andzelika22
13.11.08, 00:02
czasem wydaje mi sie, ze jestem kompletnie nienormalna, nie wiem, moze i
jestem........ nie bede tu opisywala mojej historii, bo niczym sie nie rozni
od wielu innych. zaczelam sie ciac jak mialam 17 lat, piec lat temu, do tej
pory nie potrafie przestac. nienormalne jest to, ze jak już to zrobie to nie
odczuwam wcale ulgi, jak na poczatku, chol** mnie boli............ i to
zarowno fizycznie jak i psychicznie.... kiedys był to moj sposob na
rozladowanie sie, cielam sie zamiast bic, wyzywac sie na innych. jestem
choleryczka, nie potrafie zapanowac nad swoimi emocjami, nic na to nie
poradze. chcialabym przestac ale nie mogę, nie znam nikogo z takim nalogiem,
kogo mogłabym się poradzic jak sobie to wszystko poukładać...... już mi sie
wszystko placze, nie wiem jaki jest sens tego i dlaczego nie potrafie przestac
skoro nic mi to nie daje. to jest nielogiczne..............