qw994 01.08.09, 16:51 ... i zrobił porządek z tym obrzydlistwem rozwieszanym po Polsce. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6884364,Nieznani_sprawcy_zniszczyli_w_Kostrzynie_wystawe_przeciw.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lesialesia Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 17:13 tez popieram w zasadzie. te zdjęcia płodów to przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktos333.1 Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 17:17 w końcu. takie coś powinno być zabronione. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 18:00 A kto będzie tak dobry i rozp...oli billboardy wystawy "Bodies"? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 18:57 Nadużywasz słowa "lewacki". Zdaje się, że pasuje do wszystkiego, co nie odpowiada twoim poglądom, jak się zdążyłam zorientować. Odpowiedz Link Zgłoś
lesialesia Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:14 ale ja nie rozumiem- skąd przypuszczenia że ci wandale to 'lewaki'? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:17 Wandale byli w maskach, więc cała akcja była wcześniej zaplanowana. Czyżbyś uważała, że to zrobili zwolennicy Donalda czy Ojca Tadeusza, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:14 Czy byłabyś uprzejma i nie stawiała mi swoich zdalnych diagnoz na temat co nie odpowiada moim poglądom a co odpowiada? Nie znasz mnie, tym bardziej moich poglądów, więc po co się ośmieszasz? Wydaje mi się, że nie nadajesz się na wróżkę czy szeptuchę, bo do tego trzeba mieć smykałkę o pewnych zaletach intelektu nawet nie wspominając... Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:30 Znowu mnie rozbawiłeś :) Masz do tego talent, trzeba przyznać :) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:44 Lepiej przypomnij sobie temat dyskusji, ułomna istoto, bo jak zwykle błądzisz i czas forumowiczów oraz atrament marmujesz he he he Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:52 Po prostu zajrzyj do pierwszego posta - oto temat dyskusji, agresywna istoto :) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 19:58 I Ty w trzymając się tego tematu, postanowiłaś pisać o mnie? Czyżbyś uważała, że to ja zniszczyłem tamtą wystawę??? Doprawdy żałosne.... Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: też mi odwaga... w maskach 01.08.09, 20:08 Tak, uważam, że zniszczyłeś wystawę. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
vienetta Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:18 To nie odwaga, tylko chamstwo i przestępstwo. Tak samo mają prawo pokazywać swoje poglądy, jak ta prawie artystka Nieznalska fiuta na krzyżu. Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:43 vienetta napisała: > To nie odwaga, tylko chamstwo i przestępstwo. > Tak samo mają prawo pokazywać swoje poglądy, jak ta prawie artystka > Nieznalska fiuta na krzyżu. Howgh! Akurat tak się składa, że organizatorzy wystawy nie mieli na nią zgody więc nie mieli też prawa pokazywać owych poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:47 > Akurat tak się składa, że organizatorzy wystawy nie mieli na nią zgody więc nie > mieli też prawa pokazywać owych poglądów. I z tego wynika, że zamaskowane lewackie tałatajstwo miało prawo niszczyć cudzą własność i cenzurować poglądy innych??? Buuuuueeeeechachacha... Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:53 A czy ja coś takiego napisałam? Nie wydaje mi się. Tyle, że nie widzę tu artykułu na temat: "Nałożono karę na organizatorów wystawy w Kostrzynie..." Jedni i drudzy złamali obowiązujące przepisy i obie strony powinny ponieść tego konsekwencje. Pisanie jednak, że ta organizacja 'ma prawo' przedstawiać swoje poglądy, w sytuacji gdy sama prawo narusza - jest po prostu śmieszne, żeby nie powiedzieć - głupie. Do określeń w stylu 'zamaskowane lewackie tałatajstwo' się nie odnoszę bo nie schodzę poniżej pewnego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:02 Co ma piernik do wiatraka? Założycielka tego wątku rozpływa się w zachwytach nad przestępcami i wandalami, którzy zniszczyli cudzą własność, z czego wnioskuję, że demokrację, praworządność i wolność przekonań ma głęboko w dupie... Czy już do Ciebie dotarło, o czym jest ta dyskusja? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:04 chyba masz obsesje na punkcie lewakow, jak zlapia tych okropnych zbrodniarzy to moze sie dowiemy z jakiej sa bojowki, moze to tylko radykalni esteci, ale u ciebie albo rydzyk albo chavez... Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:14 pan_i_wladca_mx napisała: > chyba masz obsesje na punkcie lewakow, jak zlapia tych okropnych zbrodniarzy to > moze sie dowiemy z jakiej sa bojowki, moze to tylko radykalni esteci, ale u > ciebie albo rydzyk albo chavez... Tiaaaa. Okaże się, że to byli wielce radykalni kosmici, którzy wylądowali ongiś w Klewkach... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:17 a jak tak bedzie to co?:) mowie tylko tyle, ze mogli byc to pijane lobuzy, ktorym wystawa stanela na trasie niech ich zlapia, niech sie wypowiedza co do motywu Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 23:55 Pijane łobuzy po pijaku postanowiły sobie maski sprawić, by ich spontaniczno-pijackich przestępstw nikt nie namierzył? Gratuluję logiki... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 00:19 nie byles nigdy na woodstocku gratuluje znajomosci tematu Odpowiedz Link Zgłoś
vienetta Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:50 Może tą wystawę powinna firmować kontrowersyjna prawie artystka Nieznalska? Wtedy zapewne byłaby zgoda i jeszcze bysię okazało że to dzieła artystyczne, a niszczący zostliby potraktowani jako niszczyciele prawie sztuki. Więc czy to duża różnica, że nie mieli na nią zgody? Mogli mieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:57 > Więc czy to duża różnica, że nie mieli na nią zgody? Mogli mieć:) Wybudowałam dom na Twojej działce. Pozwolenia nie miałam - ale czy to robi jakąś różnicę? Przecież mogłam mieć ;) To działa mniej więcej na tej zasadzie. Jak dla mnie - nie ma znaczenia twórca, nazwisko, sztuka czy badziewie - przepisy są po to, aby ich przestrzegać. Jedni i drudzy ich nie przestrzegali. Żadnej strony nie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:09 Przeoczyłaś drobny szczegół, he he he Tego domu, nawet bezprawnie zbudowanego, nie ma prawa burzyć byle wyrwikufel czy obszczywęgieł... Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:06 vienetta napisała: > Może tą wystawę powinna firmować kontrowersyjna prawie artystka > Nieznalska? Wtedy zapewne byłaby zgoda i jeszcze bysię okazało że to > dzieła artystyczne, a niszczący zostliby potraktowani jako > niszczyciele prawie sztuki. > Więc czy to duża różnica, że nie mieli na nią zgody? Mogli mieć:) Dobrze rozumujesz. Twórcy tej wystawy raczej nie mogą liczyć na podobną promocję, jaką ongiś pseudoartystce Nieznalskiej zgotowała wyborcza i inne media. Raczej pozostaną prawie anonimowi... Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 19:54 Widzisz różnicę pomiędzy pokazywaniem czegoś na wystawie, a na ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:12 Widzę, ale czy jak zobaczę stragan nielegalnie handlującego, nielegalnie przebywającego w Polsce Wietnamczyka, to mogę go skasować a jego towar sobie 'skonfiskować'? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:14 A skąd byś wiedział, że przebywa nielegalnie i handluje nielegalnie? Po skośnych oczach? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:17 Czy to ważne skąd bym wiedział? Kupiłbym taką informację za kilka złotych u miejscowego policjanta, na ten przykład. Czy mogłabyś wreszcie trzymać się tematu dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:20 Latarnik, serio, jesteś cholernie męczący i upierdliwy, do tego masz obsesję. Zapewne teraz uznasz, że brak mi argumentów, ale, szczerze mówiąc, mam to gdzieś. Niepotrzebnie wdałam się z tobą w dyskusję wiedząc, że jesteś niezrównoważony. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:35 Ależ nie. Uważam, że ostatnio Ci się często śniłem, stąd takie Twoje wycieczki personalne i wypowiedzi na mój temat... Poza tym jestem skromnym człowiekiem, rzuconym gdzieś na urocze zadupie Wszechświata. Rzeczywiście niepotrzebnie wdałaś się ze mną w dyskusję. Cóż więc mogę Ci w tej sytuacji doradzić? Zawołaj na pomoc swe pie...ięte, lekko przygłupie koleżanki, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
absoluteleylive Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:14 qw994 napisała: > Widzisz różnicę pomiędzy pokazywaniem czegoś na wystawie, a na ulicy? > A parady dewiantów seksualnych zwanych potocznie "gejami" też cię tak bulwersują? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:16 Nie rozmawiam z nikim, kto homoseksualistów nazywa dewiantami, przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
absoluteleylive Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:22 qw994 napisała: > Nie rozmawiam z nikim, kto homoseksualistów nazywa dewiantami, przykro mi. > A mnie jakoś nie jest z tego powodu przykro;p Ale nie ukrywam, że zdjęcia pomordowanych płodów są dla mnie równie traumatycznym widokiem, co parady dewiantów, bo świadczą tylko o tym w jakim strasznym świecie babrze się człowiek XXI wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:28 skoro demokracja ci nie odpowiada przeprowadz sie co korei polnocnej, tam nie ma parady dewiantow i aborcji. demokracja polega miedzy innymi na tym, ze kazdy od geja po wielbiciela sosnowych dzwi moze zrobic sobie parade, mozesz sie z tym zgadzac albo nie. i uwierz mi lepiej sie zyje po przyjeciu tej wiedzy i olaniu eventow, ktore draznia wszytskie zmysly, ja tak robie i nie narzekam. tez mi sie parady nie podobaja, ale nie dlatego ze mnie to obrzydza, ale dlatego ze to bezcelowe podkrecanie negsatywnych nastrojow spolecznych, wiec jak jest parada - nie ide na nia i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
absoluteleylive Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:39 pan_i_wladca_mx napisała: > skoro demokracja ci nie odpowiada przeprowadz sie co korei polnocnej, tam nie m > a > parady dewiantow i aborcji. demokracja polega miedzy innymi na tym, ze kazdy od > geja po wielbiciela sosnowych dzwi moze zrobic sobie parade, mozesz sie z tym > zgadzac albo nie. i uwierz mi lepiej sie zyje po przyjeciu tej wiedzy i olaniu > eventow, ktore draznia wszytskie zmysly, ja tak robie i nie narzekam. > > tez mi sie parady nie podobaja, ale nie dlatego ze mnie to obrzydza, ale dlateg > o > ze to bezcelowe podkrecanie negsatywnych nastrojow spolecznych, wiec jak jest > parada - nie ide na nia i tyle Nie podoba mi się demokracja, bo to koszmarny ustrój. Ale nie przeprowadzę się też do Korei bo tam jest komunizm, ustrój delikatnie mówiąc jeszcze gorszy. A że jestem prawnikiem, to znam konstytucję i nie sprzeciwiam się paradom, co najwyżej w ramach realizacji prawa do głoszenia własnych poglądów sobie czasem na nie popsioczę. Co nie wolno? Chciałem tylko zwrócić uwagę na hipokryzję tej "oświeconej" i "nowoczesnej" kobiety, reprezentującej śmieszące mnie od lat lewicujące poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:47 ok lapie, co do pisoczenia - to chyba najzdrowszy ludzki odruch, sugerujacy ze ze spoleczenstwem nie jest zle, mimo malo popularnych pogladow zgadzam sie, ze nasze polskie psioczenie to objaw zdrowia spolecznego, skoro ludzie chca dyskutowac, chca przedstawiac to co ich boli - dla mnie ekstra, wole to od rozdziabionych amerykanow zadowolonych z nowego maca w okolicy:) co do komuni8zmu, jako socjaldemokratka rowniez potepiam, glownie ze wzgledu na to, ze tak zwany komunizm marksistowsko-leninowksi nigdy nie wszedl w zycie, jezlei jakis ustroj strzela do robotnikow to na pewno nie jets to komunizm, no ale nie bawmy sie w dyskusje ideologiczne to nie to forum. a co do hipokryzji, to nie bardzo moge wylapac twoje wychwycenie jej, bylabym wdzieczna za wylozenie mi tego, gdzie i u kogo ta hipokryzje wypunktowales, moze to pora, moze to wino, nie wiem i nie widze, chetnie sie za to dowiem p.s. nie trzeba byc prawnikiem zeby znac konstytucje prawda?:) Odpowiedz Link Zgłoś
absoluteleylive Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:57 pan_i_wladca_mx napisała: > ok lapie, co do pisoczenia - to chyba najzdrowszy ludzki odruch, sugerujacy ze > ze spoleczenstwem nie jest zle, mimo malo popularnych pogladow zgadzam sie, ze > nasze polskie psioczenie to objaw zdrowia spolecznego, skoro ludzie chca > dyskutowac, chca przedstawiac to co ich boli - dla mnie ekstra, wole to od > rozdziabionych amerykanow zadowolonych z nowego maca w okolicy:) > > co do komuni8zmu, jako socjaldemokratka rowniez potepiam, glownie ze wzgledu na > to, ze tak zwany komunizm marksistowsko-leninowksi nigdy nie wszedl w zycie, > jezlei jakis ustroj strzela do robotnikow to na pewno nie jets to komunizm, no > ale nie bawmy sie w dyskusje ideologiczne to nie to forum. > > a co do hipokryzji, to nie bardzo moge wylapac twoje wychwycenie jej, bylabym > wdzieczna za wylozenie mi tego, gdzie i u kogo ta hipokryzje wypunktowales, moz > e > to pora, moze to wino, nie wiem i nie widze, chetnie sie za to dowiem > > p.s. nie trzeba byc prawnikiem zeby znac konstytucje prawda?:) > > Ależ oczywiście ze nie trzeba byc prawnikiem, żeby znać konstytucje:))) Ja jestem jak najbardziej za, żeby nie tylko prawnicy ją znali. Co do hipokryzji, to miałem na myśli to, że ta panią strasznie zbulwersowała wystawa przeciwko aborcji, której zapewne jest zwolenniczką, i strasznie się ucieszyła z chuligańskiego wybryku bandy pijanego menelstwa. A jak zapytałem czy parady dewiantów na ulicy, nie wzbudzają w niej takich samych odczuć to się strasznie oburzyła. A przecież analogia aż się ciśnie na usta:))) Ciekawe czy tak samo cieszyła się jak Młodzież Wszechpolska zrywała plakaty kampanii przeciwko homofobii pt.: "Nienawiść boli"? Chętnie bym się jej o to zapytał, no ale ona przecież nie gada z takimi jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 00:26 pan_i_wladca_mx napisała: > skoro demokracja ci nie odpowiada przeprowadz sie co korei polnocnej, tam nie m > a > parady dewiantow i aborcji. demokracja polega miedzy innymi na tym, ze kazdy od > geja po wielbiciela sosnowych dzwi moze zrobic sobie parade, mozesz sie z tym > zgadzac albo nie. i uwierz mi lepiej sie zyje po przyjeciu tej wiedzy i olaniu > eventow, ktore draznia wszytskie zmysly, ja tak robie i nie narzekam. > > tez mi sie parady nie podobaja, ale nie dlatego ze mnie to obrzydza, ale dlateg > o > ze to bezcelowe podkrecanie negsatywnych nastrojow spolecznych, wiec jak jest > parada - nie ide na nia i tyle Aaaale jaja... Demokracja według niektórych polega na potajemnym i przestępczym niszczeniu wystaw ludzi o odmiennych poglądach... Jakże żałośnie więc brzmią nieudolne próby ukrycia zjawiska aborcji pod płaszczykiem demokracji. Pytam się więc - co ma piernik do wiatraka? Co ma aborcja do demokracji???? Nasza cywilizacja się rozwija. Kiedyś torturowanie jeńca wojennego, przypalanie mu pięt w celu uzyskania informacji o rozmieszczeniu, sile i kondycji wojsk przeciwnika było czymś oczywistym, powszechnie akceptowanym. Imć Zagłoba słusznie uważał, że wyprawa po tzw języka, przynosi dobre efekty. Dziś za torturowanie jeńców można trafić przed Trybunał Haski i słusznie, uważam. Nasza cywilizacja będzie się dalej rozwijała i podejrzewam, że za 50-90 lat, te qoorvy, które sobie ubzdurały, że zarodek ludzki, który mają zaszczyt nosić jest ich własnością a nie zupełnie innym życiem, pójdą słusznie do pierdla na długie lata. To tylko kwestia czasu i rozwoju cywilizacyjnego... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 00:45 mam wrazenie ze nie czytasz wczesniejszych postow, napisalam jasno: znajda sprawcow - poznaja ich motyw, a ty zarzucasz mi, ze pod plaszykiem demokracji pozwalam na niszczenie czyjegos mienia, nie nie pozwalam, bo oprocz demokracji mamy rowniez rzady prawa (mamy?), co oznacza, ze jak fan dzwi sosnowych moge sobie organizowac wystawe pod tytulem "dzewa w XXI wieku" ale jak mi ja zniszcza to zadam ukarania sprawcow, to chyba tak oczywiste jak moze tylko byc, czemu na sile starsz sie patrzec tylko na jedna strone medalu? co do aborcji, to jakie ty masz zdanie na ten temat (wybacz) ale jest niewiele warte bo ta kwestie w dosc dosadny sposob reguluje ustawa. moze ci sie podobac lub nie, jezeli nie to poprzyj zmiany ale wtedy nie zycze ci by zgwalcono ci zone, w wyniku czego zajdzie w ciaze, albo bedziecie stali przed wyborem ona albo plod/dziecko/zlepek komórek (to tylko semantyka). przestan wierzyc, ze dla kobiety aborcja to zabieg, ktory mozna umowic miedzy makijazystka a fryzjerem. p.s. i nazywanie kobiet, ktore poddaly sie aborcji "ku...mi" (nie wazne jakimi innymi literami to napiszesz), wystawia tobie swiadectwo, stan w oczy kobiecie, ktora musiala usunac bo miala spore szanse na zgon dlugo przed terminem porodu. stan i jej powiedz, ze jest ku... i porownaj ja jeszcze koniecznie do torturowania jencow. po raz kolejny udowadniasz, ze jako mezczyzna, ktory pewnie nigdy nie mial doczynienia z ta kwestia w najblizszym otoczeniu - nie masz pojecia jak to wyglada, niezaleznie od swiatopogladu bo ten moze byc rozny Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 01:34 Nie mi rozstrzygać i wyrokować czy oceniać szczególne i rzadkie statystycznie przypadki aborcji po gwałcie, zagrożeniu życia matki rodzącej czy też wad genetycznych przyszłego dziecka. Przyznam szczerze, że takie problemy mnie przerastają i zdaję sobie z tego sprawę. Wierzę, że przyszłe pokolenia lepiej to rozstrzygną, niż ja. Uważam tylko, że zarówno mężczyzna, jak i kobieta powinni odpowiadać za swoje czyny. Jeżeli prawie każdy facet wie, co mu grozi, gdy zapyli jakąś przygodną kobietę, czyli wie, że w razie czego będzie bulił kasę przez najbliższe 20 lat i nie ma litości, to kobiety są jakoś zupełnie mniej odpowiedzialne. Mogą przecież uśmiercić nowe życie, chlać w czasie ciąży ile im się podoba, brać narkotyki, kopulować się z byle kim, itd. Być może jestem staroświecki, ale szacunek do kobiet wyniosłem z domu. Jako człowiek wolny i przekorny, nie lubię, gdy ktoś mi pewne rzeczy siłą prawa narzuca, bo efekt jest zaiste odwrotny. Zaczynam traktować kobiety coraz bardziej przedmiotowo. Najgorsze jest jednak to, że zaczynam wierzyć w to, że to jest optymalne rozwiązanie i że inaczej się nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:28 Co za Wersal, kurde... No to jak jest z tymi paradami? Chodzisz na nie? Uważasz, że są cool? Ja tam tych (....) dewiantami jeszcze nie nazwałem, ale też mnie interesuje Twoja odpowiedź. Doczekam się? Dla rozluźnienia atmosfery, polecam filmik o 'postępowych' paradach, pt "Lewica Bez Cenzury LBC- Parada Równości" ... video.google.com/videosearch?q=lewica+cenzury&hl=pl&emb=0&aq=f# P.S. Jakaś 'postępowa, liberalna i nowoczesna' lewacka dziwka, w imię demokracji i wolności poglądów, zblokowała ten filmik na youtube. Oglądać na youtube mogą tylko wybrańcy - z niepolskim IP. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:30 latarniku z racji pogladow mozesz nie wiedziec jak wyglada na zywo LBC, musisz mi uwierzyc na slowo, ze mozesz mi zazdroscic tej wiedzy bo to kabareton Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 20:28 Ja odpowiem. Zależy od formy i celu parad. Jest pewna różnica, czy ktoś idzie w stroju codziennym, żądając bycia nielanym po ryju, czy też w stroju celowo niekompletnym, macając się po tyłkach (paradzie ostentacyjnie macających się po tyłkach hetero też byłabym przeciwna) i żądając podporządkowania całej kultury swoim postulatom. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 21:01 Uważam, że za lanie po ryju za poglądy czy preferencje seksualne kary powinny być surowe. Jestem za wolnością, poszanowaniem prywatności, więc uważam, że państwo nie powinno zaglądać do prywatnych łóżek i sprawdzać czy tam jest kobieta z mężczyzną czy też o zgrozo dwóch facetów. Staram się tylko rozróżniać pojęcia - tolerować i promować. Gdzie się kończy tolerancja a zaczyna się promocja? Według mnie tam, gdzie media poświęcają rażąco, nieproporcjonalnie wiele czasu danym mniejszościom, niezależnie od tego czy to jest mniejszość seksualna, narodowościowa, rasowa czy religijna. Parady homoseksualistów zaczynały się od 'spacerków' a kończyły się typową promocją. Wiadomo, że homusie się nie rozmnażają, swoje chucie mają, więc parady robią pod kątem rekrutacji. Zauważ, że docelowo takie parady w swoim zamyśle będą oddziaływać na dzieci i ludzi młodych, więc stąd tak działające na młode umysły tandetne błyskotki, szpan i blichtr... Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 21:15 llatarnik napisał: > Uważam, że za lanie po ryju za poglądy czy preferencje seksualne kary powinny b > yć surowe. Jestem za wolnością, poszanowaniem prywatności, więc uważam, że pańs > two nie powinno zaglądać do prywatnych łóżek i sprawdzać czy tam jest kobieta z > mężczyzną czy też o zgrozo dwóch facetów. Jeszcze mogą być dwie babki. I to bynajmniej nie spragnione faceta. Staram się tylko rozróżniać pojęcia > - tolerować i promować. > Trwa właśnie walka o znaczenie tych słów - oczywiście w odniesieniu do homo. Nie zauważyłeś? więc parady ro > bią pod kątem rekrutacji. No dajże chłopina spokój. Znaczy gwałcić ich będą czy na homo nawracać? Bo w drugie nie wierzę. Zauważ, że docelowo takie parady w swoim zamyśle będą > oddziaływać na dzieci i ludzi młodych, więc stąd tak działające na młode umysł > y tandetne błyskotki, szpan i blichtr... > Co miałeś na myśli przez słowa "szpan" i "blichtr"? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 21:35 Co do dwóch babek, to nawet z zainteresowaniem patrzę na ich igraszki. Staram się jednak być realistą, więc żałuję swego czasu, energii i pieniądzy, wiedząc, że szanse sukcesu u takich istot są duuużo mniejsze, niż u kobiet heteroseksualnych. Ot, zwykły, prozaiczny pragmatyzm... Stosunki homoseksualne wzbudzają we mnie obrzydzenie. Uważam, że to nie moja wina. Jeżeli nie zauważyłaś we wklejonym przeze mnie zdjęciu tandety, blichtru i szpanu, to wybacz. Kiedyś jako dziecko oceniałem cyrk jako szczyt dobrego smaku i gustu. Na szczęście później z tego wyrosłem i dziś oceniam cyrkowe dekoracje i stroje jako szczyt tandety. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 22:08 > > Jeżeli nie zauważyłaś we wklejonym przeze mnie zdjęciu tandety, blichtru i > szpanu, to wybacz. Tandety od ciężkiej cholery. Ale słowo "blichtr" nie oznacza tandety. Podobnie "szpan". Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 22:08 > i > stroje jako szczyt tandety. > Słusznie. Ale gdzie w nich "blichtr" oraz "szpan"? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 01.08.09, 22:16 Czyżby słowa szpan i blichtr według Ciebie miały zabarwienie pozytywne a nie negatywne? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 18:13 llatarnik napisał: > Czyżby słowa szpan i blichtr według Ciebie miały zabarwienie pozytywne a nie > negatywne? > Mają zabarwienie zdecydowanie negatywne, natomiast NIE OZNACZAJĄ tandety. Słowo "podłość" też ma zabarwienie negatywne, ale nie oznacza tandety. Nie każde słowo o negatywnym zabarwieniu jest synonimem tandety. Szpan (obecnie raczej: lans) - nieformalne obnoszenie się z czymś wobec kogoś. Często towarzyszą mu inne działania, które mają ukryć, że jest to szpan (lans). Jest to wówczas manipulacja, lans nie wprost: "Ach, kochanie, taka jestem zmartwiona, bo tego wieczoru nie latało za mną 90% facetów na imprezie, a tylko 87%!" Blichtr - szyk wielkoświatowy, którego nieodzownym elementem jest bogactwo. Nie zawsze oznacza tandetę, czasem wiąże z wybitnym smakiem i znawstwem estetycznym. Negatywne konotacje tego słowa odnoszą się do jego aspektu etycznego, nie zaś estetycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 00:11 Nie można kogoś nawrócić na homoseksualizm. Nie możńa też kogoś namówić na homoseksualizm. Można co najwyżej skłonić kogoś do stosunków homoseksualnych ale orientacji nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 00:50 Można co najwyżej skłonić kogoś do > stosunków homoseksualnych ale orientacji nie zmieni. .. i to się nadaje do nagrody Jobla, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 00:51 a mozna zmienic orientacje? w sumie, mozna kolor skory, plec... Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 01:51 Czy uważasz, że noworodek już ma w genach zapisane z kim i jakiej płci to będzie i w jakim wieku pójdzie pierwszy raz do łóżka? Ja tak nie uważam... Czy zaprzeczysz, że dziecko jak gąbka bezkrytycznie powiela a nawet małpuje zwyczaje, wzorce i postawy swoich rodziców? Jeżeli wierzysz nawiedzonym pseudonaukowcom, że skłonności seksualne są wrodzone, to uwierz mi - nowojorskie pedalstwo nie inwestowałoby takiej kasy w swe cyrkowe, fajerwerkowe parady. logika i pragmatyzm więcej mówią do mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy-z-monitorem Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 17:25 Ja osobiście nie słyszałam jeszcze o tym żeby ktoś zmienił orientację. A dość często bywam w środowisku gejowskim i nikt z moich hetero znajomych (którzy również bywają) nie "zaraził się". Cholera. Może muszą do tego Nowego Yorku jechać zeby zmienić orientację. Widać to w Polsce nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Wreszcie ktoś się odważył... 03.08.09, 00:33 Nie trzeba jechać do NY, by wylądować w łóżku homusia. Narkomani, nieletni chłopcy na tzw gigancie są skrupulatnie są przez pedałków wyławiani. Niektórzy yo robią tylko dla pieniędzy a niektórym z czasem to się podoba. I jeszcze jedna ciekawostka. Gdyby w NY jakiemuś normalnemu facetowi zachciało się w czasie upału zdjąć na ulicy T-shirt, w mig dostałby mandat za obrazę moralności. Homusie zaś paradują w samych slipach czy stringach i moralności to nie obraża? Dziwny jest ten świat... Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Wreszcie ktoś się odważył... 03.08.09, 15:00 > I jeszcze jedna ciekawostka. Gdyby w NY jakiemuś normalnemu facetowi zachciało > się w czasie upału zdjąć na ulicy T-shirt Za to u nas zdejmują te t-shirty na wyprzódki, a połowa z nich (zdejmujących) powinna dostać dodatkowe mandaty za obrazę publicznej estetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Wreszcie ktoś się odważył... 02.08.09, 23:46 Możesz nakłonić kobietę, aby się z tobą przespała ale niez musisz jej by cię pożądała. Znane są od wieków przypadki, kiedy to homoseksualiści żenili się i posiadali nawet dzieci, jednak ich pociąg do mężczyzn nie zanikał z czasem... Odpowiedz Link Zgłoś