facet bi.

27.08.08, 21:13
czy byłybyście w stanie być w związku z facetem, który jest biseksualny?
powiedzmy że miałybyście 100% pewności że byłby wierny i byłby ogólnie bardzo
fajnym facetem. wątek oczywiście inspirowany innym - o homoseksualnych
doświadczeniach partnera.
    • mahedeva Re: facet bi. 28.08.08, 09:02
      nie ważne byle by miał kasę
      • dona_lukrecja Re: facet bi. 28.08.08, 09:20
        Hmmm moim skromnym zdaniem nie ma bi. Jest tylko wypieranie/usprawiedliwianie
        homoseksualizmu.Dlatego bałabym się.
        • tora83 Re: facet bi. 28.08.08, 10:15
          Ja bym chyba nie mogla ...
          Majac swiadomosc, ze kiedys zabawial sie z facetami i moze jeszcze
          nie daj Boze, dla faceta mnie zostawic ...
          • telimena30 Re: facet bi. 28.08.08, 10:51
            powiem dosadnie, gej to gej i żadne tam bi go nie
            zamaskuje...pożytku dużego mieć nie będziesz, a pomyśl gdzie swojego
            rozbójnika wsadzał...
        • i.see.you.baby Re: facet bi. 28.08.08, 11:59
          '> Hmmm moim skromnym zdaniem nie ma bi.'
          naprawde tak sądzisz? są jakieś artykuły na ten temat? ja znam jedną osobę,
          która była szaleńczo zakochana w kimś odmiennej płci a teraz jest w
          homoseksualnym szczęśliwym związku. myślę że ta osoba nie udaje ani teraz ani
          wtedy nie udawała.
          • tora83 Re: facet bi. 28.08.08, 12:01
            i.see.you.baby napisała:

            > '> Hmmm moim skromnym zdaniem nie ma bi.'
            > naprawde tak sądzisz? są jakieś artykuły na ten temat? ja znam
            jedną osobę,
            > która była szaleńczo zakochana w kimś odmiennej płci a teraz jest w
            > homoseksualnym szczęśliwym związku. myślę że ta osoba nie udaje
            ani teraz ani
            > wtedy nie udawała.

            Ja mysle, ze to zupelnie mozliwe bycie "bi", zarowno w przypadku
            kobiet, jak i mezczyzn :)
            • wolf69 Re: facet bi. 28.08.08, 14:25
              a sądzisz, że np. brat może zakochać się w swoim bracie albo ojcu i
              wychowywać z nim dziecko?
              Albo brat z siostrą/mamusią? (przecież kazirodztwo to RYZYKO
              chorych dzieci, a nie pewność , że dzieci z takiego związku będą
              chore. Wiele par nie mogło by być małżeństwem jeśli zbadamy ich pod
              względem genetycznym i wskażemy RYZYKO chorych dzieci z takiego
              związku).
              Skoro będą się kochali to taki zwiazek homoseksualny lub kazirodczy
              jest normalny?
              • dzika_monika Re: facet bi. 28.08.08, 14:30
                to taki zwiazek kazirodczy
                > jest normalny?

                miejscowy cieć dowodził że tak
          • dona_lukrecja Re: facet bi. 28.08.08, 15:46
            i.see.you.baby napisała:

            > '> Hmmm moim skromnym zdaniem nie ma bi.'
            > naprawde tak sądzisz? są jakieś artykuły na ten temat? ja znam
            jedną osobę,
            > która była szaleńczo zakochana w kimś odmiennej płci a teraz jest w
            > homoseksualnym szczęśliwym związku. myślę że ta osoba nie udaje
            ani teraz ani
            > wtedy nie udawała.


            Heh sama widzisz, moze zdawało jej się, że kochała ale i tak
            skończyła jako homo. Natury nie oszukasz. Heteroseksulani mężczyźni
            nigdy nie mają pociągu do osoby tej samej płci.
    • pijawka_lekarska Re: facet bi. 28.08.08, 16:34
      Mnie by to nie przeszkadzało.
    • nesene Re: facet bi. 28.08.08, 18:33
      Nie wiedzialam ze biseksualizm od razu imputuje poligamię.
      • somtam Re: facet bi. 30.08.08, 21:30
        Mialam kiedys faceta.....Super body,zmyslowy do obledu, chyba bylismy
        uzaleznieni od siebie seksualnie. Cudowny kochanek, ale niestety po wyjsciu u
        lozka okazywal sie ostatnim ignorantem, wrecz chamem. Godzilam sie na ten uklad,
        jakis ,z wiadomych wzgledow.Mialam wrazenie , ze ma ogolnie problem z kobietami.
        Nawet kiedys podjelam temat jego ukladu z matka w dziecinstwie,powiedzial , ze
        wychowywolala go babcia. Po zewrwaniu z nim dowiedzialam sie , ze bi:((((
        ,ciekawe, nigdy nie zdradzal sie z ciagotami analnymi.
Pełna wersja