Dodaj do ulubionych

brak seksu

23.11.08, 18:18
Jak to możliwe, że kiedyś była dzikość i namiętność a teraz mówiąc
do mojego partnera chodź się kochać słyszę - potem a wieczorem
odwraca się i śpi, kochamy się najczęściej tylko w sypialni a
jeszcze 2 lata temu nawet gdu szlismu na zakupy to w przymierzalni
był " numerek ". Gdy pytam co się dzieje to zapewnia, że kocha
bardzo i wiem, że kocha. Nie chce być "starym dobrym małźeństwem"
chcę odroninę namiętności. Jestem atrakcyjna kobietą uwielbiam
seks,ale uważam że mnie to poniża gdy ciągle się proszę o odrobinę
namiętności.
Obserwuj wątek
    • aniulka8503 Re: brak seksu 23.11.08, 21:33
      Hehe skąd ja to znam...
      Poczekaj trochę...jak będzie chciał to nie zgadzaj się odrazu...
      Ja mojego męża przetrzymałam chyba z dwa tygodnie...i wiesz,
      zupełnie inny człowiek :)
      • grassant Re: brak seksu 23.11.08, 21:34
        aniulka8503 napisała:

        > Hehe skąd ja to znam...
        > Poczekaj trochę...jak będzie chciał to nie zgadzaj się odrazu...
        > Ja mojego męża przetrzymałam chyba z dwa tygodnie...i wiesz,
        > zupełnie inny człowiek :)

        co masz na myśli?
        • aniulka8503 Re: brak seksu 23.11.08, 22:28
          Ostatnimi czasy to ja zawsze męża namawiałam na seks...
          W końcu przestałam go namawiać...minęło kilka dni i mu się
          zachciało...i mimo, że miałam ochotę, zawsze wymyślałam, że jestem
          zmęczona itp. itd.
          I po czasie to on zaczął namawiać...
          Po takim przeczekaniu seks był zupełnie inny...namiętny...cudowny...
          • grassant Re: brak seksu 23.11.08, 23:11
            aniulka8503 napisała:

            > Ostatnimi czasy to ja zawsze męża namawiałam na seks...
            > W końcu przestałam go namawiać...minęło kilka dni i mu się
            > zachciało...i mimo, że miałam ochotę, zawsze wymyślałam, że jestem
            > zmęczona itp. itd.
            > I po czasie to on zaczął namawiać...
            > Po takim przeczekaniu seks był zupełnie
            inny...namiętny...cudowny...

            czyli kontrolujesz sytuację :) Fakt - przesyt nie jest optymalnym
            stanem.
    • mahadeva Re: brak seksu 23.11.08, 23:58
      zestarzal sie, masz prawo go wymienic na lepszy model!
      ps. a czy to jest higieniczne kochac sie w przymierzalni? :)
    • zly_misio Re: brak seksu 24.11.08, 08:26
      to nie tylko możliwe ale wręcz prawidłowe. aby się nie nudzić potrzebne są
      zmiany w łóżku co 2-3 miesiące.
    • krzysztof-lis Re: brak seksu 24.11.08, 11:48
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka