są typy cnotliwe, abstynentki itp... nie kazda laska to imprezowiczka... i takie
                              właśnie moim zdaniem są goracym towarem i szybko znikają z matrymonialnego
                              rynku, bo co sprytniejszy facet taką sobie "zaklepie" :)
                              • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:14
                                ciekawy.pan napisał:

                                > > A jakie jest kryterium alkoholizmu? Picie poza knajpą?
                                >
                                > pije się dla dobrego humoru a nie dla samego smaku alkoholu, jak ktoś pije dla
                                > smaku to już z nim jest źle :)

                                znaczy - esteta? Petroniusz był alkoholikiem, bo złego alkoholu nie pijał?

                                a kto pisał o piciu dla smaku?


                                W dobie masowych migracji nie znacie naszej przeszłości. ;-)
                                • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:18
                                  > znaczy - esteta? Petroniusz był alkoholikiem, bo złego alkoholu nie pijał?
                                  >
                                  > a kto pisał o piciu dla smaku?


                                  wiesz o co mi chodziło, jak ktoś pije od czasu do czasu na imprezie to w sumie
                                  normalka, ale jak ktoś przy każdej okazji pije to ma chyba problem




                                  > W dobie masowych migracji nie znacie naszej przeszłości. ;-)

                                  mnie to za bardzo nie interesuje, a żadnej masowej migracji nie ma, jak już sie
                                  ktoś przeprowadza to z małej pipidówy to wiekszego miasta, więc jak ktoś zechce
                                  sprawdzić przeszłość to nie stanowi to większego problemu. Zresztą to
                                  najczesciej i tak samo wychodzi, przeciez od rodziny, przyjaciół, znajomych itp
                                  uciec nie mozna
                                  • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:26

                                    >
                                    > wiesz o co mi chodziło, jak ktoś pije od czasu do czasu na imprezie to w sumie
                                    > normalka, ale jak ktoś przy każdej okazji pije to ma chyba problem
                                    >
                                    >
                                    > a kto pisał o piciu przy każdej okazji?
                                    >
                                    > > W dobie masowych migracji nie znacie naszej przeszłości. ;-)
                                    >
                                    > mnie to za bardzo nie interesuje, a żadnej masowej migracji nie ma, jak już sie
                                    > ktoś przeprowadza to z małej pipidówy to wiekszego miasta

                                    cóż, ostatnio podobno tą pipidówą jest Warszawa... warszawiacy migrują za lepiej
                                    płatną pracą np. do Gdańska... nie ma szans :-)
                                    • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:30
                                      > cóż, ostatnio podobno tą pipidówą jest Warszawa... warszawiacy migrują za lepie
                                      > j
                                      > płatną pracą np. do Gdańska... nie ma szans :-)

                                      nie słyszałem o tym zjawisku, ale nawet jeśli to co z tego? jeśli znajdziesz
                                      sobie faceta na powaznie to pewnie przedstawisz go prędzej czy póxniej rodzinie,
                                      znajomym itp... a zawsze znajdzie się jakiś życzliwy co doniesie jakie z kogś
                                      ziólko było, więc moim zdaniem takie udawanie nie ma sensu i lepiej graź w
                                      otwarte karty, albo ktoś zaakceptuje nasza przeszłosc albo nie, nie ma tutaj co
                                      sprawy roztrząsac. Ja święty nie jestem, ale w życiu by mi nie przyszło, żeby
                                      kreowac się na jakąs cnotkę niewinną, bo to i tak prędzej czy póxniej by wyszło
          • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:48
            ciekawy.pan napisał:

            > > Pewnie, znasz jakiegoś kandydata?
            >
            > jednego znam, ale uwierz na słowo, że bys go nie chciała :))

            Jak znasz tylko jednego, i na dodatek on się dla mnie nie nada, to odpitol się
            od mojego szukania męża :-PPPP
            • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:53
              > Jak znasz tylko jednego, i na dodatek on się dla mnie nie nada, to odpitol się
              > od mojego szukania męża :-PPPP

              jak chcesz to się porozpytuję, może znajde jakiegoś sensownego :))
              • naonja81 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:24
                to dla mnie też znajdź! :)))) abstynentką jestem, więc może jakiś Twój znajomy
                weźmie mnie za żonę i zechce mieć ze mną małe szkrabiki :))))
                • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:27
                  > to dla mnie też znajdź! :)))) abstynentką jestem, więc może jakiś Twój znajomy
                  > weźmie mnie za żonę i zechce mieć ze mną małe szkrabiki :))))

                  ja się raczej w takim srodowisku obracam, że o kandydata na męża tam cięzko :)
                  • naonja81 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:39
                    ciekawy.pan napisał:

                    > ja się raczej w takim srodowisku obracam, że o kandydata na męża tam cięzko :)

                    to może zmień pracę :) być może ta praca Ci szkodzi :)))
                    • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:40
                      > to może zmień pracę :) być może ta praca Ci szkodzi :)))

                      ale ja męża nie szukam :))
                      • naonja81 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:44
                        ciekawy.pan napisał:

                        > > to może zmień pracę :) być może ta praca Ci szkodzi :)))
                        >
                        > ale ja męża nie szukam :))

                        a nie myślałeś o tym, że być może społeczność w której przebywasz wpłynęła na
                        Twoją niechęć do małżeństwa? może powinieneś zacząć obracać się w towarzystwie
                        szczęśliwych rodzin :)))
                        • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:46
                          > a nie myślałeś o tym, że być może społeczność w której przebywasz wpłynęła na
                          > Twoją niechęć do małżeństwa? może powinieneś zacząć obracać się w towarzystwie
                          > szczęśliwych rodzin :)))

                          nie sądze, raczej ja na nich wpłynąłem jak juz coś. Jakoś nigdy mnie do slubu
                          nie ciągneło :))
                          • naonja81 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:52
                            ciekawy.pan napisał:

                            > nie sądze, raczej ja na nich wpłynąłem jak juz coś. Jakoś nigdy mnie do slubu
                            nie ciągneło :))


                            ale dlaczego? przecież to taka piękna sprawa ślubować przed Bogiem miłość,
                            wierność. niesamowite przeżycie duchowe.
                            • ciekawy.pan Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:57
                              > ale dlaczego? przecież to taka piękna sprawa ślubować przed Bogiem miłość,
                              > wierność. niesamowite przeżycie duchowe.

                              może dlatego, że trochę mnie razi taka hipokryzja. Wszyscy ze sobą mieszkają
                              przed ślubem, współżyją, a później obowiązkowo biała suknia, symbol czystości,
                              ciumaski, obrączki i udajemy dwie cnotki. Póxniej zdardy, kłamstwa i na koniec
                              rozwód. Tak to niestety wygląda u większości. O aspektach prawnych to nie
                              wspominam. Sorry za ta brutalnośc lae tak to widzę.
                              • naonja81 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 22:06
                                ciekawy.pan napisał:

                                > może dlatego, że trochę mnie razi taka hipokryzja. Wszyscy ze sobą mieszkają
                                > przed ślubem, współżyją, a później obowiązkowo biała suknia, symbol czystości,
                                > ciumaski, obrączki i udajemy dwie cnotki. Póxniej zdardy, kłamstwa i na koniec
                                > rozwód. Tak to niestety wygląda u większości. O aspektach prawnych to nie
                                > wspominam. Sorry za ta brutalnośc lae tak to widzę.


                                Pewnie w niektórych przypadkach tak jest. Ale takie sytuacje nie są regułą. Znam
                                dużo szczęsliwych, fajnych małżeństw, gdzie ludzie są wierni, szanują się
                                nawzajem, wyznają uczciwość. W tych relacjach czegoś takiego jak zdrada po
                                prostu nie ma.

                                Myślę, że jesteś nazbyt sceptycznie nastawiony do instytucji małżeństwa.
    • mnop2 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:49
      pafff
      • nekomimimode Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:58
        piw
    • jan-w Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:51
      Na przysłowiową milę śmierdzi to handlem żywym towarem. Młoda, posłuszna i
      pracowita z dzikiej kniei. Nikt się o nią nie upomni, a że nie zna języka to
      przecież tylko zaleta. Koszty dostawy ponosi odbiorca.
      • kochanica-francuza Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:53
        jan-w napisał:

        > Na przysłowiową milę śmierdzi to handlem żywym towarem. Młoda, posłuszna i
        > pracowita z dzikiej kniei. Nikt się o nią nie upomni, a że nie zna języka to
        > przecież tylko zaleta. Koszty dostawy ponosi odbiorca.

        Ja na takie miejsca w sieci, gdzie faceci płacą za uczestnictwo w stronie, a
        kobity nie, mówię "targowiska żon".


      • irutxeta to musi byc zart... 18.06.08, 21:00
        "Oprócz troszczenia się o apetyty swoich domowników, polskie kobiety wiedzą jak
        być oszczędne i ekonomiczne w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Możecie być
        pewni że nie zmarnują niczego co się może przydać, chyba że cała rodzina będzie
        innego zdania."

        to nie smierdzi handlem zywym towarem..to jest handel zywym towarem..
        posluszna i gospodarna zoneczka:)!!
        • kochanica-francuza Już widzę tę całą rodzinę, która gremialnie decydu 18.06.08, 21:05
          je, czy wyrzucić zeschniętą skórkę od chleba - bo przecież posłuszna żoneczka
          nie śmie podjąć takiej decyzji na własną odpowiedzialność!

          Kurcze, dziś wywaliłam nadpleśniałą resztkę sosu bolognese... co to będzie, jak
          się cała rodzina dowie...
        • kochanica-francuza Matko Boska, tego nie doczytałam!!! 18.06.08, 21:08
          Cała rodzina jest zdania, żeby spleśniałej cytryny nie wyrzucać... Polka się
          podporządkowuje... Jakieś gremium? Konieczne qourum? Bo co to będzie, jak któryś
          członek rodziny jest akurat zajęty do wieczora? Czekać z decyzją na powrót?

          Jaja jajami, ale to, co zacytowałaś, ociera się o niewolnictwo...
      • mnop2 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 21:09
        jan-w napisał:

        > milę śmierdzi to handlem żywym towarem

        też tak uważam
    • nekomimimode Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:54
      yyyyyyyyyyyyyyyyyyy
      • mnop2 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:56
        ja znam jeszcze:
        aaaaaaaaaaaaa
        oooooooooooooooo
        uuuuuuuuuuuuuuuuu
        iiiiiiiiiiiiiiiiii
        eeeeeeeeeeeeeeeee
        i niezastąpione
        ąąąąąąąąąąąą
        ęęęęęęęęęęęęę
        • nekomimimode Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 20:59
          kurde chyba się zbutnuję jeszcze bardziej. muszę popracować nad
          swoją wulgarnością
          • kochanica-francuza E, co ci to da? 18.06.08, 21:06
            Ty sobie, oni sobie.

            Lepiej byłoby:

            1. zorganizować jakąś akcję masowych maili

            2. zorganizować jakąś akcję przeciwko istnieniu tej strony
            • nekomimimode Re: E, co ci to da? 18.06.08, 22:06
              1. gdzie i o jakiej treści?

              2. jaką?
    • nekomimimode Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 22:15
      "Polskie kobiety wiedzą w jaki sposób troszczyć się o swoich mężów
      tak jak wiedzą w jaki sposób troszczyć się o swoje dzieci. Prawdę
      mówiąc, kobiety pracują podwójnie kiedy ich mężowie mają tylko jedną
      pracę. Większość kobiet znajdując zajęcie poza domem, pracuje
      glównie w szkolnictwie lub też w dziedzinie medycznej. Mimo, iż
      praca poza domem jest wymagająca, polskie kobiety poświecają 100%
      wysiłku żeby wystarczjąco zadbać o swoją rodzine. Jak tylko
      przychodzą do domu po pracy, zaczynają się dla nich inne obowiązki
      takie jak sprzątanie, gotowanie, zmywanie i pranie. Kobiety pracują
      ciężko, by ich mężowie mogli się cieszyć atmosferą zadbanego domu.
      Polskie kobiety z dumą stawiają na stole pyszny posiłek i pozwalają
      swoim mężom zrelaksować się w domowych pieleszach.
      (...)wiedzą w jaki sposób naprawić popsute rzeczy takie jak na
      przykład dziury w ścianie, rozbite okna, cieknące krany, itd., ale
      jeszcze bardziej docenią jak mężczyzna będzie potrafił się tym
      zająć."

      takie roboty wielofunkcyjne które nigdy nie maja dość nie psują się
      ani nie męczą i nie myślą wogóle o sobie. a na początku jest
      napisane: "Polska kobieta zawsze była stawiana na piedestale" czy to
      nie jest troche sprzeczne?!
      www.polskiemalzenstwo.org/kobiety.html
      • nekomimimode Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 22:16
        Jako żony, polskie kobiety są bardzo wierne i poświęcają całe swoje
        życie dla drugiej osoby. Jeśli ich zaufanie zostanie złamane, nie
        łatwo im ponownie zaufać komuś innemu. Z powodu rodzinnego i
        katolickiego wychowania, uczy się je być wierną tylko jednemu
        meżczyźnie.
      • nekomimimode Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 18.06.08, 22:21
        Pamiętaj, że żyjemy w XXI wieku i że Polki też potrafią prowadzić
        samochód. Nie bądź samolubem i zaufaj swojej partnerce. Nawet jeśli
        zarysuje ona Twoje dopieszczone cacko, wybacz jej, bo na pewno nie
        zrobiła ona tego umyślnie.
        • kochanica-francuza to o tym kranie i samochodzie to na wypadek 19.06.08, 00:21
          gdyby niemiecki samiec akurat nie pragnął epatować samczością, tylko
          androgynicznie leżeć do góry brzuchem i dłubać w nosie

          Polka ze Stepford

          1. Mają jakąś opcję "Kontakt"?

          2. Dobre pytanie. Prawnie, obawiam się, są zabezpieczeni, a zrobienie im koło
          pióra może im tylko nakręcić reklamę.

          Może zrób sobie sygnaturkę - napis "Handel Polkami" albo "Żony ze Stepford"
          stanowiący linka
          • nekomimimode Re: to o tym kranie i samochodzie to na wypadek 19.06.08, 12:21
            jestem za żeby coś z tym zrobić. tylko to po moich egzaminach czyli
            na początku lipca. moze do RPO napiszemy?
    • kochanica-francuza o rany, jeszcze we Francji śledzimy tryndy 19.06.08, 00:34
      to dlaczego paryżanki wyglądają zupełnie inaczej???

      i niby jak te trendy śledzi Mariolka z Pipidówki, której nie stać nawet na kurs
      językowy, a miałoby na regularne wypady do Paryża???
      • nexstartelescope . 19.06.08, 09:25
        Agnieszka Kręglicka została nie tylko Miss Polonia, ale również Miss
        World.

        To zdanie mnie zastrzelio.
    • kasha101 Re: Ło macierzy, ale Matki-Polki 19.06.08, 12:40
      Ej, ale to wcale az takie nieprawdziwe nie jest!
      Ovczywiscie artykul apisany byl w jakism dziwnym stylu, jak poradnik
      dobrej zony z lat 50 tych, ale cos w tym jest, i ja uwazam ze to na
      plus dla nas, Polek.
      Przynajmniej z tego co obserwuje za granica, Polki sa naprawde
      dobrze zorganizowane, czesto przyjezdzja tu z dziecmi, majac
      rodzinke na karku potrafia i prace znalezc i miec czas jeszcze
      dziecmi sie zajmowac.
      Wiekszosc, nawet tych najbardziej"wyzwolonych" ma gdzies tam w
      glowie zakodowane, ze ten schabowy w niedziele to musi byc.
      Irlandka w niedziele, jedyny jej dzien ktory spedza razem caly z
      dziecmi i mezem, zabiera gromadke do MacDonaldsa, albo innego baru
      na super pozywny posilek w przeciwienstwie tego co niania im
      pichcila pewnie w cg tygodnia.

      A tylu wytapetowanych, wystylizowanych, krzykliwych,podpitych i
      czesto bardzo agresywnych mlodych kobietek to w zyciu nigdzie nie
      widzialam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka