Dodaj do ulubionych

Mój chłopak jest złodziejem

09.01.09, 22:04
Jestem z chłopakiem 6 lat, bardzo się kochamy. Jest jednak problem on jest
złodziejem sklepowym. Jego sytuacja rodzinna i materialna jest co najmniej
zła. Już w młodym wieku kradł żeby przetrwać kiedy się poznaliśmy przystopował
na co najmniej 3 lata ale to weszło mu chyba w krew i nie chce poszukać
normalnej pracy bo uważa ze nie zarobi tyle ile by chciał. Bardzo go kocham i
nie chce się z nim rozstawać. Chce go przekonać ze to jest złe i ze oboje
potrzebujemy już stabilizacji tylko nie wiem jak to zrobić. proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • ziemia.ognista Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:20
      Gardzę złodziejami, szczególnie takimi, którzy mogą pracować, ale im się nie chce/uważają, że im się nie opłaca.
      Pewnie przywykł do takiej formy zdobywania wszystkiego co ma i ciężko będzie to zmienić, tym bardziej, że nie widzi w tym nic złego.
      Nie wyobrażam sobie być z taką osobą.
      • hogatha23 Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:30
        hmmm ja taka nie jestem po za zlymi cechami dostrzegam te dobre, nie przekreslam
        ludzi powieszchownie. Wierze w zmiane na lepsze
        • teklana Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:45
          Skoro dostrzegasz te okropne cechy(dobre pomijam,bo kobieta
          zakochana jest w stanie wybaczyć wiele...)nie zgadzaj sie na to
          złodziejstwo.1000 razy mu sie uda,a za 1001 wpadnie.Będziesz go za
          kratami odwiedzała?Takiego scenariusza mozna sie spodziewać jesli
          nadal będzie kradł.Domyślam się,że rozmawiałaś z nim na ten temat i
          zna Twoje stanowisko.Sama wiara ,prosby i dobre checi nie
          wystarczą.W tej kwestii powinnaś być jednak stanowcza.
          • jednorazowy3 nie dawaj mu jak nie przestanie 10.01.09, 18:29
            i po sprawie, sam odejdzie do innej
          • steefaan2 Re: Mój chłopak jest złodziejem 11.01.09, 01:04
            6 lat i dalej wierzysz w zmiane??? Wiesz dobry dowodca zawsze wierzy w
            zwyciestwo, ale jeszcze lepszy wie kiedy zwyciestwo jest niemozliwe. Rzucaj puki
            mozesz..
        • mrs.solis Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:50
          NO nie nastepna naiwna. Zaloze sie,ze myslisz ze on cudownie sie
          zmieni na lepsze zaraz po slubie.
          • justysialek Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 23:31
            Nieeee..... zaraz po narodzinac dziecka się zmieni przecież.
            • szymonblaszczyk Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 15:30
              nawet nie wiesz jak dobrze że są jeszcze normalne kobiety :)

              a autorka pewnie czuje się taka wspaniała bo "powieszchownie" nie przekreśla ludzi ... pewnie w Stalinie też by coś pieknego znalazła ...

              dlatego nie żal mi takich osób - będzie odwiedzać faceta w więzieniu ale sama sobie taki żywot wybrała. Jak wiele kobiet ...
              • tetlian Przyczyniłaś się do zapuszczkowania Twego chłopaka 10.01.09, 17:18
                Zakładając taki temat na forum, sprawiłaś, że Twój chłopak niedługo zostanie
                zapuszkowany. W jaki sposób? Ktoś kto go przeczyta, da cynk policji, ta namierzy
                Ciebie po IP, a następnie odnajdzie tego faceta.

                Chciałaś mu pomóc, a pomogłaś społeczeństwu.
                • fanka_franka Re: Przyczyniłaś się do zapuszczkowania Twego chł 10.01.09, 17:28
                  Ta, na pewno. Za duzo filmow amerykanskich.
                  • tetlian Re: Przyczyniłaś się do zapuszczkowania Twego chł 10.01.09, 19:16
                    No nie wiem :) Już parę razy słyszałem o problemach przez posty umieszczane w
                    Internecie.

                    Ktoś kiedyś pod obrazkiem religijnym napisał jakiś dowcip na temat religii. No i
                    za to dostał karę za "obrazę uczuć religijnych" :/

                    Albo inny przypadek. Pod artykułem na temat piractwa, ktoś otwarcie się
                    przyznał, że ściąga filmy na potęgę. W niedługim czasie zawitała u niego policja.
                    • timurek1 Re: Przyczyniłaś się do zapuszczkowania Twego chł 10.01.09, 20:22
                      i dokładnie tak jest. Możliwości są takie, że po IP można namierzyć
                      każdy komputer. I dobrze.
                      • fanka_franka Re: Przyczyniłaś się do zapuszczkowania Twego chł 15.01.09, 21:47
                        Owszem, mozliwosci sa.

                        Tak wiec wg Ciebie: Ktos doniesie o takiej rozmowie w sieci. Pan poicjant sie
                        tym przejmie i wezmie to na powaznie- wezmie sie za sprawe. Namierzy
                        uzytkowniczke Hogatke23, nastepnie bedzie ja sledzic kilka dni, jak juz ustali
                        kim jest jej facet bedzie jego rowniez sledzic (24h na dobe, przez kilka dni).
                        Bedzie wszystko robic na tyle dyskretnie, ze facet sie nie zorientuje. On w
                        sklepie cos ukranie- nie majac zadnych podejzen. Na pewno bedzie to mialo
                        wartosc powyzej 200 zl (chyba od 200 mozna ukarac, ale nie jestem pewna). I
                        wtedy on dostanie grzywne badz zawiasy.
                        Czekam z niecierpliwoscia na rozwoj wydarzen!
                        • teklana Re: Przyczyniłaś się do zapuszczkowania Twego chł 15.01.09, 21:53
                          Ja nie byłabym taka uradowana,więc nie zdradzam
                          zniecierpliwienia.Nie pochwalam złodziejstwa,bo to wielce
                          nikczemne.Ale by wyczekiwać na zwieńczenie w takiej nadziei,że
                          chlopaka przymkną ,to tez nie;-)
                    • poroboszcz_uk ale jestes glupi 10.01.09, 22:01
                      po numerze ip namierzą tez skradziony przez niego batonik albo ser.
                      • yavorius Nawet jeśli został już dawno zjedzony:) 14.01.09, 13:37
        • zigzaur Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 15:34
          Jeśli wyjdziesz za niego za mąż, to TY będziesz spłacać jego koszty procesów,
          wynagrodzenia adwokatów, odszkodowania dla okradzionych itp.

          A on, już w czasie pierwszej odsiadki, zmieni orientację i nie będzie myślał o
          twojej cipci tylko o swoich zwieraczach.
        • jacek226315 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 16:34
          a co z emerytura?
        • nick_othem Re: Mój chłopak jest złodziejem 11.01.09, 11:37
          niech Ci Twój chłoptaś złodziejaszek dziubnie słownik ortograficzny oraz słownik
          języka polskiego, najlepiej w Empiku
          • smutas13 Re: Mój chłopak jest złodziejem 14.01.09, 13:56
            nick_othem napisał:

            > niech Ci Twój chłoptaś złodziejaszek dziubnie słownik
            ortograficzny oraz słowni
            > k
            > języka polskiego, najlepiej w Empiku

            Tobie też przydałyby się owe słowniki.
    • au_lait Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:22
      To troszkę patologia...
    • kajda28 Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:29
      myślę że najlepszym sposobem byłoby nie przyjmowanie materialnych
      rzeczy od niego , nie pozwalać aby płacił za ciebie, itp.
    • cloclo80 Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 22:56
      Tym chata bogata co nakradnie tata
    • hogatha23 Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 23:03
      spodziewałam się pomocy a nie pogardliwych komentarzy. może jestem naiwna ale
      mówią ze serce nie wybiera!!!!
      • angazetka Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 23:12
        A oprócz serca masz inne organy? Np. mózg? Bo związku nie buduje się
        tylko na sercu.
        Przykro mi, ale kradzież mogę zrozumieć tylko w sytuacjach
        ekstremalnych. A Ty tak spokojniutko piszesz, że masz faceta
        złodzieja, dla którego kradzież jest czyms codziennym i normalnym.
        Dorosły jest, chyba obiło mu się o uszy, że to nieładnie?
      • teklana Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 23:13
        Nic na to nie poradzę,że Twój chłopak nie ma ambicji
      • horpyna4 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 11:21
        Spytaj go, czy chciałby zostać okradziony i co by wtedy poczuł.
        Istnieje coś takiego, jak empatia, czyli wczuwanie się w przeżycia
        innych. Złodziej tego nie ma, a to nie najlepiej rokuje dla związku.
        Kiedyś uderzy Cię, lub zwymyśla i nie będzie miał najmniejszego
        poczucia winy. Bo ma zaburzoną psychikę.
        I nie wciskaj przypadkiem kitu, że nie okrada ludzi, tylko sklepy.
        Bo sklep też należy do człowieka i to człowieka okrada.
      • szymonblaszczyk Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 15:34
        przeczytaj co piszesz i się zastanów! jak mamy Ciebie traktowac jak z wypowiedzi wynika iż jesteś dziewczyną dresa? kradnie bo mu tak wygodniej, ludzie Ci mówią: nie zmieni się - jak ktoś nie ma ambicji to nie bedzie miał, a Ty masz pretensje? on się nie zmieni a jak Ty jesteś głupia to tak już zostanie ... nie żal mi takich kobiet, które widzą piękno i dobre cechy w złodziejach, pijakach, bokserach, nierobach etc ... dostaniesz to na co zasłużysz chyba że zmądrzejesz

        dziwi wogóle Twój spokój ... a serce nie ma tu nic do rzeczy - tylko głupota
        • zigzaur Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 15:36
          Ciekawe, kto kogo sponsoruje i będzie sponsorował, on ją czy ona jego?
      • asteroid23 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 15:43
        tak, serce, ale tylko idiotek, nie wybiera
      • jacek226315 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 16:42
        hogatha23 napisała:

        > spodziewałam się pomocy a nie pogardliwych komentarzy. może jestem
        naiwna ale
        > mówią ze serce nie wybiera!!!!
        Predzej swinia bedzie fruwac anizeli zlodziej krasc przestanie.
        A jakiej pomocy sie spodziewasz,przeciez Ty jestes z tych co ci...
        mysla
      • poroboszcz_uk przeczytaj uważnie ! 10.01.09, 22:19
        zupełnie to rozumiem, bo to jest naprawdę fajne gdy możesz coś mieć za darmo.
        Idziesz na zakupy i po prostu nie płacisz przy kasie. Wchodzisz do Rossmana -
        bierzesz szampon, maszynki gilette, bardzo drogi balsam po goleniu, może
        perfumy, razem 150zł a nie płacisz za to. ja wiem jakie to fajne uczucie, bo sam
        tak robiłem.
        większość osób na tym forum to hipokryci i gdyby sami potrafili kraść, albo
        mieli odwagę w ogóle do tego się posunąć sami by kradli i mówili, że to nie
        takie złe:
        a bo to duże sklepy, one też nas okradają, a bo jakoś trzeba sobie radzić, bo to
        dla zabawy. Sam stosowałem podobnego rodzaju racjonalizacje.
        Ale przestałem, bo stwierdziłem, że nie opłaca mi się mieć kontaktów z policją
        przy ewentualnej wpadce i nie opłaca mi się szarganie swojej opinii.

        Nie wiem na jakie kwoty kradnie twój chłopak, jak z tego się utrzymuje to
        podejrzewam, że:
        a) powyżej 250zł - a to przestępstwo, więc prędzej czy później go dorwą a
        jeszcze jak przeszukają mu chate i znajdą więcej rzeczy to ma nieciekawie
        b) małe - jest leniem bo w normalnej robocie więcej by zarobił.

        Nie wiem też jak on to traktuje: naprawdę jako sposób na życie czy jako hobby.
        Jeśli to drugie to ciężko z tym zerwać, bo to naprawdę dobra zabawa. Kiedyś z
        kumplem wymyśliliśmy patent w Anglii jak wyjeżdżać ze sklepu z pełnym wózkiem
        zakupów pełnym ekskluzywnych produktów spożywczych haha.. to było coś ;) Albo
        ukraść coś w sklepie gdy ochroniarz cały czas za tobą łazi. Z innym kumplem
        robiliśmy złodziejskie rajdy - kto jest lepszy, jezdziliśmy autem od sklepu do
        sklepu i dokonywaliśmy najbardziej bezczelnych kradzieży - chodziło o technikę.
        Jeśli to jego hobby to trudno... albo poproś żeby je zmienił, może kup mu rybki
        ? ;) A poważnie, to niech się zajmie czymś innym.

        Natomiast jeśli traktuje to jako PRACĘ ZAROBKOWĄ to ma przerąbane, bo kiedyś
        wpadnie i to konkretnie. Tak jest ZAWSZE: ze złodziejami, paserami, dilerami,
        gangsterami - zawsze wpadają !! Zawsze. Prędzej albo później.
        Niech się lepiej ogarnie i poszuka dobrej pracy, a ty bądź konsekwentna i
        cierpliwa. Nie jest łatwo komuś takiemu zmienić nawyki - po pierwsze hobby a po
        drugie źródło utrzymania.
        Ktoś tam napisał wcześniej, żebyś nie chodziła z nim do łóżka... to jest jakiś
        pomysł, dość okrutny, ale jest na mnie może byt podziałało jakbym ją kochał. A
        jak odejdzie to znaczy, że nie był wart. Pozdrawiam.
    • annjen Re: Mój chłopak jest złodziejem 09.01.09, 23:17
      dziewczyny piszą ci brutalną prawdę. miłość jest ślepa, a bolesne skutki
      zauroczenia możesz potem odczuwać wiele lat. jesli nie akceptujesz jego stylu
      życia, to powinnas postawić ultimatum: ja albo złodziejstwo. i nie ma innej
      recepty. chyba że chcesz stoczyć się razem z nim. w podjeciu trudnej decyzji
      dobrze mieć kogoś, kto cie będzie na co dzień wspierał - przyjaciółka, siostra,
      mama.... wiem czym jest toksyczna miłość. wiem, że gdybym w pewnej chwili nie
      odeszła od męża, straciłabym wszystko: dobre imię, pracę, dom, bliskich i
      pozostałoby mi noszenie paczek do więzienia. teraz spłacam jego długi, ale poza
      tym żyję normalnie. wiem, jak trudno wytrwać w postanowieniu. ale to jedyna
      droga, żeby odzyskać swoje życie.
      • baba67 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 10:10
        Taki czlowiek to jest jak przekrzywione drzewo-im wyzsze tym bardziej oddala
        sie od pionu.Ja wierze w przemiane na lepsze ale pod warunkiem ze czlowiek sam
        tego chce , ma mocna motywacje. Jesli zycie w Toba moze byc taka motywacja.
        Jednak wydaje mi sie ze przez te trzy lata niewiele sie u niego w srodku
        zmienilo-przystopowal bo sie to Tobie nie podobalo a nie dlatego ze uwaza
        kradziez za cos zlego-i tu jest najwiekszy problem.
        A to oznacza ze prawo ani zasady wspolzycia spolecznego nie sa dla niego tak
        wazne jak dla Ciebie. Moze sie na kradziezach sklepowych nie skonczyc niestety.
        Powinnas postawic sprawe na ostrzu noza i byc gotowa na odejscie, tak zeby on
        czul ze jestes gotowa na odejscie jesli warunek nie zostanie spelniony ani /i
        wewnetrzna przemiana nie nastapi.
        • idasierpniowa28 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 10:19
          A co on kradnie?? Jedzenie, kosmetyki, ubrania, wszystko? Muszę
          przyznać, że w dobie wszechobecnego monitoringu to nie lada wyczyn,
          musi być naprawdę niezły w swoim fachu ;)

          A tak na serio, to rozumiem, że serce nie sługa i że z pewnością
          posiada on jakieś dobre cechy skoro jesteś z nim tyle czasu, ale
          zastanów się, czy chcesz któregoś dnia odebrać telefon z policji?
          Albo, co gorsze," wpaść" z nim razem i zostać posądzona o
          współudział? Po licho Ci zapaskudzone papiery? Będziesz tłumaczyć :"
          to nie ja ukradłam, to on?"
    • natixb Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 10:31
      to powodzenia, poczytaj sobie o sytuacji(nie tylko finansowa) w rodzinach
      przestepczych, kiedy tatus siedzi w wiezieniu--wierz mi nie jest ona za ciekawa.
      poza tym zastanow sie nad tym jak bedzie sie wycjowywalo dziecko w takiej
      rodzinie, mysle ze socjalizacja podkulturowa gwarantowana!!
    • kadfael Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 11:05
      A zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś wciągnięta w ten proceder?
      Po pierwsze wiesz o złodzieju i go kryjesz-czyli ukrywasz
      przestępstwo, co jest karane. Po drugie pewnie masz lub w Twoim domu
      sa przedmioty z tych kradzieży. Możesz być dodatkowo oskarżona o
      posiadanie przedmiotów, z kradzieży. Jak dobrze pójdzie to również o
      paserstwo. Czyli-możesz nie mieć nawet szansy odwiedzania faceta w
      więzieniu, bo sama będziesz siedziała. Innymi słowy - myslenie nie
      boli.
      • gazetowy.mail Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 11:12
        Nawet nie chce mi sie tego czytać.
        Nagle się dziewczyna obudziła...
        Znam takie które wiedzą , że partner/mąż kradnie bo mają dzięki temu
        nową torebkę, spodnie itp
        Potrafiły wyśmiać koleżanki które dopiero "zbierały" na nowe dzinsy.
        Przeszkadza Ci to to rozstań sie z nim. Tylko wtedy odetniesz sobie
        źródełko fajnych rzeczy, których sobie nie kupisz bo Cie nie
        stać...a to juz będzie rpzykre dla Ciebie.
        Pozostaje mi życzyc Tobie aby ktos Cię okradł.
        I nie tłumacz sie że on nie napada tylko kradnie w sklepie - a to
        przecież niczyje
    • agatazieba Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 14:03
      a przez ostatnie 6 lat nie przekonywałaś?

      pomyśl o sobie. nie dość, że wiesz, że jest przestępcą, to pewnie masz jakieś
      rzeczy pochodzące z kradzieży. chcesz mieć przez to kłopoty?

      on nie chce iść do pracy. a jak założycie rodzinę, to jak ułożycie sprawy
      finansowe? on zawsze może wpaść i pójść do więzienia. utrzymasz sama siebie, dom
      i być może jeszcze dzieci? albo co najtrudniejsze podołasz wychowaniu dzieci,
      mając za ojca takiego człowieka, który w dodatku wcale może nie pomóc, bo będzie
      siedział? a jeśli wam nie wyjdzie? dostaniesz coś w przypadku rozwodu? on na
      własność będzie miał trampki i nic więcej mu nie udowodnisz.

      przejrzyj na oczy. tu nie ma nic do przekonywania. znajduje pracę i zostajesz z
      nim na próbę, i razem uczycie się funkcjonowania w takich warunkach (musisz się
      bacznie przyglądać i nie łykać tłumaczeń, że kryzys, brak odpowiedniej pracy...
      - teraz musi wziąć co jest, szukać i wybrzydzać mógł wcześniej). a najlepiej dla
      ciebie - zostaw go, tyle lat bez efektu świadczy o tym, że nie jest wart
      poświęcenia. na nowe torebki i kosmetyki możesz przecież uzbierać pracując sama,
      nie musisz dostawać kradzionych.

      • mrs.solis Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 15:34
        > on nie chce iść do pracy. a jak założycie rodzinę, to jak ułożycie
        sprawy
        > finansowe?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=89560074
        Wtedy zrobi jak autorka z postu powyzej. Przejdzie na garnuszek
        rodzicow i bedzie biadolic nad swoim zyciem.
        Niektore kobiety musza sobie zmarnowac zycie z nieodpowiednim
        facetem,bo nie chca uwiezyc,ze po slubie nikt na dobre sie raczej
        nie zmienia. Zlodziej i smierdzirobotka nie zapala nagle miloscia do
        uczciwej roboty,a ten co lubi wypic bedzie pil dalej itp itd.
        • wanilinowa Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 16:08
          najlepsze zdanie: "chodziliśmy przed ślubem 3 lata, był jaki był".. aż się prosi
          żeby dopisać "był jaki był ale był"
          • oldbay Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 17:25
            Ha ha, no w sumie nie wazne jaki, oby BYŁ.
            -
            oldbay
    • grucha1982 Re: W pracy też będzie kradł... 10.01.09, 15:21
      Prawdopodobnie jesteś z nim na przegranej pozycji... Przemyśl to.
    • z_jak_zwirz bedziesz go na widzeniach odwiedzala 10.01.09, 15:31
      wiec dbaj o siebie, zeby koledzy spod celi zazdroscili.
    • zigzaur Pozbędziesz się, dziewczyno, problemów: 10.01.09, 15:32
      Złapią go, pójdzie do więzienia i tam zmieni orientację seksualną. Możesz mu
      przesyłać wazelinę.
    • jurek.powiatowy Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 16:05

      No tak, cała kobieta. Dziewczyny jesteś 6 lat ze złodziejem?? Z człowiekiem bez
      sumienia, zwykłym przestępcą? A jak urodzisz mu dziecko, to co? Też zostanie
      złodziejem jak jego ojciec? Jeżeli nie chce zabrać się do uczciwej pracy, tylko
      chce kraść to go zostaw, póki nie jest za późno. Ale Tobie pewnie imponuje, że
      ma kasę, i nie ważne skąd ją ma. Prawda?
      Polecam Ci artykuł o takich kobietach jak Ty:
      to-zly-facet-jest.gu.ma/
    • timurek1 Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 16:28
      to go posadź po prostu. I tyle.Ty też żyjesz z tych pieniędzy, więc
      możesz dostać działkę za wiele spraw. takich gości jak i ciebie
      trzeba eliminować ze społeczeństwa.
      • damianbsc Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 16:36
        policja powinna po IP namierzyc autorke postu, poczaic, ktory to jej chlopak i
        capnac go - niech siedzi
        • zigzaur Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 17:09
          Akurat! Tyle roboty za zwykłe 1800 za miesiąc? To już lepiej wypisać wniosek o
          umorzenie z powodu niewykrycia.
    • naprawdetrzezwy A po co tu przychodzisz? Wszak: 10.01.09, 16:38
      hogatha23 napisała:

      > Bardzo go kocham i
      > nie chce się z nim rozstawać.

      No to po sprawie - będziesz nadal ze złodziejem.

      > Chce go przekonać ze to jest złe

      Kto?

      > oboje
      > potrzebujemy już stabilizacji

      On musi ukraść tyle, by starczyło mu do końca życia?

      > tylko nie wiem jak to zrobić.

      Zacznij go okradać.
      Może (ale to tylko dywagacja taka) może wtedy zrozumie, że to nie
      jest kul okradać.
      Że tak samo nie jest kul być okradanym.


      Ale nic z tego nie będzie, skoro już teraz go usprawiedliwiasz i
      rozgrzeszasz:


      hogatha23 napisała:

      > Jego sytuacja rodzinna i materialna jest co najmniej
      > zła. Już w młodym wieku kradł żeby przetrwać


      Uczciwi ludzie w takiej sytuacji nie kradną.
      No tak, ale skąd masz to wiedzieć?

      (dlatego nie warto nawet pisać, że złodziei denuncjuje się policji.
      i tak nie zrozumiesz)
    • dzi1a czy ten wątek jest do programu Drzyzgi ?podpucha ? 10.01.09, 17:24
      • jotembi Re: czy ten wątek jest do programu Drzyzgi ?podpu 10.01.09, 18:09
        IMHO typowa podpucha, sporo tego ostatnio
        a ludziska się dają nabrać za każdym razem... hehe
        • dzi1a Re: czy ten wątek jest do programu Drzyzgi ?podpu 10.01.09, 19:53
          jotembi napisała:

          > IMHO typowa podpucha, sporo tego ostatnio
          > a ludziska się dają nabrać za każdym razem... hehe

          "zdradziłam męża ,jestem w ciąży" - taki wątek gdzieś dzisiaj zauważyłem ,he
          następna podpucha inspirowana przez redakcję portalu dla podbicia
          licznika(kliknięcia) odwiedzin portalu na co zwracaja reklamodawcy albo
          inspiracja ludzi od Drzyzgi aby był temat na nastepny program :)))
          • prairiewind Re: czy ten wątek jest do programu Drzyzgi ?podpu 10.01.09, 20:13
            Podpucha, czy nie podpucha. Ale znam podobny przypadek. Moja znajoma chodzila ze
            zlodziejem foteli samochodowych. Najpierw troche jej to przeszkadzalo, ale
            liczyla, ze wyrwie sie z domu, a zlodziej mial dom po rodzicach. Potem zaczely
            sie teksty o ego zaradnosci, a na koniec wspoludzial w kradziezy samochodu.
            Zlapano ich na goracym uczynku. Ona stala na czatach. Moze by sie wywinela, ale
            podczas interwencji policji wypadl jej zza bluzki duzy noz kuchenny. Normalnie
            gang Olsena. Gosciu poszedl za kratki na 3 lata, a ona dostala wyrok w
            zawiasach, bo byla w ciazy. Najpierw wyszla za niego za maz w wiezieniu,
            zanosila paczki , potem coraz rzadziej, Dziecko chodzilo zaniedbane i
            zasmarkane. Boi sie matki, bo ta ciagle na nie krzyczy. A ona ma pretensje do
            calego swiata, ze jest nieszczesliwa. Ostatnio cos wsponinala o rozwodzie,
            chciala wrocic do matki, ale ta nie chce jej przyjac. Ostrzegala ja, wszyscy
            ostrzegalismy. Nie pomoglo
            • jotembi Re: czy ten wątek jest do programu Drzyzgi ?podpu 11.01.09, 11:40
              a pewnie że się zdarzają, gdyby się nie zdarzały takie historie, to
              by nie było jak podpuchy robić ;)
              ale tutaj jest parę przegięć: złodziej jest "sklepowy" (pewnie,
              można wynieść pomniejszy sprzęt, ale jak często i ile? głównie to
              będą kajzerki, super życie na kradzionych kajzerkach hehe)
              no i ten kawałek że kolo "nie chce znaleźć uczciwej pracy" itd
              idiotek nie brakuje, wiadomo - ale całość baaardzo naciągana, mogli
              się lepiej postarać
    • fanka_franka Niech wybiera. Zwiazek albo zlodziejstwo 10.01.09, 17:27
      Po pierwsze jest to niemoralne, ale to pewnie go nie przekona...
      Po 2 w kazdej chwili moze wpasc, i co wtedy? Pomysl jak bys sie czula jak
      wszyscy znajomi czy sasiedzi beda wiedziec, ze on jest zlodziejem. Jak pojdzie
      do wiezienia. Albo co gorsza jak bedziecie miec dzieci i beda je wytykac palcami
      przez tatusia.
      Zastanow sie czy warto.
    • oldbay Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 17:29
      Nie spotykałam sie nigdy z chłopakiem - złodziejem ale kiedys miałam
      taka dobra kolezankę ze szkoły i wyjechałam z nią raz na wakacje. I
      tam dopiero zobaczyłam, ze ona kradnie jak nakręcona ze sklepów,
      szminki, tusze do rzęs, dezodoranty i inne pierdoły. Sparalizowało
      mnie prawie jak sobie uświadomiłam co ona wyprawia, do rozumu jej
      nie potraiłam przemówić i znajomość zakonczyłam. Ze strachu o siebie
      i swoje bezpieczeństwo.
      -
      oldbay
    • nawrotka1 serce nie wybiera 10.01.09, 17:32

      A ile takie zakochane serduszko może wybaczyć?
      Jak luby uzna, że trzeba komus w głowę dać i zabrać portfel albo do mieszkania
      się włamać, to też nie przestaniesz go kochac, prawda?
      Do wszystkiego mozna się przecież przyzwyczaić...


      ------
      zmieniłam nick - nawrocona5 :)
    • mrs.g ultimatum 10.01.09, 17:40
      mu postaw, albo kradnie albo ma ciebie. Chcesz byc ze zlodziejem,
      kiedysbedziesz sie go wstydzic, o ile juz sie nie wtydisz.
      Przepraszam, ale jego tlumaczenie to czysta dziecinada
    • czuly-wojtek Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 18:36
      Powiadomiłem policję o popełnieniu przestępstwa. Autorka tego tematu
      niech spodziewa się w najbliższej przyszłości wizyty policji.
    • 0-gramma Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 19:17
      Najpierw rozmowa, potem sayonara.
      --------------------

      Badanie aulentyczności pisma, podpisów, paraf. Grafolog - analiza pisama ręcznego, maszynowego, wydruków komputerowych.
      Psychografolog - analiza psychologiczna pisama ręcznego.
      Grafolog - Grafologia - Analiza pisma - badania kryminalistyczne pisma ręcznego i dokumentów.

    • sanvitalia Re: Mój chłopak jest złodziejem 10.01.09, 19:33
      a gdyby nie był złodziejem sklepowym, jak to nazywasz, tylko włamywaczem, który
      okrada domy i mieszkanie to byś go rzuciła?! czy dalej cackałabyś się jaki to on
      biedny i jak ma w życiu źle? bo widzisz nie ma żadnej różnicy gdzie się kradnie
      - zawsze będzie złodziejem. Z tobą też jest problem bo wydaje ci się, że skoro
      sklepy są duże i mają wielkie obroty to tych kradzieży nie odczują. No i racja,
      pewnie nie odczują, ale fakt pozostaje faktem - to też jest przestępstwo.
    • stary.wilk Wiekszosc mezczyzn w Polsce to zlodzieje... 10.01.09, 19:37
      jedni kradna firmowe dlugopisy a inni miliardy z kasy panstwa. Niestety taki
      spadek zostawila nam komuna.Kolejne pokolenia nie bede lepsze, bo ojciec
      zlodziej moze nauczyc syna tylko jednego, jak skuteczniej krasc. Taki kraj takie
      obyczaje.Ale cieszy mnie, ze sporo ludzi cos w zyciu zmienilo i wyjechali do
      bardziej cywilizowanych krajow.Polska zmienia sie tylko materialnie,ale zmian w
      mentalnosci nie widze.
      • wanilinowa Re: Wiekszosc mezczyzn w Polsce to zlodzieje... 10.01.09, 19:58
        > Taki kraj takie
        > obyczaje.Ale cieszy mnie, ze sporo ludzi cos w zyciu zmienilo i wyjechali do
        > bardziej cywilizowanych krajow.Polska zmienia sie tylko materialnie,ale zmian w
        > mentalnosci nie widze.

        jedyne co się nie zmienia to grupa malkontentów, używających przymiotnika
        "polski" w pejoratywnym znaczeniu. to też nam komuna zostawiła.
      • martinsilenus Re: Wiekszosc mezczyzn w Polsce to zlodzieje... 11.01.09, 12:34
        Pracuję w firmie, w której jest 30 osób. Nikt nie kradnie
        długopisów, nikt nie robi sobie prywatnych pogawędek przez firmowe
        telefony, nikt nie wynosi kawy/herbaty/mydła itp. Mam wielu
        przyjaciół i znajomych i zapewniam Cię, że nie są złodziejami.

        Nie wiem, w jakim otoczeniu Ty żyjesz, ale być może w patologicznym,
        w którym faktycznie "większość mężczyzn to złodzieje" skoro tak
        twierdzisz, ale to Twój problem i Twojej złodziejskiej
        rodziny/przyjaciół/współpracowników/otoczenia. Nie wszyscy są tacy,
        jak Ty i Twoje otoczenie, więc proszę nie uogólniaj... I nie
        wycieraj sobie gęby słowem "Polska" - jak Ci się nie podoba to
        wyprowadź się do jakiegoś "cywilizowanego" kraju, o którym
        wspomniałeś.
        • teklana Re: Wiekszosc mezczyzn w Polsce to zlodzieje... 11.01.09, 12:37
          A i te inne kraje mają być niby wolne od złodziejstwa i
          bandytów,.......i......i......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka