01.07.08, 13:35
Drogie Panie,jak jest u Was z zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych?Macie
jakieś problemy zdrowotne?jak wygląda sprawa z waga?czy cera?zmienia się przez
zażywanie hormonów?czy jest to kłopotliwe?
Obserwuj wątek
    • justa_justa3 Re: anty- 01.07.08, 13:40
      Jak brałam to cera sie polepszyła, przytyłam strasznie, wręcz
      spuchłam. Doszły problemy ze zwiększonym ryzykiem krzepnięcia krwi i
      musialam odstawić. Aha, i libido bardzo niskie miałam przez cały
      czas brania tabletek, więc ja nie polecam. Każda kobieta powie ci co
      innego. Tabletki powinny być brane po dokładnym dobraniu, trzeba
      najpier zrobic badania hormonalne. Nie zgadzaj sie bez badań
      próbować co rusz innych. Ja najlepiej znosiłam Femoden, ale pierwsze
      jak dostałam, to nawet nie chce mi się wspominać jakie cyrki
      przechodziłam, tragedia.
    • sundry Re: anty- 01.07.08, 13:44
      Ja miałam kłopoty z nastrojem,byłam ciągle smutna.
    • shine69 Re: anty- 01.07.08, 14:00
      dwie moje byłe brały pigułki, z tym że żadna przez cały czas związku. U obydwu
      dało się zauważyć pewne zmiany - niewielkie acz widoczne pogorszenie nastroju,
      spadek potrzeb seksualnych, dużo słabsze nawilżenie w pochwie, trudności z
      osiąganiem orgazmów, prawie przestała być mowa o wielkokrotnych; bolesność
      piersi. Tycia nie zauważyłem (dziewczyny też nie), ale obydwu urosły piersi.
      Jedna początkowo miała całkiem malutkie (w zasadzie płaska), mniej więcej
      miesiąc po rozpoczęciu przyjmowania pigułek była to już powiedzmy "mała miseczka
      B". I tak zostało przez cały czas ich brania (około pół roku). Po odstawieniu w
      kilka dni nastapił powrót do stanu pierwotnego. Druga - wzrost z DD do F. Nie
      wiem, jak będzie po odstawieniu, po bierze je nadal (choć nie jesteśmy już
      razem), tyle że leczniczo na jakieś tam inne problemy. Ogólnie - żadna nie była
      w pełni z nich zadowolona, mimo oczywistego komfortu współżycia bez potrzeby
      stosowania innych metod. Samo współżycie jednak nieco traciło na jakości...
    • iberia.pl Re: anty- 01.07.08, 14:14
      co kobita to ma inaczej.
      Ja przez ponad 10 lat bralam anteovin i nic mi po tym nie
      bylo:libido ok, cera ok, waga ok.
    • ciaew Re: anty- 01.07.08, 14:18
      ja biorę od 8 lat i miałam to szczęście, że trafiłam na dobrego ginekologa,
      który nie przepisał mi tego co modne, a to co dla mnie odpowiednie.
      nie miałam nigdy żadnych wahań wagi (ani nie przytyłam, ani nie schudłam pod
      wpływem tabletek), ze zdrowiem wszystko w porządku, bo regularnie robię próby
      wątrobowe i inne zalecane podczas brania tabletek badania, piersi są takie jak
      były, cera tak samo, nic ze złym wpływem na mój organizm nie zauważyłam.

      ale mam w drugą stronę. po jakiś 4 latach szprycowania się hormonami,
      postanowiłam sobie zrobić kilkumiesięczną, oczyszczającą przerwę.
      nie wytrzymałam trzech cykli - z ciałem nic się nie działo, ale siadło mi na
      psyche. wahania nastrojów dosłownie co kilka minut, od płaczu po niekontrolowane
      wybuchy śmiechu.
      tłumaczę sobie to tym, że organizm przyzwyczajony do stałych dawek hormonów, nie
      potrafił sobie bez nich poradzić.
    • truscaveczka Re: anty- 01.07.08, 16:50
      W trakcie dużo przytyłam i nie miałam ochoty na seks. Po odstawieniu pogorszyła
      mi się cera.
    • golfstrom Re: anty- 01.07.08, 17:10
      Kilka lat temu bralam Harmonet - wszystko było ok (skóra na plecach
      i dekolcie znacznie mi się poprawiła), do czasu gdy zaczęły sie
      silne bóle głowy. Musiałam odstawić. Plecy znowu zaczęły przypominac
      powierzchnię Księżyca...

      Teraz jestem na mini pigułce - żadnych problemów. Plecy znacznie się
      poprawiły, ale nie wiem, czy to po ciąży, czy dzieki pigułce.
      • no-speaking-inglese Re: anty- 01.07.08, 18:28
        właśnie słyszałam kilka niepochlebnych opinii na temat Harmonetu...a nawet o
        zajściu w ciążę w trakcie jego stosowania(mimo wzorowej kondycji zdrowotnej i
        punktualności w przyjmowaniu tabletek)...
        • golfstrom Re: anty- 01.07.08, 18:39
          Ja miałam o nim dobra opinie. Brałam go chyba ze trzy lata. Ciaza
          nie była efektem wpadki ;)
    • trocineczka Re: anty- 01.07.08, 18:36
      Bralam kilka m-cy tabletki, teraz uzywam plastrow. Nie przytylam, nic mi sie nie
      pogorszylo, nic mi sie nie poprawilo, w ogole moj organizm jakos niespecjalnie
      zareagowal :D
    • 8n Re: anty- 01.07.08, 20:52
      mi od plasterkow rosna piersi co mnie permanentnie wku..a, tzn nie zeby byly duze, ale sa wieksze niz najmniejsze na swiecie, i troche mnie to smuci. waga moja waha sie 5kg dziennie bez wzgledu na antykoncepcje, cera tez zyje swoim zyciem. a libido czadzik
      • no-speaking-inglese Re: anty- 02.07.08, 00:23
        hm...a znasz może wskaźnik Pearla plastrów?i jeśli możesz, napisz w jakiej są
        cenie?a no i tak właściwie dlaczego Cię wkurza,że piersi rosną?;)
        • 8n Re: anty- 02.07.08, 06:47
          nie znam, w zalezosci od tego do jakiej wejdziesz apteki od 50 do 75,-

          kocham male piersi
    • coyotegirl1 Spirala 02.07.08, 00:24
      żadnych skutków ubocznych, od 7 lat zapomniałam co to "obawa przed ciążą"....
      • no-speaking-inglese Re: Spirala 02.07.08, 00:33
        jakie tabletki stosujesz?
        • coyotegirl1 Re: Spirala 02.07.08, 00:46
          no wiem, że to nie na temat ale dlatego napisałam, że mam spiralę. nie bawie sie
          w połykanie tabletek. Moje koleżanki po nich puchły jak ciasto, rzygały, zawroty
          głowy albo po prostu - zachodziły w ciążę.
          Dlatego ja sie na nie nie zdecydowałam.
          • no-speaking-inglese Re: Spirala 02.07.08, 01:00
            dzięki;)a jakie stosujesz plastry?czy ich używanie jest pod jakimś względem
            uciążliwe?
            • kitek_maly Re: Spirala 02.07.08, 01:06

              O matko, troll jaki?
              • no-speaking-inglese Re: Spirala 02.07.08, 01:12
                ?
                • kitek_maly Re: Spirala 02.07.08, 01:21

                  Według Ciebie spirala = plastry?
                  • no-speaking-inglese Re: Spirala 02.07.08, 01:41
                    zwyczajna pomyłka,Tobie się nie zdarzają?






                    =/
              • rafswistak Re: Spirala 02.07.08, 01:50
                Dokładnie. Dziewczyna sie pomyliła a ty już naskakujesz jakby nie wiem co sie
                stało....wyluzuj trochę bo ci to na źle wyjdzie...
          • no-speaking-inglese Re: Spirala 02.07.08, 01:11
            a tak,wybacz-pomyłka.dzięki za wypowiedź
    • figgin1 Re: anty- 02.07.08, 06:55
      jem tabletki od 10 lat. nie stwierdziłam absolutnie żadnych skutków ubocznych
      poza brakiem ZNP.
      • agiee1988 Re: u mnie tez 02.07.08, 08:34
        u mnie spirala (nie rodzilam i nie chce w najblizszym czasie miec dzieci)

        bralam pigulki i spadlo mi libido. dr chciala kolejne wmusic opakowanie a ja
        nie. chce spirale.

        ja tez zapominam co to obawa przed ciaza :)
        • no-speaking-inglese Re: u mnie tez 02.07.08, 10:07
          Ponoć lekarze niechętnie zakładają spiralę kobietom,które nie rodziły..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka