Dodaj do ulubionych

26-latki, ile z was nie ma błony....

21.10.03, 14:11
...bębenkowej, utraconej w wyniku tańczenia na dyskotece przy 1000 watowym
głosńiku?:))))))
Obserwuj wątek
    • knockknock Dałam się podpuścić :))) 21.10.03, 15:17
      Hi, hi.
      Nie żebym szczególnie była zaninteresowana kolejnym wątkiem o utracie
      dziewictwa (coś dzisiaj dużo tego)...
      A tu proszę niespodzianka!
      A propos dyskotek - miałam ostatnio okazję zajrzeć na jakąś. I wiecie co. To
      powinno się raczej nazywać Wielkie Łowy :) Kuszenie, prowokacja, oglądanie,
      przebieranie itd. Fajne miejsce do różnego rodzaju obserwacji.
      • pajdeczka Za moich czasów... 21.10.03, 15:20
        ..chodziło się do dyskoteki potańczyć i przy okazji kogoś poznać. Obecnie
        chodzi się do dyskotek, żeby kogoś "zarwać" i przy okazji potańczyć,
        • wasza_bogini Re: Za moich czasów... 21.10.03, 18:35


          > .. żeby kogoś "zarwać" i przy okazji potańczyć,


          albo wyrwac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka