Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o takim facecie?

06.09.08, 16:11
Mieszkamy od siebie 15 min.samochodem,a nasze spotkania wyglądają fatalnie.Nie potrafię walczyć i już nie będę z jego hobby,a mianowicie wyjazdami na mecze.W tygodniu długo pracujemy i nie widujemy się,a na weekend zawsze czekam żeby go zobaczyć i spędzić z nim czas,a on ma zawsze inne plany na weekend.W tamtym tygodniu nie przyjechał,bo w sobotę miał dwa mecze(jeden w tv,a na drugi gdzieś blisko swojego miasta pojechał),w niedzielę też pojechał na mecz.Teraz zaczął się kolejny weekend,a on dzwoni do mnie,że zaraz w tv ma mecz,a później jedzie na kolejny mecz i może być u mnie o 20.Powiedziałam mu żeby nie przyjeżdżał,bo o tej porze to może się nie wysilać.W niedzielę też powtórką, o 17 ma kolejny mecz i tak wyglądają moje spotkania.On nie jest żadnym piłkarzem,bo to jeszcze mogłabym zrozumieć.Zwyczajnie jeździ na mecze żeby kibicować.Nie miałabym nic przeciwko,bo każdy ma jakieś zainteresowania,ale jeśli jest się w związku,to trzeba też o związek dbać i drugiej osobie też poświęcać czas,a nie tylko swoim zainteresowaniom. Pomóżcie,bo nie wiem co mam z tym związkiem robić i jak z nim rozmawiać,żeby zrozumiał co jest w życiu najważniejsze.Tym bardziej,że już dawno jest po 30-tce,a zachowuje się jak dzieciak.
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Co sądzicie o takim facecie? 06.09.08, 16:16

      Tym bardziej,że już dawno jes
      > t po 30-tce,a zachowuje się jak dzieciak.

      Ale czemu dzieciak? Bo ma hobby?
      A Ty jakie masz zainteresowania? I czemu nie możesz się włączyć w jego pasję?
      Jeśli nie potraficie znaleźć łączącej was nici, bo jej nie ma, to po co się męczyć?
      • optymistyczka kitek_mały 06.09.08, 16:25
        Ja też mam swoje zainteresowania,gram w siatkę,ale nigdy nie robiłam tego
        kosztem jego.Nie wyobrażałam sobie,żeby planować grę na weekend,gdy przez cały
        tydzień się nie widzimy.Ja mu nie zabraniam mieć zainteresowań,bo uważam,że
        każdy powinien czymś się interesować,ale uważasz,że to jest normalne,że facet
        wybiera wyjazd na mecze niż spotkanie z dziewczyną.Czy to jest normalne,że nie
        spotkał się ze mną przez dwa tygodnie i nadal ma plany na weekend.
        • sadosia75 Re: kitek_mały 06.09.08, 16:28
          Rozmawialas ze swoim facetem? mowilas mu jak sie z tym czujesz? a moze wspolnie
          sie wybierzecie na mecz? moze Ciebie to zaciekawi? a on z pewnoscia doceni to,
          ze interesujesz sie jego pasja. a moze jakis kompromis? dzis jedziemy na mecz
          ale za tydzien albo dwa spedzmy czas razem z dala od meczy itp?
          • optymistyczka sadosia75 06.09.08, 19:11
            Wiele razy z nim rozmawiałam i tłumaczyłam,że tak nie może być.mówiłam mu
            nawet,że skoro to jest taka wielka pasją,to niech poświęci jej sobotę,a mi
            przynajmniej niedzielę.To powiedział mi,że żadna baba mu nie zabroni jeździć na
            mecze.To jest jego pasja i zawsze była i będzie najważniejsza.Parę razy nawet
            chciałam z nim iść na mecz,to stwierdził,że nie,bo się na tym nie znam.Nie wiem
            co mam robić,bo na dłuższą metę nie dam rady tak żyć.Nie mam z jego strony
            żadnej pomocy ani oparcia.Wydaje mi się,że on się nie nadaje do związku z
            dziewczyną,a jego dziewczyną są mecze...
            • mohinder Re: sadosia75 08.09.08, 10:32
              > (...) że żadna baba mu nie zabroni jeździć na mecze

              :-) dobry jest - o dzisiaj jest moim idolem :-)

              Zastanawiałaś się nad tym zdaniem?
              >żadna baba< - matka, siostra, sąsiadka, ekspedientka w sklepie
              i TY. Jesteście dla niego w tym samym worku. Jesteś pewna że to
              jest Twój facet? Bo on Cie traktuje jak mało znaczącą znajomą.

              Jakie jest wyjście - zaakceptować. Pogodzić się z tym, że zawsze
              będziesz na drugim miejscu, po piłce nożnej. Że będziesz spędzać
              weekendy z dziećmi i teściami, gdy on będzie na meczu. A na wakacje
              za granice pojedziecie dopiero w tedy, gdy będzie mecz reprezentacji
              Polski tam się odbywał.

              Z drugiej strony ciekawe, co on tyle ogląda... Poziom polskiej piłki
              nożnej nie jest tak wysoki, żeby było co oglądać w każdy weekend...
        • kitek_maly Re: kitek_mały 06.09.08, 16:29

          ale uważasz,że to jest normalne,że facet
          > wybiera wyjazd na mecze niż spotkanie z dziewczyną.Czy to jest normalne,że nie
          > spotkał się ze mną przez dwa tygodnie i nadal ma plany na weekend.

          Uważam, że to jest bardzo nienormalne i źle wróży. :-( A nawet nie wróży a po
          prostu nie tak to powinno być. Długo tego związku w takiej formie nie
          utrzymacie. Widać, że facet woli oglądać mecz niż spotkać się z Tobą. Coś tu nie
          gra. :-(
          • marzeka1 Re: kitek_mały 06.09.08, 17:19
            Rozumiem pasje i zainteresowania, ale w ty co piszesz w ogóle nie widac związku! Raczej dobrze to nie wróży, jeśli teraz nawet nie chce mu się ciebie uwzględniać w weekendowych planach, to jak widzisz to w przyszłości?? Dla mnie to nie jets związek.
            • mijo81 Re: kitek_mały 06.09.08, 20:34
              Mimo tego powinna się cieszyć bo ma faceta z pasją...a wiele z was
              narzeka że wasi faceci to tacy bezpłciowi, którzy poza piwkiem i
              telewizorem nie mają innych zajęć
              • michal_powolny12 Re: kitek_mały 06.09.08, 22:31
                To jest człowiek z pasją? Tak? Oglądanie bikatyki jest pasją?
                Hahaha. To kapeć który przedkłada bierne przyglądanie się widowiskom
                sportowowym nad ukochaną. To zwykły gbur.
                • silic Re: kitek_mały 07.09.08, 23:54
                  Co ma wspólnego przyglądanie się bijatykom do bycia gburem ? Zdaje się, że nic.
    • mirena0 Re: Co sądzicie o takim facecie? 07.09.08, 10:44
      Wydaje mi się,że lepiej będzie jak dasz sobie spokój z takim facetem,bo z tego
      co piszesz nigdy nie będzie potrafił podzielić swojego wolnego czasu między
      Tobą,a kibicowaniem.Skoro piłka nożna jest dla niego najważniejsza,to niech mu
      urodzi dzieci i wychowa,bo normalnej dziewczyny,to on nigdy nie będzie
      miał.Pozdrawiam.
    • anisia25 Re: Co sądzicie o takim facecie? 07.09.08, 17:26
      Zaniedbaj jego przez jakiś czas i niech zobaczy jak Ty się z tym czujesz.
    • kobieta-znudzona Re: Co sądzicie o takim facecie? 07.09.08, 20:46
      No powidz sama, czy jemu na Tobie zależy?Myślę ,że nie.Wybiera ,to co bardziej lubi.Nie daj się oszukiwać.Nie bądź naiwna .Pozdrawiam.
    • silic Re: Co sądzicie o takim facecie? 08.09.08, 00:00
      Co wy tu wypisujecie...Dziewczyna ma chłopaka z pasją, prawdziwym pochłaniającym
      zainteresowaniem - toż to skarb prawdziwy. Współczesna niezależna, świadoma
      siebie kobieta nie zerknie nawet na mężczyznę bez pasji...wasze rady każące jej
      zwątpić w sens związku to zwykła zazdrość i chęć odbicia tak rzadkiego okazu...
      • elegia Re: Co sądzicie o takim facecie? 08.09.08, 10:36
        silic napisał:

        > Co wy tu wypisujecie...Dziewczyna ma chłopaka z pasją, prawdziwym pochłaniający
        > m
        > zainteresowaniem - toż to skarb prawdziwy. Współczesna niezależna, świadoma
        > siebie kobieta nie zerknie nawet na mężczyznę bez pasji...wasze rady każące jej
        > zwątpić w sens związku to zwykła zazdrość i chęć odbicia tak rzadkiego okazu...
        >
        ...masz racje, szkoda rzucac z faceta z pasja!
        proponuje inne rozwiazanie....dwoch facetow, dla kazdego dwa weekendy w miesiacu...
        rozwiazanie idealne..no moze prawie, bo wtedy kobieta bedzie miala problem z
        czasem na pasje;)
        • kasiaczek1887 Re: Co sądzicie o takim facecie? 08.09.08, 11:37
          powiem tak,moj byly zachowywal sie IDENTYCZNIE jak twoj chlopak.Taka byla tylko
          roznica,ze ten sobie wyjezdzal z gory i sie wspinal,planowal wyjazdy i oprocz
          tego NIC go nie interesowalo,ja mialam byc takim dodatkiem chyba... nie
          wiem.Zerwalam
          • empty-head Re: Co sądzicie o takim facecie? 08.09.08, 18:19
            Ja w takiej sytuacji dawno podziekowalabym panu za wspolprace. Nie
            mam nic przeciwko pilce noznej, ale skoro mam z kims byc to chce tez
            dzielic z nim jego zainteresowania. Napewno on znejdzie sobie pania,
            ktora razem z nim bedzie mecze ogladala. Szkoda zycia na walki i
            proby zmieniania kogos. Oczywiscie sa typy pan-umeczajacych sie,
            ktore letami tkwia w zwiazkach z nieodpowiednim facetem i licza na
            grom z jasnego nieba. Moim zdaniem nie warto, szkoda czasu.
    • mistrzowskajedenastka Re: Co sądzicie o takim facecie? 09.09.08, 10:57
      "To powiedział mi,że żadna baba mu nie zabroni jeździć na
      mecze.To jest jego pasja i zawsze była i będzie najważniejsza."

      Masz odpowiedź od niego...nigdy nie będziesz dla niego najważniejsza...na twoim
      miejscu nie liczyłabym na nic wartościowego z tym kolesiem.....podejrzewam, ze
      raczej będziesz zawsze na ostatnim miejscu...uciekaj, uciekaj...nie wierzyłabym
      tez raczej, gdyby mówił że się zmieni...z nim, twoje życie będzie zawsze
      wyglądało tak jak teraz...uciekaj i nawet nie oglądaj sie za siebie...
    • mahadeva Re: Co sądzicie o takim facecie? 09.09.08, 11:00
      moze niektorym pannom to pasuje, po prostu nie jestescie dla siebie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka