Dodaj do ulubionych

Znow pod wozem

04.09.09, 19:53
Dlaczego faceci to robia? Poznalam w pracy kolege. Wydal sie byc
zainteresowany. Drugiego dnia po pracy zaproponowal razem zakupy.
Przez caly dzin pisal do mnie przez gg. Nastepny dzien to samo tylko
juz chcial mi pokazac miasto. Na trzeci dzien w koncu pojechalismy
po pracy na miasto a on mo mowi ze nie szuka zwiazku teraz ze byl
raniony przez dziewczyny. Ale palnal haslo ze fajny film bedzie w
kinie i trzeba sie wybrac. Tak sobie mysle po co. Przykro mi sie
zrobilo bo zaczelo mi na nim zalezec. Juz wiecej nie dam sie chyba
zaprosic nigdzie temu Panu.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Znow pod wozem 04.09.09, 19:54
      jejku, czy to tak cięzko zrozumieć, że on by cię puknął, ale bez zobowiązań?
    • kitek_maly Re: Znow pod wozem 04.09.09, 19:59

      Na trzeci dzien w koncu pojechalismy
      > po pracy na miasto a on mo mowi ze nie szuka zwiazku teraz ze byl
      > raniony przez dziewczyny. Ale palnal haslo ze fajny film bedzie w
      > kinie i trzeba sie wybrac. Tak sobie mysle po co. Przykro mi sie
      > zrobilo bo zaczelo mi na nim zalezec.

      Po trzech dniach?? Szybka jesteś.
      A kino z kolegą to coś złego?
      • lafea Re: Znow pod wozem 04.09.09, 20:00
        Sana bue wien jak to sie stalo. Poprostu bardzo milo mi sie z nim
        spedzalo czas, swietnie mi sie z nim rozmawialo i pomagal mi w wielu
        sprawach no i masz.
      • lafea Re: Znow pod wozem 04.09.09, 20:03
        Raczej juz nie chce z nim blizszych kontaktow. Czuje sie oszukana.
        Bo juz wiem ze bawil sie mna.
        • kitek_maly Re: Znow pod wozem 04.09.09, 20:03

          Troll.
          • lafea Re: Znow pod wozem 04.09.09, 20:05
            Pisze prawde i mozna sie zauroczyc w trzy dni. Bardzo mi przykro, bo
            pracujemy razem.
    • kukurydza123 Re: Znow pod wozem 05.09.09, 11:07
      Kobieto, spokojnie. Co Ci szkodzi spotkać się z nim? Nie musisz się od razu
      angażować. Mam jeszcze jedną radę: nie idź z nim do łóżka. Po jednym razie
      odstawi Cie na boczny tor. Wyluzuj, zachowuj się jak pewna siebie kobieta, która
      ma coś ciekawego do powiedzenia, która może zaintrygować mężczyznę. Nie okazuj,
      że Ci na nim zależy, a na koniec spotkania podziękuj ładnie i powiedz
      koniecznie: "świetnie się BAWIŁAM". Faceci kochają słowo "zabawa" ;p Pomyśli, że
      wcale nie traktujesz go wyjątkowo i że jesteś babką, która nie chce go ciągnąć
      do ołtarza.
      • silic Re: Znow pod wozem 05.09.09, 11:15
        > zachowuj się jak pewna siebie kobieta, która
        > ma coś ciekawego do powiedzenia, która może zaintrygować mężczyznę.

        To już jeleń na rykowisku jest mniej oklepany.
    • silic Re: Znow pod wozem 05.09.09, 11:17
      >Ale palnal haslo ze fajny film bedzie w
      > kinie i trzeba sie wybrac. Tak sobie mysle po co.

      Zapewne w celu zobaczenia tego filmu. W tym celu ludzie chodzą do kina.
      • menk.a Re: Znow pod wozem 05.09.09, 11:19
        silic napisał:

        > >Ale palnal haslo ze fajny film bedzie w
        > > kinie i trzeba sie wybrac. Tak sobie mysle po co.
        >
        > Zapewne w celu zobaczenia tego filmu. W tym celu ludzie chodzą do kina.
        >

        To nie jedyny cel wycieczek do kina.:P
        • silic Re: Znow pod wozem 05.09.09, 11:39
          > To nie jedyny cel wycieczek do kina.:P

          To ja przyznam nie słyszałem o innym ( oczywiscie nie licząc pracowników kina).
          • k-x Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:03
            silic napisał:

            > > To nie jedyny cel wycieczek do kina.:P
            >
            > To ja przyznam nie słyszałem o innym ( oczywiscie nie licząc
            pracowników kina).

            wyobraź sobie, ze w kinach są toalety ;))
            • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:07
              czyli do kina chodzi się w celach defekacyjnych?
              • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:30
                alpepe napisała:

                > czyli do kina chodzi się w celach defekacyjnych?

                kolejna nie zorientowana :)) toalety nie tylko jednemu służą
                • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:33
                  no, niezorientowana, myślałam, że do kina chodzi się w celu obejrzenia filmu,
                  ktoś coś stwierdził, że toalety kinowe są właściwym celem, a ty mi piszesz, że w
                  toaletach robi się różne rzeczy. Nie taniej byłoby się bzykać w publicznym kiblu?
                  • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:34
                    ostatnio w Dźwirzynie taki kibelek przy wyjściu z plaży 1,50, na pewno więc
                    wychochodzi taniej, niż udawanie, że się poszło do kina na film.
                    • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:40
                      alpepe napisała:

                      > ostatnio w Dźwirzynie taki kibelek przy wyjściu z plaży 1,50, na
                      pewno więc
                      > wychochodzi taniej, niż udawanie, że się poszło do kina na film.

                      w Dźwirzynie...może Ty masz blisko. wyobrażam sobie warunki w takim
                      kibelku przy plaży :))
                      • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:43
                        akurat miałam krótkie wakacje w Polsce, było czysto i pachniało. Kibelek od 9 do
                        17 w dni powszednie :-)
                        • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:44
                          alpepe napisała:

                          > akurat miałam krótkie wakacje w Polsce, było czysto i pachniało.
                          Kibelek od 9 do 17 w dni powszednie :-)

                          nie wiesz, czy czynny (godziny) po sezonie?
                          • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:46
                            niestety nie, napisz do gminy Kołobrzeg, bo to pewnie pod nich podlega, może
                            będą wiedzieć :-)
                            • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:51
                              alpepe napisała:

                              > niestety nie, napisz do gminy Kołobrzeg, bo to pewnie pod nich
                              podlega, może będą wiedzieć :-)

                              wrzuć linka, pliis ;))
                              • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:55
                                chłe, chłe, fajny chłopak z ciebie grassant, lubię ludzi snujących absurdalne
                                rozmowy :-)
                                A oto i link:
                                www.dzwirzyno.pl/index.php?module=subjects&func=viewpage&pageid=7
                                Zdjęcia kibelka jeszcze nie znalazłam, ale też fajny, niebieski cały.
                                • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 13:20
                                  dzieki, dzęki za info, będę się zapoznawał, chociaż częściej w
                                  kibelku czytam, jak snuję absurdalne rozmowy ;) Błękitny lazur u-
                                  wiel-biam

                                  > chłe, chłe, fajny chłopak z ciebie grassant, lubię ludzi snujących
                                  absurdalne
                                  > rozmowy :-)
                                  > A oto i link:
                                  > www.dzwirzyno.pl/index.php?module=subjects&func=viewpage&pageid=7
                                  > Zdjęcia kibelka jeszcze nie znalazłam, ale też fajny, niebieski
                                  cały.
                  • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:38
                    alpepe napisała:

                    Nie taniej byłoby się bzykać w publicznym kiblu?

                    możliwe, nie bzykałem się w publicznym kiblu. Niektórzy nie oceniają
                    wszystkiego pod kątem drożej-taniej.
                    • alpepe Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:41
                      ale już w kinowym kiblu tak. No, cóż, nie kontynuuję, bo wyjdzie, że-em
                      zazdrosna, albo uprzedzona. Czyli, powracając do lafea, chłopię chce ją
                      przelecieć w kinowym kiblu. Znów miałam rację.
    • sommernachtstraum Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:46
      jeśli nie chce związku, to prawdopodobnie związku nie chce.

      kiedyś ktoś po podobnym wstępie - oraz miesięcznym chodzeniu do kina, na wystawy i wspólnych kolacji - zapropoponował mi łóżko, bo "przecież ostrzegał, że nie jest gotowy na związek" :)
      • lafea Re: Znow pod wozem 05.09.09, 14:05
        No wlasnie a ja niestety juz za bardzo go lubie by tak zagryzac zeby i sie z nim
        spotykac dla zabawy bo niestety dzieje sie to moim juz kosztem. Tym bardziej ze
        on co jakis czas podlapuje mnie za reke. Ale co jakies 20 min mowi ze zwiazku
        nie chce ze nie da rady juz. Na poczatku tego nie mowil dopiero wczoraj zaczal.
        Nie myslalam ze tak go polubie. Ale teraz widze jaka wyrachowana swinia z niego.
        • obrotowy widze, dziewcze 05.09.09, 14:16
          lafea napisała:

          Na poczatku tego nie mowil dopiero wczoraj zaczal.
          > Nie myslalam ze tak go polubie. Ale teraz widze jaka wyrachowana swinia z niego

          widze , dziewcze, ze nalezysz do tych, ktorym sie nic nie mowi
          zaciaga do lozia, a potem sie DALEJ nic nie mowi,
          a na ich wyrazne zapytania - co dalej odpowiada sie...:

          - jest dobrze, wiec dalej , tak jak teraz :)))


    • grassant Re: Znow pod wozem 05.09.09, 12:49
      Juz wiecej nie dam sie chyba zaprosic nigdzie temu Panu.

      już raz sie dałaś? może tracisz cos istotnego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka