maladiablica1
23.11.08, 18:18
Jak to możliwe, że kiedyś była dzikość i namiętność a teraz mówiąc
do mojego partnera chodź się kochać słyszę - potem a wieczorem
odwraca się i śpi, kochamy się najczęściej tylko w sypialni a
jeszcze 2 lata temu nawet gdu szlismu na zakupy to w przymierzalni
był " numerek ". Gdy pytam co się dzieje to zapewnia, że kocha
bardzo i wiem, że kocha. Nie chce być "starym dobrym małźeństwem"
chcę odroninę namiętności. Jestem atrakcyjna kobietą uwielbiam
seks,ale uważam że mnie to poniża gdy ciągle się proszę o odrobinę
namiętności.