dziewice Kapitan bomba bluzg 02.01.09, 21:37 Kapitan bomba bluzg www.youtube.com/watch?v=9Ue5hP-t6Yk Odpowiedz Link Zgłoś
waszunia Re: Kapitan bomba bluzg 02.01.09, 21:43 Hehe o kurde to mi nie pomoze:d wrecz odwrotnie zawęzi zakres słownictwa:d Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: co proponujesz, zamknąć usta? 02.01.09, 21:38 tak lewy wskasujacy w usta i prawy kciuk w tylek do tego smialy wewnetrzny masaz mysle ze taka terapia moglaby pomoc, co o tym sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
be_em Re: co proponujesz, zamknąć usta? 02.01.09, 21:40 dziewice napisał: co o tym sadzisz? zademonstrujesz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: co proponujesz, zamknąć usta? 02.01.09, 21:42 ogladaj lepiej bajke :) Odpowiedz Link Zgłoś
be_em Re: co proponujesz, zamknąć usta? 02.01.09, 21:45 dziewice napisał: ogladaj lepiej bajke :) tą z SAT 1 albo RTL 7? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
klinikka po jaką cholerę? 07.01.09, 22:19 bluzg jest częścią polszczyzny,piękną, śpiewną, twórczą, elastyczną i równoprawną!! nikt mi nie będzie mówił jak mam używać ojczystego języka. Jesteśmy baranami z przedszkola skoro pozwalamy się traktować jak harcerzyki bądź ministranciątka. Pieprzyć cudze próby kontrolowania nas przez obłudnych, ugrzecznionych wyżywających się w narzucaniu swego infantylnego widzimisię świętoszków. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemia.ognista Re: Jak oduczyć się przeklinania? 02.01.09, 21:47 Może nie przeklinałam nigdy jakoś specjalnie często, ale odkąd zmieniłam towarzystwo na całkowicie nieklnące to i mnie się udzieliło. Odpowiedz Link Zgłoś
koenzym Re: Jak oduczyć się przeklinania? 08.01.09, 00:02 nie przeklinac wcale? przeciez to pozbycie sie waznego srodka ekspresji i waznych slow sluzacych komunikowaniu sie z ludzmi. tylko trzeba umiec z nich korzystac we wlasciwym miejscu i czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
fima To brak innego "waznego srodka ekspresji" 08.01.09, 03:32 Prymitywowi umyslowemu i kulturowemu wystarczy pare plugawych slow do komunikowania sie z drugim prymitywem. koenzym napisała: > nie przeklinac wcale? przeciez to pozbycie sie waznego srodka ekspresji i > waznych slow sluzacych komunikowaniu sie z ludzmi. tylko trzeba umiec z nich > korzystac we wlasciwym miejscu i czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: To brak innego "waznego srodka ekspresji" 08.01.09, 15:14 fima napisała: > Prymitywowi umyslowemu i kulturowemu wystarczy pare plugawych slow > do komunikowania sie z drugim prymitywem. Prymitywne jest ,to co Ty obwieszczasz nam wszem i wobec ;-) Kazdy ma prawo do swoich zachowań,jeśli przy tym nie rani innych osób.Wykształcony,a nawet niekoniecznie człowiek wie,jak zachować sie w konkretnej sytuacji.Nie ukrywałam i nie ukrywam nadal,że czasem lubie sobie przeklnąć i nie uważam się na prymitywa,czy chama. Natomiast narzucanie w tak ohydny sposób swojego zdania jest niegrzeczne qrwa mać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fima Trudno od Ciebie wymagac zlego zdania o sobie 09.01.09, 02:07 Miej nadal takie wysokie mniemanie o swoim poziomie, tego Ci nikt przeciez nie broni. Tylko prosze Cie, nie klnij przy swoich dzieciach bo Ci kiedys odpowiedza jak niekulturalni i prymitywni. Przy cudzych dzieciach tez nie, bo ich rodzicom moze to sie nie podobac. teklana napisała: > Kazdy ma prawo do swoich zachowań,...Nie ukrywałam i nie ukrywam nadal,że > czasem lubie sobie przeklnąć i nie uważam się na prymitywa,czy chama. Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: Trudno od Ciebie wymagac zlego zdania o sobie 09.01.09, 09:07 fima napisała: > Miej nadal takie wysokie mniemanie o swoim poziomie, tego Ci nikt > przeciez nie broni. > Tylko prosze Cie, nie klnij przy swoich dzieciach bo Ci kiedys > odpowiedza jak niekulturalni i prymitywni. > > Przy cudzych dzieciach tez nie, bo ich rodzicom moze to sie nie > podobac. zawsze ustosunkowujesz się do czyjegos zdania nie słuchajac go najpierw?W tym przypadku nie czytając?To wszystko o co prosisz mnie w swoim poscie to oczywiste oczywistości-jak dla osoby, która ma takie wysokie mniemanie o sobie.;-) ech ten nasz prymitywny i chamowaty polski naród ;- 0 Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: Trudno od Ciebie wymagac zlego zdania o sobie 09.01.09, 12:43 Do: fima: Moze nie przeklinasz, ale w wyjatkowo chamski sposob narzucasz innym swoje zdanie, nie wiem co lepsze. A co do dzieci to najlepiej je trzymac pod kloszem, bajki im czytac do 20 roku zycia i wmawiac, ze dzieci bocian przynosi, najlepiej tez nie wyprowadzac na ulice , bo nie daj boze uslysza jakies przeklenstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
fima Nie narzucam wlasnego zdania tylko je wypowiadam 10.01.09, 03:46 wypowiadam tez spokojnie i bez obrazy, jak najlakoniczniej, taka swoja opinie: "Chamstwo to takze i plugawe slownictwo - a plugawe slownictwo uzywane wobec ludzi, ktorzy tego sobie nie zycza, to czyste chamstwo i narzucanie komus swojej chamskiej obecnosci" Ponadto: cham swoje dziecko wychowa na chama i bedzie z tego jeszcze dumny. Mam prawo do wypowiadania swojej opinii (od tego jest wlasnie forum - od czasow greckich miejsce swobodnego jej gloszenia) i naprawde mi nie zalezy na narzucaniu jej nikomu. I jeszcze: uderz w stol, nozyce sie odezwa. ilonka45 napisała: > Do: fima: Moze nie przeklinasz, ale w wyjatkowo chamski sposob > narzucasz innym swoje zdanie, nie wiem co lepsze. A co do dzieci to > najlepiej je trzymac pod kloszem, bajki im czytac do 20 roku zycia i > wmawiac, ze dzieci bocian przynosi, najlepiej tez nie wyprowadzac na > ulice , bo nie daj boze uslysza jakies przeklenstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
croolewna Re: Jak oduczyć się przeklinania? 02.01.09, 21:49 ustal z partnerem, kimś z rodzeństwa albo współpracownikiem, z którym spędzasz dużo czasu, że jak któreś przyłapie drugiego na przeklinaniu to dostaje od niego jakąś kwotę pieniędzy, np. 10 czy 50 zł. Ważne, żeby kara była dosyć dotkliwa finansowo ale bez przesady no i oczywiście zawsze egzekwowana. U mnie poskutkowało:) Odpowiedz Link Zgłoś
kot_kreskowy84 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 11:12 Popieram, też wprowadziliśmy system z kasą. Za każde przekleństwo 5zł do szklanki na rachunki. I naprawdę się teraz baaaardzo pilnujemy. W sumie szkoda, bo za pierwszym razem rzeczywiście uzbieraliśmy na rachunki, a teraz pustawo w tej szklanicy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
panismok Re: Jak oduczyć się przeklinania? 02.01.09, 22:05 Zastępować zwykłe bluzgi wyszukanymi, np. archaizmy i staropolszczyzna są piękne. Jak również absurdalne zestawienia: - dziewka wszeteczna w rzyć chędożona - syn kozy i traktora - masturbator intelektualny - dupogniot - pierdafony - wydupczyć - zasromany a ile przy tym literatury powstaje... Odpowiedz Link Zgłoś
mona817 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 03.01.09, 00:03 > - dziewka wszeteczna w rzyć chędożona Jakież to poetyckie. Padłam ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
jarecki946 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 14:38 - skurczyflaku - sflądrysynu Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Jak oduczyć się przeklinania? 02.01.09, 22:07 Moze nagraj się na dyktafon i posłuchaj jak to prostacko brzmi... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Jak oduczyć się przeklinania? 03.01.09, 00:10 Używać bluzgów absurdalnych: zamiast k...a - np. kura zielona. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 15:13 Bluzg zazwyczaj jest emocjonalną formą ekspresji. Jeżeli ktoś kontroluje bluzganie czyli zamiast mówić k... będzie mówił kurka wodna, to znaczy, że równie dobrze może zaprzestać bluzgania. A swoją drogą kurka wodna jest równie nie na miejscu jak k.... Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 16:42 no właśnie chodzi o przekaz a nie o samo słowo, słowo samo w sobie nic nie znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
fima Z mamusia tez tak sie porozumiewasz? 08.01.09, 03:38 Mamusia Cie przekonala ze "słowo samo w sobie nic nie znaczy"? Czy Tatus szanowny tez sie z tym zgadza? 4g63 napisał: > no właśnie chodzi o przekaz a nie o samo słowo, słowo samo w >sobie nic nie znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
litlleblack Re: Jak oduczyć się przeklinania? 03.01.09, 00:32 o motyla noga...:) Odpowiedz Link Zgłoś
mira.bella Re: Jak oduczyć się przeklinania? 03.01.09, 00:40 waszunia napisała: > jw. w sumie to dosc proste :D wyobraz sobie, ze twoj rozmowca (rozmowcy) jest w spiochach/pieluchach, bo w koncu kiedys w nich byl/byli. no i z glowy. caly majestat diabli wzieli :) i po co sie martwic przeklinaniem? :D Odpowiedz Link Zgłoś
jonwol Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 11:33 Zamiast bluzgać zacząć mówić "bociania noga" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jermaczek Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 11:48 Naprawdę CHCIEĆ się oduczyć przeklinania. Mocno postanowić :) Pilnować się. Wtedy się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
kissinger77 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 12:25 Ja też się staram z tym walczyć. Korzystam od jakiegoś czasu z takich furtek: zamiast "ku..." -> klasyk z Misia: "kurcze pióro"/"motyla noga" albo od niedawna: "kur zapiał" zamiast "ja pie..." -> "jasny gwint" lub "ja cie chromolę" Chociaż nie lubię jak za dużo korzysta się z angielskich słówek, niemniej zdarza mi się zakląć po prostu: "fak" :D Odpowiedz Link Zgłoś
katgraf Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 13:25 Najłatwiej wyeliminować wulgaryzmy poprzez przebywanie w kręgu ludzi nie przeklinających. Innej metody nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 14:01 Kwestia otoczenia. Jeżeli jesteś budowlańcem, którego koledzy przeklinają jak szewc - to nie da rady oduczyć się. Nie przeklinając będziesz odmieńcem. Czy masz taką silną wolę? Wątpię. Przeklinanie to mówienie automatyczne, emocjonalne. Postaraj się zwracać uwagę na to co mówisz, kontroluj się. Poszerz również sobie zakres słownictwa - czytaj książki. Przekleństwa używamy także wtedy, kiedy nie umiemy czegoś nazwać. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 14:38 ale tak zupełnie i wogóle?Po co?Czasem trzebaby użyc przekleństwa dla stopniowania stanu emocji.Dlaczego mam powiedzieć "o cholercia",kiedy akurat myślę "o k.....wa"?Oczywiście zależy w jakieś sytuacji się znajdujemy,ale to każda osoba posiadająca odrobinę taktu wie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 14:55 Teklana ale po co używać przekleństwa? Mam wrażenie, że niektóre z przekleństw tak się wrosły w naszą kulturę, że nawet za niestosowne uznajemy nieużycie słowa Kur**a. Ale po co? Trzeba walczyć z tymi naleciałościami, które psują nam naszą piękną polszczyznę. I jeszcze jedno, im mniej przekleństw tym mniej emocjonalności. A to i serduchu się przyda:) Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 19:20 jurku.powiatowy wiem kiedy ,z kim,przy kim......i jak się zachować tak by nie tracić swojego jestestwa ;-)Tłumienie emocji jest szkodliwe .sposób na upust każdy też ma swój,ponieważ każdy jest indywidualnością.Nie zamierzam trafiajac we wrony krakać jak i one ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anga111 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 08.01.09, 14:17 Niech cię licho porwie. Moja babcia uważa, że najgorsze przekleństwo to pierun jasny, nawet gorszy od kur... Czasami wulgaryzm jest na miejscu np. w komedii "Seksmisja" :) Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 09.01.09, 12:58 Hahaha, swietne rady poczytaj ksiazki, dlaczego zakladasz, ze tylko ludzie prymitywni i ograniczeni przeklinaja? Nie przeklinam non- stop, ale mi sie zdarza i nie znaczy to, ze posluguje sie ograniczonym slownictwem, wrecz przeciwnie: czytam duzo ksiazek, znam bardzo dobrze 3 jezyki i umiem w nich przeklinac hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
keicaam Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 15:59 Za każdym razem , gdy stanie komunikacja miejska lub odetną ciepłą wodę , a ty zaczniesz mówić brzydkie wyrazy , Twoi znajomi powinni udawać , że cię nie słyszą i nie zwracać uwagi . Taką mam koncepcję , motyla noga ... Odpowiedz Link Zgłoś
senta.fa A na ch.uj chcesz się oduczyć? 07.01.09, 19:18 A na ch.uj chcesz się oduczyć przeklinać? Pier.dol to! Odpowiedz Link Zgłoś
waszunia Re: A na ch.uj chcesz się oduczyć? 07.01.09, 20:32 Nie używam k***, ch*** itd. jak przecinka,to taka droga na skroty, żeby wyrazic emocje ("coś jest za***ste" krótko zwięźle i na temat) Wydaje mi się, ze jak coś nas zdenerwuje to nawet jest zdrowe, żeby zakląć:D Kobiecie chyba jednak po porostu nie wypada kląć-ujmuje jej to hmmmm kobiecości, delikatności? Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: A na ch.uj chcesz się oduczyć? 07.01.09, 20:36 i człowieczeństwa.Kobieta poza tym,że jest kobietą to i człowiekiem przy okazji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: A na ch.uj chcesz się oduczyć? 11.01.09, 19:47 pierd.... :D kazdemu przystoi walnac bluzgiem jak ma taka potrzebe. czasem jest to jak kichniecie- odswieza cialo i umysl [reklama- czytaj dalej] hehhehhehhee smiesznie czasem wyglada jak kogos nosi ale nie przeklnie. nosi to w sobie nosi, krew go zalewa, w myslach zabija kazdego w najokrutniejszych meczarniach wyzywa jak sie tylko da ale nie poooooooooooowieeeeeeee 'brzydkiego slowa' lol to jest dopiero kuriozum ;) wiec bluzgajmy jak musimy, byle nie przesadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
essene Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 21:46 oduczam się. Motywacja? Świadomość tego, że czasami wyrażam się jak dresiarstwo, które stoi pod moim blokiem - wystarcza. Te wspaniałe poczucie wyższości ewolucyjno- cywilizacyjnej, które w w sobie hołubię i któremu staram się przymnażać realnych powodów...:D Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 21:51 Wystarczy zacząć szanować siebie i innych! Można sobie wyobrazić, że się jest na przyjęciu u królowej angielskiej. Niestety, ludzie najczęściej uczą się przeklinać we własnym domu rodzinnym, trudno im więc potem zrozumieć do końca na czym polega niewłaściwość tego postępowania. Podobnie zresztą jest z "puszczaniem bąków" czy czkaniem. To są dźwięki naturalne ale wstydliwe, nawet w świecie średnio cywilizowanym. Tu też dobrze sobie wyobrazić wizytę u królowej a co najmniej u potencjalnego pracodawcy. Czym gorszy jest własny domownik? Ważne jest też czy się chce kimś być, czy kogoś udawać! Odpowiedz Link Zgłoś
waszunia Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 22:32 dobre porównanie: nie toleruje głosnego bekania domowników a tym bardziej bąków...fuj:/ Odpowiedz Link Zgłoś
prorok21 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 07.01.09, 23:52 a może sparwdzone metody np moczone rózgi na doopę albo kostka mydła do buzi Odpowiedz Link Zgłoś
fima To jezyk "ludu pracujacego miast i wsi" 08.01.09, 03:45 dla ktorego szacunek kultywowano w PRLu. Tradycyjnie (i niezgodnie z marksizmem) jest to po prostu jezyk chamow. Odpowiedz Link Zgłoś
bianka114 Re: Jak oduczyć się przeklinania? 08.01.09, 10:18 Być prostakiem, czy mieć jakiś poziom? Żyć w rynsztoku, czy oddychać świeżym powietrzem? Podobno nad gustami się nie dyskutuje. Każdy ma jakiś wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: Jak oduczyć się przeklinania? 08.01.09, 17:47 obwetnij sobie język :-D Odpowiedz Link Zgłoś
goscha Re: Jak oduczyć się przeklinania? 08.01.09, 23:12 Wrzucaj do skarbonki 5 zł za każde przekleństwo, a fundusz przeznacz dla dziecka albo kogoś innego byle nie dla siebie. A zamiast brzydkich słów staraj się używać dziecięcych przekleństw typu: na skwaśniałe maliny albo krowia twarz:) Odpowiedz Link Zgłoś
essene Re: Jak oduczyć się przeklinania? 25.01.09, 08:49 "na skwaśniałe maliny albo krowia twarz:)" BUAHAHAHAHAHAHA!!!!!!! nie tak dawno oglądałem z najmłodszą z sióstr Smurfy:) Rozwaliło mnie "na sto stułbi!!" Odpowiedz Link Zgłoś
bucibubek A propos 08.01.09, 23:44 www.remuszko.pl/chamstwo/ Może to komuś pomoże? Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) Stanisław Remuszko Odpowiedz Link Zgłoś
fima Re: A propos - tez serdecznie pozdrawiam 09.01.09, 02:12 Ale p.Stanislawie, to jedna ze spraw nas juz przegranych, chyba na zawsze. Dorzucic do slawnego koszyka... ;-) bucibubek napisał: > www.remuszko.pl/chamstwo/ > Może to komuś pomoże? > Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) > Stanisław Remuszko Odpowiedz Link Zgłoś
artemisia_gentileschi Re: A propos 10.01.09, 21:56 Inicjatywa piekna i skazana na niepowodzenie. Najlepiej nauczyc sie rzucac miesem w jakims oryginalnym jezyku, tak zeby nie pozbawiac sie srodkow ekspresji a przy tym nie wyjsc na chama;) Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: A propos 11.01.09, 19:51 jedno to mowa drugie to bycie prostakiem, bydlakiem itd... kogo sobie wybiera spoleczenstwo tego ma za reprezentanta. demokracji sie ludziom zachcialo... psia ich mac :] ze tak sie wyraze. to ze ktos przeklina w mediach wcale mnie specjalnie nie oburza. oburza mnie glupota, chamstwo, buractwo, kretynizm, klamstwo, oszukiwanie, zlodziejstwo itd. i moze jednak w tym kierunku isc a nie robic jakies puste protesty w sprawie bluzgow w zyciu publicznym. niestety ale nie tedy droga. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Jak oduczyć się przeklinania? 11.01.09, 19:40 po co? kur.. po co? :D ale powaznie... wiecej myslec co sie mowi, to raz. dwa, zastapic przeklenstwa jakims innym slowkiem np. taboret, ceglowka czy innym dowolnym. z czasem stwierdzamy ze jest nam to zbedne i mowimy juz normalnie. kiedys tak sie szybko oduczylem. ale zycie jest na tyle ciekawe ze przydaje sie czasem odrobina zaczerpnac z zespolu turreta i poklac doladnie na czym swiat stoi ;) mnie z tym dobrze, czasem jak walne bluzgiem na ulicy to az lzej mi na sercu. ile razy podchodze do swiatel na ktorych trzeba nacisnac przycisk i stoi banda debili i nikt k.... nie nacisnie tego jeb... gowien.a to musze podejsc pierd.... i walnac wiache. i momentalnie z miejsca mi lzej :D hehehhehhehhehe wniosek koncowy- wszystko co w normie jest zdrowe, potrzebne a nawet konieczne! :D Odpowiedz Link Zgłoś
widok4 Zobaczcie kogo oburza "chamstwo, buractwo,itd": 12.01.09, 03:06 masher napisał: > po co? kur.. po co? :D > ale powazniemnie z tym > dobrze, czasem jak walne bluzgiem na ulicy to az lzej mi na sercu. ile razy > podchodze do swiatel na ktorych trzeba nacisnac przycisk i stoi banda debili i > nikt k.... nie nacisnie tego jeb... gowien.a to musze podejsc pierd.... i walna > c > wiache. i momentalnie z miejsca mi lzej :D hehehhehhehhehe > wniosek koncowy- wszystko co w normie jest zdrowe, potrzebne a nawet konieczne! > :D Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Zobaczcie kogo oburza "chamstwo, buractwo,itd 12.01.09, 11:29 chyba znamy dwie rozne definicje chamstwa i buractwa. jesli dla ciebie chamem jest ktos kto w zrozumialej sytuacji gdzie ludzie przejawiaja skrajna glupote bluznie jest chamstwem to wybacz dziecino... idz do klasztoru i okladaj sie bacikiem a moze twoj swiat stanie sie lepszy swoja droga, ciekawe gdzie twoja uwage a raczej insynuacje mozna zaklasyfikowac Odpowiedz Link Zgłoś
widok4 Ci, ktorych za byle co lzysz uwazaja cie za chama 15.01.09, 03:50 i slusznie. Pewnie nawet sie ciebie boja, co cie kreci. No, ale trafisz jeszcze na takiego, co cie ustawi jak nalezy. Pamietaj bowiem ze z chamem wygrywa zawsze lepszy od niego w te klocki - czyli wiekszy cham. A tych nigdy nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś