ave.duce
08.11.11, 14:49
przepadam za gołąbkami pod żadną postacią, za wulgaryzmami (zgadzam się z Gat i Scoutkiem), nie byłam dobrą matką, bo nie uznawałam za powód do dumy i nie życzyłam sobie pewnych odzywek w moim towarzystwie, mój syn nie był dobrym synem, bo jego bunt nie polegał na smarkaniu, pierdzeniu, bekaniu... kaczyńskiego ŻUliborza nie trawię, a Żoliborz kocham, bo to mój heimat...
A we wogle to idę sobie podreperować to i owo.
Narka!