Dodaj do ulubionych

Koleżeństwo...

24.06.08, 12:28
Pewnego faceta znam od ok.3mcy.problem polega na tym ,że ja go
traktuję tylko w ten sposób, a on wysłał mi dziś smsa, prawie
miłosnego, a wcześniej ze 2 razy pytał czy będzie tylko kolegą.nigdy
nie robiłam mu nadziei,tzn, powiedziałam ,że nie wiem , co będzie w
przyszlości, może tak, może nie. jasny gwint chyba tym wyrażeniem
pokazałam mu ,że jednak może mieć nadzieję.dałam się podtrzymać
kilka razy za łapkę,ale nic poza tym.może nie wyrażałam sie zbyt
jasno.lubię go, chciałabym się dalej kolegować,ale tak to chyba nie
będzie możliwe.
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Koleżeństwo... 24.06.08, 12:30

      dałam się podtrzymać
      > kilka razy za łapkę

      Koledze?... :->
      • jaceks20 Re: Koleżeństwo... 24.06.08, 12:37
        coz, z kolega mozna przeciez wracac pod ramie np z imprezy, a czy
        mozna trzymajac sie za reke spacerowac itd to raczej nie:)
        swoja droga w sobote staralem sie odgadnac dwa ciekawerpzypadki,
        jeden w metrze drugi przy pl konstytucji, w obu przypadkach starsza
        pani ok 50 trzymala za reke mlodego chlopaka, kumpel mowil ze to
        moze byc matka i syn, tylko matka chyba nie trzyma syna z reek i
        jednoczesnie nie glaszcze go po ramieniu, a idac z chlopaczkiem pod
        reke nie przytula sie do niego
        jedyne co wzbudzilo moje watpliwosci to fakt ze obie kobity nie
        wygladaly na takie ktore byloby stac na utrzymanka mlodego
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Koleżeństwo... 24.06.08, 12:39
      laddertheory.com
      Proszę dokładnie przeczytać i przemyśleć i nie robić z chłopaków
      intellectualwhore. Bo jeśli facetowi zależy na bliższym związku a ty go trzymasz
      w niepewności ponieważ lubisz jego towarzystwo to jest to bardzo nie fair.
      Ale masz rację - dalsze kolegowanie nie będzie możliwe.
    • michunia Re: Koleżeństwo... 24.06.08, 13:21
      a co Ci napisal?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka