Dodaj do ulubionych

Matematyka na studiach..

14.10.08, 12:22
Pytanie do zorientowanych w temacie.Wiecie może czy na wszystkich
kierunkach studiów jest matematyka(bardzo cieżko mi idzie z tym
przedmiotem).KOnkretnie interesuje mnie czy jest na psychologi?
Obserwuj wątek
    • pukacz80 Na psychologii jest 14.10.08, 12:31
      nie wiem jak na AWF ...
      • blondzidelko Re: Na psychologii jest 14.10.08, 14:04
        jest jest....jest biomechanika i statystyka
    • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 12:44
      Chyba na większości poważnych studiów się pojawia, ale w różnych
      postaciach (logika, statystyka). Wydaje mi się, że na psychologii
      też, jeśli masz na myśli stacjonarną psychologię na państwowej
      uczelni.
      • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 19:06
        A jakie to są "poważne studia", przepraszam?
        • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 19:26
          Poważne studia to na pewno nie pedagogika czy socjologia w Wyższej
          Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Skierniewicach. No sorry, ale
          takie studia to zazwyczaj "zapchajdziura" w cefałce, ucieczka od
          roboty, albo spełnienie ambicji rodziców.
          • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 23:27
            Hmm rozumiem. Ja akurat studiuję pedagogikę, z tym, że na UAMie w Poznaniu (nie
            wiem, czy w Twoim rankingu coś to zmienia), i mam bardzo poważne plany co do
            swojego zawodu, podobnie jak wielu moich kolegów na roku. Po tym kierunku nie
            koniecznie trzeba zastać nauczycielem w szkole (z całym szacunkiem). Ja
            zamierzam zająć się edukacją alternatywną w Polsce, założyć swoje przedszkole
            Montessori. Poza tym zająć się wyrównywaniem szans edukacyjnych dzieci ze wsi i
            z miasta. Faktycznie, niepoważny kierunek.
            • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 23:28
              PS. Na pierwszym roku, przez dwa semestry miałam logikę, i to wcale nie na
              poziomie szkoły średniej.
              • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 15:17
                Musisz mieć jakiś kompleks na punkcie swoich studiów skoro się tak
                tłumaczysz;/
                Pedagogika nie jest "niepoważnym" kierunkiem, o ile zabierają się za
                to ludzie z powołaniem, a nie tacy, co nie bardzo wiedzieli, co
                innego mogą ze sobą zrobić po maturze. Ja niestety znam multum
                takich ludzi, którzy poszli na pedagogikę, bo na żadne inne studia
                dzienne by się nie dostali, a "niestudiowanie" to byłby dla nich za
                duży wstyd. Jeśli swój zawód będziesz wykonywała z pasją i
                zaangażowaniem, to chwała Ci za to (!), bo w Polsce jest za dużo
                ludzi, którzy nie mają odpowiedniego podejścia do dzieci. Mówię
                teraz o tych sfrustrowanych miernotach, którzy swoje niepowodzenia
                przelewają na innych (prawdziwi pedagodzy nie obrażą się za to
                określenie dla ich "niepowołanych" kolegów). Fajnie, że masz swoją
                pasję - szacunek.
                Ale logiką to się nie chwal, ja sama ją mam na studiach i to na
                uczelni ekonomicznej i umówmy się, że to nie jest zbyt wymagający
                przedmiot.
                No offence, pozdrawiam
                • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 22:39
                  Po pierwsze-nie mam kompleksu na temat mojego kierunku (jest bardzo
                  interesujący),tylko właśnie-nie pierwszy raz spotykam się z taką opinią na temat
                  pedagogiki, i zastanawiam się, skąd takie wypowiedzi ludzi, tym bardziej, skoro
                  nie mają z nią do czynienia.
                  Po drugie, nie chwalę się logiką, tylko odpowiadam na pytanie-na tym kierunku
                  również ten przedmiot jest, szczególnie, w sprowokowanym przez Ciebie kontekście
                  "kiepskich kierunków".
                  Po trzecie, wg mnie na każdym kierunku znajdą się osoby, które znalazły się nań
                  bez powołania i z przypadku. A co do pedagogiki w szczególności-nie tylko ja,
                  ale i wiele osób z mojego kręgu dostało się także na inne kierunki, jak
                  matematyka, psychologia, biologia, różne filologie, i albo zrezygnowały z
                  jakichś powodów, albo robią dwa kierunki na raz. Tak, że nie generalizujmy.
                  Pozdrawiam:)
                  • aquira Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 22:55
                    Alajna85 - zapewne taka opinia bierze się stąd, że każdy, nawet słaby uczeń może
                    dostać się na pedagogikę. Wiele osób wybiera ten kierunek z powodu braku
                    zainteresować i niskich progów.
                    • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 00:16
                      Zapewne tak, aczkolwiek szkoda, bo taka opinia jest krzywdząca w jakiś sposób
                      dla ludzi, którzy idąc na pedagogikę robią to, co kochają i co ma nieść w
                      przyszłości jakąś wartość. Dodatkowo, ludzie na pedagogice na prawdę nierzadko
                      studiują kilka kierunków. Pozdrawiam!
                      • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 01:00
                        ale czy to nie dlatego,ze kierunek latwy mily i przyjemny...i niezbyt wymagajacy
                        czasowo?
                        • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 01:07
                          tygrysio_misio napisała:

                          > ale czy to nie dlatego,ze kierunek latwy mily i przyjemny...i niezbyt wymagajac
                          > y
                          > czasowo?
                          >
                          > rozumiem, że osoby studiujące na dwóch (lub więcej) kierunkach robią to dzięki
                          temu, że owe kierunki są "latwe, mile i przyjemne...i niezbyt wymagajac
                          > e
                          > czasowo"...
                          Otóż, pedagogika-przyjemna jest z pewnością, chociaż nie zawsze, a czasowo-no
                          coż, obawiam się, że podobnie jak na innych kierunkach, zajęcia są codziennie,
                          przynajmniej 5 jednostek 1,5 godzinnych.
                          • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 13:22
                            50 godzin tygodnowo jak rozumiem...no coz..nie spotkalam sie z czyms takim
                            jeszcze...nawet na pedagogice

                            gdyby pedagogika byla kierunkiem gdzie wieczorami trzeba robic projekty, pisac
                            sprawozdania z laborataroiw, uczyc sie (bo nie zostanie sie dopuszczonym do
                            laborek poki sie nie zaliczy wejsciowki) itpe... Ci ludzie zwyczajnie nie
                            mieliby czasu studiowac kilku kierunkow...do tego oczywiscie normalne kolokwia i
                            na koniec 20 przedmiotow do zaliczenia....polowa w postaci bronienia projektow,
                            czyli stania po kilka godzin w kolejce....

                            chyba,ze ten drugi (na 3 nie starczyloby czasu) bylby na jakiejs uczelni gdzie
                            sie placi i ma...albo na pedagogice :D
                            • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 14:05
                              5 jednostek 1,5 godz. daje 37,5 godziny. Ja w planie na ten semestr mam
                              dokładnie 30 godzin.
                              I, co bardzo interesujące, również muszę uczyć się do kolokwium, wejściówek, i
                              zaliczenia także polegają na robieniu i bronieniu projektów, indywidualnych lub
                              grupowych. Co dziwniejsze, muszę też wystawać w kolejkach!!!!! Nie do wiary!!:D
                              Nie ma więc sensu dyskutowania z ignorantami i laikami.
                              Pozdrawiam, bez odbioru:D
                              • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 14:22
                                Szanuję Twój kierunek, ale pogodź się z tym, że to właśnie ignoranci
                                i laicy się nań wybierają. Ale jest z tego jeden wielki plus -
                                łatwiej się wybijesz, czego Ci życzę, szczerze.
                                Bezsensownie się denerwujesz i obrażasz innych.
                                Pozdrawiam
                                • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 15:34
                                  Po tym, jak się wypowiadasz na temat tego kierunku dokładnie widać, jak go
                                  szanujesz:D
                                  I nie mam się z czym pogadzać, bo to nie jest porażka, a powód do dumy, że robię
                                  to, co chcę, i mam spore osiągnięcia:)
                                  Po trzecie, nie denerwuję się, tym bardziej, nie obrażam, masz na myśli nazwanie
                                  kogoś ignorantem i laikiem? Daj spokój... To właśnie wynika z wszystkich
                                  wypowiedzi, to co mam napisać-że jesteś osobą kompetentną w temacie?:)
                                  Po czwarte, zostawiłam to na koniec-administrację studiuję właśnie na SGH:D
                                  (nawiązując do Twej innej wypowiedzi).
                                  Tym razem już na pewno bez odbioru, choć spodziewam się jeszcze jakiejś próby
                                  dogadania mi, a raczej ukojenia mnie w nerwach:)
                                  Chętnie się pośmieję:) Pozdrawiam i także życzę sukcesów, w wybijaniu się na SGH:D
                                  • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 16:32
                                    Jeśli studiujesz administrację na SGH weekendowo (czyli jak rozumiem
                                    masz zajęcia w soboty i niedziele co dwa tygodnie?), to nie masz się
                                    również czym chwalić, od wielu lat przyjmują każdego, kto im zapłaci
                                    (mniej chętnych niż miejsc).
                                    Generalnie wszyscy się cieszymy, że masz pasję i odnosisz sukcesy:)
                                    • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 16:38
                                      "Oprócz tego studiuję zarządzanie (...)"

                                      Chyba nieco się gubisz w tym, co tak naprawdę studiujesz. Uprzedzam:
                                      zarządzanie nie równa się administracji. Czy może studiujesz jeszcze
                                      trzeci kierunek (z pasją)?
                                      Nie zaprzeczaj temu, że masz kompleks na punkcie swojego kierunku;
                                      gdybyś go nie miała, to nie tłumaczyłabyś się tak żarliwie obcym
                                      osobom. Jeśli nie potrafisz podołać emocjom towarzyszącym forom
                                      einternetowym, to po prostu na nie nie wchodź, albo przynajmniej się
                                      nie wypowiadaj.
                    • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 00:18
                      No i z tym słabym uczniem to też chyba przesada, bez konkretnych uzdolnień,
                      pewnie i tak, ale słaby? Chyba na jakiejś wyższej, płatnej. Na szczęście;)
                      • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 11:09
                        Tak, właśnie - słaby. Z ledwo zdaną maturą, z innym przedmiotem
                        zdanym na 50% na poziomie podstawowym (nie zawyżam?) można spokojnie
                        się dostać na pedagogikę na ogólnie dobrych uniwersytetach. Nie
                        oszukuj się - matura i tak żałośnie wygląda, a wyniki <50% to
                        tragedia. Dlaczego osoba, która miała średnią z matur 90% (na
                        poziomie rozszerzonym) nie pójdzie na pedagogikę? Jeśli jest
                        pasjonatem, to zapewne wybierze psychologię i potem odpowiednią
                        specjalizację. Nie gniewaj się, ale taka jest rzeczywistość.
                        • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 11:41
                          Ależ ja się nie gniewam, po prostu mam inne doświadczenia na tym polu. Żaden z
                          moich znajomych nie miał tak słabych wyników. Za to sporo osób wyleciało po I
                          roku. Co do matury, to ja jeszcze zdawałam starą i nie wiem, jak to jest teraz.
                          Pedagogika jest tez kierunkiem, gdzie idą pasjonaci (np.ja). Na tym kierunku są
                          także specjalności, które wybiera się już od pierwszego roku. Ja akurat jestem
                          na informatyce, przedmioty informatyczne są prowadzone w większości przez
                          wykładowców z wydziału fizyki z UAM także. I nie jest łatwo. W programie jest
                          m.in.algorytmizacja, programowanie, i to nie szczeblu podstawowym (C++). Nie
                          uczą tylko tego, jak się robi arkusz kalkulacyjny, czy buduje prezentację, jak
                          się niektórym wydaje. Oprócz tego studiuję zarządzanie, ale to z tym pierwszym
                          kierunkiem chcę związać przyszłość. Uwierzcie, że nie wszystko w temacie
                          pedagogiki jest czarne i białe. Pozdrawiam:)
                          • alajna85 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 11:44
                            ... i bez odbioru, bo ta dyskusja zmierza donikąd. Ja wiem swoje, Wy wiecie
                            swoje, i niech tak zostanie;)
                          • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 13:27
                            no wlasnie zarzadzanie tez nie jest zbyt skomplikowanym i uciazliwym
                            kierunkiem...pogadaj z ludzmi w akademikach, studiujacych cos technicznego,
                            mieszkajacych z takimi na zarzadzaniu...
                            • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 14:20
                              Ja studiuję na SGH i chyba wybiorę Zarządzanie jako mój I kierunek
                              (chociaż się jeszcze zastanawiam). Tak czy siak, wszyscy studenci
                              muszą poki co zdawać te same przedmioty (statystyki, ekonometrie,
                              itd.) na tym samym poziomie, bo dopiero później wybieramy kierunek.
                              Pomijam fakt, że mój facet z Politechniki Warszawskiej uczy się
                              matematyki z moich esgieehowych książek ;-) Uściślę 'matematyki' -
                              mam na myśli analizę matematyczną, bo z geometrii ma swoje książki,
                              do których nawet nie chcę zaglądać ;-)
                              Zgodzę się, że zarządzanie nie jest zbyt skomplikowane na
                              uczelniach, które nie są typowo "ekonomiczne". Mam paru znajomych z
                              Zarządzania na UMK, gdzie nie znają biegle nawet jednego języka, a
                              to chyba jedna z wielu podstaw tego kierunku. Wiem, jak jest na SGH -
                              jest ciężko. Trzeba się uczyć systematyczie, zwłaszcza matmy,
                              języków i mikroekonomii (przed ćwiczeniami też mamy "wstępniaki"). A
                              jak mówimy o zarządzaniu, to trzeba zacząć od tego, że wiedza to
                              jedno, ale najważniejsze jest być dość kreatywnym i mieć otwarty
                              umysł.
                              Chociaż przyznam, że mam kolegę, który ma "łeb jak sklep", studiuje
                              równolegle Zarządzanie na SGH i prawo na UW (wszystko dziennie) i
                              zdaje się nic nie robić ;-)
    • palya Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 12:47
      w kazdym dziekanacie masz dostępne cos takiego, co sie nazywa
      program studiów. są tam wyszczególnione nie tylko wszystkie
      przedmioty ale i zakres godzin i ilosc egzaminów..
      wybierz kierunek studiów i kopnij sie łaskawie do dziekanatu aby to
      sprawdzic, a moze ktos ma to zrobić za ciebie
      • paulinaa Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 22:03
        czesto takie informacje sa na stronach internetowyc uczelni wiec
        nawet nie trzeba wychodzić z domu:)
    • rafaellka Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 12:50
      Jeden semestr jest na każdym kierunku. Przedmioty kierunkowe zaczynają się zazwyczaj od 3, niekiedy 2 semestru, ale minimum programu ogólnego jest na każdym kierunku państwowej uczelni.
      • stedo Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 13:21
        Nie prawda. Na kierunkach ściśle humanistycznych nie ma. A na psychologii to
        zależy od uczelni. Na UW chyba jest, bo trzeba zdawać nawet maturę z matematyki,
        aby móc się ubiegać o przyjęcie.W innych, niektórych uczelniach nie trzeba. A
        szczegóły programów znajdziesz na stronach uczelni. Nie musisz biegać do
        dziekanatów.
        • rafaellka Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 15:09
          Więc może to akurat zależy od uczelni. Bo ja jestem pewna, że np. na filolofii polskiej jest w 3 semestrze matematyka, a to chyba jest typowo humanistyczny kierunek...
          Na psychologii i filozofii też jest.
          • angazetka Re: Matematyka na studiach.. 19.10.08, 12:43
            > Bo ja jestem pewna, że np. na filolofii polskiej jest w 3
            semestrze matematyka,

            To nie bądź taka pewna - skończyłam polonistykę na UW, żadnej matmy
            tam nie było (chyba dobrze, bo 3/4 roku by jej nie zdało). Był
            semestr banalnej logiki.
            • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 19.10.08, 16:42
              Jak już ktoś wspomniał logika jest działem matematyki.
    • michal_powolny12 Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 14:55
      A dodawać umiesz? Czy może to jest dla ciebie zatrudne?
    • kochanica-francuza Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 16:13
      na kulturoznawstwie i historii sztuki nie ma ;-) rodzicielka zeznaje, że na
      filologii germańskiej też nie ;-)
      • ingeborg Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 23:59
        Na kulturoznawstwie (UW) jest przez pierwszy semestr logika.
        • kochanica-francuza Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 23:15
          ingeborg napisała:

          > Na kulturoznawstwie (UW) jest przez pierwszy semestr logika.

          Jest, ale forumka pytała o matematykę. Byłam dosłowna. ;-)
      • marysia_w_feretronie Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 11:46
        Na historii sztuki UJ jest logika
    • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 17:11
      Już się pytałaś an forum studia. Jak nie chcesz iść do dziekanatu, to zawsze
      możesz sprawdzić program studiów na stronie wydziału.

      Mam zajebistą ochotę dopisać coś złośliwego, ale się ugryzę w język.
    • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 17:27
      dla tych co nie lubia matematyki najlepszym kierunkiem jest zawodowka;]
      • horpyna4 Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 17:37
        No, nie byłabym taka pewna. Murarz, tokarz, frezer... to wszystko
        wymaga znajomości przynajmniej geometrii (z trygonometrią).
        Za moich czasów matematyki nie było na filologiach i na prawie.
        Może teraz coś się zmieniło.
        Znałam takiego faceta, który poszedł na prawo, bo nie interesowały
        go filologie, a był kompletnym debilem matematycznym.
        • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 17:49
          ja widzilam kompletnych debili matematycznych na budownictwie;]

          na prawie matematyka powinna byc...w formie statystyki...ale oni tez musza chyba
          cos opracowywac w oparciu o badania...

          na innych przedmiotach" na kazdych studiach musza byc jakies przedmioty
          "rozwijajace" ale nie pokrywajace sie scisle z kierunkiem...u mnie to byla nauka
          o ziemi, filozofia, nauka o sztuce...

          ale moje cale studia to jedna ciagla matematyka i fizyka (mechanika i dynamika)

          na kierunkach humanistycznych (nawet tych gdzie znajomosc statystyki nie jest
          konieczna - nie prowadzi sie badan) matematyka powinna byc takim
          przedmiotem...bo matematyka jako nieliczna dziedzina przydaje sie
          wszytskim....bo przeciez kazdy musi czasem zmiezyc jaki dywam jest mu potrzebny
          i ile za niego zaplaci jesli cena za metr kwadratowy wynosi... albo pojsc do
          sklepu i zastanowic sie, czy wystarczy mu pieniedzy na zakupy

          szukanie kierunku studoiw pod wzgledem obecnosci przedmiotu jednego jest
          kretynizmem...

          bo to prawda,ze zeby byl np sklepowa tez trzeba znac matamtyke...albo murarzem;]
          • panna.w.paski Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 17:57
            Na lingwistyce stosowanej jest, pod postacią logiki - 1 semestr na I roku. Nawet
            będąc matematyczną nogą da się go zaliczyć, wystarczy przypomnieć sobie elementy
            logiki z liceum i porozwiązywać trochę zadań. Myślę, że fakt czy dany kierunek
            zawiera w swoim programie matematykę czy nie, nie powinien zaważyć o Twoim
            wyborze studiów.Pozdrawiam i głowa do góry :)
          • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 19:01
            Tygrysio, w jakim mieście studiowałaś/ujesz?
            • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 19:07
              chcesz obedrzec mnie z resztem anonimowosci w internecie? ;]
              • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 19:21
                Tak!
                Się z ciekawości tylko pytam.
                • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 19:24
                  Białystok
          • sadosia75 Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 22:09
            Studiowalam na wydziale humanistycznym i mialam biostatystyke z przemilym
            Mgr.Ruczajem ktory tak na marginesie wykladal i nadal wyklada na uczelni, na
            ktorej Ty studiowalas :)
      • delikatesowa Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 03:22
        tygrysio_misio napisała:

        > dla tych co nie lubia matematyki najlepszym kierunkiem jest
        zawodowka;]
        >
        >

        tak, matematyka super potrzebna, każdy musi ją na studiach
        zaliczyć...
        tylko po co humanista ma uczyć się całek, różniczkowania i
        logarytmów?
        • rafaellka Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 08:41
          Żeby nie być baranem i umieć wypowiedzieć się w każdym towarzystwie. W przyszłości bowiem na spotkanaich biznesowych spotkać można ludzi będących pasjonatami różnych dziedzin. Stąd aby potrzeba i nieco wiedzy ogólnej.
        • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 00:00
          delikatesowa napisała:

          > tygrysio_misio napisała:
          >
          > > dla tych co nie lubia matematyki najlepszym kierunkiem jest
          > zawodowka;]
          > >
          > >
          >
          > tak, matematyka super potrzebna, każdy musi ją na studiach
          > zaliczyć...
          > tylko po co humanista ma uczyć się całek, różniczkowania i
          > logarytmów?

          Program na humanistycznych będzie na tyle ograniczony w porównaniu z kierunkami
          ścisłymi albo technicznymi, że jeśli nie jesteś kompletnym debilem będziesz w
          stanie się tego nauczyć.

          Humaniści podobno mają otwarte umysły, "nic co ludzkie nie jest mi obce" czy coś
          w ten deseń...
          • tygrysio_misio Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 23:42
            ponoc

            ale duzo im brakuje do humanistow takich jak Leonardo....wszzak on tez byl
            inzynierem;]
            • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 13:32
              No właśnie o to chodzi. Teraz jak ktoś nie umie prostego równania rozwiązać, to
              automatycznie zaczyna się tytułować humanistą.
              Pomyłka jakaś.
        • audrey_kathleen Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 11:17
          A kto powiedział, że humanista musi się uczyć całek i logarytmów?
          Ekonomiści mają dużo matematyki, ale nie uczą się geometrii
          wykreślnej jak ich koledzy z politechnik. Matematyka to dziedzina
          dosyć szeroka, więc i dla humanistów się coś znajdzie.
          Nieco abstrahując, to ja uważam, ze matematyki powinno być w
          szkołach jak najwięcej z jednej prostej przyczyny - większość
          rodziców nie jest już w stanie pomóc swoim pociechom w nauce na
          poziomie piątej klasy. Pomijam to, że jak przychodzi do remontu, to
          nie wiedzą jak się zabrać za kupno farb, glazury itd.
    • paulinaa Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 22:02
      oczywiście, że nie na wszystkich kierunkach
      ale mysle, ze na psychologii na 99% jest
    • gunik2000 Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 22:16
      Podejrzewam, że wbrew pozorom matma jest potrzebna na większości studiów. Na
      przykład na medycznych nie ma (przynajmniej nie było) przedmiotu pt. matematyka
      ale spróbuj powalczyć z chemią, biofizyką czy biostatystyką bez matmy. Na
      psychologii zapewne jest podobnie- z pewnością jest statystyka. Ale naprawdę nie
      taki diabeł straszny jak go malują, da się tego nauczyć. Zwłaszcza na potrzeby
      statystyki.

      PS Matma-free są pewnie studia humanistyczne

      sarah1989 napisała:

      > Pytanie do zorientowanych w temacie.Wiecie może czy na wszystkich
      > kierunkach studiów jest matematyka(bardzo cieżko mi idzie z tym
      > przedmiotem).KOnkretnie interesuje mnie czy jest na psychologi?
      • aquira Re: Matematyka na studiach.. 16.10.08, 22:59
        Oj, nie zgodziłabym się. Na medycznych uczelniach jak najbardziej jest matematyka ;)
        • gunik2000 Re: Matematyka na studiach.. 18.10.08, 22:26
          Chodziło mi o medycynę. Przedmiotu pt matematyka nie było (teraz może jest nie
          wiem), ale tak czy inaczej matma jest tam wszechobecna.

          aquira napisała:

          > Oj, nie zgodziłabym się. Na medycznych uczelniach jak najbardziej jest matematy
          > ka ;)
      • k2i dokładnie 16.10.08, 23:34
        spróbujcie sobie powalczyć bez maty na biochemii, statystyce, laborkach, mechanice płynów itd ...:)
    • k2i mam nadzieję że jest 16.10.08, 23:31
      bo mi się już czytać nie chce cymbałów płaczących jaka to mata jest BEE i FUJJ

      Wiem jedno mata jest na każdym kierunku po którym jest tytuł inżyniera
      • tygrysio_misio Re: mam nadzieję że jest 16.10.08, 23:41
        ales odkryla...normalnie odkrycie na miare Ameryki
      • stedo Re: mam nadzieję że jest 17.10.08, 01:36
        k2i napisał:

        > bo mi się już czytać nie chce cymbałów <
        Mnie też.A właśnie trafiłam;)

        > Wiem jedno mata jest na każdym kierunku po którym jest tytuł inżyniera<
        To niewiele;)
      • heart_of_ice Re: mam nadzieję że jest 17.10.08, 11:16
        > Wiem jedno mata jest na każdym kierunku po którym jest tytuł inżyniera

        Nie. Ja po swoich studiach mam tytul magistra inzyniera i matmy nie bylo. Czego
        zaluje, bo ja lubie:) Byla za to geomertia wykreslna i trzeba bylo matme znac:)
        Kierunek - architektura krajobrazu, uczelnia duza, panstwowa:)

        Pauli
        --
        "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
        się chusteczkę" [T.P]
        • zloty.strzal Re: mam nadzieję że jest 17.10.08, 13:42
          Podobno kiedyś były takie czasy, że po wszystkich kierunkach na politechnice
          dawali inżyniera, nawet jak to było zarządzanie. Nie wiem, kiedy znieśli.
        • m-dyskretna Re: mam nadzieję że jest 17.10.08, 16:11
          > Nie. Ja po swoich studiach mam tytul magistra inzyniera i matmy nie
          > bylo. Czego zaluje, bo ja lubie:) Byla za to geomertia wykreslna i
          > trzeba bylo matme znac:)

          Nie chcę Wam sprawiać przykrości, ale same nie wiecie czego się uczycie.
          Geometria wykreślna, statystyka czy logika są częścią nauk matematycznych.
          Pewnie gdybyście studiowały na dowolnym Wydziale Matematyki, to martwiłabyście
          się że nie uczą Was matematyki, bo faktycznie nie ma tam przedmiotu o tej
          nazwie. Za to jest np. analiza funkcjonalna, funkcje decyzyjne, geometria
          różniczkowa, teoria zbiorów, teoria miary, probabilistyka, itp.
          A wracając do głównego wątku, matematyka jest najbardziej humanistyczną z nauk.
          Jest skomplikowanym, ale bardzo uporządkowanym i sformalizowanym systemem
          filozoficznym, w którym można się sprawnie poruszać dzięki precyzji logicznego
          myślenia. A myślenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło, więc nie warto kierować się
          przy wyborze studiów brakiem zajęć matematycznych.
          • k2i Re: mam nadzieję że jest 17.10.08, 23:56
            full racji:) ale nie martwcie się ja nienawidziłem polskiego i ortografi (co zresztą widać) :)
            • zloty.strzal Re: mam nadzieję że jest 18.10.08, 22:02
              To chyba też nie jest powód do dumy.
              • k2i Re: mam nadzieję że jest 19.10.08, 14:35
                no pewnie że nie jest! walczyłem z tym naprawdę kawał czasu, niestety się poddałem, pomimo dysortografi potrafiłem skończyć studia ...o dziwo;)
                • zloty.strzal Re: mam nadzieję że jest 19.10.08, 16:41
                  Ja sobie nie wyobrażam, jak można robić błędy i twierdzić, że to choroba, ale
                  mam chyba podobne myślenie do mojej babci. Ona twierdzi, że alergicy ściemniają,
                  bo przed wojną tego nie było. Tak jak ateiści- cała wieś chodziła do kościoła i
                  było dobrze.
                  • gunik2000 Re: mam nadzieję że jest 19.10.08, 22:59
                    Tak BTW. Alergicy byli i przed wojną, tylko wtedy nie znano takiego pojęcia i
                    rozpoznawano inaczej. Może nie było ich tylu co teraz (z różnych powodów) ale byli.


                    zloty.strzal napisała:

                    > Ja sobie nie wyobrażam, jak można robić błędy i twierdzić, że to choroba, ale
                    > mam chyba podobne myślenie do mojej babci. Ona twierdzi, że alergicy ściemniają
                    > ,
                    > bo przed wojną tego nie było. Tak jak ateiści- cała wieś chodziła do kościoła i
                    > było dobrze.
                    • zloty.strzal Re: mam nadzieję że jest 19.10.08, 23:03
                      Wiem, ale akurat z tym mi się skojarzyło.
          • stedo Re: mam nadzieję że jest 18.10.08, 12:22
            m-dyskretna napisała:
            >matematyka jest najbardziej humanistyczną z nauk.
            > Jest skomplikowanym, ale bardzo uporządkowanym i sformalizowanym systemem
            > filozoficznym, w którym można się sprawnie poruszać dzięki precyzji logicznego
            > myślenia.<
            Zgadzam się, a nawet powiem więcej: matematyka jest sztuką.
        • gunik2000 Re: mam nadzieję że jest 19.10.08, 22:55
          Ale geometria wykreślna to przecież matma? No OK dział matematyki, ale zawsze...
    • andreas3233 Re: Matematyka na studiach.. 18.10.08, 22:25
      Popieram wszystkich milosnikow matematyki / szeroko rozumianej../.
      Matematyka - jest potrzebna zawsze i wszedzie; brak sprawnosci
      matematycznych zubaza....
      Bez znajomosci statystyki - nie masz szans - na porzadne opracowanie
      wynikow badan. Bez statystki - wyniki badan beda tylko jakimis
      sumami i procentami - natomiast nie udowadnisz zwiazkow i nie
      zweryfikujesz ich..
      • gunik2000 Re: Matematyka na studiach.. 19.10.08, 23:01
        Chyba, że współpracujesz od początku projektu z profesjonalnym statystykiem :-))))
        Ale tak na poważnie całkowicie się zgadzam.

        andreas3233 napisał:

        > Popieram wszystkich milosnikow matematyki / szeroko rozumianej../.
        > Matematyka - jest potrzebna zawsze i wszedzie; brak sprawnosci
        > matematycznych zubaza....
        > Bez znajomosci statystyki - nie masz szans - na porzadne opracowanie
        > wynikow badan. Bez statystki - wyniki badan beda tylko jakimis
        > sumami i procentami - natomiast nie udowadnisz zwiazkow i nie
        > zweryfikujesz ich..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka