16.08.09, 17:16
Mam 38 lat,drugiego męża.Oboje mamy swoje dzieci.Ja chciałabym mieć
jeszcze wspólne dziecko,ale niestety mąż się nie zgadza,poprostu nie
chce i już.Przykro mi bardzo,ale przecież nic na siłę.Co o tym
myślicie?
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: :( 16.08.09, 17:21
      Że trzeba było obgadać tę kwestię wcześniej, a teraz to rzeczywiście nic na siłę.
      • enith Re: :( 16.08.09, 17:36
        Popieram. Jakie ustalenia robiliście przed ślubem? Poruszyliście w ogóle ten temat? Jeśli facet też jest pod 40-tkę, ma już swoje dziecko, to zasadniczo nie dziwię mu się, że nie chce się po raz kolejny ładować w noworodka.
        • ruda.ryba Re: :( 16.08.09, 18:42
          enith napisała:
          > Jeśli facet też jest pod 40-tkę, ma już swoje dziecko, to
          zasadniczo nie dziwię mu się, że nie chce się po raz kolejny ładować
          w noworodka.


          A co to ma do rzeczy w jakim on jest wieku?
          • zawszezabulinka Re: :( 16.08.09, 20:57
            > enith napisała:
            > > Jeśli facet też jest pod 40-tkę, ma już swoje dziecko, to
            > zasadniczo nie dziwię mu się, że nie chce się po raz kolejny ładować
            > w noworodka.
            >
            >
            > A co to ma do rzeczy w jakim on jest wieku?

            wg mnie jest. bo zamiast sobie spedzic milo czas we 2 to sie zwali na glowe i
            jeszcze noworodek
            • ruda.ryba Re: :( 16.08.09, 21:01
              ale co to ma do rzeczy jeśli chodzi o chęć lub niechęć do posiadania
              dziecka? to jest rzecz wyjątkowo osobniczozmienna
              30latki też czasem mają awersję do dzieci i wolą spędzać miło czas
              we dwoje, a inne 30latki naciskają swoje żony, że już już

    • marzeka1 Re: :( 16.08.09, 18:40
      A PRZED ślubem z drugim mężem w ogóle kwestię dzieci poruszaliście? Bo ty masz
      prawo chcieć się rozmnożyć,on- nie, tylko teraz jak to pogodzić?
    • ruda.ryba Re: :( 16.08.09, 18:41
      iwa117 napisała:

      > Mam 38 lat,drugiego męża.Oboje mamy swoje dzieci.Ja chciałabym
      mieć
      > jeszcze wspólne dziecko,ale niestety mąż się nie zgadza,poprostu
      nie
      > chce i już.Przykro mi bardzo,ale przecież nic na siłę.Co o tym
      > myślicie?

      wygląda, że nie rozmawialiście o tym przed ślubem....a trzeba było...
    • adela38 Re: :( 16.08.09, 19:01
      Ja bym czegos takiegi nie mogla zaakceptowac...moze cie nie pociesze, ale w tym
      wieku zajscie w ciaze i jej donoszenie nie jest sprawa oczywista...Ja bym zdala
      sie na zywiol i zobaczyla co Bog da i nie rozmawiala z panem o sprawie...
      • marzeka1 Re: :( 16.08.09, 19:04
        "nie rozmawiala z panem o sprawie... "- żartujesz z tają radą???prawda? Jak
        można faceta, który wyraźnie mówi, że nie chce więcej dzieci wrabiać w
        dziecko???? Rozwali związek za cenę rozmnożenia? Bo jeśli nawet nie rozwali, to
        i tak facet będzie miał poczucie wrobienia, a potem napisze post: mąż mi nie
        pomaga przy dziecku.
        • alpepe Re: :( 16.08.09, 19:08
          ach, niekoniecznie. Moja mama miała drugie dziecko w wieku 36 lat, myślała o
          trzecim, mój ojciec nie chciał, aż tak z dziesięć-piętnaście lat temu
          stwierdził, szkoda, że nie mamy trzeciego dziecka, przecież by się wychowało.
          Czasem człowiek sam nie wie, co dla niego najlepsze :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka