Dodaj do ulubionych

moja zona zarabia wiecej

IP: 213.77.40.* 09.01.02, 20:00
No własnie, dotychczas to ja utrzymywałem moją rodzinę ale moja małżonka
znalazła wreszcie( po dwóch latach przerwy) pracę.I zarabia dwa razy więcej ode
mnie.Nie wiem co z tym zrobić.
Obserwuj wątek
    • Gość: roseanne Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.sympatico.ca 09.01.02, 20:06
      a moze tak po prostu ciesz sie z sukcesu zony ?!!!
      • Gość: Rud Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.qc.sympatico.ca 09.01.02, 21:36
        No to co, ze zarabia wiecej? Mamy rownouprawnienie. Wolno jej. Korzystaj z tego
        faktu tak jak ona korzystala gdy Ty zarabiales. TO NIE JEST DLA CIEBIE ZADNA
        UJMA NA HONORZE.
      • Gość: aniutek Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 15.01.02, 02:30
        ale ta Twoja kobieta ma fajnie : )
    • Gość: XXL Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.echostar.pl 09.01.02, 22:43
      Zajmij się domem i wychowaniem dzieci......
      • Gość: lupus Re: moja zona zarabia wiecej IP: 213.77.40.* 14.01.02, 23:06
        ja nie mam dzieci
    • Gość: kazik Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.hell.pl 09.01.02, 23:17
      Jak będziesz zarabiać mniej, to kobieta nie będzie Ciebie szanować - znam to z
      doświadczenia - musisz się chłoppie wziąść w garść, zapisać na szkolenia i
      lepszej roboty poszukac
      • schone Re: moja zona zarabia wiecej 09.01.02, 23:41
        Mozesz przeslac nadwyzke do mnie! Oczywiscie jezeli masz za duzo. A wdziecznosc
        bedzie wielka. (To tylko zart!)
        • bukowski27 nie rozumiem problemu... 10.01.02, 09:04
          co to znaczy ze zona zarabia wiecej??? no i...??? ostatecznie jestescie
          razem... ostatecznie jest to wasza wspolna kasa... no chyba ze np. skaladacie
          sie na czynsz, benzyne do samochodu itp... tylko po co komu taki zwiazek???
          przeciez malzenstwo to nie jest przedsiebiorstwo... to nie jest spolka
          akcyjna... wszystko sie powinno chyba sprowadzac do tego ze love jest love...
          no chyba ze nie jest...
    • Gość: tazoo Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.talnet.pl 10.01.02, 12:13
      To samo, co musiała robić twoja żona kiedy ty pracowałeś, a ona siedziała w
      domu. Zakasać rękawy i pomagać w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Sytuacja
      niczym się, kiedy to ona zarabiałaby mniej, a ty więcej.
      • Gość: lupus Re: moja zona zarabia wiecej IP: 213.77.40.* 14.01.02, 23:13
        w tym czasie ona leżała kołami do góry, chętnie sam to zrobię, ale narazie mam
        pracę
    • suzume Re: moja zona zarabia wiecej 10.01.02, 12:20
      na miejscu tak brutalnie potraktowanego mężczyzny albo bym sobie w łeb palnęła,
      albo do innej odeszła - może wtedy żona nauczyłaby się cenić ciężko pracującego
      żywiciela rodziny, a nie tak sobie po prostu bezczelnie zarabia i do tego więcej
      szczerze współczuję
      su
      • Gość: ewa Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 12:23
        A moj marzy zebym zarabiala wiecej niz on i zeby mogl sobie wreszcie odpoczac
        od tej cholernej odpowiedzialnosci za dom.
      • Gość: lupus Re: moja zona zarabia wiecej IP: 213.77.40.* 14.01.02, 23:11
        no wiesz, to chyba nie jest tak, jak myslisz
    • Gość: darek_74 Re: moja zona zarabia wiecej IP: 192.168.0.* 10.01.02, 13:20
      chyba najlepiej sie powiesić,
      masz niesamowity problem stary :))
    • Gość: I. Re: moja zona zarabia wiecej IP: 10.85.101.* 10.01.02, 13:21
      I co z tego???Ja tez zarabiam prawie 2 razy wiecej od mojego meza i razem sie z tego cieszymy.To naprawde
      nie wazne kto ile,wazne jest ile macie razem i na co Was stac .Wiem ze moze to byc problemem dla mezczyzny
      bo moj tez na poczatku krecil troche nosem i mowil ze zarabia marne grosze ale szybko wytlumaczylam mu to nie
      ma znaczenia .A po to zeby lepiej sie poczul pozwolilam mu zarzadzac naszymi oszczednosciami.To on decyduje
      na co ile wydamy.I dzieki temu czuje sie wielki i potrzebny.Moze Ty tez powiedz swojej zonie ze troche Cie to
      smuci i ze jest Ci troche przykro, a ona jesli jest madra kobieta bedzie wiedziala co zrobic aby Cie
      dowartosciowac i wyzbyc uczucia bycia gorszym!
    • Gość: aaron ja Cie rozumiem IP: *.*.*.* 10.01.02, 13:28
      Gość portalu: Lupus napisał(a):

      > No własnie, dotychczas to ja utrzymywałem moją rodzinę ale moja małżonka
      > znalazła wreszcie( po dwóch latach przerwy) pracę.I zarabia dwa razy więcej ode
      > mnie.Nie wiem co z tym zrobić.

      Rozumiem Cie stary. Napisza Ci tu pewnie teksty o rownouprawnieniu, o tym ze to
      bez znaczeniu, ze pieniadze sa wspolne, ze sytuacja odwrotna to norma wiec po co
      robic z tego problem. Ale to g... prawda. Dla kazdego, nawet najbardziej
      poprawnego politycznie faceta to dol i tyle. To tak samo jakby Twoja zona byla od
      Ciebie silniejsza fizycznie i miala wieksza muskulature.
      Wiem jakie to uczucie bo Moja miale kilka bardzo dobrych miesiecy w swoim
      biznesie i 2 albo 3 razy przeskoczyla mnie. Bardzo sie cieszylem z jej sukcesu
      ale tez czulem sie nieswojo. To lezy w psychice i tyle.
    • Gość: X Re: moja zona zarabia wiecej IP: 10.144.200.* 10.01.02, 13:35
      Ja tez zarabiam wiecej od meza i dla niego nie jest to zaden problem wiec nie
      rozumiem o co robic tyle szumu
      • Gość: ewa Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 13:40
        Nie w psychice, tylko w tym co do psychiki nakladziono. Rozumiem, ze jak facet
        cale zycie wierzy, ze ma byc silnym opiekunem rodziny, a najlepszy dowod to
        pieniadze, to taki numer od losu to rzeczywiscie szwindel.Chyba ze sie
        zastanowi, czy to prawda i do czego mu ta prawda potrzebna.Nawiasem mowiac,
        mysle, ze twoja zona potrzebuje cie teraz bardziej niz kiedykolwiek.
      • ignatz Re: moja zona zarabia wiecej 10.01.02, 18:26
        Niech sie jeszcze Twoj maz wypowie. Tylko szczerze. Bo gdyby moja zona
        zarabiala wiecej ode mnie, to co prawda cieszylbym sie, ale i zal by mi d...
        sciskal, bo facet ma do lba nakladzione, ze to on musi rodzinie zapewniac
        bezpieczenstwo w postaci papierkow.
    • Gość: alek Re: moja zona zarabia wiecej IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 14:45
      no, kupić bambosze i je wzuć, zaprenumerować gazetki i spocząć na fotelu...
    • chudyy popatrz na to jak na szansę 10.01.02, 17:54
      przecież to daje wam większy luz fiansowy i może za jakiś czas uda Ci się odbić
      wyżej, spoko kasa liczy się tylko do pewnego poziomu, potem jest tylko b.
      przydatna.
    • Gość: Piotrek Re: moja zona zarabia wiecej IP: 192.168.30.* 11.01.02, 10:45
      Gość portalu: Lupus napisał(a):

      > No własnie, dotychczas to ja utrzymywałem moją rodzinę
      ale moja małżonka
      > znalazła wreszcie( po dwóch latach przerwy) pracę.I
      zarabia dwa razy więcej ode
      >
      > mnie.Nie wiem co z tym zrobić.
      Jak to co z tym zrobić ??? Ciesz się i wydawajcie
      kasiorę razem na to, co chcecie. Ale jeśli to dla Ciebie
      tak ważne, żeby zarabiać więcej, to daj sobie spokój i
      przekreśl ten czas, kiedy byliście razem i zacznij robić
      jej wyrzuty. Chyba lepiej równać do bogatszych, niż
      stresować się z faktu, że żonie się udało. Widzę, że
      czułeś się lepiej mając 1/3 tych pieniędzy co teraz.
      Jakie to polskie: i tak źle i tak niedobrze.



    • neo28 Re: moja zona zarabia wiecej 14.01.02, 18:49
      Stary, ja cie rozumiem, bo one...fakt..za nic nas mają..i zara się zaczyna- ja
      zarabiam na nasze kwiatki ,rabatki, fotele, które ona kupiła a na których widok
      ty ledwo powstrzymałes wymiotny odruch. ona kupiła tę ohydną lampę z
      serafinkiem, wartości pół mercedesa, i niekonsultowała z tobą bo to za jej
      pieniądze i przecież ona zarabia więcej i wogóle rozumiem cię chłopie..jakiem
      neo a wogóle to myślę że to zależy od jej charakteru, bo jeśli jest ona co
      dobrego to pomyśli rozwojowo i wam obojgu skapnie.
    • Gość: Lupus Re: moja zona zarabia wiecej IP: 213.77.40.* 14.01.02, 23:04
      • ssaczek Re: moja zona zarabia wiecej 15.01.02, 00:09
        No to faktycznie masz problem!
        Ja przez kilka lat utrzymywałem rodzinę i zarabiałem pieniądze raz większe raz
        mniejsze, ale to zawsze ja decydowałem, co gdzie i za ile, to ja ubierałem Moje
        Kochanie, ja kupowałem bieliznę rajstopki itp. itd. i teraz, gdy zarabia więcej
        też to robię i też to mój głos jest decydujący. Teraz jestem dumny jak paw, iż
        to Ona zarabia więcej i mam satysfakcję, iż przyczyniłem się do tego i
        przyczyniam się dalej i mam nadzieję, iż to Ona zapewni dostatnią przyszłość
        naszej rodzinie a ja będę w tym pomagał ile mam sił i będę się z tego cieszył
        gdyż myślę, że to nie spodnie powinny upoważniać do utrzymywania rodziny
        jesteśmy parą i zawsze któreś będzie zarabiało więcej, ale jest to tylko powód
        do zadowolenia.
        • karola-zet Re: moja zona zarabia wiecej 15.01.02, 23:29
          wydaj ta kase z rozkosza...;) ( zartuje)


          a tak naprawde, to ciesz sie razem z nia z jej sukcesu!
    • upi Re: moja zona zarabia wiecej 17.01.02, 14:54
      hmmm... i w czym problem?

      Ja bym chciał, żeby moja żona zarabiała nawet 100 razy więcej ode mnie

      No chyba, że w rodzinie panują nieco odmienne zasady życia niż powszechnie
      przyjęte.

      pozdrawiam
      • Gość: Tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 17.01.02, 14:58
        upi napisał(a):

        > hmmm... i w czym problem?
        >
        > Ja bym chciał, żeby moja żona zarabiała nawet 100 razy więcej ode mnie
        >
        > No chyba, że w rodzinie panują nieco odmienne zasady życia niż powszechnie
        > przyjęte.
        >
        > pozdrawiam

        A jakie są te powszechnie przyjęte. Rozszerz trochę to zdanie, bo chętnie
        przeczytam, co o masz na myśli.
        Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka