ciekawski.kotek Nie, nie kolejny na odstrzał tylko ty zostałaś 12.08.09, 12:42 odstrzelona w momencie gdy facet zainteresował się inną. Pewnie tylko nie miał okazji ci tego powiedzieć. Odwróćmy sytuację - jesteś z kimś i spotykasz na wyjeździe kogoś, kto odpowiada twojemu wyobrażeniu idealnego faceta. Niewiarygodnie przystojny, motyle masz na sam widok. Z dala od domu, nikt się nie dowie. I co? Na pewno byś skorzystała. No ale w twoim babskim wytłumaczeniu pewnie by to była "chwila słabości" czy też inna delicja w podobnym stylu. Reasumując - nie wrzucaj do jednego wora i nie uogólniaj. Spójrz wpierw na siebie. Uczciwie nie na forum a przed samą sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
axio-mat Re: Nie, nie kolejny na odstrzał tylko ty została 12.08.09, 12:57 Na pewno byś skorzystała. Proponuje, zebys ty nie ocenial wszystkich wedlug swojej miarki... Odpowiedz Link Zgłoś
axio-mat Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 12:47 Faceci zdradzali zawsze (kiedys istnialo cos takiego jak legalna kochanka, wszyscy juz zapomnieli?). Teraz maja jeszcze latwiej, poniewaz wiele kobiet myli wyzwolenie z rozwiazloscia. W koncu faceci z kims te swoje kobiety zdradzaja, zgadza sie? I zeby nie bylo, ze wine zrzucam na kobiety, ale jak to mowi - wina lezy gdzies po srodku. Odpowiedz Link Zgłoś
zpoznania2 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 13:15 Kobiety też zawsze zdradzały i zdradzaja i to tak samo jak faceci, wiec to tylko pech zalozycielki forum ze akurat trafila na takich facetow trzy razy pod rzad... Odpowiedz Link Zgłoś
wen_yinlu Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 13:19 Ogólnie sporo jest rozwiązłych osób - mężczyzn, kobiet, tak było, jest i będzie. Nie ma co dzielić ludzi na rozwiązłe kobiety i "naturalnie skłonnych do zdrady mężczyzn". Wiele kobiet zdradza, bo lubi, chce, "norrrrmalnie musi". Tak samo mężczyźni. Grunt to rozpoznać w sobie takie skłonności (do seksu z wieloma partnerami, bez zobowiązań, najlepiej co tydzień inny) i nie pieprzyć życia osobom, które takich skłonności nie mają i nie tolerują. To jest jedyna ważna kwestia, uczciwość - to, że ktoś bzyka się z kimś kto też lubi się bzykać z kim popadnie - jest OK, swoi niech ze swoimi trzymają, wszyscy będą szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 13:44 Ja nigdy nie zostalam zdradzona. A wiernych facetow jest mnostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 14:17 Dzięki... po lekturze postów zachciało mi się płakać, żygać i pić... uratowałaś mnie pretensja :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 15:51 mariuszg2 napisał: > Dzięki... po lekturze postów zachciało mi się płakać, żygać i pić... od tego się nie umiera ;) Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland ci przed 40-tką ? tak! 12.08.09, 13:57 od kiedy mamy: > sympatia.pl > interia.randki.pl > odloty.pl > facebook > nasza-klasa.pl > skype itp. no jest trudno z jedną laską się męczyć.. chyba, że jest 100% dopasowanie i b. urozmaicony sex. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland nie martw się... laseczki teraz też są inne :) 12.08.09, 13:59 seriale, gazety kolorowe robią swoje. + porady koleżanek + internet. zaczynają w wieku 15 lat i potem 30 facetów aż będzie "królewicz" Odpowiedz Link Zgłoś
harwas Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 14:00 Nie ma mężczyzn, którzy nie zdradzają - są tylko tacy, którzy cierpią na chroniczny brak okazji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 14:02 TYLKO SWINGER CI NIGDY NIE ZRADZI Odpowiedz Link Zgłoś
ona3010 Re: tak wyginęli? 12.08.09, 14:19 Jest 21 wiek... od dobrobytu sie w d. przewraca ludzion nie doceniaja tego co mają. Ja uważam ze wygineli, dla mnie faceci to k...wki męskie, niestety tak to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 14:29 Wyginęli wychowując cudze dzieci, jako swoje ^_^ Albo są zajęci. Odpowiedz Link Zgłoś
evula Nie wyginęli 12.08.09, 14:59 E tam gadanie o przyciaganiu bad boysów, moze cos w tym jest, zwłaszcza jak sie szuka na siłę - wychodzi do klubów i innych badziewnych dyskotek, ze swiadomoscią, by kogos poznac. Ja tez swego czasu przyciągałam do siebie samych skur... jeden gorszy od drugiego.Myslałam, ze to ze mna coś nie halo. Przestałam sie więc bawic w to szukanie i sam sie znalazł - normalny, wierny kochający. Jestesmy razem od roku, a poznalismy sie w pracy, nie przez zadne net i inne randki. Tylko, ze on jest holendrem:-) Ale każdy trafi na swego, wiec przestan szukac, zajmij sie swoim zyciem, a miłosc - ta prawdziwa przyjdzie do Ciebie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
gradosr60 Re: Nie wyginęli 12.08.09, 15:04 Nic nie czekac. Jak sie chce cos miec fajnego to wlasnie trzeba szukac, poznawac i dawac szanse znajomosciom. Jak sie tylko czeka to potem sie dostaje. Z reguly widac na 1 rzut oka ze facet czy dziewczyna jest walnieta albo lubi chodzic na boki a dla 2giej osoby po czyms takim wielkie zaskoczenie, placz i zal. Dziwia mnie dziewczyny z taki tekstami o wiernych facetach - tak samo sa wierni jak i kobiety, ktore wcale lepsze nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
evula Re: Nie wyginęli 12.08.09, 15:22 gradosr60 napisała: > Nic nie czekac. Jak sie chce cos miec fajnego to wlasnie trzeba > szukac, poznawac i dawac szanse znajomosciom. Jak zyłam przeświadczeniem, ze "kurcze fajnie by było w koncu kogos poznac" to podświadomie szukałam tych znajomosci i trafiałam własnie na podobne kwiatki jak autorka postu. Moja znajoma szuka w ten sam sposób - klubokawiarnie co weekend i ciągłe, bardzo podobne rozczarownia. > Jak sie tylko czeka to potem sie dostaje. Otóz to:-) > Z reguly widac na 1 rzut oka ze facet czy dziewczyna jest walnieta > albo lubi chodzic na boki a dla 2giej osoby po czyms takim wielkie > zaskoczenie, placz i zal. raczej zdesperowana... Odpowiedz Link Zgłoś
marcink_23 Re: Nie wyginęli 12.08.09, 19:22 To po części wina kobiet. Dokonując pewnego uogólnienia im bardziej facet przystojny, bogaty i inteligentny tym większe ryzyko zdrady. Kobiety zdają sobie z tego sprawę, jednak latają uganiają się za takimi jak głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: Nie wyginęli 12.08.09, 19:27 marcink_23 napisał: > To po części wina kobiet. Dokonując pewnego uogólnienia im bardziej > facet przystojny, bogaty i inteligentny tym większe ryzyko zdrady. > Kobiety zdają sobie z tego sprawę, jednak latają uganiają się za > takimi jak głupie. a Ty wolisz te brzydkie, którym śmierdzi z paszczy? :) sztuką jest znalezienie fajnego faceta z zasadami, wybieranie kiepskiego z założenia to pójście po linii najmniejszego oporu Odpowiedz Link Zgłoś
marcink_23 Re: Nie wyginęli 12.08.09, 20:09 Nie chciałem powiedzieć, że kobiety powinny sie brać za "kiepskich" facetow którzy sie nie myja, tylko ze jest całe mnóstwo normalnych, zadbanych facetów którzy cieszą się nikłym powodzeniem i całe mnóstwo kobieciarzy, którzy zmieniają kobiety jak rękawiczki, a każda myśli że sie dla niej się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: Nie wyginęli 12.08.09, 20:14 Chodziło mi o to, że przystojny i inteligentny nie musi być kobieciarzem. > mnóstwo kobieciarzy, którzy zmieniają kobiety jak rękawiczki, a > każda myśli że sie dla niej się zmieni. nie przesadzaj, nie każda kobieta bawi się we wróżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
marcink_23 Re: Nie wyginęli 12.08.09, 21:11 Można założyć, że facet który ma Ferrari będzie cały czas jeżdził z przepisową prędkością 70km/h - owszem są i tacy, ale zapewne większość kiedyś wciska pedał i przyspiesza do 200, bo aż noga świeżbi. Można mieć idealistyczne podejscie do zycia, ale wtedy trzeba miec twardą dupę, a nie lamentować na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: Nie wyginęli 12.08.09, 22:29 marcink_23 napisał: > Można założyć, że facet który ma Ferrari będzie cały czas jeżdził z > przepisową prędkością 70km/h - owszem są i tacy, ale zapewne > większość kiedyś wciska pedał i przyspiesza do 200, bo aż noga > świeżbi. > Można mieć idealistyczne podejscie do zycia, ale wtedy trzeba miec > twardą dupę, a nie lamentować na forum. a zatem powrócę do mojego pierwszego pytania: czy omijasz piękne kobiety w obawie, że mają większe szanse na przykucie uwagi jakiegoś samca, co może doprowadzić do zdrady? Odpowiedz Link Zgłoś
marcink_23 Re: Nie wyginęli 12.08.09, 23:10 Jeśli to miała by być kobieta na stałe, a nie na jedną noc to bym się napewno dwa razy zastanowił czy to dobry materiał na żonę. Faceci czesto unikaja pieknych i inteligentych kobiet, bo zdaja sobie sprawe, ze moga nie podołać wyzwaniu.Kobiety mają odwrotnie - najlepiej żeby to był jakiś przystojny lekarz czy architekt (vide: www.plotek.pl/plotek/1,78649,6920336,Drygas_rozwodzi_sie_dla_D ody_.html ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: Nie wyginęli 12.08.09, 23:19 marcink_23 napisał: > Faceci czesto unikaja pieknych i inteligentych kobiet, bo zdaja > sobie sprawe, ze moga nie podołać wyzwaniu.Kobiety mają odwrotnie - > najlepiej żeby to był jakiś przystojny lekarz czy architekt zastanawiam się w którym z powyższych uogólnień bardziej się mylisz i nie mogę się zdecydować które zacząć prostować.. (vide: > www.plotek.pl/plotek/1,78649,6920336,Drygas_rozwodzi_sie_dla_D > ody_.html ;) fajne źródło wiedzy o świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcink_23 Re: Nie wyginęli 12.08.09, 23:52 wanilinowa napisała: > zastanawiam się w którym z powyższych uogólnień bardziej się > mylisz i nie mogę się zdecydować które zacząć prostować.. To napewno uogólnienia, ale tylko potwierdzają regułę. Jest takie stwierdzenie ze mężczyzni boją się niezaleznych, pieknych kobiet. Słyszałaś może o powiedzeniu że kobiety boją się bogatych i przystojych mężczyzn? :) Nie, bo nie ma takiego. Lecą do nich jak pszczoły do miodu, a potem lament że zdradza. Na palcach jednej ręki można policzyć bogatych i sławnych monogamistów. > fajne źródło wiedzy o świecie :) Ale jakie to życiowe!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 To proste - nie szukacie wiernych :) 12.08.09, 15:44 Jak w temacie. Te co nie znajduja, zwykle glownie zwracaja uwage na co innego. Inne kryteria sa dla Was wazniejsze, a to jest na dalszym planie i tyle. Wchodzisz do knajpy i widzisz przy stole 8 zaprzyjaznionych znajomych. Wygladaja przeroznie. Sa przeroznie ubrani. Stopien zadbania tez rozny. Wypowiadaja sie w rozny sposob, zachowuja sie kazdy inaczej. Choc to znajomi, jeden sie zastanawia do jakiego by tu egzotycznego kraju wyjechac i zali sie, ze nie ma z kim , a drugi opowiada, ze nie wie za ktory rachunek zaplacic najpierw i zali sie, ze musi po cichu wracac do domu, zeby rodzicow nie obudzic. I teraz opdowiedz sobie: zastanawiasz sie ktory z nich jest potencjalnie najwierniejszy a ktory nie, czy tez dokonujesz w swojej glowie zupelnie innej selekcji? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lukpecyn Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 15:58 Ten typ tak ma, i nie mam tu na myśli facetów tylko Ciebie, droga Edy-tap. Takie są twoje preferencje i takich facetów podświadomie wybierasz. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.2009 NIE wygineli na szczescie... 12.08.09, 16:02 albo masz pecha albo zle szukasz ale nie wygineli :D Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 17:46 > Czy ja mam pecha, czy teraz zdrada jest taka powszechna? Zdrada nie jest teraz bardziej powszechna, a co najwyżej bardziej widoczna. Co do pecha jednak, to chyba tak - w tym sensie, że prawdopodobnie nie odrzucasz takich patafianów odpowiednio wcześnie. Jest też druga możliwość - że wierni mężczyźni się do ciebie nie garną. Czy prezentujesz sobą typ osoby pożądanej przez normalnych facetów, czy przez napalonych popaprańców? Odpowiedz Link Zgłoś
katgraf Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 18:37 Możesz być pewna,że jeszcze nie wyginęli. Ja jestem wierny kobiecie 20 lat. Z tego co napisałaś wynika,że gwałtownie poszukujesz faceta. Zapewne to widać po Twoim zachowaniu. Radzę, jeśli mi wolno, działaj trochę powściągliwiej, spokojniej. Dłużej przyglądaj się nowym facetom. Pewnie oni obserwując Twoje zachowanie wyciagają wnioski,że jesteś łatwym łupem. Kończąc moje wywody pragnę przyznać Ci rację, że możesz mieć trochę pecha. Moja rada na koniec. Nie zadawaj się z żonatymi. Prędzej czy później kończy się to rozczarowaniem. Pozdrawiam i życzę SZCZĘŚCIA TAKIEGO JAKIEGO ZAZNAJĘ JA. Odpowiedz Link Zgłoś
by_witch Ha! A to ci Kacperek...:=)))) 12.08.09, 19:29 Szkoda,że go zostawiłaś. Widać serio traktujesz tych panów.Taki zdradzjący facet, to kopalnia wiedzy o...wszystkim co ciebie interesuje w aspekcie zdrady. Ewentualna znajomość z nim mogłaby ci odpowiedzieć dlaczego tak, a nie inaczej traktuje kobiety. Dlaczego nie potrafi być wierny swojej żonie. Mężczyźni byli tacy od zawsze. Dla nich seks jest przyjemnym przeżyciem, wysoce estetycznym jest cudowną zabawą, ktorą oni lubią i wysoce cienia, skoro jednak ponosił co miesieczne wydatki z dodatkowym mieszkaniem, to widać to dmuchanie w ciebie było coś warte z jego punktu widzenia. Chętnych na seks jest cała masa, dlatego się bawią. Twój problem. 1. Zbyt szybko emocjonalnie ładujesz się w tych panów oraz lądujesz z nimi w łózku. 2. Nie testujesz związku. Przecież facet jak ma kilka na boku nie bedzie marnowal czasu na "trudną" cięzko uchwytną kobietę. Taką, ktora się nie daje lekko. Ludzi jest duzo więc nie mozna generalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcicpolski Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 19:49 Droga Koleżanko ! Wierni faceci nie wyginęli i mają się bardzo dobrze. Przestań zadawać się z niewłaściwymi ludźmi, którzy Cię okłamują, nie szanują i manipulują Tobą. Kobiety, gdzie się podziała Wasza sławna intuicja ? Za bardzo zwracacie uwagę na to, co powierzchowne i zewnętrzne zamiast na ukryte i wewnętrzne. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 13.08.09, 00:28 szlachcicpolski napisał: > Droga Koleżanko ! > > Wierni faceci nie wyginęli i mają się bardzo dobrze. Przestań zadawać się z > niewłaściwymi ludźmi, którzy Cię okłamują, nie szanują i manipulują Tobą. > Kobiety, gdzie się podziała Wasza sławna intuicja ? Za bardzo zwracacie uwagę n > a > to, co powierzchowne i zewnętrzne zamiast na ukryte i wewnętrzne. Nic dodać, nic ująć... Odpowiedz Link Zgłoś
idontknoww Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 19:55 Wg psychologów kolejni partnerzy jakich sobie dobieramy są zazwyczaj podobni do poprzednich, więc nie bądź zdziwiona jeśli za jakiś czas będziesz miała nowy materiał na wątek o podobnej treści. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 20:51 Nie, nie wyginęli. Przenieśli się na planetę wiernych dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-jednorazowy Re: otóż to. 13.08.09, 09:40 ci nieliczni, co pozostali tutej, po prostu jeszcze nie znają drogi. szukając jej, grzęzną pod przypadkowymi adresami... do czasu :] Odpowiedz Link Zgłoś
maciundo Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 21:36 heh post się obiektywnie patrząc powinien nazywać, czy Czy wierni ludzie już wyginęli? Bo kobiety i mężczyźni w tej materii są tacy sami. Szkoda jedynie że Ci co zdradzają nie dobierają się w związkach z osobami które też zdradzają. A tak zawsze jedna strona musi być skrzywdzona. Co do kobiet. Znajomy monter telewizji kablowej mówił jak przyszedł na instalacje + młoda Pani poprosiła go coś jeszcze ;] Są w trakcie tzn ona na nim, dzwoni mąż tejże Pani a ona z tektem misiu kocham Cię i czekam na Ciebie:) Drugi kolega jest ochroniarzem w jednym markecie. Co róż dostaje propozycje romansu od żonatych pracownic marketu:) Nie korzysta bo ma dziewczynę + zasady. Sztuką w życiu jest dobrać sobie właściwą osobę na całe życie. Ale jest to możliwe i wykonalne.... Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 12.08.09, 23:38 Heh ale z tym pierwszym źle zrobiłaś. Powinnaś najpierw zameldować o tym żonie i opowiedzieć jej ze szczegółami co razem robiliście a potem z nim zerwać. Odpowiedz Link Zgłoś
cien111 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 13.08.09, 00:03 nie to wierne kobiety wygineły. wiem z doświadczenia:( ale co tam napewno nie będzie im lepiej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pete760 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 13.08.09, 00:49 Glupio to zabrzmi, ale czasami myślę, że jestem wyjątkiem. Nie zdradziłbym. Mam jednak inny feler: nie potrafię się zakochać i dlatego z nikim nie jestem. Kto mi odpowie, dlaczego nie potrafię? :( Odpowiedz Link Zgłoś
uknown są ale w zaniku 13.08.09, 07:01 W dzisiejszych czasach faceci są rozpaskudzeni dostępnością seksu i kobiet w internecie, łatwością takich kontaktów, każdemu na początku się wydaje że to jest seksualne eldorado i dla wielu faktycznie jest choć z reguły trzeba za to płacić tak czy owak, ale ich to nie zraża. Na seks z nastolatką z internetu można się umówić już za 50 zł więc po co męczyć się z wymagającą wierności kobietą? Ci, którzy jeszcze chcą tworzyć monogamiczne związki, to z reguły trochę nieudacznicy, fajtłapowaci, ciapciusie albo faceci, którzy niezobowiązującego seksu mają już dosyć i chcą się ustatkować - wśród takich grup jest jeszcze szansa! Odpowiedz Link Zgłoś
olek_01 Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 13.08.09, 08:06 To co opisujesz Słonko, jest po prostu straszne i jest mi przykro,że przez kilku takich nędznikow Twoje wyobrażenie o wierności faceta się sypie :( ale zapewniam Cię - są jeszcze faceci którzy są wierni - mam dziewczynę od ponad roku i nigdy nawet nie pomyślalem,żeby spotkać się z jakąś inną .mam nadzieję ,że Ty też w końcu trafisz na conajmniej tak wiernego faceta jak ja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
7yearitch Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 13.08.09, 08:39 'mam dziewczynę od ponad roku i > nigdy nawet nie pomyślalem,żeby spotkać się z jakąś inną ' Porozmawiajmy za pół roku, rok, dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
miniaturka Re: Czy wierni faceci już wyginęli? 13.08.09, 08:09 Wierni może tak, ale Ci z jajami jeszcze nie ;) Dowód poniżej ... www.youtube.com/watch?v=mYqR6ABbGi0 Zainteresowanym polecam wyprawę w okolice Mostu Gdańskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś