Dodaj do ulubionych

Zdrada kontrolowana

30.09.08, 13:24
Pomysl:masz faceta i wiecie o sobie wszystko nawet to że dzis twoj luby przespal sie z jakąś panienką poznana na dyskotece.Oczywisacie wczesniej powiedzial ci ze ma taki zamiar ale kocha tylko Ciebie.Bo przeciez dla nich sex a milosc to dwie rózne sprawy....
Czy to wtedy tak w ogóle jest jeszcze czy już zdrada? Czy jest to dla Ciebie dopuszczalne? Czy próbowałeś/aś tego?
Z różnych źródeł w statystykach wychodzi, że baaardzo dużo ludzi przyznaje się do tego, że choć raz zdradziło swojego partnera (ok 80% ludzi) - kurde smutne...
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Zdrada kontrolowana 30.09.08, 13:28
      jak powiedzial, ze ma zamiar i nie bylo protestu, to nie zdrada imho
      • ique Re: Zdrada kontrolowana 30.09.08, 15:29
        jakby przed zdrada sie roztali, a potem ja "zdradzil"
        to nie ma zdrady i moga znowu byc razem
    • zuzka4063 Re: Zdrada kontrolowana 30.09.08, 14:31
      Te dwa słowa są zaprzeczeniem samym w sobie.Nie ma zdrady kontrolowanej ani
      kontroli nad zdradą.Jeśli się zdradza to już nie ma kontroli.Jeśli robisz to
      otwarcie to znaczy,że nie zdradzasz.
    • facettt Re: Zdrada kontrolowana 30.09.08, 15:00
      czikita1233 napisała:
      że baaardzo dużo ludzi przyznaje się
      > do tego, że choć raz zdradziło swojego partnera (ok 80% ludzi) -
      kurde smutne..

      100 % ludzi przyznaje sie do tego, ze kiedys umrze.
      dla 80 % z nich tez to jest raczej smutne, a jednak to czynia :)))
    • cich-awoda Re: Zdrada kontrolowana 30.09.08, 15:04
      jasne, że zdrada. mozna odrózniac sex od miłości, kiedy się nie jest
      w zwiazku i szuka się tylko zaspokojenia popędu, ale w związku
      niedopuszczalne.
      jakby mój facet mi tak powiedział, a tym bardziej zrobil - byloby po
      wszystkim
      • obrotowy to byla Zdrada niekontrolowana! 30.09.08, 15:13
        cich-awoda napisała:
        > jakby mój facet mi tak powiedział, a tym bardziej zrobil
        - byloby po wszystkim


        Totez wiedziac, zd wiekszosc mysli tak, jak ty - tylko idioci o tym
        mowia, a normalni to robia i wiedze o tym zachowuja tylko dla siebie
        (ew. mozna sie pochwalic - ale tylko zaufanym przyjaciolom).
        • zuzka4063 Re: to byla Zdrada niekontrolowana! 30.09.08, 15:19
          Zdrada sama w sobie jest niekontrolowana,to tak jakby powiedzieć spadanie w dół
          czy cofanie się do tyłu.Czysta tałtologia.
          • cich-awoda Re: to byla Zdrada niekontrolowana! 30.09.08, 15:26
            a co powiedz na zdradę z nudów, dla zrobienia partnerowi na złość
            czy tez udowodnienia sobie czegoś, albo z innego równie głupiego
            powodu. toż to czysta kalkulacja i pełna kontrola nad swoimi czynami
            • zuzka4063 Re: to byla Zdrada niekontrolowana! 30.09.08, 15:32
              To już jest brak kontroli nad własną osobą.Posługiwanie się zdradą,aby osiągnąć
              jakiś tandetny cel,to już szczyt głupoty i właśnie brak kontroli nad tym co się
              chce osiągnąć.
              • cich-awoda Re: to byla Zdrada niekontrolowana! 30.09.08, 15:41
                dla mnie zdrada niekontrolowana to np. sytuacja pod wpływem
                alkoholu, jakies chwilowe zauroczenie czy impuls, kiedy nie ma sie
                żadnego celu, po prostu stało się. co nie znaczy że jest to jakis
                bardziej lajtowy rodzaj zdrady niż taka zaplanowana.
                wszystko inne jest zazwyczaj ukartowane, z wyczekiwaniem na dogodny
                moment
              • facettt nie. 30.09.08, 16:01
                zuzka4063 napisała:

                > To już jest brak kontroli nad własną osobą.Posługiwanie się
                zdradą,aby osiągnąć jakiś tandetny cel,to już szczyt głupoty


                - zgoda.

                i właśnie brak kontroli nad tym co się chce osiągnąć

                - tu mylisz sie
                czynienie czegos na zimno, nawet dla glupiego celu oznacza wprawdzie
                prostactwo ale JEDNAK oznacza tez kontrole swego postepowania

                • zuzka4063 Re: nie. 30.09.08, 16:43
                  To się nazywa czynienie z premedytacją,a czy premedytacja jest kontrolowana?Nie
                  chcę się wgłębiać w ten temat,wiem tylko,że takie postępowanie jest brakiem
                  KONTROLI.Nawet jeśli się niby kontroluje tego typu sytuację,to ona i tak nie
                  jest kontrolowana.Zresztą kontrola lub jej brak jest pojęciem względnym jak
                  wszystko na tym ziemskim padole.
            • facettt oczywiscie 30.09.08, 15:59
              Tylko, ze taka zdrada, gdzie nie ma pragnienia partnerki/partnera
              i nie ma przyjemnosci, to juz absolutna glupota. juz lepiej wypic
              butelke Whisky :)
          • facettt bzdury 30.09.08, 15:57
            Np. jestes na urlopie sam, zona w domu, podoba Ci sie jakas kobieta
            i wtedy jest to absolutnie kontrolowana zdrada bez dalszych
            konsekwencji :)))
            • cich-awoda Re: bzdury 30.09.08, 16:02
              bez konsekwencji, o ile szanowna małżonka sie nie dowie:)
              • facettt Re: bzdury 30.09.08, 16:06
                cich-awoda napisała:

                > bez konsekwencji, o ile szanowna małżonka sie nie dowie:)

                jasne :)

                widze... ze nadajemy na tych samych falach i podobnie rozumiemy
                znaczenie slow kontrola i brak kontroli :)))

                jestes mezatka? jesli tak, to szkoda...
                bo niestety mam zasady i za mezatki sie nie zabieram :)))
                • cich-awoda Re: bzdury 30.09.08, 16:08
                  nie jestem mężatką, ale juz sie ktos za mnie zabrał i dziekuję, nie
                  potrzebuję:)))
                  • facettt Re: bzdury 30.09.08, 16:09
                    eeeh...

                    Wszystko, co piekne - umiera...

                    /Konwicki/
    • misiana Re: Zdrada kontrolowana 30.09.08, 16:46
      niestety, tak bywa <sad>
    • tt-tka Re: Zdrada kontrolowana 01.07.20, 21:01
      Przestan, reklamiarzu, wyciagac watki sprzed lat !
    • kanna Re: Zdrada kontrolowana 03.07.20, 09:44
      Zależy, na co ludzie się umówią.
      Jeśli umawiają się na związek otwarty - to skoki na bok są dozwolone, jeśli na wyłączność - to na wyłączność.
    • heidek2022 Re: Zdrada kontrolowana 10.11.22, 03:17
      zdrada kontrolowana dziala tylko w klimacie cuckold - facet rogacz, kobieta ma swobodę. układ o którym mówisz to zwykłe ruchanie na boku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka