ingeborg
16.10.08, 00:07
Dziewczyna z mojego roku pożyczyła mi przed sesją notatki. Pożyczyła
mi je w tym roku i w zeszłym też, co bardzo pomogło mi w egzaminach.
Chciałabym jej je teraz oddać, ale dodać do tego jakiś miły gest.
Dodam, że z tą dziewczyną nie znamy się jakoś bardzo blisko, tylko
tyle co na zajęciach. Chciałam oddać je te zeszyty w torbie i włożyć
między nie czekoladę lindta, bo jest dobra i cienka :-) plus kartkę,
żeby było jasne że dziękuję i że to tak włąśnie w ramach
podziękowania (żeby znalazła je dopiero w domu). Myślicie ze może
tak być? Czy czekolada dla studentki to nie dziecinada? A może macie
jakieś inne pomysły?