gawikk
26.11.08, 16:30
Witam. Piszę tutaj bo chciałem was przestrzec kobitki przed czymś co się
niestety coraz częściej spotyka. Otóż byłem z dziewczyną przez 3 lata i w
zeszłym tygodniu ją rzuciłem. Dlaczego? Ponieważ traktowała mnie jak dziecko.
Sprzątała moje biuro, pilnowała żebym nie wyszedł głodny do pracy,
przypominała mi o urodzinach mojej własnej matki, kazała się zdrowo odżywiać,
żebym nie był chory. Miarka się przebrała w momencie kiedy mi powiedziała, że
nie mogę (!!!) sobię kupić nowego komputera, bo stary jeszcze chodzi. Wiem, że
to błahe, ale wynikła z tego wielka kłótnia, że ona nie może mnie traktować
jak dziecka, że jestem dorosłym facetem mam swoje potrzeby i własny rozum.
A morał stąd taki: nie traktujcie nas, facetów, jak dzieci. Nas nie macie
wychowywać tylko szanować. I tyle.