Dodaj do ulubionych

Zakochałam sie w Arabie

09.09.08, 07:53
i nie wiem czy to ma sens. My nawet do siebie nie pasujemy
fizycznie. Ale chce być z nim. Nigdy w niczyim towarzystwie tak
dobrze się nie czułam. Jak społeczeństwo patrzy na takie związki?
Obserwuj wątek
    • malunia_pl Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 08:13
      Mi osobiście jest wszystko jedno czy ktoś ma partnera tej samej
      narodowości czy nie. Jeśli ten facet jest Arabem to zwróć uwagę, czy
      ma podlądy na temat traktowania kobiet takie jak Ty (Europejka) czy
      może został wychowany w duchu muzułmaństwa, gdzie miejsce i rola
      kobiety są zupełnie inne niż u nas. Muzułmankom to nie przeszkadza,
      żyją i są zapewne szczęśliwe, ale Ty zostalaś wychowana inaczej, i
      bez sensu jest żebyście spierali się o coś, na co tak naprawdę nie
      macie wpływu -o wasze wpojone od dzieciństwa światopoglądy.
      • kr_ka_11 Re: ze współczuciem.. 09.09.08, 08:19
        • emersons1 Re: ze współczuciem.. 09.09.08, 08:35
          tylko tyle?
          • kr_ka_11 Re: ze współczuciem.. 09.09.08, 10:04
            zwykle takie zwiazki kiepsko sie koncza dla kobiety. roznice kulturowe sa jednak
            bardzo znaczace i w przewazajacej liczbie przypadku zawaza to na relacjach.
            wiecej przeciw niz za wg mnie.
            • kr_ka_11 Re: ze współczuciem.. 09.09.08, 10:06
              *przypadków of kors
              • amus00 Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 10:10
                Kobiety zawsze pociągała egzotyka. a mieszka już w Polsce, czy tylko jest tu
                tymczasowo?
                Wiesz, jezeli będzie Ciebie traktował po "europejsku" to w rodzinnych stronach
                jego przyjaciele i ordzina bedzie go uwazała za mięczaka, część moze nim nawet
                pogardzac... Musisz się liczyc z silnymi naciskami ze strony rodziny albo ze
                zmoianą postępowania jego wzgledem CIebie juz po ślubie. Twój wybór
            • emersons1 Re: ze współczuciem.. 09.09.08, 10:13
              No dobrze. Napiszcie w takim razie coś więcej o tych różnicach
              kulturowych. Może ja o czymś nie wiem. Chętnie czegoś nowego się
              dowiem. Może uchroni mnie to przed podjęciem złych decyzji.
              Zaznaczam, że on nie jest Muzułmaninem a jest chrzescijaninem.

              Pytam, ponieważ nie zatraciłam resztek zdrowego rozsądku...chociaz
              wiem co mówi serce.
              • magnusg Re: ze współczuciem.. 09.09.08, 17:08
                Arabowie i Turcy europejskie turytski nazywaja pieszczotliwie
                okresleniem"wiaderka na sperme".To ci wystarczy, zeby zrozumiec jak
                jestes przez nich widziana??
                Co ci nalezy tlumaczyc?Nie znasz setek historri kobiet, ktore
                zalowaly takiego zwiazku z mediow?Íle razy trzeba oczywiste rzeczy
                tlumaczyc?Po raz setny nalezy cytowac sury z Koranu, ktore
                upowazniaja mezczyzne do bicia swojej kobeity, zeby ja wychowac??
                Ale oczywiscie twoj jest na 100% napewno inny:)))Kazda tak myslala.
                Moze ty nam powiesz co takie kobiety jak ty widza w typach, ktorzy
                czesto maja poziom analfabetow, zerowe szanse na normalny prestizowy
                zawod w Europie i pochodza z regionow, gdzie kobiety sa mniej warte
                niz wielblady???
                • emersons1 Re: ze współczuciem.. 10.09.08, 09:26
                  magnusg napisał:

                  > Arabowie i Turcy europejskie turytski nazywaja pieszczotliwie
                  > okresleniem"wiaderka na sperme".To ci wystarczy, zeby zrozumiec
                  jak
                  > jestes przez nich widziana??

                  CO Ty nie powiesz...:) Nie interesuje mnie to jak widzą mnie inni.
                  Ważne jest dla mnie to jak widzi mnie ON. A nie jestem dla niego,
                  jak to raczyłeś nazwać, "wiaderkiem na spermę".
                  Ale, powiem Ci, że tak byłam widziana przez Polaków. Zabawne prawda?


                  > Co ci nalezy tlumaczyc?Nie znasz setek historri kobiet, ktore
                  > zalowaly takiego zwiazku z mediow?Íle razy trzeba oczywiste rzeczy
                  > tlumaczyc?

                  Nie oglądam TV. Prasy nie czytam. Radia nie słucham. Jeżeli nie
                  chcesz, nie musisz mi nic tlumaczyć. Nie zmuszam przecież.

                  Po raz setny nalezy cytowac sury z Koranu, ktore
                  > upowazniaja mezczyzne do bicia swojej kobeity, zeby ja wychowac??
                  > Ale oczywiscie twoj jest na 100% napewno inny:)))Kazda tak myslala.

                  Nasza religia nie upoważnia a robicie to z przyjemnością. Dlaczego???
                  I nie mówię, że na 100% jest inny. Pewnym nigdy niczego nie można
                  być.

                  > Moze ty nam powiesz co takie kobiety jak ty widza w typach, ktorzy
                  > czesto maja poziom analfabetow, zerowe szanse na normalny
                  prestizowy
                  > zawod w Europie i pochodza z regionow, gdzie kobiety sa mniej
                  warte
                  > niz wielblady???

                  Kobiety jakie jak ja...tzn JAKIE??
                  TEN "analfabeta" świetnie mówi w 6 językach. Ma pracę, którą lubi.
                  Dał mi coś, czego nigdy nie dał żaden z Was tutaj.

                  Zabawne jest to, że oni zawrócą w głowie niemal każdej kobiecie, a
                  Wy...no cóż :)


                  • tiresias Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 09:12
                    Nie oglądam TV. Prasy nie czytam. Radia nie słucham. Jeżeli nie
                    chcesz, nie musisz mi nic tlumaczyć. Nie zmuszam przecież.
                    ---
                    to chyba jednak powinnaś za niego jak najszybciej wyjść. życze szczęścia.:))
                    • amus00 Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 10:12
                      Arabowie uchodza za nacje która najszybciej uczy sie obcych jezyków.
                      ale wżne jest ez to, czy choć w jednym z nich miał coś wartościowego do
                      powiedzenia :)
                      • amus00 Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 10:20
                        co do tych turystek i europejek, to wyobrażenia sobie robią głównie po
                        turystkach niemieckich i brytyjskich i w zwiazku z tym Europejki mają u nich
                        opinię kobiet rozpustnych i rozwiązłych o niewielkiej wartości . to określenie z
                        wiaderkami to pierwsze słyszę. ale duza szansa jest taka ze On będzie Ciebie
                        postrzegał jak wielu innych arabów, a nie jakoś wyjątkowo (jak arabski ideał- to
                        znaczy jako cnotliwą, pracowita i skromną kobietę,). Może on jest w Tobie tak
                        bardzo zakochany ze zerwie wiażące go normy kulturowe (a są oni do nich
                        przywiazani o wiele silniej od europejczyków), ale jest to raczej rzdkością. no
                        i właśnie, nie wspomniałas jakie on snuje plany w sprawie waszej własenej
                        przyszłości - jak o nich nawet nie wspomina to źle to wróży...
                  • magnusg Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 13:35
                    "CO Ty nie powiesz...:) Nie interesuje mnie to jak widzą mnie inni.
                    "

                    TO PO CO SIE NA TYM FORUM PYTASZ????

                    "Nie oglądam TV. Prasy nie czytam. Radia nie słucham"-wow-jestem pod
                    wrazeniem:))Pewnie dlatego tak malo wiesz o swiecie.

                    "Kobiety jakie jak ja...tzn JAKIE??
                    > TEN "analfabeta" świetnie mówi w 6 językach. Ma pracę, którą lubi.
                    > Dał mi coś, czego nigdy nie dał żaden z Was tutaj."
                    Jak to jakie??Bujajce sie naiwnie w Arabach.
                    W 6 jezykach??-jasne-cos jeszcze z 1001 basni nam opowiesz?
                  • olala84 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 13:38
                    Skoro nie obchodzi cię to, jak widzą cię inni, to po co zakładałaś ten temat?
                    • super_maupa Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 15:25
                      Czytanie ze zrozumieniem się kłania? Przecież dziewczyna wyraźnie napisała, że
                      nie obchodzi ją jak widzą ją inni Turcy i Arabowie. Litości :P
                      • magnusg Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 13:05
                        Pzeczytaj jej watek wyjsciowy jeszcze raz moze:))Cytat:" co o tym
                        spoleczenstwo mysli?"Litosci:)
                  • havokkk Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 13:40
                    > Dał mi coś, czego nigdy nie dał żaden z Was tutaj.

                    > Zabawne jest to, że oni zawrócą w głowie niemal każdej kobiecie, a
                    > Wy...no cóż :)

                    Wy, czyli My Chamscy Polscy Prostacy - zaraz Cię tu pewnie rozerwą na strzępy :)
                    Ja sie nie obrażam, ja Tobie tylko współczuję, ze masz taki ubogi krąg znajomych
                    jezeli chodzi o polskich facetów. Ale to świadczy tylko o Tobie, a nie o Nas
                    (ogółem)
                    • sadosia75 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 13:44
                      havokkk napisał:



                      > Ja sie nie obrażam, ja Tobie tylko współczuję, ze masz taki ubogi krąg znajomyc
                      > h
                      > jezeli chodzi o polskich facetów. Ale to świadczy tylko o Tobie, a nie o Nas
                      > (ogółem)


                      Ja tez mam ubogi krag znajomych jesli chodzi o polskich facetow. wiekszosc z
                      moich znajomych to faceci z innych krajow. czy to znaczy, ze to jakos negatywnie
                      o mnie swiadczy? trzeba mi odrazu wspolczuc? a moze zbierac na jakas terapie?
                      jakos nie bardzo zrozumialam Twoje :przeslanie:
                      • havokkk Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 13:51
                        > jakos nie bardzo zrozumialam Twoje :przeslanie:

                        Sens mojego postu wydaje mi sie oczywisty w kontekscie postu, na ktory odpisałem
                        właśnie widzę, ze nie zrozumiałas. Dlatego spieszę rozjasnić mroki przed tobą,
                        dodając: tak, świadczy o tobie, jezeli na podstawie ubogiego kregu znajomych
                        wyciagasz wnioski na temat ogółu (bo Wy, a Wy itd..).
                        • sadosia75 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 13:54
                          havokkk napisał:

                          > > jakos nie bardzo zrozumialam Twoje :przeslanie:
                          >
                          > Sens mojego postu wydaje mi sie oczywisty w kontekscie postu, na ktory odpisałe
                          > m
                          > właśnie widzę, ze nie zrozumiałas. Dlatego spieszę rozjasnić mroki przed tobą,
                          > dodając: tak, świadczy o tobie, jezeli na podstawie ubogiego kregu znajomych
                          > wyciagasz wnioski na temat ogółu (bo Wy, a Wy itd..).

                          No to faktycznie rozjasniles mroki :)
                          Nie wyciagam zadnych wnioskow jesli nie mam do tego podstaw a jesli jzu wyciagam
                          to wnioski dotyczace jednej osoby nie calego kraju, z ktorego pochodzi.
                          Ale niestety istnieja "elementy" , ktore wyciagaja wniosek dotyczacy calej
                          nacji, plci, wyznania itp itd po spotkaniujednej czy kilku osobach.
                          Przykre ale prawdziwe, sama na sobie doswiadczylam oceniania innej wiary niz
                          "popularna" w naszym kraju i nie bylo to mile doswiadczenie. choc dajace wiele
                          do myslenia.
                          • magnusg Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 15:41
                            " Przykre ale prawdziwe, sama na sobie doswiadczylam oceniania innej
                            wiary niz
                            > "popularna" w naszym kraju i nie bylo to mile doswiadczenie. choc
                            dajace wiele
                            > do myslenia."
                            I co cie takiego straszengo w tej okropnej Polsce spotkalo??
                            Podcietio ci gardlo jak robia to muzulmanie wobec niewiernych??
                            Wrzucono cie do wiezienia jak robi to Arabia Saudyjska wobec
                            chrzescijan za noszenie krzyza, biblii czy odprawianie Swiat Bozego
                            Narodzenia?A moze cie publicznie wychlostano jak robi sie to z
                            niewiernymi w Iranie?No podziel sie z nami twoimi traumatycznymi
                            przezyciami z tej arcykatolickiej i fundamentalistycznej Polski:)
                            • sadosia75 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 16:24
                              magnusg napisał:

                              > > do myslenia."
                              > I co cie takiego straszengo w tej okropnej Polsce spotkalo??
                              > Podcietio ci gardlo jak robia to muzulmanie wobec niewiernych??
                              > Wrzucono cie do wiezienia jak robi to Arabia Saudyjska wobec
                              > chrzescijan za noszenie krzyza, biblii czy odprawianie Swiat Bozego
                              > Narodzenia?A moze cie publicznie wychlostano jak robi sie to z
                              > niewiernymi w Iranie?No podziel sie z nami twoimi traumatycznymi
                              > przezyciami z tej arcykatolickiej i fundamentalistycznej Polski:)


                              zabawne naprawde... jednak gdybys znalazl sie na moim miejscu nie byloby ci do
                              smiechu.
                              co chciales osiagnac takim postem? udowodnic mi chcesz, ze inni maja gorzej? a
                              no maja. i co? tzn, ze mam nie mowic glosno i wyraznie swojego zdania jakie
                              posiadam nt niektorych grup spoleznych czy niektorych ludzi?
                              • magnusg Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 13:07
                                No co jest????Nie potrafisz napisac, co cie takiego strasznego
                                spotkalo??
                                • sadosia75 Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 13:52
                                  A to jest obowiazek pisania co sie stalo czy tez nie? jesli nie mma takiego
                                  obowiazku to dla Twojej przyjemnosci nie bede wracala do tego co dla mnie
                                  przyjemnoscia czy zabawa nie jest i nie bylo.
                            • hugotk2 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 16:27
                              Coś brak przykładów ...
                              • sadosia75 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 16:28
                                hugotk2 napisał:

                                > Coś brak przykładów ...

                                Przykladow na co?
                            • pik99 Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 19:33
                              W Libii ją ukamienowano za cudzołożenie...
                  • alessia27 [...] 12.09.08, 16:02
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • hotally [...] 12.09.08, 17:35
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • 100piotr Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 19:07
                    Nie rozumiem.Jak wiesz wszystko to po co się pytasz; szukasz rad?.Chcesz sie
                    pochwalić że sypiasz z Arabem? Twoja sprawa,nie ma o czym pisać.
                • turbo_wesz Re: ze współczuciem.. 12.09.08, 12:56
                  >co takie kobiety jak ty widza w typach...

                  różnica w genotypie sprzyja pociągowi seksualnemu - my pociągamy Azjatki a nasze
                  kobiety pociągają Semici.

                  tak to już jest (zdecydowanie na zdrowie)
              • eti.gda Re: ze współczuciem.. 13.09.08, 12:50
                emersons1 napisał:

                > No dobrze. Napiszcie w takim razie coś więcej o tych różnicach
                > kulturowych. Może ja o czymś nie wiem. Chętnie czegoś nowego się
                > dowiem. Może uchroni mnie to przed podjęciem złych decyzji.
                > Zaznaczam, że on nie jest Muzułmaninem a jest chrzescijaninem.
                >
                > Pytam, ponieważ nie zatraciłam resztek zdrowego rozsądku...chociaz
                > wiem co mówi serce.

                To, że on jest chrześcijaninem (zapewne maronitą albo członkiem
                któregoś odłamu cerkwi prawosławnej) może ułatwiać porozumienie, ale
                różnice kulturowe mogą byc istotne. Toż i w Europie wśród
                chrześcijan, katolików czy protestantów, różnice kulturowe między
                poszczególnymi państwami są tak duże, że takie związki źle sie
                kończyły. Mogą cos na ten temat powiedziec niektóre Polki, który
                wyszły za Włochów, Bułgarów, Greków, Jugosłowian (w szerokim tego
                słowa znaczeniu) i zamieszkały w ich krajach.
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 08:32
        Dla mnie też nie ma znaczenia kto jakiej jest narodowości. On nie
        jest muzułmaninem. Nie ma nic przeciwko temu, żebym pracowała.
        Szanuje moje zdanie. Wie, że jestem uparta i nie zmusi mnie do
        czegoś czego nie chce zrobić.
        • turbo_wesz Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:59
          no to znalazłaś złoty środek.

          ciało Araba i cywilizowany umysł. niejedna zielenieje z zazdrości.

          tak na marginesie: spróbuj się dowiedzieć z alternatywnych (czyli nie od niego)
          źródeł jaki faktycznie jest. wyznanie nie ma tutaj aż takiego wpływu jak się
          sugeruje - chrześcijanie, jak słusznie zauważyłaś, też biją kobiety. chodzi o
          prawdziwe usposobienie (skłonność do konfliktów, stosunek do zwierząt, jak się
          zachowuje po alkoholu itp.)
        • mozambique Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 14:02
          jestes w 100% pewna ze nie jest ?
          widzałs jakis dokument . np. przynaleznosi do innej religii ?

          w 100% przypadkwó jest tak ze mieszkajac w Europie Arabopwie są
          najbarzdziej "europejscy" z europejczyków
          tylko jakos tajemniczo w chiwli przekroczenie granicy ojczystego
          kraju zmieniją ze w pełnokriwstych, stuprocentowych wynzawców KOranu
          i szariatu

          po prostu - doskonale przystosowują sie do owbowizujych warunków
      • satancruz Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:16
        > Mi osobiście jest wszystko jedno czy ktoś ma partnera tej samej
        > narodowości czy nie. Jeśli ten facet jest Arabem to zwróć uwagę,
        czy
        > ma podlądy na temat traktowania kobiet takie jak Ty (Europejka)
        czy
        > może został wychowany w duchu muzułmaństwa, gdzie miejsce i rola
        > kobiety są zupełnie inne niż u nas. Muzułmankom to nie
        przeszkadza,
        > żyją i są zapewne szczęśliwe, ale Ty zostalaś wychowana inaczej, i
        > bez sensu jest żebyście spierali się o coś, na co tak naprawdę nie
        > macie wpływu -o wasze wpojone od dzieciństwa światopoglądy.

        a co to jest "duch muzułmaństwa"? gdybyś mogła przybliżyć... bo
        rozumiem, że nie chodziło ci o "w duchu islamu"? nie, na pewno ci o
        to nie chodziło...
    • intern-autka Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 09.09.08, 08:17
      Co zrobisz to zalezy od Ciebie-to Twoja decyzja,ale...znam przypadki
      zwiazkow Polek z Arabami-wszystkie nieszczesliwe!W Europie Arab
      podkresla,ze jest Europejczykiem-a co ma zrobic?Wg."przyslowia jak
      sie wpadnie miedzy wrony trzeba krakac tak jak one"Arab stosuje sie
      do zwyczajow panujacych w danym panstwie.Glupio by bylo gdyby
      np.jechal na osiolku w centrum jakiegos polskiego miasta,a zona
      potulnie biegla by za nim i dzwigala ciezkie bagaze.Natomiast Arab w
      swoim panstwie jest 100% Arabem-poniza zone i czesto bije-w ich
      kulturze kobieta jest gorsza od mezczyzny.Pozatym Arab nie moze sie
      wyrzec swojej religi-za to grozi kara smierci(noz w plecy),wiec
      nigdy nie zostanie katolikiem/chrzescijaninem/buddysta itd.Niewazna
      opinia spoleczenstwa-wazne jak Ty bedziesz sie czula w takim zwiazku
      i czy bedziesz szczesliwa.
      • emersons1 Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 09.09.08, 08:34
        intern-autka napisała:

        > Co zrobisz to zalezy od Ciebie-to Twoja decyzja,ale...znam
        przypadki
        > zwiazkow Polek z Arabami-wszystkie nieszczesliwe!

        Ja znam większość takich w Polsce. Łącznie z biciem i poniżaniem. I
        co?
        Byłaś w życiu czegoś "pewna"? Ja jestem pewna tego, że nigdy nie
        podniesie na mnie ręki.
        • kukoc Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 13.09.08, 16:15
          Przez jakiś czas służbowo wyjeżdzałem do Arabii Saudyjskiej, zobaczyłem tam na
          własne oczy jacy są Arabowie, to są osoby bardzo zaborcze, wymagające wiele od
          kobiet, najgorsze jest to, że w zamian nie oferują tego samego, to są osoby
          wychowane w kulturze, która kobiety traktuje niemal jak niewolników, mają być
          one posłuszne mężczyżnie a to posłuszeństwo często jest egzekwowane przemocą,
          wystarczy dodać, ze w krajach arabskich kobieta nie ma wielu praw, które w
          Europie są czymś normalnym np kobieta nie ma prawa iść koło męża, tylko parę
          kroków za nim.
          Można tak wymieniać wiele, róznica między wychowaniem arabów a polaków jest
          olbrzymia, Arabowie świetnie potrafią się dostosować do innych warunków i
          maskować przez wiele lat, dopiero gdy poczują się pewnie pokazują swoje
          prawdziwe oblicze.
          Najlepiej wybierz się na wycieczkę do kraju z którego pochodzi twój wybranek
          wtedy unaocznisz sobie co może cie spotkac gdy zwiążesz się z tym mężczyzną,
          oczywiście może to być człowiek wspaniały i tak rózny od tego co wiele osób
          tutaj pisało, ale trzeba pamiętac, ze róznic kulturowych się nie przeskoczy.
      • eeela Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 09.09.08, 16:42
        > Co zrobisz to zalezy od Ciebie-to Twoja decyzja,ale...znam przypadki
        > zwiazkow Polek z Arabami-wszystkie nieszczesliwe!

        Ile tych związków znasz? Całe dwa? Słyszałaś o nich od sąsiadki z trzeciego piętra?

        Związki mieszane narodowościowo są w grupie podwyższonego ryzyka niezależnie od
        krajów pochodzenia, bo do zwykłego 'docierania się' dwojga ludzi dochodzi
        jeszcze 'docieranie się' dwóch kultur. Bez naprawdę dużej dawki dobrej woli po
        obu stronach to się raczej nie uda. Ale znam sporo mieszanych par, którym się
        udaje, i sama jestem w mieszanym związku, w którym - odpukać - dzieje się bardzo
        dobrze.

        Jasne, że związek kultury islamskiej z chrześcijańską to dodatkowe utrudnienie -
        ale autorka wątku pisze, że jej wybranek jest chrześcijaninem, więc - niewielkie
        bo niewielkie - ale zawsze jakieś ułatwienie, jedna potencjalnie konfliktogenna
        różnica mniej.

        W związkach mieszanych ważne jest, aby wiele spraw zacząć dyskutować wcześnie,
        być może dużo wcześniej niż w związkach monokulturowych: jak sobie wyobrażamy
        przyszłość i przede wszystkim GDZIE, jaki mamy wymarzony model rodziny, czy
        chcemy mieć dzieci, czy chcemy je wychowywać w jakiejś wierze (i w jakiej). W
        związku monokulturowym takie rzeczy bywają bardziej oczywiste i nie trzeba o
        nich rozmawiać po kilku miesiącach od poznania się, ale w związku mieszanym
        naprawdę warto - żeby uniknąć emocjonalnego pogrążenia się w osobie, z którą być
        może nie ma tak naprawdę szans na zbudowanie rodziny.
        • emersons1 Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 10.09.08, 09:27
          Dziekuję Eeela :)
          • call_me_snake Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 12.09.08, 12:31
            Trzeba było w pierwszym poście napisać że oczekujesz pełnego poparcia to co
            niektórzy nie musieli by się produkować jak taki związek często wygląda.
      • nsc23 Re:Zakochałam sie w Arabie-odpowiedz 14.09.08, 12:50
        Chyba nie wzielas pod uwage tego, ze nie kazdy Arab rodzi sie Muzulmaninem i
        facet moze byc Chrzescijaninem z urodzenia, w zwiazku z czym kara smierci mu nie
        grozi, bo nie popelnil apostazjii?
    • jakub_234 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 08:27
      szybko zmienisz zdanie, jak zaczniesz byc niewolnica. Ale coz do
      glupich swiat nalezy! GO for IT!!! Mi Ciebie nie bedzie pozniej
      szkoda.
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 08:37
        jakub_234 napisał:

        > szybko zmienisz zdanie, jak zaczniesz byc niewolnica.

        Akurat tego sie nie obawiam.

        >Ale coz do glupich swiat nalezy!
        Kocham, ale zachowuje trzeźwy umysł.
        • idasierpniowa28 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 08:48
          Jak społeczeństwo patrzy na takie związki?

          A coż do gadania ma spoleczenstwo?? to spoleczeństwo się kocha w tym
          Arabie czy Ty?? A wogole jesteś pewna że to milość? Ile się znacie?
          Może to po prostu zauroczenie czymś nowym, ja wiem? taką...
          egzotyką..
          Tak czy inaczej, jak ktoś już pisal inaczej zachowuje się Arab w
          Polsce, czy w ogóle w Europie, inaczej u siebie..., więc decydując
          się na poważny związek musisz mieć tego pełna świadomość
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 10:48
      Patrzy roznie i wiesz o tym doskonale - co osoba to inna opinia. Nie napisalas
      skad on jest - Arab z Arabii Saudyjskiej to inna bajka niz ten z Jordanii.
      Piszesz ze to chrzescijanin - prawdopodobnie to element lagodzacy te roznice kultur.

      Co do nieszczesliwych zwiazkow polsko-arabskich: ludzie slysza tylko o tych
      negatywnych przypdkach, bo sa one bardziej spektakularne. Nikt nie opowiada o
      szczesliwym pozyciu malzenskim jakiejkolwiek pary, bo to nudne w porownaniu do
      historii o maltretowaniu i porywaniu dzieci. Z moja mama pracuje Irakijczyk, sym
      immama, ktory ozenil sie z Polka (chyba nawet w kosciele), maja dorosle albo
      nastoletnie (nie pamietam dokladnie) dzieci i o zadnych niesamowitych historiach
      nie ma tam mowy. Ale to jedna historia. Cudze historie nie maja wplywu na to jak
      potoczy sie Twoja, wiec to Ty musisz zadbac zeby nie wymknela sie spod kontroli.
      Ale o to trzeba dbac w kazdym z zwiazku - z Arabem, Chinczykiem, Polakiem czy
      kosmita.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 11:06
        Jestem tego samego zdania. To ja muszę zadbać aby być szczęśliwą w
        takim związku. Dzięki.:)
        P.s. Jest z Egiptu.
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 11:07
          A nie jest Koptem przypadkiem, a nie Arabem?
          • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 11:11
            Jest Koptem.
            • niekarmictrola Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:16
              zadajesz pytanie a pozniej na opienie, ktore nie przypadaja ci do gustu
              reagujesz agresja
              skoro nie czytasz gazet, nie ogladasz telewizji, nie sluchasz radia i nie
              obchodzi cie co ludzie mysla o takich zwiazkach, bo ty i tak swoje wiesz to po
              co zakladasz ten watek?
              zyj jak chcesz i rob po swojemu ostatecznie to nikt z tutaj sie wypowiadajacych
              tylko ty sama poniesiesz ewentualne konsekwencje
            • jorn Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 15:09
              emersons1 napisał:
              > Jest Koptem.
              To nie jest Arabem, panie Emersons:)
            • eti.gda Re: Zakochałam sie w Arabie 13.09.08, 13:04
              emersons1 napisał:

              > Jest Koptem.

              Pochodzi z Egiptu?
              W Watykanie jest Kolegium Koptyjskie, gdzie jest świątynia i nawet
              kilku mnichów. Chociaz Kościół koptyjski nie jest w unii z Rzymem,
              to cieszy sie u papieży dużym poważaniem. Etiopczycy i inni wyznawcy
              Kościoła koptyjskiego mieszkajacy we Włoszech często biorą tam ślub.
              Zainteresujcie sie tym!
          • eti.gda Re: Zakochałam sie w Arabie 13.09.08, 13:00
            znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

            > A nie jest Koptem przypadkiem, a nie Arabem?

            Otóż Kopt to nie narodowość, tylko chrześcijanin wyznania
            koptyjskiego (w Etiopii i Egipcie). Arab - to narodowość, a nie
            religia. Wśród Arabów jest też wielu chrześcijan, np. w Iraku ok. 1
            mln mieszkańców (tzw. kościół chaldejski, husajnowski minister spraw
            zagranicznych Tarik Aziz był chrześcijaninem), w Syrii (kościół
            syryjski), w Libanie (maronici pozostający w unii z Rzymem,
            stanowiący blisko 50% ludnosci), w Palestynie ok 20% Palestyńczyków
            to chrześcijanie(żona Arafata była chrześcijanką), w Sudanie w
            Chartumie jest katedra katolicka, gdzie nabożeństwa odbywają sie po
            arabsku i angielsku, itd.
        • nekomimimode Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 15:28
          egipcjanie traktuja kobiety jak mięso, tam wszystkie w zasłonach
          chodzą
    • barenaked.lady Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 10:52
      Co Cie obchodzi zdanie innych? Ci inni czytając "Arab" widzą turban i wielbłądy.

      To nie jest tak, że sekunda twojej nieuwagi i już cię biją, gwałcą i poniżają.
      Więc jeśli nie jesteś kretynką, która się w mężczyznach zatraca, wszystko ok.
    • intern-autka Re: Zakochałam sie w Arabie-na 99% 09.09.08, 10:58
      Nie mowi sie o tych szczesliwych,bo 99% to zwiazki nieszczesliwe,a
      zaledwie 1% to moga byc zwiazki szczesliwe.W ogole zwiazki
      miedzynarodowe(Polak-Angielka;Francuz-Polka;Arab-Niemka;Wloch-
      Amerykanka itd)niosa ze soba niebezpieczenstwo/innosc.
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie-na 99% 09.09.08, 11:00
        poprosze o zrodlo tych statystyk
      • barenaked.lady Re: Zakochałam sie w Arabie-na 99% 09.09.08, 11:01
        > Amerykanka itd)niosa ze soba niebezpieczenstwo/innosc.

        wiesz co to ksenofobia? jak nie, to sprawdź.
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie-na 99% 09.09.08, 11:09
        intern-autka napisała:

        > Nie mowi sie o tych szczesliwych,bo 99% to zwiazki nieszczesliwe,a
        > zaledwie 1% to moga byc zwiazki szczesliwe.

        czyli "statystyka" niemal identyczna jak między Polakami :) Nie
        uważasz?

        Wiesz, zaczełam dzisiejszy dzień od lektury tego artykułu...dośc
        ciekawy, przynajmniej dla mnie.
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,5659531,Wszyscy_razem.html
      • latouche naleze do tego 1% ;D 15.09.08, 17:31
        ale ze mnie fuksiarz, zalapalam sie na ten 1%!!!
        od 12 lat w zwiazku z Latynosem, dwojka dzieci,jak na razie nie zalowalam ani
        przez chwile.
        to zabawne, ale w takich watkach zawsze sie wypowiadaja osoby, ktore znaly kogos
        kto znal/ czytaly w Fakcie o takim przypadku/ich ciocia Zosia Podchujaszczyk
        miala sasiadke ktora wyszla za Araba i ten ja sprzedal/kupil/zrobil 11 dzieci i
        porzucil, w kazdym razie bardzo zle sie to skonczylo. Nigdy sie nie odzywa sama
        zainteresowana, ktora to spotkalo, pewnie dlatego ze juz uamrla ze
        zgryzoty/spalila sie ze wstydu.
        W kazdym razie ja trzymam za Ciebie kciuki, Emsersons, a tez jestem czescia
        spoleczenstwa :)
    • mahadeva Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 10:59
      co Cie obchodzi spoleczenstwo
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 11:12
        Nigdy nie sugerowałam się tym co mówiło/myślało o mnie/moim
        zachowaniu społeczeństwo.

        Wiem, że zrobie po swojemu, pytam z ciekawości.
        • mahadeva Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 11:20
          ok, wiec ja mysle, ze to fajnie, jesli gosc Ci odpowiada i ze
          znalazlas kogos takiego, ja mam uprzedzenia do arabow ze wzgledu na
          ich religie, nie zadaje sie z muzulmanami ani katolikami, ale to
          moje zasady
          • naonja81 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 15:08
            mahadeva napisała:

            > nie zadaje sie z muzulmanami ani katolikami, ale to
            > moje zasady

            no proszę, zupełnie jak ja! :)
        • turbo_wesz Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 13:04
          co na to społeczeństwo - uzna że puściłaś się z asfaltem, i funta kłaków nie
          jesteś warta, jakbym miał się zakładać
    • mag0808 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 11:16
      spotykałam sie kiedys z pół-Arabem, jego matką była Polką, mieszkali
      w Polsce. po kilku miesiącach wycofałam sie z tego układu, bo cos mi
      nie pasowało. facet niby w porządku, zabiegał o mnie, wszystko ok,
      kiedy byliśmy sami albo gdzieś poza domem. ale kiedy przychodziłam
      do niego do domu czułam się głupio, jego mama skakała naokoło nas
      podając obiad czy kolację, a on rozwalony przed tv nawet palecem nie
      kiwnął, żeby jej pomóc, pan na włościach, zero zainteresowania.
      zauważyłam, że ona miała rytm dnia ustawiony pod niego, jego brata i
      ojca - żeby ich obsługiwać. nie chciałam tak skończyć.
      wiadomo, że to się może wydarzyć tez w typowo plskiej rodzinie,
      gdzie rozpieszczony synek jest tego nauczony przed nadgorliwą
      mamusię, ale juz w to nie wnikałam, nie pasował mi ten klimat
      • lilith.b Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 23:05
        Moj byly bialy, katolik tez tak sie w domu zachowywal. To wina mamy i
        taty, ze go tak wychowali.


        mag0808 napisała:

        > spotykałam sie kiedys z pół-Arabem, jego matką była Polką,
        mieszkali
        > w Polsce. po kilku miesiącach wycofałam sie z tego układu, bo cos
        mi
        > nie pasowało. facet niby w porządku, zabiegał o mnie, wszystko ok,
        > kiedy byliśmy sami albo gdzieś poza domem. ale kiedy przychodziłam
        > do niego do domu czułam się głupio, jego mama skakała naokoło nas
        > podając obiad czy kolację, a on rozwalony przed tv nawet palecem
        nie
        > kiwnął, żeby jej pomóc, pan na włościach, zero zainteresowania.
        > zauważyłam, że ona miała rytm dnia ustawiony pod niego, jego brata
        i
        > ojca - żeby ich obsługiwać. nie chciałam tak skończyć.
        > wiadomo, że to się może wydarzyć tez w typowo plskiej rodzinie,
        > gdzie rozpieszczony synek jest tego nauczony przed nadgorliwą
        > mamusię, ale juz w to nie wnikałam, nie pasował mi ten klimat
    • alba27 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 12:27
      Moja kuzynka ma męża araba. Mieszkaja w Niemczech, mają dwójkę
      dzieci, związek bardzo udany, wakacje spędzają w Libanie ale jej mąż
      to bardzo "cywilizowany' facet, pracuje w ambasadzie. Większość jego
      rodziny też mieszka w Niemczech, kuzynka się śmieje,że ma tyle
      ciotek że zawsze ma gdzie dzieciaki podrzucać!
      Moja koleżanka natomiast związała się z Arabem i to była porażka,
      różnice kulturowe ich przerosły.
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:10
        alba27 napisała:

        > Moja koleżanka natomiast związała się z Arabem i to była porażka,
        > różnice kulturowe ich przerosły.

        A możesz napisać coś więcej?
        • rachela25 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:14
          Napisz z jakiego kraju on jest. Bo to że jest arabem to nic nie mówi
          • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:24
            Jest z Egiptu.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:33
              Ale mieszasz, z tego co napisalas wczesniej, wcale nie jest Arabem tylko
              rdzennym Egipcjaninem. Oni akurat niezle po tylkach od Arabow dostawali. wiec
              albo nic o nim nie wiesz, ale ten watek to prowokacja.
              • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:47
                Nic nie mieszam. Napisałam wcześniej że jest Koptem. Mieszka w
                Egipcie. Pochodzi z Kairu.
                Masz rację, nie znam ich kultury stąd pewnie napisałam o nim, że
                jest Arabem.
                • kebbe Re: Zakochałam sie w Arabie 13.09.08, 22:17
                  a dokładnie skąd z Kairu? Z Heliopolis może?
              • rachela25 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:50
                Egipcjanin napewno mentalnie jest ,,lepszy,, od jemenczyka czy
                marokańczyka. Myśle że nie masz podstaw do obaw. Jeżeli nie
                zauważyłaś jakiś złych znaków to dlaczego masz rezygnować z tego
                związku. Szkoda że nie możesz poznać jego relacji z matką , to chyba
                najlepszy wyznacznik faceta. Jeżeli nie ma szacunku do matki to do
                Ciebie tymbardziej go mieć nie bedzie
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 13:55
                  ale ten facet nawet nie jest muzulmaninem a z Arabami ma tyle wspolnego co
                  Irlandczyk z Anglikiem - karnacje.
                  • leni6 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:15
                    Bez przesady, z arabami ma dużo więcej wspólnego. Większość dzisiejszych arabów
                    to potomkowie ludów podbitych w okresie podbojów arabskich, więc ich korzenie są
                    podobne. Podobna jest również ich kultura.
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:21
                      Irlandczycy tez sie zdazyli przemiksowac z Anglikami troche. Kultura, hmmm... w
                      koncu rdzenny Egipcjanin to chrzescijanin, a kultura chrzescijanska nieco rozni
                      sie od muzulmanskiej. Fakt, ze islam jest w Egipcie religia dominujaca, ale
                      chrzescijan obrzadku koptyjskiego nie udalo im sie do konca wyciac/skonwertowac
                      i troche ich tam jeszcze jest. I do tych wlasnie chrzescijan nalezy tytulowy
                      'Arab' z tego watku.
                      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:29
                        Widze,że dużo wiesz o ich kulturze. Może polecisz mi jakąś ciekawą
                        literaturę. Trochę szukałam, ale trudno jest mi coś znaleźć.
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:36
                          Ja wiem tyle co nic, naprawde. I moze troche nawet pitole, ale tyle wiem
                          napweno: Arabowie nie sa rdzennymi mieszkancami Egiptu, i Twoj facet z opisu na
                          Araba nie wyglada.
                        • jo-asienka Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 19:31
                          www.kosciol.pl/article.php/20040414163112442 - tu jest troche o historii
                          Koptów i ich kalendarzu ;)
                      • leni6 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:34
                        Wiem, znam historie kościoła koptyjskiego. Wiem, też jednak że z "naszym"
                        kościołem nie ma on zbyt wiele wspólnego, chrześcijaństwo europejskie zmieniło
                        się przez te wszystkie lata dużo bardziej niż kościół koptyjski. A współczesna
                        kultura Koptów jest zbliżona do kultury muzułmanów zamieszkujących Egipt.
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:39
                          zdaje sie, ze nabozenstwa koptyjskie sa najbardziej zblizone do obrzadkow
                          pierwszych chrzescijan, dobrze kojarze? Napewno Koptowie chcac nie chcac
                          zaczerpneli sporo z kultury arabskiej, ale nie ma watpliwosci, ze miloscia do
                          nich nadmierna nie palaja. Wiec uwazam, ze nalezy uwazac kogo nazywa sie Arabem.
                          • leni6 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:49
                            Masz racje w kwestii obrządku i tego, że Kopt nie byłby raczej zadowolony z
                            nazwania go arabem. Co do wzajemnej miłości, to bywało różnie, aktualnie od ok
                            30 lat jest z tym kiepsko.
                            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:51
                              to tak jak Irlandzczyk z nazywania do Anglikiem, dlatego takie porownanie
                              przyszlo mi do glowy :-)

                              Podnioslam te sprawe, bo wydaje mi sie dziwne, zeby dziewczyna ktora jest
                              zainteresowana facetem nazywala go Arabem, chociaz on Arabem nie jest, ba, nawet
                              moglby to potraktowac jako calkiem spore faux pas.
                        • leni6 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:41
                          Może jakiś przykłady. Zarówno u Arabów jak i Koptów w Egipcie należy wchodzić w
                          związki małżeńskie w obrębie tej samej wiary (u nas tez może i jest to lepiej
                          widziane, ale dużo mniej przestrzegane niż tam).
                          Inny przykład to różnice w kwestii rozwodu. Koptyjka w ogólnie nie może go
                          żądać, muzułmance jest ciężko uzyskać, a mężczyźni w obu religiach maja zupełnie
                          inna sytuacje.
      • majulka77 Re: Zakochałam sie w Arabie 13.09.08, 18:42
        Niestety znam kilka podobnych przypadkow (jedna z moich kolezanek
        byla zwiazana z Arabem, a sasiadka tez sie zwiazala z Arabem i
        wyjechala) - i wyglada na to, ze taki zwiazek ma wysokie szanse na
        niepowodzenie. My Polki nie jestesmy kobietami wyzwolonymi, walczymy
        o partnerstwo w zwiazkach i rownouprawnienie w pracy. Pamietaj, ze
        Arab nawet jesli wychowal sie w kraju europejskim to i tak tego nie
        bedzie tolerowal - oni fatalnie traktuja kobiety - bedziesz musiala
        mu gotowac, sprzatac, uslugiwac, nie bedzie Ciebie pytal o zdanie w
        kluczowych decyzjach i pewnie bedzie chcial wiele dzieci. Jesli
        takie zycie Ci odpowiada to super. Kobiety Arabow zazwyczaj zyja w
        ich cieniu i cale ich zycie jest podporzadkowane przez faceta.
        Zastanow sie!
    • ishhaa Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:11
      Moja koleżanka jest w związku z Egipcjaninem juz 4 lata. Jest bardzo szczęśliwa.
      Ale na żaden związek nie ma reguły. On jest katolikiem i ma 2 fakultety, ale w Pl od groma takich właśnie, co leją swoje żony i znęcają się psychicznie.
      Ona jest szczęśliwa, trafiła na człowieka, który odpowiada jej wysokim standartom, co nie znaczy, że każy z wiazek taki będzie. Nigdy nie ma gwarancji, z żadną narodowością.
      Z tą gloryfikacją europejczyków też bym nie przesadzała ...
    • sadosia75 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:31
      Co znaczy,ze nie pasujecie fizycznie?
      Interesujesz sie tym co spoleczenstwo sadzi? A co im do Twojego zwiazku? Moje
      malzenstwo jest malzenstwem mieszanym ( dwie rozne religie ) co w moim miejscu
      zamieszkania jest wielkim grzechem, starsza i upodlajaca decyzja bla bla bla.
      nie przejmowalismy sie tym w ogole. nasze zycie- nasza sprawa. A spoleczenstwo
      to sobie moze :) poplotkowac i nic wiecej.
      • rachela25 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:51
        No właśnie jeden z przedmówców napisał coś o tym że egipcjanie nie
        są arabami. To prawda, jak i większość ludzi z krajów arabskich.
        Prawdziwymi arabami z tego co sie nie myle są saudyjczycy i ktoś
        jeszcze nie pamiętam dokładnie. Algierczycy są berberami a mówią
        arabowie etc etc
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:57
          Jak zwal, tak zwal, ale ci z Afryki wydaja mi sie przystojniejszych od tych z
          Azji :-)
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 14:58
            przystojniejsi
        • arabeska_007 Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 14:43
          Ja poznalam blizej Arabow (z Iraku), Muzulmanow.
          Jak na razie widze, sa ambitni, pracowici i bardziej tolerancyjni niz wielu
          "bialych" znajomych. Dobrze gotuja, sa swietnymi kolegami: kazdy moze liczyc na
          kazdego. A ze modla sie 3-5 razy dziennie, nie pija alkoholu, poszcza od switu
          do nocy... co w tym zlego?
      • boado [...] 12.09.08, 17:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • adela38 Re: Zakochałam sie w Arabie 09.09.08, 19:20
      Polecam forum www.salam.gromader.org
      Poswiecone jest zwiazkom mieszanym ...jest tam duzo na temat zwiazkow z koptami...
      • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 10.09.08, 09:26
        dzięki, zajrze tam :)
        • pandolinka24 Re: Zakochałam sie w Arabie 11.09.08, 01:45
          Witaj
          Od 4 lat mieszkam w Egipcie,od 2 jestem zona Egipcjanina...jesli
          chcesz cos wiecej wiedziec pytaj smialo...
          • emersons1 Re: Zakochałam sie w Arabie 11.09.08, 07:41
            wysłałam Ci maila :)
            • prosiaczek2prosiaczek Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 00:13
              Ja od roku jestem w szczęśliwym związku z Pakistańczykiem. Jesli masz jakies
              pytania, to pisz :)
              • rachela25 Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 00:16
                Przepraszam że pytam ale co ma arab do pakistańczyka ?
                • prosiaczek2prosiaczek Re: Zakochałam sie w Arabie 18.09.08, 13:47
                  eh nom, jak to: co? dobrze. zgadzam się, że być może etnicznie się
                  ciut różnią. jezyk jest tez inny. ale poza tym...nie zapominajmy,
                  czym dla muzulmanina jest religia. ma to ogromny wplyw na ich
                  kulture i postrzeganie swiata. nawet ci najbardziej liberalni
                  muzulmanie (jak moj facet) sa mega wiezacy w porownaniu z nami
                  katolikami. ale jesli sama wiare pominiemy idzie za nia cala
                  kultura, ktora jest podobna w krajach arabskich i krajach takich na
                  pograniczu, jak Pakistan(wiem to od niego, bo wychowywal sie w
                  Arabii Saudyjskiej). w zwiazku z powyzszym uwazam, ze jednak
                  Pakistańczyk ma "coś" do Araba. uff
    • misunia1987 Re: Zakochałam sie w Arabie 11.09.08, 07:01
      co cie to obchodzi jak społeczeństwo na to patrzy ważne jak ty to
      widdzisz!!!!!!!!!!
    • ma_dre Re: Zakochałam sie w Arabie 11.09.08, 21:51
      nie pasujecie do siebie fizycznie? tzn ze ty jestes okragla a on kwadratowy?
      twoje stwierdzenie jest wyjatkowo idiotyczne, jakby fizyczne dopasowanie bylo
      gwarancja... no czego?
      A co cie obchodzi spoleczenstwo? Jak nie masz odwagi byc z kims kogo kochasz to
      daj sobie siana a chlopu spokoj, daj mu szanse spotkac prawdziwa milosc.
    • ryko Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 01:01
      Skarbie,

      Każdy ma tak jak sobie wybierze... także podejmij mądry wybór tak abyś poźniej
      niczego nie żałowała... znaczy się po 5, 10, 20 czy 40 latach, a nic nie trwa
      wiecznie, zwłaszcza "zakochanie"...

      Tak mnie nurtuje, w jaki sposób bojówkarze arabscy najłatwiej mogą przeniknąć do
      Polski, aby zacząć tu knuć i szykować akcje terrorystyczne...

      Have fun
      • wojna71 Re: Zakochałam sie w Arabie 14.09.08, 14:07
        ryko napisał:

        > Skarbie,
        >
        > Każdy ma tak jak sobie wybierze... także podejmij mądry wybór tak abyś poźniej
        > niczego nie żałowała... znaczy się po 5, 10, 20 czy 40 latach, a nic nie trwa
        Daj sobie spokój z terrorystami arabskimi w Polsce. Jesteśmy mało strategiczni
        dla nich. NO może jak zbudują tarczę antyrakietową.

        > wiecznie, zwłaszcza "zakochanie"...
        >
        > Tak mnie nurtuje, w jaki sposób bojówkarze arabscy najłatwiej mogą przeniknąć d
        > o
        > Polski, aby zacząć tu knuć i szykować akcje terrorystyczne...
        >
        > Have fun
    • prawdziwy.optymista Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:07
      Zależy jakie społeczeństwo. Polskie? Spokojnie patrzy. Ale większy problem to
      różnice w kulturze i modelu małżeńskim. Więc nie przejmuj się opiniami ludzi
      lecz zainteresuj się tym, co WAS różni. Bo różni i to dużo.

      P.S. A to w Polsce już nie ma fajnych chłopaków???

      --------------------
      Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
    • teofil.awers Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:23
      Matko Boska, a co to za różnica, jak "społeczeństwo" patrzy?! I to
      faktycznie dramat, że "nawet nie pasujecie do siebie fizycznie".
      Przecież to Wy macie być szczęśliwi, jeśli tu "społeczeństwo"
      patrzeć będzie źle, to przeprowadzicie się do Londynu, Sztokholmu
      albo Bóg wie gdzie, i będą patrzeć normalnie.

      Ja, jako "społeczenstwo", patrzę z radością.


    • men_53 kolejna niewidzialna kobieta ? 12.09.08, 12:41
      Jak patrzy społeczeństwo - to nieistotny szczegół. Pytanie - jaką
      przyszłość sobie fundujesz.
      Proponuję - na początek przeczytaj "Niewidzialne kobiety" (autorki
      nie pamietam).
      A co zrobisz - to będzie Twoje życie i Twoje problemy.
    • nijakiemianoinnepozajmowano Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:42
      Ta pogoń za egzotyką była przerażająca w tym momencie,
      wapedia.mobi/pl/Simon_Mol.
    • bambambama Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:46
      -Patrzy sie z ukosa przewaznie.
      -Chyba ze w wielkim miescie (czyli np w Londynie bo w Polsce wielkich miast nie ma)
      -Ciesz sie miloscia, nie przejmuj sie konsekwencjami
      -Lepiej zalowac ze sie cos zrobilo niz ze sie czegos nie zrobilo
    • a.gg Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 12:46
      Polecam książkę "Zmuszona do milczenia" Doris Gluck
    • men_53 wycieczka do Egiptu ? 12.09.08, 12:54
      Jeszcze dwie drobne uwagi:
      dopóki bedziecie mieszkać w Polsce (lub Europie) może będzie dobrze.
      Morze ... . Jednak najgorszym Twoim pomysłem moze sie okazać
      wycieczka do Egiptu.
      Układy mąż-żona sa w Egipcie arabskie i z "Twojego" egipcjanina może
      wyleźć zupełnie inny człowiek.
      De gustibus ... .
    • kontik_71 No to masz pecha 12.09.08, 13:01
      Spoleczenstwo to jest najmniejszy problem.. jak tylko sie pobierzecie
      to skonczy sie faza "cudny amant" a zacznie sie "zona jest moja
      wlasnoscia"... Staniesz sie jego wlasnoscia i dokladnie tak bedzie
      Cie traktowal.. jak rzecz..
    • amambilis Re: Zakochałam sie w Arabie 12.09.08, 13:03
      Społeczeństwo polskie źle patrzy na takie związki. Innymi słowy: zjedzą Cię
      żywcem, dziewczyno!
      amabilis.blox.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka