fitit 06.11.03, 15:41 Czy w domu też się tak nudzisz jak nudziłaś się w pracy ? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kocisz Re: pajdeczka IP: 62.173.207.* 06.11.03, 16:58 no coś Ty, pewnie teraz może się zdrowo ogórkować :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: pajdeczka 07.11.03, 10:36 Gość portalu: Kocisz napisał(a): > no coś Ty, pewnie teraz może się zdrowo ogórkować :))) Ogórek to warzywo typu unisex więc z wzajemnością:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Odpowiadam 07.11.03, 10:35 fitit napisał: > Czy w domu też się tak nudzisz jak nudziłaś się w pracy ? :)))) Tak, ale lubię się nudzić, bo z natury jestem leniwa. A im dziecko starsze tym mnie mam do roboty w domu. Zasłużyłam sobie nato, bo latach szalonej bieganiny. A co? Zazdrościsz? Nie powiesz mi chyba , że po intensywnej pracy, wracasz do domu, a tam czeka na ciebie pranie, sprzątanie, gotowanie i kopanie ogródka? Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: Odpowiadam 07.11.03, 12:27 pajdeczka napisała: > fitit napisał: > > > Czy w domu też się tak nudzisz jak nudziłaś się w pracy ? :)))) > > > Tak, ale lubię się nudzić, bo z natury jestem leniwa. A im dziecko starsze tym > mnie mam do roboty w domu. Zasłużyłam sobie nato, bo latach szalonej bieganiny. > > A co? Zazdrościsz? Nie powiesz mi chyba , że po intensywnej pracy, wracasz do > domu, a tam czeka na ciebie pranie, sprzątanie, gotowanie i kopanie ogródka? > Właśnie tak jest. Moja żona nie chce gosposi mimo, że wraca pózniej niż ja. Mój kontrakt kończy się w grudniu. Jak nie podpiszę nowego to przestanę Ci zazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Odpowiadam 07.11.03, 13:48 fitit napisał: >> Mój kontrakt kończy się w grudniu. Jak nie podpiszę nowego to przestanę Ci > zazdrościć. > A o jaki kontrakt chodzi? Ślubny? :)))) To fajnie masz , bo ja mam zakontraktowane tyranie w domu dożywotnio. Ale ponieważ jestem kobietą nadasertywną, jak już gdzieś wspomniałam, nie przejmuję się tym. Ja lubię kiedy facet coś robi dla domu, dostaję wówczas sama "pałera" i chce mnie się zrobić więcej niż muszę. Ale mój mąż nie za bardzo lubi roboty domowe, więc i ja się nie przemęczam, bo w imię czego? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lady68 Re: Odpowiadam 07.11.03, 13:51 gratuluje zdrowych nerwów. A jak zabraknie czystej szklanki czy łyżeczki myjesz tylko dla siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Odpowiadam 07.11.03, 15:06 lady68 napisała: > gratuluje zdrowych nerwów. A jak zabraknie czystej szklanki czy łyżeczki myjesz > > tylko dla siebie? Nie doprowadzam to sytuacji ekstremalnych:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: Odpowiadam 07.11.03, 14:01 pajdeczka napisała: > fitit napisał: > > >> Mój kontrakt kończy się w grudniu. Jak nie podpiszę nowego to przestan > ę Ci > > zazdrościć. > > > A o jaki kontrakt chodzi? Ślubny? :)))) To fajnie masz , bo ja mam > zakontraktowane tyranie w domu dożywotnio. Ale ponieważ jestem kobietą > nadasertywną, jak już gdzieś wspomniałam, nie przejmuję się tym. > Ja lubię kiedy facet coś robi dla domu, dostaję wówczas sama "pałera" i chce > mnie się zrobić więcej niż muszę. Ale mój mąż nie za bardzo lubi roboty domowe, > > więc i ja się nie przemęczam, bo w imię czego? > Pozdrawiam > Nie, nie kontrakt ślubny a na pracę. Mam za to intercyzę więc się nie boję ! > Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Odpowiadam 07.11.03, 15:08 fitit napisał: > > Nie, nie kontrakt ślubny a na pracę. Mam za to intercyzę więc się nie boję > ! > > Żartowałam z tym kontraktem. Ja nie mam intercyzy, bo nie mam nic na własność. Nawe dziecko za kilka lat będzie już nie moje:)) Odpowiedz Link Zgłoś