sibeliuss
29.09.09, 09:28
www.zyciewarszawy.pl/artykul/282386,405976.html
Jak się nie umie jeździć autem to się z niego nie korzysta. Przez
jednego idiotę setki ludzi spóźniły się do szkół i miejsc pracy.
Byłem i widziałem. Jedynka ruszyła z przystanku i wtedy dupek w
garniturku (z tych co nie mogą postać) myślał, że będzie taki cwany
i zdąży przejechać. Nie docenił tempa ruszającego tramwaju.
Ruch od strony św. Wincentego był totalnie zablokowany, a tramwaje w
ogóle nie kursowały.