Dodaj do ulubionych

wątpliwosci przed ślubem

04.03.09, 14:51
slub za kilka miesiecy,dlatego wykluczam raczej stres
przedślubny,ale od jakiegos czasu codziennie dopatruje sie powodów
dla ktorych za szybko podjelismy decyzje o slubie.Nie tylko to ze
różnimy sie od siebie dosc bardzo,ale chodzi przede wszystkim o
współżycie seksualne.Jestesmy ze soba 2 lata,ja mam coraz wieksza
ochote na seks,a narzeczonemu wystarcza moze 2 razy w
miesiacu.Wydawalo mi sie ze czas narzeczenstwa to bedzie
najpiekniejszy okres,dla mnie to rozczarowanie.Czuje sie brzydka i
nieatrakcyjna,i strasznie boje sie konsekwencji tej sytuacji.Nie
czuje sie szczesliwa.Chyba popadam w kompleksy...Czy to normalne ze
kochamy sie tak zadko?Wiem ze w zwiazku nie chodzi tylko o seks,ale
jest wazny.A my nawet zadko sie przytulamy,brakuje mi bliskosci..
Obserwuj wątek
    • erillzw Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 14:58
      Nie to nienormalne.
      Rozmawialas o tym, ze swoim narzeczonym? Moze ma jakies stresy w
      pracy i wkreca sie z jakies tematy na tyle, ze nie ma ochoty?
      Moze trzeba pomyslec nad seksuologiem...?
      Podejrzewam, ze dopatrywanie sie z twojej strony rowniez innych
      roznic moze wynikac z frustracji na poziomie wspolzycia.
      Sugerowalabym porozmawiac z narzeczonym na ten temat...

      Kiedy moj byly facet mial podobna postawe - sex raz w tygodniu,
      czyli w miesciacu 4 czulam sie bardzo podobnie jak Ty. Ze nie
      atrakcyjna, ze nie oddzialuje..
      a okazalo sie, ze kiedy ja jezdzilam na weekendy na studia on
      obracal panienki.. i potem mu sie nie chcialo...
    • kurczak1 Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 14:59
      Mamy w głowach glupie stereotypy, ze miłośc wystarczy w zwiazku. A
      to bzdura. Wazny jest seks, pieniadze, wspolny język, poziom
      intelektualny itd. Jesli teraz ci nie starcza to co bedzie za 5 lat?
      Poweim Ci: rzowiedziecie się albo znajdziesz kochanka i bedziesz
      oszukiwac meza
    • stinefraexeter Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 15:14
      To wróży bardzo źle.

      Czemu nie porozmawiasz z narzeczonym? Jakie z was będzie małżeństwo, skoro tak
      poważnych kwestii nie możecie przynajmniej przedyskutować?
    • ania78p Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 17:03
      A jak było wcześniej? też tak rzadko? Znam przypadek gdy mąż nie zwracał uwagi
      na swoją żonę jako kobietę - okazało się że jest homoseksualistą. Dziewczyna
      (młode małżeństwo) zrozpaczona i prawdopodobnie sprawa zakończy się rozwodem.
    • jane-bond007 Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 17:29
      pogadaj z chlopem i powiedz mu co i jak, a co do tego czy nie za
      wczesnie - co szkodzi poczekac z tym slubem?
      • afrodyta_11 Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 17:38
        kiedys bylo malzenstwo minus ze za szybko sie pobrali wieku 20
        latona/on 23lata ,ale w sumie szybko sie rozstali po 4 latach
        znajmosci ,on poznal kobiete ktora mu odpowiadala pod kazdym
        wzgledem zwlaszcza seksualnym (bo ta moja znajoma to taka mimoza,i 2
        lewe rece doslownie do wszystkiego miala) wiec sie nie dziwilam ze
        sie rozwiedli ,a on podobno kiedy juz zblizal sie termin slubu
        niechcial sie znia chajtnac,ale dopiero w czasie rozwodu jej to
        powiedzial ,bo jego myslenie bylo ze gupio juz wsyztko odwolywac jak
        juz goscie wszyscy wiedzeli i bylo w czesci oplacone wesele
        wiec lepiej odwolaj slub i poczekaj moze dotrzecie sie albo poprostu
        odejdz i poszukaj sobie miejsca u innego faceta ktory bedzie godzien
        aby sie zestarzec przy jego boku
        • marzeka1 Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 17:54
          Te wątpliwości wskazują, że raczej potem będzie tylko gorzej. Obok miłości ważne
          dla związku jest jeszcze sporo innych rzeczy, w tym seks, niedopasowanie w tym
          względzie nie wróży udanego związku.Przy tak dużych różnicach, także w
          temperamentach, bałabym się wychodzić za mąż. Bo niby dlaczego nagle po ślubie
          te problemy mają zniknąć??
    • agatracz1978 Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 18:44
      Wiesz, różnica temperamentów nie wróży niczego dobrego. Pogadaj z chłopem. Nie
      każdy musi mieć ochotę na codzienny sex. Niektórym wystarcza raz w tygodniu
      innym raz na miesiąc - najważniejsze jednak dopasowanie, także w tym temacie.
    • grassant Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 19:43
      Jestesmy ze soba 2 lata,ja mam coraz wieksza ochote na seks,a
      narzeczonemu wystarcza moze 2 razy w miesiacu.

      zastanów sie, co chcesz zrobić. oszalałaś? on ma 80 lat?
      • erillzw Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 19:46
        Nie trzeba miec 80 lat.
        Moj byly mial 29 i ze mna wystarczalo mu 4 razy w miesiacu.. wiec
        wiesz...
        • grassant Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 19:58
          erillzw napisała:

          > Nie trzeba miec 80 lat.
          > Moj byly mial 29 i ze mna wystarczalo mu 4 razy w miesiacu.. wiec
          > wiesz...

          to jakaś ekstrema, chyba, ze wiesz...
    • biedronka784 Re: wątpliwosci przed ślubem 04.03.09, 21:03
      lepiej porozmawiaj z narzeczonym i powiedz mu co jest nie tak.
      Jak dla mnie to nie jest normalne i lepiej odwolac slub niz potem przechodzc
      przez akcje typu zdrada, rozwod...
      To twoje zycie i od ciebie zllezy jak sie ułoży.
      Powodzenia
    • mahadeva Re: wątpliwosci przed ślubem 05.03.09, 10:46
      mysle, ze na zwiazek trzeba patrzec globalnie - moze seks jest
      rzadko, ale facet ma inne zalety? z tego co wiem, to
      zapracowani 'ambitni' faceci nie maja ochoty na seks zbyt czesto
      zawsze mozesz czasem zdradzac
      ale chyba lepiej sie przyzwyczaic, choc mozna probowac zwiekszyc
      czestotliwosc, a o przytulaniu pogadac, ze chcesz wiecej
      ja z moim facetem mam seks raz w miesiacu, chcialabym wiecej, ale
      nie da sie chyba nic zrobic
    • sabriel Re: wątpliwosci przed ślubem 05.03.09, 11:49
      I słusznie, że masz wątpliwości, bo samą miłością się nie żyje.
      Wcześniej czy później powstaną nieporozumienia na tym tle.Jak dla mnie to co
      napisałaś źle rokuje na przyszłość.
      Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy on zawsze miał mały temperament.Jeśli
      tak, to na lepsze się nie zmieni. Ten typ tak ma.Albo przyjdzie ci to
      zaakceptować albo się męczyć.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka