Dodaj do ulubionych

odgrzewane znajomosci

24.11.03, 17:43
Sama nie wiem do konca dlaczego tak jest. Bedzie dlugo :o)
************************************************************

Bylo nas 4 sztuki. W porywach 5-6 ale tak na stale to bylo nas cztery,
kolezanki, a moze nawet przyjaciolki. Znalysmy sie od podstawowki, w zasadzie
z dwoma znalam sie od przedszkola. Pod koniec studiow 2 wyjechaly za morze w
poszukiwaniu lepszego zycia, 2 zostaly w kraju. Po ukonczeniu studiow
przyszedl i czas na mnie, najpierw Warszawa, potem kontrakt za granica, juz
nie wrocilam.
Zawsze staralam sie utrzymywac jakis kontakt, list (nie lubie tej formy),
telefon. Mimo iz nasze kontakty ograniczyly sie do minimum, to jednak zawsze
myslalam, ze jesli COS sie wydarzy w naszym zyciu to sie wzajemnie o tym
poinformujemy. No i oczywiscie sie pomylilam :o)
Dwie wyszly zamaz i nawet nie poinformowaly, zero telefonu, zero listu.
Zaznaczam iz nie oczekiwalam zaproszenia na wesele.
Jak sie o tym dowiedzialam? Jedna z nich zadzwonila do moich rodzicow
(mieszkaja w Polsce) zostawila swoj numer, poinformowala, ze poltora roku
temu zmienila stan cywilny i "kazala" sie z nia skontaktowac

Zastanawiam sie po co ja mam sie z nia skontaktowac? Przeciez kilka lat temu
jak czesciej bywalam w Polsce to wiele razy zabiegalam o to abysmy sie
spotkaly, ale jej zawsze nie pasowalo :o( Skad nagle taka zmiana i taka
natarczywosc w postaci wydzwaniaia do moich rodzicow i do mnie sms'ow
typu "zadzwon". Dlaczego sama nie zadzwoni? Nie rozumiem tego i nie mam
ochoty oddzwaniac.
Obserwuj wątek
    • miliarder Re: odgrzewane znajomosci 24.11.03, 23:36
      odgrzewane znajomosci
      powodują że zycie jest miłe!
    • tralalumpek Re: odgrzewane znajomosci 25.11.03, 17:52
      misae napisała:
      ..... Skad nagle taka zmiana i taka natarczywosc w postaci wydzwaniaia do
      moich rodzicow i do mnie sms'ow
      > typu "zadzwon". Dlaczego sama nie zadzwoni? Nie rozumiem tego i nie mam
      > ochoty oddzwaniac.


      moze potrzebuje cos od ciebie a telefon kosztuje
      ja tez kiedy wyjechalam z Polski staralam sie ze wszystkimi, z ktorymi bylam
      blizej utrzymywac dalej kontakt. szybko okazalo sie ze to tylko ja pisze, ja
      dzwonie...Nie, rozmowy byly wspaniale kiedy zadzwonilam, bylo tyle do
      opowiadania ale tylko kiedy ja dzwonilam
      mialam kolezanke z ktora razem chodzilam do podstawowki, potem razem
      pracowalysmy, duzo czasu, wspanialego czasu spedzilysmy razem, kiedy
      wyjechalam pisalam do niej kartki z kazdego zakatka gdzie bylam a jezdzilam
      duzo, kartki na kazde swieta i tak przez pare lat, ale tylko ja pisalam
      kiedys corka kuzyna pochwalila moje widokowki z roznych czesci swiata a kiedy
      zapytalam o co chodzi powiedziala ze pani polonstka (wlasnie moja znajoma)
      prowadzila lekcje, ktorej tematem byla prawdziwa przyjazn i moje widokowki
      byly na wystawce jako dowod na ludzkie przyjaznie
      zagotowalam sie, bo dla mnie byly to prywatne teksty do kolezanki a nie
      publiczne wynurzania sie i przyjazn na pokaz,
      i wcale nie brakuje mi wysylania do niej nastepnych widokowek...
      • misae Re: odgrzewane znajomosci 25.11.03, 18:11
        wlasnie ta kolezanka nigdy biedna nie byla, jedynaczka i bogaci rodzice. Jakies
        pol roku unikania spotkan ze mna, potem 2 lata (moze i wiecej) obojetnosci z
        mojej strony i nagle bum. Jestem osoba dorosla i nie wyobrazam sobie
        wydzwaniania do rodzicow znajomych z pretensjami dlaczego ich synowie czy corki
        nie oddzwaniaja. Smieszne to jest troszke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka