Dodaj do ulubionych

strzała amora mnie powaliła pomocy !!!!

17.06.09, 00:05
i to tak, że ledwo chodzę i prawie nie oddycham
nie sądziłam, że w moim starczym wieku (30++++) i po ostrych
życiowych przejściach jest to w ogóle możliwe
dziewczyny, jakieś pomysły co z tym zrobić? bo taki stan że tak
powiem nastoletni zaczyna mi trochę w normalnym funkcjonowaniu
przeszkadzać, chudnę, nie jem, widzę w myślach tylko jego oczy i
chlam browar całymi wieczorami, długo tak nie dam rady.
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:08
      Trzeba zabić tę miłość.

      Może się z nim umów i okaże się nieciekawy?

      Może mu wyznaj i okaże się tchórzem/chamem i ci przejdzie?
      • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:11
        dlaczego osoba niezainteresowana musi być od razu tchórzem i chamem?
        według ciebie powinien ją puknąć jednorazowo?
        • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:13
          wiarusik napisała:

          > dlaczego osoba niezainteresowana musi być od razu tchórzem i chamem?

          Błąd w twoim rozumowaniu.

          Napisałam "MOŻE się okaże", mając na myśli, że może (nie musi!) okazać się
          tchórzem/chamem sam z siebie, nie z powodu braku zainteresowania.

          Jeśli się jednak nie okaże, to gorzej - wtedy uczucie trwa.


          > według ciebie powinien ją puknąć jednorazowo?

          Skąd ten idiotyczny wniosek?

          Puknąć to ty się możesz w łeb, aż ci echo odpowie.


      • yoko0202 kochanico droga 17.06.09, 00:14
        zrobiłam najbardziej idiotyczną rzecz w moim życiu - umówiłam się z
        nim, pierwszy raz, no i wyszło tak że spędziliśmy razem trzy dni...
        ja nie będę tego tutaj opisywać bo to nieodpowiednie forum

        ani cham ani tchórz, ani prostak, ani bandyta, ani emocjonalny
        popapraniec, ani nie żonaty, nie dzieciaty, jeszcze na dodatek pisze
        dzwoni i chce się dalej umawiać itp.,
        nie wiem co robić
        • wiarusik Re: kochanico droga 17.06.09, 00:15
          romansidło napisać
        • kochanica-francuza Re: kochanico droga 17.06.09, 00:18

          > nie wiem co robić

          Umawiać się dalej?

          Jak on chce, to też masz problem?
          • yoko0202 Re: kochanico droga 17.06.09, 00:20
            dobra, czekaj, trzeźwieję powoli

            boję się

            jak cholera

            ja miałam takie akcje z płcią przeciwną, że facet z objawami
            normalności mnie przeraża

            psychoterapia chyba tylko dla mnie została

            • kochanica-francuza Re: kochanico droga 17.06.09, 00:24

              > ja miałam takie akcje z płcią przeciwną, że facet z objawami
              > normalności mnie przeraża
              >
              > psychoterapia chyba tylko dla mnie została

              to wal na nią,nie krępuj się

              co to za sformułowanie? brzmi jak "skok do Tamizy chyba tylko dla mnie został"

              \
              >
              • yoko0202 Re: kochanico droga 17.06.09, 00:26
                no to walę jak w dym
                jednocześnie wchodzę w ten układ, bo jego to sobie nie daruję
                • kochanica-francuza Re: kochanico droga 17.06.09, 00:28
                  yoko0202 napisała:

                  > no to walę jak w dym
                  > jednocześnie wchodzę w ten układ, bo jego to sobie nie daruję

                  no i gut
    • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:09
      wystarczy że powąchasz bukiet jego skarpet
      • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:11
        A jeśli codziennie wkłada wyprane skarpety?

        Poza tym jak ma to załatwić? Hehe.
        • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:14
          przytknąć do nosa
          resztą skarpety śmierdzą nawet na wyciągnięcie ręki
          • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:19
            wiarusik napisała:

            > przytknąć do nosa

            Mam na myśli ich uzyskanie. Udać się do faceta i poprosić o udostępnienie pary
            skarpet z jego kosza na brudy?
            • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:21
              ty to masz wyobraźnię
              pamiętaj że to forum publiczne i nie wypada tu mówić o fetyszach
              • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:25



                > pamiętaj że to forum publiczne i nie wypada tu mówić o fetyszach

                Kto pierwszy w tym wątku napisał o brudnych skarpetkach?
                • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:26
                  nie wiem.wychodzi na to że ty
                  • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:29
                    wiarusik napisała:

                    > nie wiem.wychodzi na to że ty

                    Masz zwidy?

                    forum.gazeta.pl/forum/w,16,96721592,96721691,Re_strzala_amora_mnie_powalila_pomocy_.html
                    • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:32
                      nie umiem korzystać z linków,nie wiem co ty tam wklepujesz :P
                      • kochanica-francuza Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:35
                        wiarusik napisała:

                        > nie umiem korzystać z linków,nie wiem co ty tam wklepujesz :P

                        a pisać umiesz czy ktoś za ciebie klawiaturę obsługuje? Hehe.


                        • wiarusik Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:39
                          służąca
                          ja ją w dupsko KLAPS! a ona to tłumaczy na to co tu widzisz
      • yoko0202 du.pa 17.06.09, 00:15
        zawsze ma czyste
        • wiarusik Re: du.pa 17.06.09, 00:18
          ho ho ho,patrzcie
          ja na początku też dbam o takie drobiazgi,później dochodzę do
          wniosku że życie jest za krótkie by spędzić je przy pralce
          • kochanica-francuza Re: du.pa 17.06.09, 00:19
            wiarusik napisała:

            > ho ho ho,patrzcie
            > ja na początku też dbam o takie drobiazgi,później dochodzę do
            > wniosku że życie jest za krótkie by spędzić je przy pralce

            to co ty robisz przy tej pralce, że tyle czasu ci to zajmuje?
            • wiarusik Re: du.pa 17.06.09, 00:23
              stoję i myślę:"a jednak się kręci"
              • yoko0202 Re: du.pa 17.06.09, 12:05
                wiarusik napisała:

                > stoję i myślę:"a jednak się kręci"

                coś jak mój kot, tyle że on jeszcze łbem kręci w rytm bębna
                :)
                • kochanica-francuza Re: du.pa 17.06.09, 15:32
                  yoko0202 napisała:

                  > wiarusik napisała:
                  >
                  > > stoję i myślę:"a jednak się kręci"
                  >
                  > coś jak mój kot, tyle że on jeszcze łbem kręci w rytm bębna
                  > :)
                  wolę kota! wolę kota! nakręć go!
                  • yoko0202 Re: du.pa 18.06.09, 00:39
                    kochanica-francuza napisała:

                    > yoko0202 napisała:
                    >
                    > > wiarusik napisała:
                    > >
                    > > > stoję i myślę:"a jednak się kręci"
                    > >
                    > > coś jak mój kot, tyle że on jeszcze łbem kręci w rytm bębna
                    > > :)
                    > wolę kota! wolę kota! nakręć go!

                    nie trzeba nakręcać, wystarczy drzwi do łazienki uchylić i jest jazda
    • pajda-chleba Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 00:53
      tez bym chciala popic browara i tak czekam juz 2 godziny.kochanie poszlo do
      sklepu i zaginelo.I teraz nie wiem czekac,czy isc spac,jestem cholernie
      zla.Razem zaczelismy urlop i myslalam,ze moze razem zaczniemy
      swietowac...dupa,pozostaje mi patrzec w jego oczeta na zdjeciu i popijac mineralke
    • mrsnice Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 12:32
      codziennie browar i chudniesz? Może to jest przepis na odchudzenie
      się przed wakacjami, muszę spróbować.
      • yoko0202 Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 12:39
        mrsnice napisała:

        > codziennie browar i chudniesz? Może to jest przepis na odchudzenie
        > się przed wakacjami, muszę spróbować.

        browar lubię, konsumuję w sporych ilościach, nie szkodzi mi, bo przy
        okazji biegam 5 km :)
        waga stała nawet przy ilościach sporych tegoż browaru, a teraz
        spada, bo jeść nie mogę.
    • shimamoto_san Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 17.06.09, 15:36
      fajnie to sie czyta. kibicuje ci po cichu, dziewczyno. (mimo, ze nawet nie
      wiedzialas o moim istnieniu) :P
      • yoko0202 Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 18.06.09, 00:38
        wiesz co, mam wrażenie że do kilku dni wstecz nie miałam pojęcia o
        swoim własnym istnieniu:)
        znowu się nastukałam, a jeszcze tak ładnie nawet trafiam w klawisze,
        chyba praktyka czyni mistrza

        • mayenna Re: strzała amora mnie powaliła pomocy !!!! 18.06.09, 08:03
          Wziąć głęboki oddech i cieszyć się, cieszyć, cieszyć....
          Nie ma lepszego zabiegu kosmetycznego dla kobiety niż miłość.
          Smakować ten stan i jak najłużej zachować.
          Zamartwiać się zawsze zdążysz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka