Dodaj do ulubionych

Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ??

15.10.08, 14:34
Pamiętacie kompoty robione w domu? Dżemiki ze śliwek, placki, domowe obiady?
Takie ciepłe domowe ognisko. To nasze matki i babcie potrafiły taki klimat
stworzyć. A dziś? Współczesne młode dziewczyny nic nie potrafią! Tylko by
chodziły na imprezy, dyskoteki a facet to najlepiej aby kupę kasy zarabiał,
zajmował się domem, dziećmi, gotował obiady, a jaśnie panie królewny ze
spalonego zamku tylko by siedziały i oglądały seriale, plotkowały z
psiapsiółkami i chodziły na zakupy. O zgrozo! Gdzie się podziały te wspaniałe
kobiety, jakimi były nasze matki i babcie??
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:39
      Zmarły z wycieńczenia.
      • 1.xxx12345 :))))))))))))) 15.10.08, 14:49

    • cich-awoda Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:39
      musisz zaopatrzeć sie w wehikuł czasu i przenieść w przeszłość.
      poza tym teraz też bywają takie kobiety, sama znam ze trzy,
      widocznie nie masz szczęścia w poszukiwaniach
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:43
        No widzisz, trzeba mieć szczęście w poszukiwaniach. A kiedyś to wszystkie
        kobiety takie były. Mąż zarabiał na życie a kobieta była obrończynią domowego
        ogniska. I czas był na wszystko. Pamiętam że zawsze mogłem z mamą porozmawiać,
        miała dla mnie czas. A dzisiaj? Rozwody, rozwody ciągłe szarpanie dziećmi,
        ciągłe niezadowolenie, echhh... Już nie ma tych wspaniałych kobiet, dziś są
        babochłopy...
        • malunia_pl Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:51
          Jeśli facet zarabia wystarczająco dużo kasy, i kobieta nie musi
          pracować, to wynajmie sobie kucharkę, która ugotuje dzem i kompot, a
          kobieta w tym czasie zadba o siebie i o swój wygląd, żeby nie
          przynieść wstydu obrotnemu mężowi.
          Jesli za mało zarabia (takie czasy!) to kobeta też musi iść do
          pracy, a dżem równie dobrze może mąż ugotować jak mu się głupot
          zachciewa.
          • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:54
            malunia, rodzina to nie tylko mąż ale i dzieci. Współczesne kobiety zapominają
            co to być matką. Liczą się tylko ich zachcianki. A dzieci? To ich nie interesuje.
            • malunia_pl Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:55
              Ja mam męża, dziecko, pracę, obiad w domu 3x w tygodniu. Praca
              wymaga żebym była zadbana. Mąż jest gościem w domu. Takie czasy.
          • joanna182-0 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:55
            to zależy ja pracuje, bo chce, a nie dlatego, że muszę. Mój mi
            zaproponował, że po ślubie mogłaby z pracy zrezygnować, ale nie
            zamierzam prosić się mojego faceta o kase, bochce sobie coś kupić
        • kacper777777 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 05:37
          Sa jeszcze i zony, ktore potrafia to i owo zrobic, a dzieci...do
          pewnego wieku(przynajmniej u nas), braly czynny udzial, w zbieraniu,
          w przygotowaniu ,......w zyciu rodzinnym, ale wyfrunely z gniazda do
          tego ,,nowego swiata",gdzie nie ma czasu na...robienie konfitur.
          Dziwny ten swiat.
          • amuga Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 16:25
            kacper777777 napisała:
            > Dziwny ten swiat.

            Po prostu inny. Juz celem i jedyna ambicja kobiet nie sa konfitury
            i ciasta wlasnej roboty ale chca cos wiecej od zycia bo zycie jest
            krotkie i tempo jest coraz wieksze i zeby nadazyc a przynajmiej nie
            zostac za bardzo w tyle trzeba z czegos zrezygnowac. Tym razem
            konfiturki na tym ucierpialy.
            • rouge_et_blanc One jeszcze nie dorosły 17.10.08, 16:52
              Myślisz, że Twoja babcie i mama nie chodziły na imprezy w młodości?
              Wszystkie te imprezujące dzisiaj dwudziestki za 30-40 lat też będą smażyć
              konfitury :)
              • amuga Re: One jeszcze nie dorosły 17.10.08, 17:25
                rouge_et_blanc napisała:

                > Myślisz, że Twoja babcie i mama nie chodziły na imprezy w
                młodości?
                > Wszystkie te imprezujące dzisiaj dwudziestki za 30-40 lat też
                będą smażyć
                > konfitury :)

                Oczywiscie ze chodzily. Sama dobrze to pamietam ale pamietam tez je
                wiecznie w kuchni cos pichcace a ojca, wujkow i inne meskie
                nasienia siedzacych na weresalkach, z nogami na lawie i ewentualnie
                glosno krzyczacych ile jeszcze beda czekac na herbate?
                Oczywiscie odpowiedzi byly rozne w zaleznosci od zaangazowania w
                sluzenie tym obibokom. Oczywiscie oni tez czasami pomagali, nie
                mozna powiedziec. Ale dla mnie to okropne tak marnowac czas.
                Naprawde wierzysz ze 60-70 latki obecnie smaza konfitury? Tylko
                zapalency i ci ktorzy po prostu to lubia. Wiekszosc pan ktore znam
                w tym wieku woli isc na spacer czy do teatru czy poczytac ksiazke.
            • kacper777777 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 17:16
              Nikt nie napisal o ambicji "konfituralnej" ,tylko o tradycyjnej
              wiezi rodzinnej, ktora zanika w tym dziwnym swiecie.
      • ibelin26 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:45
        Wyginęły - ponieważ po całym dniu gotowania, smażenia i pieczenia
        oraz pielęgnowania domowego ogniska nie miały już ani siły ani
        ochoty na seks.

        Przetrwału te leniwe, co sie do roboty nie przykładały, ale za to
        bzykały się na prawo i lewo.
    • krzysztof-lis Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:43
      > Pamiętacie kompoty robione w domu? Dżemiki ze śliwek, placki,
      > domowe obiady?

      A to do tego Ci kobieta jest potrzebna? Nie opłaca się, taniej zamówić na mieście...
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:44
        Krzysiu, no tak, ale chodzi o ten klimat, ten zapach w domu. Pamiętam jak cała
        rodzina siedziała w kuchni, jak wyciągaliśmy pestki, jak skrobaliśmy jabłka, a
        dziś? Nie ma tych więzi.
        • cich-awoda Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:53
          mój facet woli, jak spędzam czas z nim niż jakbym miała wydłubywac
          petki z wszystko jedno czego siedząc w kuchni. za przetwory woli
          zapłacić w sklepie i kupic gotowe. wydłubujac pestki nie miałabym
          czasu dla niego. a jego wspólne wydłubywanie, tak jak i mnie nie
          kręci
        • jantarrka Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:15
          a co stoi na przeszkodzie, żebyś Ty gotował te kompoty? też będzie fajnie a ile
          sięprzytym nauczysz....
    • joanna182-0 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:43
      Nie obrażaj mnie ja robie całkiem niezłe kompoty, obiady i placki.
      ake na zakupy tez chodze i dla ciała na aerobic. Więc nie pisze, że
      obecnie kobiety nic nie robią, bo ja robie.
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:45
        Asiu, na szczęście są jeszcze prawdziwe kobiety, takie jak Ty, ale ile Was
        takich jest? Mało, a Ty pewnie już masz mężczyznę, bo takie kobiety jak Ty to skarb.
        • joanna182-0 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:53
          No wiesz mam sporo koleżanek które wszystko w domu robią, ale w tym
          wszystkim zatraciły siebie i przestały o siebie dbać. Dziwią mi się,
          ze 3 razy w tygodniu latam na aerobic, ze uważam co jem by nie
          przytyć, ale ja nie zamierzam mieć nadwagi tak jak one i siedzieć
          tylko z dzieckiem w domu, które mogłby spokojnie do przeczkola
          pójść. Tam mam już swojego mężczyznę i niedługo będzie moim mężem :)
          • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:57
            Asiu, ja nie mówię, żeby tylko siedzieć z dzieckiem. Wiesz moja matka to piękna
            kobieta, babia to samo, potrafiły zadbać o siebie, stwarzając jednocześnie taką
            niesamowitą, rodzinną atmosferę w domu. Owszem tato dużo pracował ale dzięki
            temu, że moja mama była nie tylko kobietą ale i matką, świadomą swego
            macierzyństwa nigdy nie czułem się nie kochany. Z przyjemnością wracałem do domu.
            Mam nadzieję, że Ty ze swoim narzeczonym stworzysz taki właśnie rodzinny dom, do
            którego zawsze będzie się wracało z przyjemnością.
            • joanna182-0 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:04
              Wiem o co ci chodiz. Ja do domu też zawsze wracałam z miłą chęcią,
              mimo, ze moja mama od kiedy pamiętam pracowała a kilku etatach, ale
              zawsze znalazła czas by z nami porozmawiać. Moja mama po bułki rano
              szła w makijażu i zawsze ładnie wyglądała. Jak narazie to szykuje mi
              się to, że nie będę wiedziała czy mój narzeczony z pracy wróci po 16
              czy po pierwszej w nocy, bo taką ma prace. Masz racje obecne kobiety
              nie wiedzą co to macierzyństwo. Mam nadzieję, że ja taka nie będę.
              Pozdrawiam!!
              • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:08
                Asiu, to od nas samych zależy jaką rodzinę stworzymy :) Albo święta, taka domowa
                atmosfera.Najbardziej lubiłem te przygotowania. Wszyscy w nich uczestniczyliśmy,
                jechałem z tatą po choinkę, potem ją ubieraliśmy, potem pomagaliśmy w kuchni.
                Śmiechu było co niemiara. A dziś? Byłem w zeszłym roku na świętach u znajomych,
                Ciasto ze sklepu, choinka sztuczna, żadnych przygotowań do świąt, żadnych
                rozmów, tylko telewizja. Brrr.
                • joanna182-0 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:10
                  Ja w święta zawsze mam dużo roboty. Najpierw pomóc mamie no i u mamy
                  wigilia, potem jadę do przyszłych teściów i zazwyczaj jak wracamy z
                  pasterki to siedzimy i rozmawiamy do 4 rano. Nigdy na święta nie
                  kupiłabym czegoś gotowego.
                  • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:15
                    Ech, szkoda, ze tak późno się spotkaliśmy :) Też lubisz chodzić na pasterkę?
                    Kurcze my całą rodziną chodziliśmy a potem siedzieliśmy do rana przy choince. I
                    wiedziałem, że jestem kochany i nauczyłem się okazywać miłość. Chciałbym aby
                    moja przyszła rodzina miała taki klimat, jak rodzina w której wyrosłem. Może się
                    uda spotkać kogoś prawdziwego i naturalnego,:)
                    • joanna182-0 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:34
                      Zobaczysz jaszcze spotkasz tą jedyną. Troche cierpliwości
          • tezromantyczka Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 16:08

            A co to jest "przeczkole"?
    • sadosia75 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:52
      Pamietacie i to doskonale:) jeszcze mam na stole wczorajsze placki ziemniaczane
      a kompot bede gotowala jutro :) a dzis to zapiekanke z dyni :)
      A na zakupy tez chodze, plotkuje z psiapsiolkami, serial jakis lypne okiem. Cos
      dla ducha i dla ciala musi byc :)
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:58
        Sadosia, juz Cię kocham ;) Jesteś kwintesencją kobiecości :)
        • sadosia75 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:00
          Maz podobno tez kocha :) ale kto by mu tam wierzyl ;)))))
          I bede sie upierac, ze prawdziwa kobieta wg. Twojego gustu istnieje i jest ich
          cala masa. Sa swietnymi matkami, cudownymi zonami, dobrymi pracownikami.
          Ilu Waldkow tyle "obrazow" prawdziwej kobiety :))
          • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:03
            No widzisz, co która wspaniała, prawdziwa kobieta to już zajęta :) Dlatego
            właśnie piszę, że nie mogę znaleźć takiej prawdziwej kobiety co by wolna i do
            wzięcia była :)) A i powiem Ci jeszcze coś, jeżeli są takie kobiety to bardzo
            się maskują, bo dziś to nie jest trendy być taką prawdziwą kobietą. Dziś lansuje
            się model kobiety wyzwolonej, singielki, wampa erotycznego itp. Ale nie takich
            kobiet pragną mężczyźni.
            • sadosia75 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:08
              Wolnych idealnych dla Ciebie pod dostatkiem :) Zapraszam na Podlasie :) u nas
              pelno takich kobiet i wolnych i wcale nie pozujacych na wampy
              erotyczno-energetyczno-finansowe :)
              Pozatym swoj na swego trafi czy predzej czy pozniej ale trafi :)
              • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:13
                No właśnie, prędzej czy później ;) Jak na razie to trafiam na takie wampy ;)
                Jedna to jak złamała paznokieć to przez cały dzień miała skwaszoną minę;) Ech,
                podobno tylko dziewczyny wychowane w małych miasteczkach czy wsiach potrafią być
                takie prawdziwe. Szukam prawdziwości bo mam wrażenie, że wszędzie otacza nas
                taki plastik, lans.
    • kadfael Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:55
      Mój mąż smaży świetne powidła, a jaki smalec!!! A najlepsze
      drożdżowe piekł mój ojciec. :D
    • justysialek Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 14:59
      ...ale szukasz żony czy matki? Bo widzisz... jest różnica!
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:01
        Justysiu, no właśnie, że nie ma różnicy. Szukam dla siebie żony, która potem
        byłaby matką dla moich dzieci. Dziś obserwuję małżeństwa moich rówieśników,
        rozpadają się. Dlaczego? Wydaje mi się, ze właśnie dlatego, że nie umieją
        stworzyć domu rodzinnego. Takich jak kiedyś.
        • justysialek Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:14
          Nieprawda - z tego co piszesz wynika, że szukasz swojej drugiej mamy
          a nie partnerki.

          Poza tym strasznie uprościłeś - znam pary, gdzie kobieta
          jest "kuchtą" i to świetną a facet szuka czego innego na boku, znam
          pary gdzie kobieta jest karierowiczką a rodzina jest szczęśliwa. Ilu
          ludzi tyle historii.
          A co do tego gotowania itd: w mojej rodzinie faceci się złoszczą,
          gdy spędzamy za dużo czasu w kuchni. Mój mąz lubi domowe konfitury,
          więc nauczył sie je robić! To nie znaczy, że ja tego nie potrafię
          tylko znaczy, że nie MUSZĘ tego robić.
          Proponuję upiec placek ze śliwkami to i zapach będzie.
          • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:19
            Justyś, nie szukam mamy bo ją mam. Szukam kobiety, która potrafiłaby stworzyć
            takie domowe ognisko. Oczywiście razem ze mną. I nie szukam kuchty -
            upraszczasz. Od kobiety, która jest prawdziwą opiekunką domowego ogniska nie
            odejdzie żaden mężczyzna. Żaden mężczyzna nie zostawi prawdziwej kobiety i
            prawdziwej matki dla swoich dzieci. Jeżeli mężczyźni odchodzą to dlatego, że nie
            chcą plastiku, a taki właśnie plastikowy model prezentują współczesne kobiety.
            • very_berry Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 15:23
              czyli podsumowujac, chcesz kobiety ktora:
              -dba o dom, sprzata pierze etc
              -gotuje smazy piecze, codziennie obiad i ciasto na stole
              -wychowuje dzieci (najlepiej wiecej niz jedno, bo przeciez duza rodzina jest
              taka ciepla i fajna)
              -pracuje, bo w realiach polskich nie sadze by wiele rodzin moglo sobie pozwolic
              na jednostronny dochod
              -wieczorem jest wypoczeta, usmiechnieta i ma ochote na seks.

              A Ty? maz ktory pracuje na jeden etat a potem zajmuje sie napawaniem domowych
              gniskiem?
              • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:24
                A ja mąż, który po przyjściu do domu pomaga dzieciom w odrabianiu pracy domowej,
                maż który naprawia sprzęty w domu, mąż który zajmuje się samochodem, czyści,
                myje robi przeglądy, mąż który dba o to, aby rachunki były zapłacone, mąż który
                musi dać sąsiadowi w zęby bo ten akurat odezwał sie do niej chamskim językiem
                itp. A wieczorem wypoczęty, uśmiechnięty z ochotą na seks.
                • justysialek Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 00:54
                  > maż który naprawia sprzęty w domu, mąż który zajmuje się
                  samochodem, czyści,
                  > myje robi przeglądy, mąż który dba o to, aby rachunki były
                  zapłacone, mąż który
                  > musi dać sąsiadowi w zęby bo ten akurat odezwał sie do niej
                  chamskim językiem


                  Zamień się kiedyś z kobietą na tydzień, to zobaczysz jaki z ciebie
                  leń i egoista. Każda z tych rzeczy zdarza się raz na jakiś czas, a
                  gotowanie i sprzątanie to codzienna harówa.
                  Daleko ci do ideału mężczyzny ale szukasz idealnej kobiety - jesteś
                  pewien, że na nią zasługujesz?
    • wyssana.z.palca Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:19
      jeszcze jestem dziewczyna, ale jak juz bede kobieta ;) to marze zeby
      stworzyc wlasnie taki cieply, rodzinny dom. z domowymi wypiekami i
      pieknym zapachem w powietrzu.. poki co umiem zawijac pierogi tak jak
      nie umie nikt (oprocz mamy, babci... ;) ) i piec rogaliki z
      dzemem :D mysle sobie ze na poczatek moze byc.
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:20
        Na początek może być ;) Daj znać gdy już będziesz kobietą :))
      • madox38 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:32
        Mocno,widzę , kręcą Cię te gary i zapachy...
        Kobieta, żona, matka ,kochanka,kucharka, pokojówka,sprzątaczka w jednej
        postaci-to rzeczywiście kuszące, życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach, rozumiem
        że, miłość jest na dalszym planie albo niekonieczna...
        • panna_nikta Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:34
          madox nie przeczytałaś dokładnie postu;/ Jesteś agresywna. O takich właśnie
          kobietach pisze waldemar jako o produkcie współczesnej kultury.
        • wyssana.z.palca Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:41
          > Mocno,widzę , kręcą Cię te gary i zapachy...

          oj kreca kreca

          > Kobieta, żona, matka ,kochanka,kucharka, pokojówka,sprzątaczka w
          jednej
          > postaci-to rzeczywiście kuszące,

          jasne, a co? jak sie jest kobieta to zona juz nie? jak sie gotuje to
          juz sprzatac nie mozna?

          > życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach,

          poszukiwaniach czego?

          > rozumiem
          > że, miłość jest na dalszym planie albo niekonieczna...


          ??? i to wyczytalas z mojego postu?? no, gratuluje.
    • sabriel Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:27
      Nie widzę problemu.Zamiast czekać aż ktoś poda i marudzić jakie to
      dzisiejsze kobiety są be,można samemu zakasać rękawy i zabrać się za
      gotowanie. Wtedy będzie nie tylko kompot,placki,domowy objadek, ale
      wszystko czego się zachce.
      • panna_nikta Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:33
        Coś w tym jest. Współczesne kobiety wymagają chyba za dużo. Każą mężczyzna
        pracować na dwa etaty, każą gotować w domu, opiekować się dziećmi. Tak
        dzisiejsze kobiety nie potrafią stworzyć domowego ogniska. Potrafią mówić jedno:
        "Jeżeli chcesz kompocik? Zrób se sam. A ja idę malować paznokcie."
        Waldemarze ale nie martw się, są jeszcze na tym świecie prawdziwe kobiety a nie
        sztuczne manekiny.
        • kubekwwkwiatki Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:39
          "Współczesne kobiety wymagają chyba za dużo. Każą mężczyzna
          pracować na dwa etaty, każą gotować w domu, opiekować się dziećmi"

          Skandal! To przecież kobieta jest do tego stworzona. Mężczyzna ma tylko BYĆ ;)
          • panna_nikta Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:43
            No żeby to było takie proste. Ja staram się trzeźwym okiem na to patrzeć. Wiem
            jakie są moje koleżanki i wiem czego szukają. Znaczy wiem, co kolorowe poradniki
            im wmawiają. Naszym wrogiem nie są mężczyźni ;-) Ale właśnie seriale, kolorowe
            poradniki itp. To one mącą nam w głowach aby tylko na nas zarobić. ;-)
      • masher Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 17:19
        i stety bedac samemu robi sie to wszystko, wiec kobieta zbedna sie wrecz zdaje
        po wylaczeniu z zalozen sekszenia raz na jakis blizej nieokreslony czas.
        niestety ale zgadzam sie z autorem watka- takich kobiet juz nie ma albo sa juz
        dawno zajete. sytuacja stanu do zajecia wyglada jak w czasach prlu zapisy na
        sprzet agd i meble- zapisy na zapisy na zapisy. znalesc jedna nadajaca sie babe
        do bycia zona z prawdziwego zdarzenia graniczy z cudem ;)
    • malunia_pl Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:42
      Powiem Ci szczerze Walduś, że takich kobiet jakich szukasz są
      tysiace, tylko musisz tej jednej jedynej stworzyć odpowiednie
      warunki.
      Wiele kobiet których znam chciałoby nie musieć pracować zawodowo,
      wychowywać dzieci, wypróbowywać nowe przepisy kulinarne i wybierać
      nowe odmiany roślin do ogródka. Super zajęcia, i jakie miłe!
      Dodatkowo może jakiś wolontariat żeby mieć odskocznię.
      Tylko że od kobie teraz wymaga się, aby znały się na wielu
      dziedzinach, rozwijały zawodowo, miały super wykształcenie albo
      przynajmniej jakiś dobry zawód. No i oczywiście żeby umiały dobrze
      ugotować, wychować dzieci i zadbać o męża.
      Uważasz że bycie kobietą XXI w jest proste?
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 15:49
        Maluniu, moja babcia, moja mama też pracowały, owszem może nie miały tak
        stresującej pracy i tak dużo jak tato ale też pracowały i miały swoje życie.
        Takie prywatne. Ale jednak potrafiły stworzyć ten niesamowity klimat w domu. U
        nas nie było w domu przemocy, jakichś awantur, nikt nie myślał o rozwodzie,
        miałem poczucie bezpieczeństwa. Rodzice potrafili dzielić się obowiązkami. O
        takiej rodzinie mówię. A dziś, ja to juz pisałem w którejś odpowiedzi, moja
        ostatnia dziewczyna, gdy razem przygotowaliśmy posiłek (miała być romantyczna
        kolacja) to złamała sobie paznokieć i już wieczór był spalony. Złościła się, że
        to przez te głupie wymysły, że można było coś zamówić itp. Takich kobiet
        niestety jest bardzo dużo, a tych ciepłych, rodzinnych? Chowają się? echh...
    • lykaena Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 16:02
      Ja gotuję codziennie i wcale nie spędzam pół dnia w kuchni ,mój męzczyzna
      posiedzi ze mną i pomaga mi tzn. robi te kuchenne czynności ,których ja nie znoszę:)
      Codziennie mam obiad z dwóch dań, ciasta piekę rzadko,ale jakieś
      naleśniki,placki itp. to chętnie i często.
      Raz w tygodniu jemy sobie na mieście odkrywamy fajne knajpy,więc to nie z
      lenistwa...
      A w wekkendy też chodze na imprezy,do znajomych a obiad i tak jest swoją drogą.
      Jutro mam barszcz czerwony z zacierkami i zraziki z poledwiczki wieprzowej w
      winnym sosie
    • disa ...jasne... 15.10.08, 16:19
      niech kobieta:
      gotuje obiadki, piecze ciasta, miesa, robi dzemiki i przetwory...
      rodzi i wychowuje dzieci,
      w domu czeka na meza z usmiechem i piwem w reku, a na stole z
      pysznosciami,
      niech jej sie chce sexu przynajmniej 3 razy dziennie -ale niech nie
      zdradza
      a w miedzyczasie niech jeszcze idzie do pracy i pozarabia
      pieniedzy....

      taaaa przeciez kobieta to prawie robokop
      • wojna71 Re: ...jasne... 15.10.08, 16:26
        disa napisała:

        > niech kobieta:
        > gotuje obiadki, piecze ciasta, miesa, robi dzemiki i przetwory...
        > rodzi i wychowuje dzieci,
        > w domu czeka na meza z usmiechem i piwem w reku, a na stole z
        > pysznosciami,
        > niech jej sie chce sexu przynajmniej 3 razy dziennie -ale niech nie
        > zdradza
        > a w miedzyczasie niech jeszcze idzie do pracy i pozarabia
        > pieniedzy....
        >
        > taaaa przeciez kobieta to prawie robokop
        A ty masz dwie lewe ręce czy k..a? Bo nikt nie każe mieć sex 3 razy dziennie bo
        to niemożliwe. Wystarczy jak będzie raz w tygodniu.
        • kubekwwkwiatki Re: ...jasne... 15.10.08, 16:32
          możliwe, ale nie z mężem :P
          • disa Re: ...jasne... 15.10.08, 16:36
            ej! nie zgadzam sie (ale nie mam jeszcze meza wiec moge sie
            mylic ;] )

            nie wyobrazam sobie, ze lezo obok Mojego ..i tak przez tydzien.. i
            NIC
            mnie to musi naprawde cos bolec, albo musze nie miec sil, albo musi
            mnie niezle zdenerwowac zeby bylo wieczorem NIC (rano juz sie klotni
            zazwyczaj nie pamieta yhyhhyhyy)
          • madox38 Re: ...jasne... 15.10.08, 16:42
            Dobre :-))))))))
            Nie jestem agresywna, nawet nie mam zadatków na feministkę, wręcz
            przeciwnie!
            Garów rzeczywiście nie lubię, ale wkurza mnie jak ktoś się rozmaśla
            na kobiety kiedyś, kiedyś był inny świat! Ludzie żyli spokojniej,
            może biedniej ale spokojniej, mozna było się spokojnie oddać
            gotowaniu, pieczeniu, smażeniu i innym mozolnym pracom,(choćby
            dlatego że w sklepach nie było nic a czymś trzeba było nakarmić
            rodzinę!) No a jak pozna tą co lubi te wszystkie prace domowe,
            funduje rodzinie zapach placka czy t.p.to co zakocha się dlatego?
            czy najpierw się zakocha, a że miłość ślepa jest i głucha może się
            okazać że wybranka ma dwie lewe łapki i co wtedy?
            • disa Re: ...jasne... 15.10.08, 16:52
              wiesz, dla takiego to najlepiej zeby GOTOWALA i jeszcze zeby do
              pracy szla bo TAKIE CZASY ;]
              Mezczyzna po pracy = ZMECZONY
              Kobieta po pracy = ma zrobic obiad bo to KOBIETA
              TYPOWE myslenie dla mezczyzn leni ;]
              najgorsze jak zarabia taki kolo sredniej krajowej i chce Kobiete
              Idealna ;]
              Piekna, zadbana, gotujaca, pracujaca, dzieci wychowujaca i nie
              wazne, ze "Ferdek Kiepski" przy nim to Bog sexu ;] Jemu sie NALEZY
              bo to MEZCZYZNA ;]

              Dobrze, ze ja mam dobrze ;]
              My obiadki na zmiany ;] a jak siedze na kanapie i nie chce mi sie
              ruszyc tylka to wystarczy, ze poprosze ;] niestety dziala w obie
              strony ;] ahah wiec jak mi sie nie chce,a jemu sie nie chce
              bardziej i 1 poprosi to nie ma upors trza sie ruszyc ;]
        • disa Re: ...jasne... 15.10.08, 16:34
          ile agresji jest w Twoim wpisie... jednak mnie rozbawiło:
          "nie każe mieć sex 3 razy dziennie bo to niemożliwe"

          u to musisz byc naprawde kiepski skoro "raz na tydzien" to
          marzenie ;]
    • zmienilamnicka Prawdziwe kobiety 15.10.08, 16:54
      Prawdziwe kobiety są tam, gdzie prawdziwi mężczyźni :) czyli... tak
      jakby widocznie nie w twoich okolicach ;) sorry winetou, zapytaj
      mamy jak to się stało że z ojcem się związała , może cię oświeci? :P
    • kochanica-francuza Nie, u mnie nikt tego nie robił 15.10.08, 17:03
      Moja babcia była, parafrazując powiedzenie, z charakteru dyrektorem. Zresztą
      także faktycznie długo pełniła tę funkcję. Vice.
      • madox38 Idealna kobieta... 15.10.08, 17:13
        A jeszcze mam pytanie, twoje wymagania poznałam , interesuje mnie
        dla pełnego obrazu, co Ty możesz jej dać w zamian?
        • madox38 Sorry, mała litera niezamierzona. 15.10.08, 17:14
          :-)
    • masher Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 17:22
      1. sie nie narodzily
      2. juz nie zyja
      3. maja po 60-100 lat
      4. juz dawno zajete

      innych mozliwosci nie ma. niestety ale zgadzam sie- brak takich modeli
      pelnosprawnych kobiet na rynku ;) ze sie tak technicznie wyraze ;)
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 15.10.08, 17:37
        Masher, no masz rację, takie kobiety to są już dawno zajęte. Popyt wyprzedza
        podaż. A zostały już same wybrakowane, plastikowe modele ;)Skoro już jesteśmy
        przy nomenklaturze technicznej;)
        • kol.3 Re: Gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni 15.10.08, 18:28
    • maru-da85 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 15:07
      Wy faceci je zniszczyliście...JA gotuje, piore, prasuje...i co?! Po
      raz czwarty okazało się, że jestem jedną z dwoch. Nie mogłam być
      kochanką, bo ciągle byłam zajęta sprawami domowymi:)
    • cartahena Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 15:38
      Juz pojawio sie tu to pytanie: co Ty mozesz takiej kobiecie
      zaoferowac? W dzisiejszych czasach kobieta, ktora pracuje nie ma za
      bardzo czasu na pieczenie, smazenie, gotowanie, itp. Chyba, ze prace
      ma malo ambitna lub krotko trwajaca (nauczycielki?). Kobieta, ktora
      chce sie rozwijac w pracy, awansowac, zarabiac w miare sensownie,
      musi tej pracy poswiecic wiecej czasu. Kosztem wlasnie pieczenia,
      smazenia, gotowania itp. Rozwija sie wtedy intelektualnie i jest
      ciekawszym partnerem.
      Wiele jednak kobiet chetniej pracowaloby na pol etatu lub wcale,
      gdyby maz zapewnil rodzinie odpowiedni byt. Teraz, niestety malo
      ktory facet zarabia na tyle duzo, zeby jego partnerka pozwolila
      sobie na pozostanie w domu. Czasy PRL juz, mam nadzieje, nie wroca.
      Wtedy kazdy, chcial nie chcial musial sam przyrzadzac wszystko, od
      flakow po torty. Dzisiaj na szczescie mamy wybor, mozemy sobie taki
      tort kupic, ktory tez bedzie dobry.
      Tak na marginesie, moja mama byla swietna kucharka, ale ja, moja
      siostra i ojciec chodzilismy przez cale zycie do stolowek, zeby jej
      oszczedzic pracy w dni powszednie. Tata piekl od czasu do czasu
      ciasto. Jak tylko skonczyla sie komuna, sklepy zapelnily, w ogole
      zrezygnowalismy z pieczenia ciast w domu i nikt a tym nie ucierpial,
      a nawet dla zdrowia jest to wskazane :-). Mama nadal gotuje
      swietnie, ale tylko w weekendy i przy jakichs okazjach.
      • madox38 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 15:56
        Ale autor postu milczy jak zaklęty... zajął się Naszą -Klasą!!!
        Halo!!! Mówi się... co Ty człowieku dasz tej opiekunce i strażniczce domowego
        ogniska w zamian???
        Jestem bardzo ciekawa...
        • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 17:45
          No tak, to tylko kobieta mogła napisać... co w zamian. Pokocham Cię ale co mi
          dasz w zamian, co mi kupisz? Zrobię Ci obiad ale gdzie mnie zabierzesz?
          No tak, prawdziwych kobiet dziś już nie ma...
          • koenigin Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 19:14
            a gdzie ona pisze ze facet ma jej dac cos materialnego? w którym
            miejscu? zacytuj jesli mozesz...
            czy ty dawanie czegos wyjatkowego w zamian tej 2 osobie laczysz
            zawsze kasa?

            jesli tak to powodzenia w lowach ale kiepsko to widze...

            Prawdziwe kobiety pewnie w malym % w Polsce sa, ale moze to nie
            twoja liga, pomysles o tym?




            • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 19:16
              A skąd wiesz, że Ona nie miała na myśli, że chodzi o coś materialnego? Zacytuj
              jeżeli możesz, że tego nie miała na myśli.
              Zgadza się plastikowe kobiety to nie moja liga. Dlatego tak pragnę naturalności.
              • koenigin Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:15
                to nie jest odpowiedz na moje pytanie, czegos sie boisz ze nie
                odpowiesz..?

                nie mowie o "plastikach",bo nimi gardze, mowie o tych wyjatkowych o
                tej jednej na 1000000...

                w twoich wypowiedziach widze, tylko ja chce, ja pragne ja żadam ,
                tylko ja i ja, i moje potrzeby i mysle ze o to jej chodzilo...

                powiedz co bedziesz robil (nie, nie chodzo o kupno czegokolwiek ;-)
                zaznaczam!!!!), dla tej pieknej, cieplej,zaradnej prawdziwej kobiety
                oporocz zjedzenia tego co ugotuje?;:-) w czym jestes tak wyjatkowy
                ze zaslugujesz na te prawdziwe kobiety? co dasz w zamian ?

                podejrzewam ze nie odpowiesz co mozesz dac... (kasa sie nie liczy-to
                tlyko dla plastikow;-)



    • koenigin Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 17:41
      zgadzam sie , ale prawdziwych mężczyzn jest w Polsce porownywanie
      mało jak prawdziwych kobiet i na tym polega problem....
      chyba trzeba szukac poza Polska ;-)

      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 17:44
        koening a co to znaczy prawdziwy mężczyzna? :)
        • koenigin Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:46
          to taki dla ktore warto tak sie starac i tworzyc dom, to taki ktory
          wymaga duzo ale i rownie duzo daje....czyli 1 na 1000 w
          Polsce....przykre, ale widzisz to tak jak z kobietami;-)
    • skorpionica11 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:05
      a gdzie sie podzili prawdzi mezczyzni ??
      ci szarmancy ,przepuszczajacy w dzwiach itp.

      p.s zyjemy w XXI wieku , i glownie liczy sie praca, bo na inne
      rzeczy nie ma sie czasu i gotuje sie szybko i czasem niezdrowo
      poprostu takie czasy



      waldemar.rossztowski napisał:

      > Pamiętacie kompoty robione w domu? Dżemiki ze śliwek, placki,
      domowe obiady?
      > Takie ciepłe domowe ognisko. To nasze matki i babcie potrafiły
      taki klimat
      > stworzyć. A dziś? Współczesne młode dziewczyny nic nie potrafią!
      Tylko by
      > chodziły na imprezy, dyskoteki a facet to najlepiej aby kupę kasy
      zarabiał,
      > zajmował się domem, dziećmi, gotował obiady, a jaśnie panie
      królewny ze
      > spalonego zamku tylko by siedziały i oglądały seriale, plotkowały z
      > psiapsiółkami i chodziły na zakupy. O zgrozo! Gdzie się podziały
      te wspaniałe
      > kobiety, jakimi były nasze matki i babcie??
      >
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:13
        A kiedyś nie liczyła się praca?? Praca zawsze była ważna. Problem dziś jest
        tylko taki, że lansuje się jakiś chory styl zycia, wolne związki itp. A rodzina?
        To po co zakładać rodzinę, skoro i tak liczy się tylko praca?
        • skorpionica11 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:30
          Praca byla wazna zawsze tak ,ale dzisiaj jest wazniejsza bo malo
          ludzi siedzi dzisiaj 8h.w pracy ,ale coraz wiecej 10-12h,
          bo taki jest mus z góry .Napewno osoby ktore maja rodzine swoja
          gdyby mogly spedzaly by wiecej z nimi czas ,niz w pracy,bo zarabiac
          trzeba.
          Akurat ja nie jestem za instytucja "papierka" :) wole zyc bez
          papierka
        • jj1978 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:31
          nie wierze ze nie ma juz desperatek co to pojda do pracy a po
          powrocie do domu ugotuja upiora i jeszcze umyja panu i wladcy nogi -
          musisz tylko odpowidnie dobrac parametry poszukiwan. moze zaczaj sie
          kolo radia maryja albo szkoly specjalnej (wykorzystywanie osob
          niepelnosprawnych umyslowo nie powinno byc problemem moralnym z
          takimi pogladami na swiat jak twoje)
          • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:34
            Hm, a wy naprawdę nie widzicie co facet robi po przyjściu z pracy? Naprawa
            sprzętów domowych, naprawa samochodu, jazdy na przeglądy, pomoc dzieciom w
            odrabianiu prac domowych, wszelkie prace remontowe a i w łóżku musi być jak
            buhaj, bo panuje przekonanie, że jak w łóżku kobieta nie ma orgazmu to wina faceta.
            Widzę, że reprezentujesz tą grupę sztucznych lalek, które marzą tylko o tym, aby
            złowić bogatego faceta i pasożytować na nim do końca swych dni. Brawo podejścia
            do życia.
            • jj1978 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:42
              tak, dokladnie. musze to jeszcze powiedziec chlopakowi, goopi myje
              naczynia jak sie nie mieszcza w zmywarce i gotujemy tez razem a
              moglby zamiast tego naprawiac niepsujacy sie samochod i rownie
              sprawne sprzety domowe. na silownie tez chodzimy razem i w lozku tez
              sie bardzo dobrze sprawuje - a przeciez moglby miec to wszystko
              gdzies. tak jak ci co placza na forum ze nie moga sobie znalezc
              dziewczyny:)
              • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 18:48
                Wiesz, to nie zdziw się, kiedy Twój chłopak urodzi dziecko:)) Skoro wszystko
                można robić razem?:)))
                A nie tak, jak Ci co próbują na forum dowartościować się opowieściami o tym, jak
                to ich facet dobrze sprawuje się w łóżku:)))
                • jj1978 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 22:30
                  bedac zepsuta i pusta lala nie zamierzam miec dzieci:) facet jest
                  dobry w lozku nie wiem co w tym takiego extraordynaryjnego - jak
                  znajdziesz w koncu kobiete ktora nie bedzie przed toba uciekala w
                  poplochu jest szansa ze tez sie bedziesz mogl wykazac.
            • wrr2 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:27
              > Naprawa
              > sprzętów domowych, naprawa samochodu, jazdy na przeglądy, pomoc dzieciom w
              > odrabianiu prac domowych, wszelkie prace remontowe
              Wyłączając pomoc dzieciom jest to zajęcie na jakieś góra 4 popołudnia (wliczając
              w to wymienione w innym poście płacenie rachunków), a przy pracach domowych
              dzieciom również pomagają mamy. Zaiste to bardzo dużo roboty. A już jazda na
              przęglądy musi być męcząca zgoła wyjątkowo. LOL
            • ewik_75 waldek, a to dobre!!! 17.10.08, 21:23
              waldemar.rossztowski napisał:

              > Hm, a wy naprawdę nie widzicie co facet robi po przyjściu z pracy?
              Naprawa
              > sprzętów domowych,

              Raz na rok? Chyba maksymalnie.
              Jeszcze stary typ pralki albo odkurzacza można było w domu
              naprawiać, ale te nowe AGD jest zbyt skomplikowane, większe sprzęty
              mają wmontowane skomplikowane chipsety, nie ruszysz tego sam. Nawet
              Ci nie wolno -przepada gwarancja. Więc nie czaruj z tymi naprawami.
              Chyba, że masz na myśli wymianę żarówki.

              > naprawa samochodu,

              Jak wyżej. Samemu możesz najwyżej przepalone swiatło wymienić - raz
              na pół roku, rok - całość potrwa 0,5 godziny.

              > na przeglądy,

              Ha ha ha - raz na rok, !

              > pomoc dzieciom w
              > odrabianiu prac domowych,

              kobiety też to robią !

              > wszelkie prace remontowe

              Raz na rok to często !!!!

              > a i w łóżku musi być jak
              > buhaj,

              No to rzeczywiście ma ciężko !!! Biedaczek ;)))

              bo panuje przekonanie, że jak w łóżku kobieta nie ma orgazmu to wina
              faceta.

              > Nie, to wina Papy Smerfa.

              > Widzę, że reprezentujesz tą grupę sztucznych lalek, które marzą
              tylko o tym, aby
              > złowić bogatego faceta i pasożytować na nim do końca swych dni.


              Świat nie jest czarno-biały.
              Ja jestem z tych - według Ciebie "plastikowych", mam męża, nie
              gotuję bo nie lubię, mam świetną pracę, dobrze zarabiam i na moim Mż
              BYNAJMNIEJ nie pasożytuję. I nie tęsknię za konfiturami - bo tuczą.
              A ja dbam o linię. Mam mnóstwo zainteresowań, dlatego nie dam się
              zamknąć w 4 ścianach ku chwale mężczyzny, jego wyobrażenia ciepłego
              domku i gromadki dzieci. A Tobie współczuję - wydajesz się być
              ograniczony.

              Brawo podejścia
              > do życia.

              A dziękuję ;) Bardzo mi z nim dobrze ;)
              P.S. po polsku nie mówi się "Brawo podejścia". To niepoprawne ;)




      • dzulit Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:01
        Częściowo zgadzam się z autorem.Częściowo,ponieważ jednak gdzieniegdzie są takie
        kobiety.Takie,które i potrafią coś ugotować i wysłuchać wypracowania dziecka i
        uprać sweter w rękach i pójść na spacer w wolnym czasie[spacer-nie zakupy!] itd.
        Jednak zadam pytanie zadane parę odpowiedzi wcześniej:gdzie się podziali
        prawdziwi mężczyźni?
        Nie twierdzę,że,któraś z płci zmieniła się pierwsza,myślę,że zmiany na gorsze
        nastąpiły u kobiet i mężczyzn jednocześnie,ale..wracając do tematu tj.do tego co
        głównie chciałam powiedzieć...Otóż wiele [niestety chyba większość,albo
        przynajmniej pozorna większość] kobiet należy do tych plastikowych wampów, jak
        to było wcześniej określone,ponieważ wy-mężczyźni tego od nich wymagacie,takie
        kobiety lubicie[albo przynajmniej udajecie,że tacy jesteście].Faceci po prostu
        lubią te słodkie, za przeproszeniem upindrzone, idiotki,dla których głównym
        problemem życiowym jest uzupełnianie żelu w sztucznych paznokciach w równych
        odstępach czasu,albo i te mniej słodkie,ale modnie[czytaj-tak,jak 70% innych
        kobiet,aeh..] ubrane,niezależne,odważne,lubiące się dobrze bawić na imprezach
        itp. nie tylko w weekendy...
        Kobiety widzą czego oczekują typowi faceci[tj.tacy,których widać na
        ulicach,wśród nas(może wy też się ukrywacie...wstydzicie swojej natury,tzn.bycia
        sobą w tym współczesnym,skomercjalizowanym i pełnym konsumpcjonizmu
        świecie?)]starają się takie być,zmieniają się żeby się wam upodobać. Oczywiście
        nie mówię o wszystkich,bo naprawdę znam wiele osób normalnych,tj.
        dziewczyn,które chcą założyć rodzinę,gotować obiady,harować przed świętami
        pichcąc domowe potrawy,ale i spełniać się zawodowo i w miarę możliwości dbać o
        swój wygląd(jednak nie skupiać się jedynie na nim).
        Brakuje nam uczuciowych,ułożonych gentlemanów pragnących zaznać również ciepła
        rodzinnego,a nie tylko ciepła pochodzącego od "spraw łóżkowych" lub gorączki
        sobotniej imprezy...)
        Rzecz jasna,istnienie pragnień tych rodzajów ciepeł jednocześnie nie wyklucza
        się :b
        no, to kończy,bo się rozmarzyła...
        • astela_vista Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:08
          A ja jednego nie rozumiem. Skąd to stereotypowe twierdzenie, że mężczyźni wolą
          wypindrzone, wysolariowane puste panienki?? Kobiety pytają się gdzie są Ci
          mężczyźni, wspaniali tacy, męscy, dobrze zbudowani itp. Ale jednocześnie żądają
          od mężczyzn aby gotowali obiadki, aby sprzątali mieszkanko, aby rodzili dzieci.
          I jak tu pogodzić?? Autor wątku zadał słuszne pytanie, panie robią z siebie
          babochłopy. A tych prawdziwych pań brak!
          • dzulit Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:20
            A i zgadzam się z tym,że są i kobiety,które robią z siebie
            babochłopy->kariera,niezależność przede wszystkim.:\ I całkowicie rozumiem
            mężczyzn,że takich kobiet nie lubią,boją się ich wręcz,bo jednak ludzie
            potrzebują widzieć tę różnicę między dwoma płciami,facet chce być z delikatną
            kobietą,która potrafi przyznać się,że czegoś nie potrafi i np.potrzebuje jego
            pomocy przy wyborze kupna jakiegoś sprzętu.[w sumie nie do końca to miałam na
            myśli,no ale nieważne]
            Pytasz o poglądy,faktycznie przyznaję i się zgadzam,że dość stereotypowe,ale
            oparte na realnym świecie. Rozglądam się wokół i widzę jakie kobiety,że tak
            powiem,mają powodzenie,a jakie są przez wielu omijane,mimo,że wcale niebrzydkie.
            Może niektórzy[ci rodzaju innego niż autor wątku] faceci potrzebują tej
            próżności kobiet,aby poczuć siłę,poczuć przewagę,ach nie rozumiem ani kobiet,ani
            mężczyzn. Może nie rozumiem po prostu ludzi.
            Ach,nie wiem.
            • astela_vista Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:37
              Właśnie, a może zakompleksieni mężczyźni szukają właśnie takich plastikowych i
              próżnych kobiet aby czuć się bardziej dowartościowanym? Autor wątku pyta o
              prawdziwe kobiety, naturalne, pogodzone ze swoją kobiecością - i ludzie się
              dziwują."Przecież faceci to tylko za lalkami się oglądają" A tu taka
              niespodzianka. Węszą jakiś podstęp a wystarczy odrzucić stereotypy.
              Patrz ile jest rozstań, bo nie da się tworzyć rodziny z plastikową kobietą i
              plastikowym (metroseksualnym) mężczyzną.
              • dzulit Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:49
                O właśnie,nie dodałam do swoich poprzednich odpowiedzi wątku
                metroseksualnych[delikatnie chyba mówiąc,aczkolwiek nie znam dokładnej definicji
                słowa metroseksualny...] facetów,ech,szczerze powiedziawszy nawet nie chce mi
                się zaczynać o tym pisać,bo wiem,że długo bym o tym mogła mówić.
                Powiem tylko,że mi to przeszkadza,że niektórzy mężczyźni są teraz bardziej
                wrażliwi,delikatni,zadbani od kobiet...począwszy od ubrań[przepraszam za tę
                pewnego rodzaju agresję w głosie,ale po jaką cholerę młodzi(choć i nie
                tylko)faceci noszą wąskie spodnie tj.rurki ?! toż to jest tak antymęskie,że
                aż...aż...ach,brak słów.(wiem,to tylko subiektywne)] kończąc na zachowaniu się.
                (tak się tylko spytam,czy malowanie paznokci u stóp u mężczyzn jest objawem
                dbałości o tę część ciała tj. chęci posiadania twardszych paznokci?)
                Ach,miałam nie zaczynać pisać o metro.
                Kończę zatem.
    • amuga Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 19:00
      "Prawdziwe kobiety" wyginely proporcjonalnie do
      wyginiecia "prawdziwych mezczyzn". Ot co. Kazdy dba o swoj biznes
      teraz i bardzo slusznie. Kobiety maja inne ambicje anizeli robienie
      kompocikow i dzemikow. To zabiera czas i sily a wymaganie od nich
      tego w obecnych czasach jest okazywaniem braku szacunku do nich.
      Chyba ze same to chca i lubia to robic.
      A klimat rodzinny mozna stworzyc i przy gotowej pizzy jak sie chce.
      • waldemar.rossztowski Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 19:08
        Wiesz ja tak myślę, że nie da się stworzyć klimatu nad pizzą:) Tak jak i nie da
        się zrobić romantycznego wieczoru bez świec i lampki wina:) Próbowałas jeść
        kiedyś na romantycznej randce np. ryż z mlekiem? :))
        • amuga Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 22:29
          waldemar.rossztowski napisał:
          Próbowałas jeść
          > kiedyś na romantycznej randce np. ryż z mlekiem? :))

          To by byla na pewno ostatnia randka ze wzgledu na to ze nie znosze
          zup mlecznych i pewnie by mnie mdlilo na sam widok. Ale mile
          wspominam randki na lonie natury z kanapkami a nawet kartoflami z
          ogniska czy konserwami rybnymi.
          Ale nie mowilismy o randkach a o klimacie domowym przy dzemie
          wlasnej roboty i pachnacych ciastach.
          A klimat tworza ludzie nie jedzenie. Oczywiscie potrawami, swiecami
          i winkiem mozna sobie pomoc jak niewiadomo w co sie pakujemy ale w
          domu wsrod samych swoich to i cola w plastikach moze stworzyc
          klimat.
          Ty milo wspominasz ten klimat przedswiatecznych pieczonych ciast.
          Ja tez dopoki sama nie musialam tego robic sama. Wszyscy sie
          cieszyli a ja marzylam o jednym by dzien sie skonczyl i wreszcie
          moglam pojsc spac bo padalam ze zmeczenia. Tyle bylo radochy i
          klimatu dla mnie.
          Proponuje ci raz przygotowac to czym sie tak zachwycasz jak twoja
          babcia czy mama robila i wtedy pogadamy.
          Latwo mowic jak jedyny udzial w tym klimacie ma sie gdy sie z tego
          wszystkiego tylko korzysta.
          Obecnie tworze klimat conajmiej w polowie z gotowych, kupionych
          rzeczy przez co mam czas i sily usiasc z rodzina, posmiac sie i
          powspominac. A jedzenie jest tylko jedzeniem i zawsze nim bedzie a
          czas wspolnie spedzony z bliskimi ludzmi czesto juz nie wroci wiec
          trzeba go wykorzystywac maksymalnie a nie stojac przy kuchni
          mieszajac konfitury.
    • sol230 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:37
      Gdzie się podziały te wspaniałe kobiety, jakimi były nasze matki i
      babcie??
      >

      Zmądrzały ?!?
    • rychu_taxi_drajwer Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 20:52
      Fakt, coraz mniej prawdziwych kobiet, więcej nadętych pizd. Jednakże najgorsze
      jest to, że wielu facetów i takim ulega.
      • atela Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 18.10.08, 09:08
        O rany, czytam i oczy przecieram: dziewczyny, autor tak wpisał się w wątku na
        forum "Mężczyzna"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=85837132&a=85872560 (wątek "komu
        najśpieszniej do ożenku"
    • e_linka1 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 21:42
      Późno, ale się wtrącę. Uważam, że istnieją prawdziwe kobiety, choć faktycznie
      jest ich niewiele, ale żadna z nas nie jest idealna. JA się staram :pracuję,
      zajmuję się dzieckiem,ugotuję, choć nie przepadam tego robić, zajmę się
      rachunkami, i wszelkimi formalnościami w urzędach, podejmuję większość decyzji,
      choć staramy się podejmować je wspólnie z partnerem .Rzadko gdzieś chodzę z
      koleżankami, nie mam na to czasu. Żyję normalnie,ale nie daję z siebie zrobić
      kury domowej. Mam swoje zainteresowania i mimo braku czasu zawsze znajdę chwile
      dla siebie. Partner mówi, że ma świetną "sekretarkę" a i ja nie mogę narzekać na
      szefa:-)Więc czegóz chcieć więcej... Pozdrawiam
    • cartahena Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 16.10.08, 21:57
      A ja sie dziwie, ze cieplo domowego ogniska kojarzysz z wypiekami i
      zapachami samzonych plackow. Uwazam, ze domowe ognisko buduje sie na
      podstawie dobrych wzajemnych relacji, a nie umiejetnosci kulinarnych
      pan domu. Oczywiscie lepiej, jak jedno z rodzicow (dlaczego wlasnie
      kobieta?) dobrze gotuje, ale w dzisiejszych zabieganych czasach to
      chyba nie jest najwazniejsze. Podejrzewam, ze nasze mamy i babcie
      wcale by nie spedzaly tyle czasu w kuchni, gdyby mogly wiele
      produktow kupic w sklepie. Jak juz napisalam wyzej, po prostu nie
      mialy takiej mozliwosci i kazda musiala zakasac rekawy i zabrac sie
      za pichcenie, bo inaczej rodzina nie mialaby co jesc. W PRL stalo
      sie w kolejkach po wszystko. Czy uwazasz, ze w obecnych
      czasach "prawdziwa kobieta" powinna wystawac w ogonku, aby stac sie
      taka jak jej mama lub babcia? To byla oczywiscie ironia, ale probuje
      Ci uswiadomic, ze czasy sie zmienily, teraz sa inne mozliwosci,
      wyzwania, oczekiwania. Jesli mezczyzni tacy jak Ty chca kobiety,
      ktora z zamilowaniem zajmuje sie pracami domowymi, to musisz jej
      zapewnic odpowiednie warunki do tego. Czyli, ze to Ty wezmiesz na
      swe barki koniecznosc utrzymania rodziny w duzo wiekszym stopniu.
      Cos za cos.
      Poza tym, nie ma takiego kogos jak "prawdziwa kobieta". W
      przeciwienstwie do jakiej: "nieprawdziwej", "sztucznej"? To jest
      twoj wlasny stereotyp.
      • delicja11 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 20:41
        Mam kolezankę , wiek ok. 28 l. Dziś w podziekowaniu za jakąs drobną
        przysługę , którą jej zrobiłam przyniosła mi własnej roboty weki-
        gruszki w occie, malinki w słoiku(własnorecznie zbierane ), pikantny
        sos w sloiku, dzem z truskawek . Byłam w szoku . Sama to wszystko
        zrobiła. Ja przyznam nie mam czasu.
        • delicja11 Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 20:42
          zapomniałam dodac.... jest singlem :)
          • astela_vista Re: Gdzie się podziały prawdziwe kobiety ?? 17.10.08, 20:55
            delicja, waldemar.rossztowski także jest singlem;-) Może napisz do niego maila?;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka