redakcja
29.10.03, 13:21
Ustawa antyaborcyjna ma już dziesięć lat. Pozwala usunąć ciążę tylko wtedy,
gdy zagraża życiu lub zdrowiu matki; gdy jest wynikiem gwałtu albo
kazirodztwa, gdy płód ma ciężką i nieodwracalną wadę.
Lekarz, który to prawo łamie, podlega karze. Podobnie osoby bliskie kobiecie,
jeśli jej pomogły.
Jakie są skutki ustawy? Zahamowała aborcję czy zepchnęła do podziemia? Jakie
doświadczenia przyniosła polskim kobietom oraz ich rodzinom?
Piszę o tym tekst do "Wysokich Obcasów". Wszystkich, którzy mogą podzielić się
swymi przeżyciami, serdecznie proszę o kontakt i zachęcam do dyskusji.
Gwarantuję anonimowość.
Lidia Ostałowska
lidia.ostalowska@agora.pl
Wysokie Obcasy
ul. Czerska 8/10
00-732 Warszawa