Dodaj do ulubionych

Podwiązka studniówkowa... problem

17.01.09, 20:35
Kolega zaprosił mnie na studniówkę. Czytałam o zwyczaju który mówi, że
partnerka musi założyć czerwoną podwiązkę, aby partner zobaczył ją, gdyż to
przynosi szczęście na maturze(stąd to wystawianie nóg i pokazywanie podwiązek).
Zastanawiam się tylko, czy zwyczaj ten dotyczy MATURZYSTEK, czy ja również
(jako gość) mam założyć czerwoną podwiązkę?
pomocy..
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 21:08
      Weź noo, bez przesadyzmu z tym. Z kolegą idziesz a nie ze swoim
      chłopakiem. Może jeszcze gronu pedagogicznemu pokaż ;p
    • kredka_kredka_kredka Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 21:11
      Przesąd mówi także, że w tą magiczną noc KONIECZNIE musisz oddać się obcemu
      mężczyźnie.
      Sukces na maturze gwarantowany!
      • elfmeter35 Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 22:28
        Na niewiele rzeczy patrze z takim politowaniem jak na ten zwyczaj z
        podwiązkami.
        Największe matoły myślą, że im to cos da.
        Dzisiaj w Faktach w TVN-nie jakis CHLOPAK powiedział, że też będzie
        miał na stódniówce podwiązkę i czerwone majtki.
        Signum temporis? ;-)
        • truskawkowa.pomadka Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 22:42
          3 odpowiedzi, a żadna konkretna... poważnie pytam... :|
    • happy_time Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 22:58
      Ty nie musisz, zwyczaj dotyczy maturzystek :)
      • errare_humanum_est Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 23:26
        happy_time napisała:

        > Ty nie musisz, zwyczaj dotyczy maturzystek :)

        Dokładnie, trzymając się ściśle tradycji to on powinien założyć tę podwiązkę,
        ewentualnie czerwone majtki, no i oczywiście albo samemu to zobaczyć, albo Tobie
        pokazać ;)
    • grassant Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 23:07
      truskawkowa.pomadka napisała:

      > Kolega zaprosił mnie na studniówkę. Czytałam o zwyczaju który
      mówi, że partnerka musi założyć czerwoną podwiązkę, aby partner
      zobaczył ją, gdyż to przynosi szczęście na maturze(stąd to
      wystawianie nóg i pokazywanie podwiązek). Zastanawiam się tylko, czy
      zwyczaj ten dotyczy MATURZYSTEK, czy ja również (jako gość) mam
      założyć czerwoną podwiązkę? pomocy..

      oczywiście musisz mieć tę czerwoną podwiązkę. Pokazesz mu, niech se
      strzeli. Wielkie halo, hm.
      • nikolaaaaa Re: Podwiązka studniówkowa... problem 17.01.09, 23:39
        Oj kurcze no i po co tyle głupich i nic nie wnoszących odpowiedzi? dziewczyna po
        prostu chce się poradzić co w tej sytuacji wypada a co nie :/
        Z tego co pamiętam, na mojej studniówce raczej tylko maturzystki nosiły
        podwiązki, bo to ich dotyczy ta tradycja.
        Zyczę Ci miłej zabawy :)
        • kochanica-francuza Ile lat liczy ta tradycja? 18.01.09, 00:13
          Bo ja się załapałam na czerwone majtki. Nie pamiętam, czy miałam. ;-)
          • kochanica-francuza Re: Ile lat liczy ta tradycja? 18.01.09, 00:14
            tzn. tylko na tradycję majtkową
          • sundry Re: Ile lat liczy ta tradycja? 18.01.09, 11:14
            Ja miałam studniówkę w 2004 i już obowiązywała.Ja nie miałam
            podwiązki i jakoś zdałam:)
    • joanna182-0 Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 12:07
      ja jako osoba towarzysząca dwukrotnie nie miała czerwonej podwiązki,
      a moi koledzy maturę mimo wszystko zdali bardzo dobrze.
      • gazetowy.mail Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 12:32
        Jaka to tradycja????????Wymyślono to z 5-6 lat temu. Zawsze były
        czerwone majtki ale tylko dla dziewczyn zdających maturę a nie
        koleżanek maturzystów - i nikt ich nie pokazywał tylko mówił że ma.
        Nie daj sie zwariować.Zarabiaja tylko na tym sprzedwacy czerwonych
        podwiązek. Błękitne nosza panny młode. Zaraz wymyślą że na pogrzeb
        należy nakładac czarną i podchodząc do trumny ją pokazywać!!!!!!!!!!
    • dotykmysli Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 12:59
      Bez przesady :) Tradycją są czerwone majtki maturzystek, a te
      podwiązki pojawiły się niedawno. Co do pokazywania to chyba już
      pomysł maturzystów, żeby się dobrać do partnerek ;) Nie wyobrażam
      sobie tego, podnosimy kiecki żeby faceci zobaczyli, a najlepiej żeby
      upewnili się, że są też czerwone stringi :) Dobrze, że matura już za
      mną :)
    • kitek_maly Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 13:06

      A Ty zdajesz też maturę w tym roku?
      Oraz, u mnie był taki przesąd, że nie czerwona podwiązka a czerwone majtki i
      chodziło o sam fakt posiadania, nikt ich oglądać nie musiał. :-) I jeszcze, że
      od czasu balu maturalnego do matury nie powinno się ścinać włosów. :-D
      • razlemongrass Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 13:33
        U mnie też dziewczyny miały czerwone majtki i podwiązki (maja nawet wspólne
        zdjęcie z gołą nogą ubraną w podwiązkę;)) I również niektóre nie ścinały włosów
        do matury. Ja na tej studniówce nie byłam i ścinałam włosy - a matura ładnie zdana:P
      • kitek_maly Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 13:38

        > od czasu balu maturalnego do matury

        Oczywiście chodziło mi o studniówkę a nie bal maturalny. Jestem świadoma, że bal
        maturalny jest po maturze a czas płynie tylko w jednym kierunku. :-D Rany, co
        się ze mną dzieje? ;-)
    • bell82 Re: Podwiązka studniówkowa... problem 18.01.09, 21:45
      hahaha a to dobre, od kiedy podwiazka jest gwarantem dobrze zdanej
      matury??? chyba wazne to co w główce.. litosci,ze tez ludzie w takie
      bzdety wierzą..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka