Dodaj do ulubionych

co robić? :(

06.09.09, 23:41
Mój ojciec - nałogowy palacz od 16 roku życia - jak proszę go żeby nie palił w
pokoju w którym ja kładę się zaraz spać obraża się, trzaska drzwiami,
zachowuje się jak dziecko a nie 70 letni mężczyzna. Nie wiem jak mam z nim
postępować - przecież nie będę go przepraszać bo w końcu mi robi tym krzywdę
co się objawia problemami płucami i ich małą pojemnością przez lata biernego
palenia. Jak mam z nim postępować?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie podstawowa kwestia 06.09.09, 23:44
      to czyje to mieszkanie

      jeśli Twoje to możesz wszystko, jeśli jego to nie możesz nic
      • mason_i_cyklista Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:47
        kurde, facet u Ciebie w domu też wszystkie relacje rodzinne wyznaczone są
        paragrafami kodeksu karnego/cywilnego?
        • jan_hus_na_stosie Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:54
          mason_i_cyklista napisał:

          > kurde, facet u Ciebie w domu też wszystkie relacje rodzinne wyznaczone są
          > paragrafami kodeksu karnego/cywilnego?

          u mnie w domu rodzinnym nikt nie pali to raz
          nie mieszkam z rodzicami czy dziadkami to dwa
          ze współlokatorami zawsze próbuję się najpierw dogadać to trzy
          ale jak współlokatorka zaczęła sobie lecieć w kulki to dopiero realna groźba
          eksmisji ją uspokoiła i spowodowała, że wróciła do rozmów zamiast rzucać
          tekstami w moim kierunku "ty to mi możesz narobić..."

          z niektórymi nie da się po dobroci, bywają aroganccy i zbyt pewni siebie i
          dopiero brutalne sprowadzenie ich do pionu daje rezultaty
          • niebieski_lisek Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:59
            > z niektórymi nie da się po dobroci, bywają aroganccy i zbyt pewni
            > siebie i dopiero brutalne sprowadzenie ich do pionu daje rezultaty

            Heh ale rady dajesz z kosmosu. Myślisz że jakby to było jej mieszkanie, to
            powiedziała by tacie, albo przestajesz palić albo pod most? Mówimy o rodzinie.

            A wracając do wątku: nie przejmuj się fochami ojca, tylko zwracaj mu uwagę. I
            dlaczego w ogóle twój tata pali w pokoju w którym ty śpisz, nie może we własnym?
            • jane_24 Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 00:00
              on sie z papierosem właściwie nie rozstaje więc jak przyjdzie po coś do mnie to
              zawsze z nim.
              • jan_hus_na_stosie Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 00:03
                "w moim pokoju nie życzę sobie palenia" - czy tak trudno coś takiego powiedzieć?
                • jane_24 Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 00:04
                  nie trudno tylko chodzi mi o humory ojca nie przeczytałeś mojego postu
                  • jan_hus_na_stosie Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 00:05
                    ignorować jego humory i się w ogóle nimi nie przejmować
      • jane_24 Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:47
        należy do mojej mamy ale czy to oznacza ze nawet jak jego to ma prawo mnie truć?
        • alpepe Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:49
          masz trzydzieści lat i mieszkasz z palącym ojcem?
          • jane_24 Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:50
            niestety nie stać mnie na własne mieszkanie wiec muszę mieszkać tam gdzie
            mieszkam przynajmniej teraz nie mam wyboru
            • alpepe Re: podstawowa kwestia 06.09.09, 23:51
              kup i zamontuj zamek w drzwiach do pokoju i zacznij korzystać z klucza.
              • real.becwal Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 10:30
                albo zamontuj czujnik dymu z głośnym alarmem
            • horpyna4 Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 08:12
              Kup taką wysoką popielniczkę i postaw pod drzwiami. Zanim wejdzie,
              niech odkłada papierosa. Wyjdzie, to go sobie dopali.
            • real.becwal Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 10:29
              jane_24 napisała:

              > niestety nie stać mnie na własne mieszkanie wiec muszę mieszkać
              tam gdzie mieszkam przynajmniej teraz nie mam wyboru

              ponoć palacze krócej żyją...
        • real.becwal Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 10:27
          jane_24 napisała:

          > należy do mojej mamy ale czy to oznacza ze nawet jak jego to ma
          prawo mnie truć
          > ?
          mamę truje??
      • real.becwal Re: podstawowa kwestia 07.09.09, 10:24
        moze wywietrzyć pokój po wizycie tatusia, np.
    • nothing.at.all Re: co robić? :( 07.09.09, 08:39
      Wytłumacz jasno. Podrzuc jakąś ksiązkę o biernym paleniu i upominaj.
    • real.becwal Re: co robić? :( 07.09.09, 10:26
      wywiesoic na drzwiach znak Zakaz palenia
    • cloclo80 Re: co robić? :( 07.09.09, 10:32
      54 lata palenia i nic? Twarda sztuka.
      Przy najbliższej okazji przypomnij mu, że przez te wszystkie lata okradał ciebie i matkę, oraz ze przepalił forsę na kilka aut.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka