szuusz
19.08.09, 21:38
Mam gryzący dylemat. Uwaga, niektórzy mogą się zgorszyć xD.
Otóż, żeby nie było niedomówień: JESTEM PEŁNOLETNIA.
Mój problem polega na tym, że zaraz po wakacjach będę mieć okazję wyjazdu z
moim nauczycielem (jego przedmiot mi odpadł, więc praktycznie już mnie nie
uczy), najprawdopodobniej sama. I... moja kobieca intuicja mówi mi, że "coś"
mogłoby się wydarzyć, i przerażające jest to, że mnie się ten fakt podoba. :>
Pan profesor jest niestety sporo starszy, niema żony, ale jest piekielnie
pociągający...
Strasznie mnie korci i chciałabym przeżyć taką przygodę, ale z drugiej strony
boję się, że po wszystkim będę miała moralnego kaca, a chyba niema nic gorszego.
Co radzicie?? Ponieść się emocjom czy zostać grzeczną dziewczynką i żałować??
Może już któraś miała taki "dylemat"?