Dodaj do ulubionych

Zlamany skarabeuszek

16.10.03, 04:33
Nowa tu jestem wiec witam i prosze o rade. Zlamalismy a raczej trzeba napisac
zlamala go w trakcie fantastycznego "seksowania". Do tej pory sadzilam ze to
retoryka gdy pada stwierdzenie np. kutas zlamany. A to moze byc bolesna
prawda.
Lekarz twierdzi ze nic sie nie da zrobic, defekt do konca zycia i pieronskie
utrudnienie w kontaktach cielesnych. A przeciez jestesmy mlodym malzenstwem
dopiero z rocznym stazem.
Czy tego nie da sie wyleczyc? Czy ktos byl (jest) w podobnej sytuacji?
Prosze o rade.
Obserwuj wątek
    • matrek Re: Zlamany skarabeuszek 16.10.03, 05:09
      Hm, z ciekawoscia poczytam dalsze posty. Wyjdzie szydlo z worka ...
      • kohanek Re: Zlamany skarabeuszek 16.10.03, 05:20
        baba chlop jestes bo delikatna kobietka nie lamie. Wogole lubisz mezcyzn, ich
        penisy, czy lubisz lamac??? Idz do psychiatry - moze jestes podswiadomie
        lezbijka

        • matrek Re: Zlamany skarabeuszek 16.10.03, 06:55
          Pan zdal, a pani sie zdawalo ;)
          • bosonogastewardesa Re: Zlamany skarabeuszek 16.10.03, 19:06
            Prosilam o ewentualna rade a dostalam glupie komentarze. Czyzby specjalnosc
            tego forum? Doktor twierdzi ze to rzadko ale sie zdaza przy niektorych
            pozycjach. Zaznaczam nie robilismy zadnej gimnastyki seksulanej.
            Pozd.
            • emilya Re: Zlamany skarabeuszek 16.10.03, 23:42
              Do gipsu trzeba skarabeuszka, na temblak na 3 tygodnie, niestety.
              Innego wyjścia nie ma.
              W ogóle to ciekawe co tam niby się złamało w skarabeuszku? Może po prostu
              wypadł mu któryś z kręgów, he he?
              • bosonogastewardesa Re: Zlamany skarabeuszek 17.10.03, 00:42
                emilya napisała:

                > Do gipsu trzeba skarabeuszka, na temblak na 3 tygodnie, niestety.
                > Innego wyjścia nie ma.
                > W ogóle to ciekawe co tam niby się złamało w skarabeuszku? Może po prostu
                > wypadł mu któryś z kręgów, he he?
                ********
                Oj emilya ale smieszne to co napisala(e)s. Bo faktycznie tam nie ma zadnych
                kregow ani kosci nawet w zwodzie. Wiec dla twojej informacji od doktora u
                ktorego bylismy: w stanie erekcji jest twardy dzieki cialom jamistym
                wypelnionym krwia. Jesli wtedy nastapi mechaniczne uszkodzenie cos co
                okreslilam zlamaniem to niszczy sie strukture tych cial, jest klopot z erekcja
                i jest mocno znieksztalcony, zgiety prawie pod katem prostym.
                Pomysl zanim cos napiszesz, a jak masz pisac w tym stylu raczej nie pisz.
                pozd.
                • betty-bt chyba sama posiadasz najwieksza wiedze.. 17.10.03, 00:58
                  ...na ten temat. konsultujecie sie regularnie z lekarzem, wiec najwiecej
                  informacji on ci udzieli.
                  slyszalam o tym zjawisku, ale nie mam nic do powiedzenia na ten temat. moze
                  tylko tyle, ze szczerze mowiac bylam zdziwiona po obejrzeniu kiedys reportazu w
                  tv.
                  rzeczywiscie mozna zlamac penisa, wyglada to przerazajaco i ponoc jest bardzo
                  bolesne.

                  ps. nie zwracaj uwagi na forumowe bydleta. tego niestety jest tu pelno.
                  • matrek Re: chyba sama posiadasz najwieksza wiedze.. 17.10.03, 06:06
                    Te forumowe bydleta, nigdy nie pozwalaja sobie na obelgi wobec innych, w
                    przeciwienstwie do tych forumowiczow o najbardziej wybujalej kulturze.
            • matrek Re: Zlamany skarabeuszek 17.10.03, 06:03
              Trudno, aby zdarzalo sie to czesciej, skoro to w ogole niemozliwe. Penis sklada
              sie wylacznie z miekkich tkanek.
        • soczewica kohanek do bani... 16.10.03, 23:23
          kohanek napisał:


          > lezbijka

          srezbijka.
          radzę zgłębić słownik ortograficzny p a l a n d z i e :)
    • kohanek Re: Zlamany skarabeuszek 17.10.03, 00:25
      autorka to soczewica hehehe
      • betty-bt Re: Zlamany skarabeuszek 17.10.03, 00:34
        kohanek napisał:

        > autorka to soczewica hehehe

        stwierdzil forumowy pseudointelektualista
        • kohanek [...] 17.10.03, 01:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • betty-bt [...] 17.10.03, 01:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • bosonogastewardesa Re: betty-bt 17.10.03, 05:41
              Dziekuje za odpowiedz (17/10 00:58). Nie wpisalam sie pod nia bo nie wiem jakie
              sa tutaj zwyczaje. Masz racje w tym co napisalas, ale zawodowe podejscie
              lekarza do naszego problemu to nie wszystko. Ja jako wiekszy udzialowiec w tym
              nieszczesciu (tak mi sie zdaje) chce pomoc jakos mojemu mezowi psychicznie i
              szukam ludzkich doswiadczen podobnych do naszych. Masz racje wyglada to
              nieladnie i jest bardzo bolesne dla niego.
              Martwie sie z powodu zasmiecenia tego watku przez niektore wpisy na co sama
              zwrocilas uwage.
              pozdr.(:
              • 50latka Re: betty-bt 17.10.03, 09:31
                ale swoja droga on chyba musi sie strasznie czuc ze pozbawiono go meskosci :-(
                Biedulek
                • Gość: seksuolog24 O kurcze.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.03, 15:52
                  Proponuje usztywnienie ,ale nie zewnętrzne tylko doczłonkowe.Składa się z dwóch
                  prętów wykonanych ze stali kwasoodpornej.Jezeli będziesz zainteresowana daj
                  znać na forum.
    • luiza-w-ogrodzie Sprobuj Forum Seksuologia n/txt 17.10.03, 06:53

      • wcalenietakimaly bosa 17.10.03, 16:01
        Zaskoczylas mnie zupelnie, ze cos takiego moze sie przytrafic. A tutaj
        niektorym trudno uwierzyc nawet wielce edukowanym. Jesli moge to mam dwa
        pytania:
        1. czy doktor powiedzial jak czesto przychodza do niego ludzie z takim
        problemem?
        2. czy wielkosc penisa gra jakosc role, no czy duzy przy malej kobitce to zle
        wrozy na przyklad.
        Pozdrawiam serdecznie,
        kaziu
        • bosonogastewardesa Re: do Luizy i Kazia 20.10.03, 16:00
          wcalenietakimaly napisał:

          > Zaskoczylas mnie zupelnie, ze cos takiego moze sie przytrafic. A tutaj
          > niektorym trudno uwierzyc nawet wielce edukowanym. Jesli moge to mam dwa
          > pytania:
          > 1. czy doktor powiedzial jak czesto przychodza do niego ludzie z takim
          > problemem?
          > 2. czy wielkosc penisa gra jakosc role, no czy duzy przy malej kobitce to zle
          > wrozy na przyklad.
          > Pozdrawiam serdecznie,
          > kaziu
          ***********
          Pracowalam caly weekend przelelecialam prawie2000 mil moge wiec dopiero teraz
          odpowiedziec.
          Luiza, dziekuje za rade, jesli bedzie to normalne forum zapytam
          Kaziu, na pierwsze pytanie nie potrafie odpowiedziec, nie pytalismy lekarza,
          ale nie byl zdziwiony. Co do drugiego to moj maz jest (byl) w normie w mojej
          ocenie. Cechuje go tylko niespotykana silna erekcja, ale ja na niego nie
          skakalam z pieca ani szafy.
          pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka