fiilemonka
26.04.09, 07:12
sluchajcie mam juz dosc wszyskiego, jestem wredna zona, ktora psuje mezowi
weekend tylko dlatego ze zapytam meza o prace
od pol roku maz jest bez pracy, kryzys , zima itd zajmuje sie budownictwem
wiec od listopada nie pracuje i nie szuka innej pracy tylko czeka az szef
zadzwoni ze cos ruszylo z praca , teraz wiosna juz na calego a pracy niet, on
nawet palcem nie kiwnie zeby cos innego poszukac tlumaczy kryzysem
jest mi ciezko pracowac samej, pracuje na 2 prace zeby utrzymac rodzine, nawet
wspomniec nie moge ze zmeczona jestem
gdy powiedzialam jego rodzica ze jest bez pracy mialam przekichane, nikt nie
moze dowiedziec sie ze on nie pracuje
moj maz dosc czesto ma jakies postoje, problemy z praca, pamietam jak w ciazy
bylam i tez sama pracowalam a on nie pracowal
jestem wredna?