Dodaj do ulubionych

A jednak stereotyp!?

03.08.08, 20:22
Na przyjęciu weselnym poznałam mężczyznę,o którym już wcześniej
słyszałam.Wiedziałam,że jest interesujący,ciekawy i na pewno nie zabraknie nam
tematów do rozmowy.Przy bliższym poznaniu okazał sie jeszcze ciekawszy-co ja
poradzę,że uwielbiam intelektualistów?!A co sie okazało?Jego bardziej niz moje
oczytanie pociągały moje nogi na niebotycznych szpilkach i rozmowy o tym co
moglibyśmy razem robić...Czyli mężczyźni naprawdę myślą o jednym?!
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:26
      To zależy od okoliczności.
      • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:32
        jan-w napisał:

        > To zależy od okoliczności.



        No dobra-wesele przyjaciółki,muszę więc wyglądać pięknie.Stąd obcasy i sukienka
        z dekoltem.Zaczynamy fascynującą rozmowę, jestem zachwycona,że mamy wspólne
        lektury,tematy,(raczej mało popularne).Na początku jest ok,ale już na
        wieczornych poprawinach interesuje go właściwie tylko jedno.I nie,nie jest
        kompletnie zalany.
        • winomusujace Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:34
          skąd to podejście że tylko :) może też :) a że wcześniej już
          pogadaliście, to później chciał już robić inne rzeczy :D
          • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:42
            winomusujace napisała:

            > skąd to podejście że tylko :) może też :) a że wcześniej już
            > pogadaliście, to później chciał już robić inne rzeczy :D

            eee,właściwie sie wygadał,że jak tylko mnie zobaczył...
            Owszem,zrobiło na nim wrażenie,że znam tego,czy owego ,ale jak to ładnie
            ujął-gdybym nie znała,tez nie robiłby z tego dramatu;)
            • winomusujace Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:51
              no więc widać w danej sytuacji miał po prostu w innym miejscu
              priorytety niż Ty :)

              np: gdyby szukał przyjaciółki do pogadania - interesowałoby go to co
              wiesz na jakiś tam temat
              gdyby szukał żony interesowałoby go coś tam innego
              a on szukał dziewczyny do łóżka i na to zwracał uwagę jak się
              prezentuje

              swoją drogą wd mnie nie jest jakiś strasznym intelektualistą skoro
              przyznał się że Twoja inteligencja nie miała dla niego znaczenia :)

              no cóż na pewno słaby z niego podrywacz, mógł udawać że "wygląd nie
              ma znaczenia" i już dawno byłoby po zabawie :)
            • kitek_maly Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 21:40

              > eee,właściwie sie wygadał,że jak tylko mnie zobaczył...

              A niby jak miało zrobić na nim najpierw wrażenie Twoje oczytanie? Masz to
              wypisane na twarzy?
        • jan-w Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:37
          W czasie poprawin, intelektualista był już zapewne ukierunkowany na bardziej
          przyziemne sprawy. Nie zamieściłaś linka do fotografii nóg, a w wizytówce nie
          są specjalnie widoczne.
          • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:40
            jan-w napisał:




            Nie zamieściłaś linka do fotografii nóg, a w wizytówce nie
            > są specjalnie widoczne.

            ;)
            Mam 170 wzrostu +7cm obcasy+innne kobiece przymioty i mózg niezgorszy
    • dziewice Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:30
      leeee zalamka, ja to nigdy Kobiecie tak nie powiedzialem i nigdy bym tak nie
      powiedzial.
      • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:33
        dziewic,wiadomo,że jesteś największym forumowym feministą,ale ja pytam serio!
        • dziewice Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 20:36
          no powaznie - nie jestem feminista - bo tak do konca to nie znam wszystkiego i
          nie wiem czego tak do konca chca :) ale kiedys moze sie dowiem, po prostu lubie
          feministki :).

          a wracajac do takich akcji, to hmmm to zaczepiajac tak Kobiete to niestety bede
          z Toba szczery:

          1. uda sie albo sie nie uda - ale to tylko raz bo po takiej rozmowie to nie ma
          szans zeby ulozyc zwiazek z Kobieta ktora sie szanuje :)

          2. mozna dostac w ryj od sluchaczki badz jej chlopa i jego kolegow :)

          a tak na powaznie to po co sie przejmujesz takim idiota :) normalny facet ktory
          chce z Toba byc nigdy Ci tak nie powie, taki tekst niestety oznacza ze Cie ktos
          nie szanuje. :(
    • staryigruby Ale o co chodzi :)? 03.08.08, 21:20
      Nie flirtowałas z nim:)? Gadaliscie sobie uprzejmie o ksiązkach
      (rzadkich), teoriach i nurtach filozoficznych i on nagle sam z
      siebie zaczął o twoich nogach i o tym o co by je najchętniej
      oparł...:P?

      Cos mi tu nie gra....:)
      Mysle, ze flirtowałaś z nim, tylko za szybkie tempo się zrobiło i
      się wystraszyłaś, bo az tak bardzo ci się nie spodobal i teraz
      usiłujesz sie utwierdzic, ze to zbok jakiś jest...:D
    • iberia.pl jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a ty 03.08.08, 21:28
      szukasz dziury w calym.
      • winomusujace Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 21:35
        zdrowy to i może
        ale mądry to nie :)
        • staryigruby Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 21:37
          A jak powinien sie zachowac (przy założeniu, ze ma osiągnać
          cel) :)))?
          • winomusujace Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 21:46
            No wiesz, te wszystkie "jesteś taka mądra", "nie poznałem nigdy
            kobiety która by wiedziała tyle o...", równocześnie przypadkowe
            muśnięcia, dwa wolne tańce...i chociażby go tortulowali nie
            przyznawać że od początku chodziło tylko o jedno :)


            bo tak, nawet jeśli dziewczyna teoretycznie miała ochotę na
            chwileczkę zapomnienia to dla większości nie do przeskoczenia będzie
            myśl że jemu od początku chodziło tylko o jedno, a tak jak wysłucha
            tych wszystkich bajek to choćby cała sobą wiedziała że chodziło mu
            tylko o jedno będzie sobie mogła racjonalizować i zakładać inne
            wątki na forum " mówił mi że nie chodzi o wygląd i że wiem tyle o...
            a teraz nie dzwoni 8 dzień" :)

            • black_magic_women Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 04.08.08, 00:19
              winomusujace napisała:

              > No wiesz, te wszystkie "jesteś taka mądra", "nie poznałem nigdy
              > kobiety która by wiedziała tyle o...", równocześnie przypadkowe
              > muśnięcia, dwa wolne tańce...i chociażby go tortulowali nie
              > przyznawać że od początku chodziło tylko o jedno :)
              >

              otóż to!!!
        • iberia.pl Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 21:46
          winomusujace napisała:

          > zdrowy to i może
          > ale mądry to nie :)

          naprawde rece opadaja jak sie te swieto...e czyta...
          • winomusujace Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 21:47
            znaczy że to ja jestem świeto...?
            • iberia.pl Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 22:06
              winomusujace napisała:

              > znaczy że to ja jestem świeto...?

              na to by wychodzilo, cnotko.
              • winomusujace Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 22:13
                dobre sobie :)

                dobra rada: dociekaj istoty rzeczy a nie oceniaj.
                nie zrozumiała postu a potem komentuje :)


                gratuluje :)
                • iberia.pl Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 22:31
                  winomusujace napisała:

                  > dobre sobie :)
                  rzeklabym, ze nawet super.

                  >
                  > dobra rada: dociekaj istoty rzeczy a nie oceniaj.

                  bo co ?

                  > nie zrozumiała postu a potem komentuje :)


                  to moze mnie oswiec o jasnie pani.
                  • winomusujace Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 22:48
                    i po co się tak unosić ?
                    i pisać do drugiej osoby w taki spsób :)?
                    czujesz się fajniejsza ? trzeba się forum dowartościowywać ?


                    mogę Ci wyjaśnić proszę :
                    znasz zapewne kobiety, sama jedną jesteś :)
                    i tak, rozumiem że facet miał na dziewczynę ochotę
                    ba, nie mam nic przeciwko ale sory jeżeli oceniając go
                    po jego skuteczności(która w tym wypadku równa się zero) to wypada
                    dość marnie. Trzeba bowiem być skończonym idiotom żeby chcąc zacząć
                    cokolwiek z laską mówić jej że w zasadzie to co ma do powiedzenia,
                    nie ma znaczenia - bo w naszym jednak dość konserwatywnym kraju
                    statystyczna szansa że trafi na dziewczynę która jest gotowa na taki
                    czysty układ jest po prostu niska.(a nawet jeśli na taką trafi to i
                    tak większość kobiet woli być uwodzona i w pewien sposób okłamywana
                    że nie chodzi tylko o jej urodę ale i o inne atuty) Facet powiedział
                    więc o jedno zdanie zbyt dużo, gdyby nie to autorka wątku byłaby nim
                    zapewne oczarowana.

                    I teraz wyjaśnij mi jak ta obserwacja, w której nie pisze przecież
                    że co za świnia, jak mógł.. tylko marnie oceniam jego taktyke,jak to
                    ma się do Twojego postu ?

                    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 03.08.08, 22:50
                      jeśli tak palnął to gbur i prostak.
                      Po seksie jej pewnie powie, że ma krzywe te nogi albo coś w tym
                      guście.
                    • iberia.pl Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 04.08.08, 08:13
                      winomusujace napisała:

                      > i po co się tak unosić ?

                      ???gdzie?

                      > i pisać do drugiej osoby w taki spsób :)?
                      > czujesz się fajniejsza ? trzeba się forum dowartościowywać ?

                      ??? nie mierz innych swoja miarka.

                      >
                      >
                      > mogę Ci wyjaśnić proszę :
                      > znasz zapewne kobiety, sama jedną jesteś :)
                      > i tak, rozumiem że facet miał na dziewczynę ochotę
                      > ba, nie mam nic przeciwko ale sory jeżeli oceniając go
                      > po jego skuteczności(która w tym wypadku równa się zero) to wypada
                      > dość marnie.

                      nie znasz krowy, ktora duzo ryczy a malo mleka daje?

                      >Trzeba bowiem być skończonym idiotom

                      ??jakas nowa forma odmiany?

                      > żeby chcąc zacząć
                      > cokolwiek z laską mówić jej że w zasadzie to co ma do powiedzenia,
                      > nie ma znaczenia - bo w naszym jednak dość konserwatywnym kraju
                      > statystyczna szansa że trafi na dziewczynę która jest gotowa na
                      taki czysty układ jest po prostu niska.(a nawet jeśli na taką trafi
                      to i tak większość kobiet woli być uwodzona i w pewien sposób
                      okłamywana że nie chodzi tylko o jej urodę ale i o inne atuty)
                      Facet powiedział więc o jedno zdanie zbyt dużo, gdyby nie to
                      autorka wątku byłaby nim
                      > zapewne oczarowana.
                      >
                      > I teraz wyjaśnij mi jak ta obserwacja, w której nie pisze przecież
                      > że co za świnia, jak mógł.. tylko marnie oceniam jego taktyke,jak
                      to ma się do Twojego postu ?


                      ano tak, ze dorabiasz ideologie tam gdzie jej nie ma.
                      To, ze mial ochote nie znaczy,ze koniecznie chcial ja wcielic w
                      zycie.

                      >
                      • winomusujace Re: jaki stereotyp!??????? facet jest zdrowy, a 04.08.08, 18:59
                        i to jest powód do wyzywania mnie od świętojeb..?
                        to chyba znamy jakąś inna definicje :)
                        oczywiście Ty wiesz czy on miał czy nie miał ochotę ją wcielić w
                        życie a ja nie wiem :) lol


                        dziwne te Twoje kryteria :)
    • drugie_wcielenie Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 21:41
      moze za malo przeczytalas ? ??
    • kitek_maly Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 21:42

      Straszne - podobasz się facetowi, z którym Ci się dobrze rozmawia i który też Ci
      się podoba. Po co szukać problemu tam, gdzie go nie ma?
      • stedo Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 22:27
        Bo ona intelektualistka i mózg ma że ho, ho i nic z tych rzeczy nigdy w jej
        głowie nie zagościło.:))A ten dekolt i szpilki to tylko dla podkreślenia swoich
        walorów intelektualnych;))
        A do autorki wątku: a co on Ci takiego zrobił? Prawił komplementy na temat
        Twoich nóg tudzież innych walorów "intelektualnych", czy uruchomił aktywność
        innych poza mózgiem części swej osoby w niecnych celach uwiedzenia Ciebie, czy
        wręcz złożył, o zgrozo, bezpośrednią niedwuznaczną propozycję?;))Sprecyzuj co
        spowodowało Twoje zniesmaczenie, bo cokolwiek enigmatycznie to określiłaś.
        • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:24
          tedo napisała:

          > Bo ona intelektualistka i mózg ma że ho, ho i nic z tych rzeczy nigdy w jej
          > głowie nie zagościło.:))A ten dekolt i szpilki to tylko dla podkreślenia swoich
          > walorów intelektualnych;))
          > A do autorki wątku: a co on Ci takiego zrobił? Prawił komplementy na temat
          > Twoich nóg tudzież innych walorów "intelektualnych", czy uruchomił aktywność
          > innych poza mózgiem części swej osoby w niecnych celach uwiedzenia Ciebie, czy
          > wręcz złożył, o zgrozo, bezpośrednią niedwuznaczną propozycję?;))Sprecyzuj co
          > spowodowało Twoje zniesmaczenie, bo cokolwiek enigmatycznie to określiłaś.

          Kompletnie sie nie rozumiemy.Niestety forum zakłada pewna enigmatyczność i
          skrótowość,zresztą nie mam zamiaru niewiadomo jak sie afiszować ze swoimi
          sprawami.Ot chciałam tylko pokazać obrazek obyczajowy,który zdaje sie jest stary
          jak świat.
          Nigdzie tez nie napisałam,ze preferuje burki,a mężczyzn nie dopuszczam bliżej
          niż metr od siebie.Twoja ironia była więc zbędna.
          • stedo Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:30
            Ale przez tę skrótowość ,problem przez Ciebie zarysowany wygląda trochę
            humorystycznie;))I to mnie upoważniło do ironii:)).Dlatego chciałam poznać go
            cokolwiek szczegółowiej:)).
            • kitek_maly Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:37

              I dalej nic nie wiadomo. ;-)
              • 5er Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 08:20
                facet się po prostu nie sprawdził (czyt. nie doprowadził do końca).
                Stąd ta konfuzja taka. :)
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: A jednak stereotyp!? 03.08.08, 22:23
      Bo z facetami to się o książkach nie gada, tylko szczebiocze
      radośnie :)
      A wiedzę to się ukrywa skrzętnie i trzeba uważać, żeby się nie
      sypnąć. Prababki wiedziały o co chodzi w życiu.
      • wielo-kropek Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:34
        Jak dlugo ty na ziemi zyjesz? Zamiast byc zadowolona i
        wniebowzieta ze taki (oczytany, madry i intelektualista)
        zainteresowal sie twoimi nogami i reszta twojej ozdobnej figury, to
        ty go znizasz i stereotypy mu zarzucasz. Faceci sie nie zmieniaja.
        Interesowali sie kobietami niezmiennie az od jaskini. Dzisiaj tez.
        Szkoda nie nie kazda z was ma ladne nogi by moc nimi mocno sie
        zainteresowac. Moze to ty stereotyp jestes skoro nie potrafisz
        zrozumiec tak podstawowych spraw i postawy facetow.
        • kochanica-francuza Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:41
          w
          > Szkoda nie nie kazda z was ma ladne nogi by moc nimi mocno sie
          > zainteresowac.

          Te, wielokropek, a sam jesteś atrakcyjny?
          • wielo-kropek Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:52
            kochanica-francuza napisała:


            > Te, wielokropek, a sam jesteś atrakcyjny?
            Nie dla kazdej.
        • stedo Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 00:53
          Niektórzy mędrcy, uczeni, nawet duszę diabłu zaprzedawali, byle tylko zasłużyć
          na względy ukochanej. Problem znany z klasyki literatury:))
          • wielo-kropek Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 01:12
            Oytoz to, stedo, otoz to. Tu madrych nie ma. Niejeden juz dla
            kobiety i przez kobiety glowe potracil.Ale, czegoz to sie nie robi
            dla ukochanej. Wielu na glowie staje by ja zdobyc, a pozniej przez
            nia glowe wielu tez traci. Na kobiety i milosc nie ma madrych. Sa
            tylko obojetni. Ci nic nie zyskuja ani tez nie traca.
    • pianazludzen Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 01:47
      szczerze powiedziawszy, to nie rozumiem, w czym problem.
      • wielo-kropek Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 01:56
        pianazludzen napisała:

        > szczerze powiedziawszy, to nie rozumiem, w czym problem.
        W niczym. Chciala dziewczyna powiedziec ze ma bardzo zgrabne
        nogi. Nic w tym zlego. W dodatku wielki intelektualista tak
        stwierdzil, nie byle kto.
        • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 06:08
          :D
        • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 06:56
          wielo-kropek napisał:

          > pianazludzen napisała:
          >
          > > szczerze powiedziawszy, to nie rozumiem, w czym problem.
          > W niczym. Chciala dziewczyna powiedziec ze ma bardzo zgrabne
          > nogi. Nic w tym zlego. W dodatku wielki intelektualista tak
          > stwierdzil, nie byle kto.

          och,pękajcie mury od śmiechu,jakie top zabawne co piszesz;)Dobra,już widzę,że
          nie był to dobry pomysł zakładanie takiego wątku.A o swoich nogach rzadko
          rozmawiam,za to często przykrywam;)
          • staryigruby Re: A jednak stereotyp!? 04.08.08, 08:04
            > o swoich nogach rzadko rozmawiam,za to często przykrywam;)
            .... czyli jednak żadna rewelka :) się okazały. To on faktycznie
            musi być intelektualista bardziej...:)

          • pianazludzen Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 01:38
            no moim zdaniem moze i nie powinnas, bo jest jakis strasznie infantylny a w
            moich oczach przynajmniej do tej pory jednak madre dziewcze z ciebie;)
    • sumire Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 05:37
      heheh :) jak wiadomo, dla odmiany kobiety myślą całymi dniami tylko o Kancie, ewentualnie Heideggerze...
      • black_magic_women Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 08:43
        sumire napisała:

        > heheh :) jak wiadomo, dla odmiany kobiety myślą całymi dniami tylko o Kancie, e
        > wentualnie Heideggerze...

        No Ba!Tylko sama wiesz,że czasem chcesz żeby było bardziej romantycznie,a
        czasami masz też ochotę tylko na jedno.I pozostaje jeszcze kwestia jak
        traktujesz faceta,którego znasz od zaledwie kilku godzin...
      • pianazludzen Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 09:31
        mam kolezanke, ktora faktycznie myslala calymi dniami o heideggerze, bo tak mial
        na nazwisko taki chlopak, ktory jej sie podobal ;) poejrzewam ze tez nie myslala
        wylacznie o tym, o jakich ksiazkach z nim by sie ajnie gadalo;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 10:09
      BMW - ależ on z tobą pewnie chętnie o filozofii i innych intelektualistycznych
      tematach porozmawia. Ale dopiero przy śniadaniu.
      Bo o ile z kumplami może sobie podyskutować, to raczej nie zrobi z nimi tego co
      chciałby robić z Tobą :)
      • envi Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 12:18
        jakis prostak w gruncie rzeczy, ktory facet w taki sposob podrywa kobiete??
        chyba ze chcial zasugerowac ze interesuje go tylko rzniecie i nic wiecej, no to
        tym bardziej sie pokazal hehehe.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A jednak stereotyp!? 05.08.08, 12:22
          Tu się zdecydowanie zgodzę.
          Gość nie powinien dawać jasno do zrozumienia na co ma ochotę zaraz przy
          pierwszym spotkaniu. No chyba że uzna że dana kobieta właśnie tego oczekuje. Ale
          w tym konkretnym przypadku się pomylił, a może w ogóle nie umie tego ocenić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka