Dodaj do ulubionych

jestem wściekła

02.10.08, 11:45
sama na siebie, znowu pokłóciłam się wczoraj z MOIM i znowu wszystko
przez moją niewyparzoną jadaczkę, tak strasznie Go kocham a
zachowuję się jak jakaś debilna furiatka, byle głupota potrafi mnie
wyprowadzić z równowagi i niestety najczęściej odbija się to na Nim,
mam takiego moralniaka, znowu czekają mnie ciche dni, czuje się
okropnie, obiecuje sobie, że następnym razem dziesięć razy pomyslę
zanim coś wypalę a później trach i nie jestem w stanie zapanować nad
sobą, uuuuuuuuuuu MAM TAKIEGO DOŁA, czemu jestem taką idiotką
Obserwuj wątek
    • frying.pan Re: jestem wściekła 02.10.08, 11:51
      nic tylko kupic wino, zrobic dobry obiad i przeprosic ukochanego, powiedziec mu,
      ze taki masz trudny charakter i ze obiecujesz pracowac nad soba - jak kocha to
      wroci ;)
    • sibeliuss Re: jestem wściekła 02.10.08, 11:52
      Czyli on musi Cię zostawić. Następnego będziesz szanowała.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jestem wściekła 02.10.08, 12:04
      Po prostu się opanuj. I tyle.
    • netusek Re: jestem wściekła 02.10.08, 12:07
      gdzieś słyszałem, że zawsze najbardzej krzywdzi sie tych których się
      najbardziej kocha..
      (pewnie dlatego, że ci akurtat sa pod ręką...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka